Chcesz pracować u Stinga? Musisz MU ZAPŁACIĆ!

sting-g-R1 sting-g-R1

Iluż to naszych rodaków w pocie czoła zbiera właśnie winogrona na włoskich czy francuskich winnicach? Za ciężką pracę dostają godziwe pieniądze. U Stinga (62 l.) by ich nie dostali. Ba! Za zbieranie płodów ziemi na toskańskiej posiadłości gwiazdora, trzeba mu jeszcze zapłacić 208 funtów dziennie.

Za tę kwotę goście muzyka będą mogli nasycić zmysły – do dyspozycji zostają piękne krajobrazy i zapachy.

Za kolejne 12,5 funta Sting oferuje butelkę wina o niepowtarzalnym ponoć bukiecie. Królują w nim aromaty wiśni, dzikich jagód i przypraw.

Sting ma głowę do interesów – w ubiegłym roku muzyk wynajmował sześć domków usytuowanych na terenie jego posiadłości za 6 tysięcy funtów tygodniowo. W tym roku chce też zarobić na pracujących w winnicy w Toskanii.

Absurd? Znając życie, chętnych do zbioru winogron i oliwek Stinga na pewno nie zabraknie!

Chcesz pracować u Stinga? Musisz MU ZAPŁACIĆ!

   
46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co się dzieje z jego nosem?

nos jak huj satana, a ta lala z nim to upiór

sperma mózg wypala i nos odkształaca

Ja myślę ze to wygląda tak: fani Stinga i fani win oraz ci, którzy chcą się czegoś nauczyć o produkcji win płacą pieniądze. Można by to nawet potraktować jako kurs. Natomiast jego stali pracownicy (bo na pewno takich ma) otrzymują wynagrodzenia, sądzę nawet że są to porządne wynagrodzenia.

Boze ale on ma dziwny NOS jaaaa

co mu się z nosem porobiło?

[b]gość, 30-08-14, 15:47 napisał(a):[/b]To na pewno jakaś bezsensowna interpretacja brukowca, Sting nie jest takim idiotą.Przeczytaj artykul w New York Times

To na pewno jakaś bezsensowna interpretacja brukowca, Sting nie jest takim idiotą.

[b]gość, 29-08-14, 23:40 napisał(a):[/b]to już jest zwykłe chamstwo i wyzysk. Mało mu jeszcze kasy?! Trzeba by było nie miec honoru zeby “pracowac” płacąc przy tym samemu pracodawcy?!Jakis paradoksPoczytaj jakies rzetelne zrodlo, a nie kłamliwego Kozaczka, co szuka sensacji. Kwestia wcale nie wygląda tak, jak ja przedstawiają szmatlawce, wiec uspokoj się.

Tak jak kundel ewidentnie newsa pobraliście ze szmatławca o nazwie Daily Mail, gdzie odpowiednio zinterpretowano cala historie. Żadne z was, durne pismaki ,nie siegnal do New York Times przykładowo, żeby dowiedzieć się, o co naprawdę chodzi.

Tytuł zupełnie nieadekwatny, Kozaczek na siłę chce zrobić sensację. Jak byłam na obozie jeździeckim to też sporo płaciłam, chociaż do moich obowiązków należało m.in. czyszczenie stajni. U Stinga jest analogicznie, tylko dla fanów wina. Degustacja, można zdobyć trochę wiedzy i spotka Stinga. A poza tym, durny Kozak nie wie, co Sting robi z tymi pieniędzmi. Pomaga, nie kupuje złotych muszli klozetowych.

klamie bo mu nos urusl jak pinokiowi hhhhhhhhhhhhhhhhhiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

phi…chyba go pojebalo 😛

[b]gość, 30-08-14, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 11:32 napisał(a):[/b]spotkalam Stinga w paryskim parku- byl tqm prywatnie z zona – bardzo sympatyczni ludziejak widzisz,moze i sympatyczni z pozory bo widac to tym newsie jacy sa naprawde.[/quote]jesteś strasznie głupia jeśli wierzysz, że on inkasuje pieniądze od ludzi, którzy dla niego pracują…

[b]gość, 30-08-14, 11:32 napisał(a):[/b]spotkalam Stinga w paryskim parku- byl tqm prywatnie z zona – bardzo sympatyczni ludziejak widzisz,moze i sympatyczni z pozory bo widac to tym newsie jacy sa naprawde.

Chyba po popiepszyło od nadmiaru gotówki………..OJ NIE ŁADNIE!!!!!!!!

Co on ma z tym nosem ? Chyba sobie “porawił”

Nauczcie się angielskiego porządnie zamiast banialuki wypisywac. STting i jego zona otwierają swoja rezydencje dla podroznikow zainteresowanych wyrobem wina i Toskania. Ludzie dla nich nie pracują tylko biora udział w procesie produkcji wina i innych atrakacjach organizowanych dla nich w rezydencji. To się nazywa TURYSTYKA. Toskania od lat na tym zarabia.

co on ma z tym nosem?? nieudana operacja, tak samo jak u zony? I niech zezre snikersy,bo za bardzo mu odpierdolilo.

Jaki ma smieszny nos jak nie obrazajac te maly z tymi duzymi nosami.

to jakiś żart,prawda?

spotkalam Stinga w paryskim parku- byl tqm prywatnie z zona – bardzo sympatyczni ludzie

spotkalam Stinga w paryskim parku- byl tqm prywatnie z zona – bardzo sympatyczni ludzie

taa, angole, kochany kolonializm, patrzec, a zaraz czlowiek dostanie feudalnego pana, dziedzica pruskiego…

Zarabia na wypełniacze dla małżonki,zaraz jej facjata wybuchnie od ich ilości.co to się z ludźmi na starość robi…

co za kutas, niech zgnije cwany, skąpy skurwiel

co on ma z nosem? 😀

niech wybieli zęby brzydal,on chyba jest dziwnym typkiem, widać z twarzy ,że to wredota,

Bogaczom troche pracy nie zaszkodzi

Żenada. Biedny odda to co ma, a bogatemu ciągle mało. Dzieciom swoim też nie da, to co on ku*wa te pieniądze do grobu zabierze?!

Jak to co ma z nosem kłamie cały czas i zrobił mu sie taki długi jak Pinokiowi heeeeeeee he.A tak naprawde to ma tyle kasy ,że powinien wziąć biednych zbieraczy i zapłaćic im kilkakrotnie więcej,bo przecież to jeden z bogatszych ludzi na świecie a tak żydzi ,kiedyś to się obruci przeciwko niemu.

Co mu się stało z nosem?

Typowy pusty angol

No jakiś żart?!

a co on ma z nosem?!

[b]gość, 30-08-14, 01:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 00:26 napisał(a):[/b]a co on ma z nosem?!Ma NOS do interesów! ;-)[/quote]wkoncu ksywa sting heeeeee[/quote]Ej, serio dziwnie to wygląda. Może coś go ugryzło.

Nienawidze skurwysyna. Niech go chuj !!!

[b]gość, 30-08-14, 01:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 00:26 napisał(a):[/b]a co on ma z nosem?!Ma NOS do interesów! ;-)[/quote]wkoncu ksywa sting heeeeee

[b]gość, 30-08-14, 00:26 napisał(a):[/b]a co on ma z nosem?!Ma NOS do interesów! 😉

[b]gość, 30-08-14, 00:19 napisał(a):[/b]Ja rozumiem jechać na kurs , kuchni włoskiej , połączonej z wypoczynkiem – hehe , a moze to prekursor – jak bardziej obecne gwiazdki wykorzystajua ten patent – co moze sie to stać możliwe – juz widzę ten tłum lasek – zbierałam w sadzie biebera -, a ciebie na to nie stać – hahahaha – nie to jest raczej przykrehaha, tekst z bieberem wymiata 😀

Juz sie tak nie masturbujcie sensacja, facet po prostu wynajmuje domki bogaczom i za swoje plody kaze im placic. Skadinad slusznie, niech zdziera z bogaczy. A zapewne zatrudnia takze normalnych pracownikow, ktorym placi za prace.

Ja rozumiem jechać na kurs , kuchni włoskiej , połączonej z wypoczynkiem – hehe , a moze to prekursor – jak bardziej obecne gwiazdki wykorzystajua ten patent – co moze sie to stać możliwe – juz widzę ten tłum lasek – zbierałam w sadzie biebera -, a ciebie na to nie stać – hahahaha – nie to jest raczej przykre

Agroturystyka po wlosku;)

Dopiero teraz, po latach, TO zauwazylam- co on ma na czubku nosa zamiast nosa?? Korek od butelki po jednym z tych “wykwintnych win”? 😀

Krótko mówiąc: poje*bało go.

to już jest zwykłe chamstwo i wyzysk. Mało mu jeszcze kasy?! Trzeba by było nie miec honoru zeby “pracowac” płacąc przy tym samemu pracodawcy?!Jakis paradoks