Chciała wyglądać jak Miranda Kerr i prawie umarła (FOTO)
Christie Swadling ma 18 lat. Kilka lat temu dziewczyna uległa czarowi kolorowych magazynów, zdjęć szczupłych modelek i fantastycznych reklam pięknych, szczupłych gwiazd. Była pod wrażeniem sylwetki Mirandy Kerr, do której – jak wtedy myślała – brakowało jej głównie chudego ciała. Zaczęła się zatem odchudzać, a pościg za “ideałem” niemal przypłaciła życiem.
Christie, która jako nastolatka była dobrze wyglądającą, choć trochę bardziej od innych koleżanek pulchną dziewczynką, zachorowała na anoreksję. Przyjmowała maksymalnie 300 kalorii dziennie, wyglądała jak żywy trup.
– Ważyłam 30 kilogramów. Nie miałam na nic siły – wspomina kobieta.
– Tymczasem diabeł w mojej głowie ciągle mi mówił, że wcale nie jestem za chuda – opowiada Swadling.
Matka zabrała córkę do lekarza.
– Powiedział mi: OK, masz zaburzenia odżywiania.
Postawienie diagnozy nie zmieniło wiele. Christie nadal nie jadła. Kilka razy wylądowała w szpitalu. W dniu 17 urodzin zemdlała. Okazało się, że jest tak wyczerpana, że dalsze odchudzanie grozi śmiercią.
Od tamtej pory Swadling postanowiła zacząć walczyć.
– Po raz pierwszy zobaczyłam w lustrze coś, co mnie przeraziło. Zrozumiałam, że zabijam sama siebie.
– Zaczęłam jeść, jeść i jeść. To było łatwe.
Dziewczyna jest teraz na diecie opartej na surowych produktach. Je owoce, warzywa, ziarna. Założyła kanał YouTube, ma profil na Instagramie. Śledzi ją wiele dziewczyn – również chorych na anoreksję.
– Mnóstwo dziewczyn powiedziało mi, że uratowałam im życie – mówi Christie.
Każdego dnia pochodząca z Australii dziewczyna pokazuje w sieci, co je. Zdrowe napoje, kolorowe owoce, sałatki. Zapewnia, że czuje się coraz lepiej i powoli wraca do formy.
Nie widzę żeby to jadła.
Jeśli chciała zaistnieć kosztem Mirandy to jej się udało bo teraz mnóstwo portali pisze tylko o niej. Tylko kto uwierzy w jej ściemy, że teraz się zdrowo odżywia ? ??? I te zdjęcia na Insta, że teraz niby taka guru od zdrowego trybu życia, laska ma coś z garem
Dokładnie! Gość dobrze mówi! Sama mam anoreksję 🙁 dziewczyna wygląda jakby nadal nie jadła a jej dieta była taka ze nie przekracza 1000kcal. Swój rozpozna swojego. ..
Jesc jesc jesc i rzygac. Chorowalam 24 lata na anoreksje z elementami bulimii. Swoj swojego rozpozna od razu! Ta dziewczyna wciaz jest chora.
[b]gość, 17-03-15, 01:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-15, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:10 napisał(a):[/b]Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I NicPrzeciez wage masz ok, nie wiem jaki rodzaj figury musisz kiec zeby tak o sobie mowic[/quote]odwrócony trójkąt coś okropnego :([/quote]Serio ? Ja wazylam 58 przy tym samym wzroscie naszzescie gdy tylko minal okres dojrzewania sama schudlam do normalnej wagi 48 45 kg, pozatym do pani co nie moze schudnac, prsdde wszystkim nigdy sie nie glodz, idz do dietetyka po odpowiednia diete i cwiczenia :)[/quote]Waga sie nie liczy, patrz na cm i proporcje. Ja mam jedynie 162 cm, ważę 54. Jestem bardzo zadowolona, mimo to od niektórych słyszę że powinnam przytyć parę kilo. Jeśli ćwiczysz nie patrz na kilogramy! Co do panny od 45 kg.. Kiedyś sama ważyłam 46, babcie załamywały ręce na mój widok, a koledzy pytali czy mnie karmią w domu. Musisz być niezwykle atrakcyjna 🙂
[b]gość, 16-03-15, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 21:20 napisał(a):[/b]Na surowym weganizmie bardzo schudlam bez zadnego wysilku czy glodowania mam mnostwo energi , poprawily mi sie wlosy i cera . To takie proste zadnego nabialu , miesa I jajek tylko surowe warzywa I owoce w bardzo duzych ilosciach :))))Strasznie smutne i niezdrowe. Rozumiem wegetarianizm bodajze spozywa sie ryby,mleko,jaja. Nienawidze ortodoksow w kazdym wydaniu czy to religia czy to jedzenie.[/quote]Ojej nienawidzisz serio ??[/quote]Wegetarianie nie jedzą ryb, które nalezą do królestwa zwierząt. Spożywają za to nabiał i jajka. Weganie zaś wykluczają ze swojego jadłospisu wszystkie produkty odzwierzęce.
straszna, ciągle chora dziewczyna…..
Nadal biedna same kosteczki ciałko wysuszone ale jesli będzie mádra dojdzie do siebie.
proszę? i mówicie, że ta dziewczyna na zdjęciu wygląda zdrowo i jest wzorem dla kobiet????????????????????????????????
ze tez nie wstyd jej tyle jedzenia wyrzucać gdy “w Afryce dzieci głodują”
[b]gość, 17-03-15, 01:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-15, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:10 napisał(a):[/b]Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I NicPrzeciez wage masz ok, nie wiem jaki rodzaj figury musisz kiec zeby tak o sobie mowic[/quote]odwrócony trójkąt coś okropnego :([/quote]Serio ? Ja wazylam 58 przy tym samym wzroscie naszzescie gdy tylko minal okres dojrzewania sama schudlam do normalnej wagi 48 45 kg, pozatym do pani co nie moze schudnac, prsdde wszystkim nigdy sie nie glodz, idz do dietetyka po odpowiednia diete i cwiczenia :)[/quote]sorry, ale jeśli według Ciebie 45 kg przy 164 cm to NORMALNA waga to cóż…prawdopodobnie wyglądasz jak “chuda pokraka”, bez obrazy.dla tego wzrostu optymalna waga to mniej więcej 54 kg, przy takiej wadze można mieć już ładnie wyrzeźbione ciało (mięśnie trochę ważą, stąd to nieeleganckie określenie chudej pokraki, po inaczej wygląda skóra wisząca na kościach a inaczej 4 kg więcej, ale ładnie ukształtowanych mięśni)
ludzie sobie nie zdają sprawy jakim piekłem są zaburzenia odzywiania. zdrowia! mam nadzieję, że kiedyś nawet w tv będziemy mogli bez wstydu być sobą i nie dążyć do niczego poza bycia sobą w pełni
Skóra i kości, a patrzcie ile likeów i komentarzy. Tak właśnie zepsuty jest nasz dzisiejszy świat. Wmawiają nam, że takie życie i wygląd jest niby zdrowy i cool. Mnie to przeraża…
Fujjjjjj co za obleśna raszpla wychudzona do granic możliwości
przecież ona dalej wygląda jakby za rogiem czekała śmierć głodowa… żebra na wierzchu, ręce wychudzone jak z obozu koncentracyjnego, kolana szersze od ud.. chore.
Jest ohydna i dalej się glodzi, choć oklamuje innych, ze tak nie jest
[b]gość, 17-03-15, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:10 napisał(a):[/b]Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I NicPrzeciez wage masz ok, nie wiem jaki rodzaj figury musisz kiec zeby tak o sobie mowic[/quote]odwrócony trójkąt coś okropnego :([/quote]Serio ? Ja wazylam 58 przy tym samym wzroscie naszzescie gdy tylko minal okres dojrzewania sama schudlam do normalnej wagi 48 45 kg, pozatym do pani co nie moze schudnac, prsdde wszystkim nigdy sie nie glodz, idz do dietetyka po odpowiednia diete i cwiczenia 🙂
Coz, trzeba bylo nie tylko sie modelkami inspirowac pod wzgledem wygladu, ale i DIETY. zadna z nich nie jest kosciotrupem, tylko maja piekne, WYCWICZONE ciala i jedza same bomby witaminowe. Miranda poleca koktajle z nasionami i zielonymi warzywami, a nie GLODOWKE. Ta dziewczyna z artykulu jest chora psychicznie.
Też cierpiałam na anoreksją. Przy wzroście 1,68 ważyłam 34 kg. Ci którzy nigdy nie byli chorzy na zaburzenia odżywiania nie zrozumieją psychiki takiej osoby, tego co się dzieje w jej podświadomości. Najpierw człowiek chce schudnąć kilka kilo, jednak odchudzanie może być jak narkotyk. Coś w twojej psychice cały czas mówi ci: “Ty gruba świnio nie jedz tyle”. Patrzysz w lustro…Widzisz grubasa.Jednak w rzeczywistości wyglądasz jak żywy trup. Próbujesz zjeść choć troszkę więcej, ale nie możesz, boisz się jedzenia, przytycia choćby grama, a jednak wiesz że to prowadzi do śmierci, ale nie możesz się zatrzymać, zaprzestać…Nie oceniajcie tej dziewczyny, że jest głupia bo wstawia “takie straszne” zdjęcia, ona walczy sama z tą chorobą, a wyleczenie się nie będąc w szpitalu , gdzie zmuszają cię do jedzenia 7-8 tys. kcal dziennie jest naprawdę wyzwaniem. Wiem, że lecząc się sama nigdy nie osiągnie prawidłowej wagi, bo będzie jeść tylko zdrowe rzeczy , a na tym ze skrajnego wygłodzenia przytyje się tylko kilka kilo, później waga stanie…
obrzydliwe, powinni ja ocenzurowac
Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Choć dopiero zaczynamy nieśmiało myśleć o wiośnie, największe domy mody przedstawiają już swoje kolekcje Fall/Winter 2015.Poniżej akcesoria Valentino… podobno dla zmysłowych i niezależnych kobiet…Dla mnie bez szału 😀
[b]gość, 16-03-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 22:10 napisał(a):[/b]Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I NicPrzeciez wage masz ok, nie wiem jaki rodzaj figury musisz kiec zeby tak o sobie mowic[/quote]odwrócony trójkąt coś okropnego 🙁
śmieszą mnie komentarze pełne współczucia, gdyby tu było zdjęcie grubasa (otyłość jest przeciwwagą anoreksji) to by polała się tona jadu i teksty w stylu wystarczy przestać żreć, żeby schudnąć… tym czasem jak się pokazuje jakiegoś zwichrowanego psychicznie kościotrupa na głodzie to nagle dorabia się filozofie do tego stanu i wylewa tonę współczucia dla “biednej chorej” dziewczyny, otóż nic prostszego – niech zacznie jeść – żadna filozofia, a przytyje… najpierw kroplówki, potem wprowadzanie pokarmów płynnych, potem stałych – żołądek ma to do siebie, że błyskawicznie się adaptuje do sytuacji, żadna fizyczna bariera nie stoi na przeszkodzie by powróciła do zdrowia, a skoro nie chce to jej sprawa, tylko niech potem ona i jej podobne płacą same za leczenie, sama się wpędziła w chorobę to niech sama za swoją kase się leczy, nie obciążają budżetu państwa..
nadal ma anoreksje i wygląda obrzydliwie…
niestety o chorobach typu anoreksja czy bulimia nadal mówi się zbyt mało. dziewczyny, które nie miały nic wspólnego z tą chorobą, myślą że to po prostu “nie jedzenie”, tymczasem jest to zaburzenie emocjonalne. człowiek odcina się od społeczeństwa, nie myśli racjonalnie. niestety media kreują taki, a nie inny ideał kobiety, a dziewczyny wolą wyglądać jak skóra i kości, bo w końcu to jest “in”
Wygląda makabryczne takie chude ciało naprawdę jak trup a Buzka przecież ładna jak można się doprowadzić do takiego stanu nigdy nie pojme
Wygląda makabryczne takie chude ciało naprawdę jak trup a Buzka przecież ładna jak można się doprowadzić do takiego stanu nigdy nie pojme
Mój organizm potrzebuje mięsa jak jem zieleninę dwa dni to jestem zła kocham jeść I co mam zrobić dobrze ze nie jestem gruba
[b]gość, 16-03-15, 22:20 napisał(a):[/b]każde zaburzenie odżywiania jest złe-obrzarstwo anoreksja i ta pieprzona bulimia, na którą sama choruję i choć każdego dnia tłumaczę sobie że nie warto dalej wpieprzam i rz y gam. Ona zapewne też nadal jest anorektyczką- gdyby tak jadła nigdy w życiu nie miałaby tak wywalonych kości. Nie lecze się bo i tak długo po tej ziemi nie pochodze. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wieczoruWalcz !!’o siebie o zycie
anoreksja tak jak otylosc to powazne choroby niszczace zycie i zdrowie
[b]gość, 16-03-15, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 19:34 napisał(a):[/b]Kurczaka by zjadła a nie takie byle co… Troche słoninki, troche boczusiu i szybko wróci do formy… Ziarenka to kurka moze sobie podjeśćPitolenie osoby bez wyobraźni. “Boczuś i słoninka” to taką wracającą do zdrowia anorektyczkę wysłałyby do piachu. Myśl trochę. Przypomnij sobie jak sama się pewnie czujesz, jak na mega głodzie nagle najesz się ciężkich rzeczy. Nigdy nie miałam zaburzeń odżywiania, a jakoś irytują mnie takie bezmyślne hasła: “dać jej kebaba i tort z kremem, to szybko przytyje”. No jasne, dostarczenie organizmowi odwykłemu od jedzenia takiej ciężkostrawnej bomby tłuszczowej to super pomysł…[/quote]Ogólnie tłuste i słodkie jedzenie jest przyczyną wielu chorób dlatego wiele osób które chcą przytyć bo “krągłości są teraz modne” i na sile opychaja się takim żarcie potem lądują w szpitalach z rozregulowanym metabolizm em choresterolem[/quote]Ciekawe kiedy uzywanie mozgu i myslenie oddzielne od reszty ludzi bedzie modne, kto by sie tam sluchal jakiegos pingwina dziwnie ubranego, ubierajacego niby kobiety, ktory jest gejem albo co kogo obchodzi co teraz jest trendi i feszyn to taka forma snobizmu, na co komu wlasny odrebny styl, a co tam jak dasz mase ubran ze znanym logo i z tym co teraz jest modne mimo ze kopiujesz manekiny sklepowe, to kazdy polubi twoj look i staniesz sie nastepna Sara Mannei.(NIE) w dodatku te biedne nastolatki powinny byc chronione przed ogladaniem tych wyfotoshopowanych zdjec modelek, najlepiej by zamiast mediow, dzieci wychowywali rodzice ktorzy umieja dostarczyc dziecku poczucie wartosci[/quote]No i słusznie prawisz.
[b]gość, 16-03-15, 21:20 napisał(a):[/b]Na surowym weganizmie bardzo schudlam bez zadnego wysilku czy glodowania mam mnostwo energi , poprawily mi sie wlosy i cera . To takie proste zadnego nabialu , miesa I jajek tylko surowe warzywa I owoce w bardzo duzych ilosciach :))))My tu rozprawiamy o koniecznym przytyciu, a nie o grubasach, które chcą schudnąć.
[b]gość, 16-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 19:34 napisał(a):[/b]Kurczaka by zjadła a nie takie byle co… Troche słoninki, troche boczusiu i szybko wróci do formy… Ziarenka to kurka moze sobie podjeśćPitolenie osoby bez wyobraźni. “Boczuś i słoninka” to taką wracającą do zdrowia anorektyczkę wysłałyby do piachu. Myśl trochę. Przypomnij sobie jak sama się pewnie czujesz, jak na mega głodzie nagle najesz się ciężkich rzeczy. Nigdy nie miałam zaburzeń odżywiania, a jakoś irytują mnie takie bezmyślne hasła: “dać jej kebaba i tort z kremem, to szybko przytyje”. No jasne, dostarczenie organizmowi odwykłemu od jedzenia takiej ciężkostrawnej bomby tłuszczowej to super pomysł…[/quote]Ogólnie tłuste i słodkie jedzenie jest przyczyną wielu chorób dlatego wiele osób które chcą przytyć bo “krągłości są teraz modne” i na sile opychaja się takim żarcie potem lądują w szpitalach z rozregulowanym metabolizm em choresterolem[/quote]Ciekawe kiedy uzywanie mozgu i myslenie oddzielne od reszty ludzi bedzie modne, kto by sie tam sluchal jakiegos pingwina dziwnie ubranego, ubierajacego niby kobiety, ktory jest gejem albo co kogo obchodzi co teraz jest trendi i feszyn to taka forma snobizmu, na co komu wlasny odrebny styl, a co tam jak dasz mase ubran ze znanym logo i z tym co teraz jest modne mimo ze kopiujesz manekiny sklepowe, to kazdy polubi twoj look i staniesz sie nastepna Sara Mannei.(NIE) w dodatku te biedne nastolatki powinny byc chronione przed ogladaniem tych wyfotoshopowanych zdjec modelek, najlepiej by zamiast mediow, dzieci wychowywali rodzice ktorzy umieja dostarczyc dziecku poczucie wartosci
[b]gość, 16-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 19:34 napisał(a):[/b]Kurczaka by zjadła a nie takie byle co… Troche słoninki, troche boczusiu i szybko wróci do formy… Ziarenka to kurka moze sobie podjeśćPitolenie osoby bez wyobraźni. “Boczuś i słoninka” to taką wracającą do zdrowia anorektyczkę wysłałyby do piachu. Myśl trochę. Przypomnij sobie jak sama się pewnie czujesz, jak na mega głodzie nagle najesz się ciężkich rzeczy. Nigdy nie miałam zaburzeń odżywiania, a jakoś irytują mnie takie bezmyślne hasła: “dać jej kebaba i tort z kremem, to szybko przytyje”. No jasne, dostarczenie organizmowi odwykłemu od jedzenia takiej ciężkostrawnej bomby tłuszczowej to super pomysł…[/quote]Ogólnie tłuste i słodkie jedzenie jest przyczyną wielu chorób dlatego wiele osób które chcą przytyć bo “krągłości są teraz modne” i na sile opychaja się takim żarcie potem lądują w szpitalach z rozregulowanym metabolizm em choresterolem[/quote]Ciekawe kiedy uzywanie mozgu i myslenie oddzielne od reszty ludzi bedzie modne, kto by sie tam sluchal jakiegos pingwina dziwnie ubranego, ubierajacego niby kobiety, ktory jest gejem albo co kogo obchodzi co teraz jest trendi i feszyn to taka forma snobizmu, na co komu wlasny odrebny styl, a co tam jak dasz mase ubran ze znanym logo i z tym co teraz jest modne mimo ze kopiujesz manekiny sklepowe, to kazdy polubi twoj look i staniesz sie nastepna Sara Mannei.(NIE) w dodatku te biedne nastolatki powinny byc chronione przed ogladaniem tych wyfotoshopowanych zdjec modelek, najlepiej by zamiast mediow, dzieci wychowywali rodzice ktorzy umieja dostarczyc dziecku poczucie wartosci
[b]gość, 16-03-15, 21:20 napisał(a):[/b]Na surowym weganizmie bardzo schudlam bez zadnego wysilku czy glodowania mam mnostwo energi , poprawily mi sie wlosy i cera . To takie proste zadnego nabialu , miesa I jajek tylko surowe warzywa I owoce w bardzo duzych ilosciach :))))Strasznie smutne i niezdrowe. Rozumiem wegetarianizm bodajze spozywa sie ryby,mleko,jaja. Nienawidze ortodoksow w kazdym wydaniu czy to religia czy to jedzenie.
[b]gość, 16-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 21:20 napisał(a):[/b]Na surowym weganizmie bardzo schudlam bez zadnego wysilku czy glodowania mam mnostwo energi , poprawily mi sie wlosy i cera . To takie proste zadnego nabialu , miesa I jajek tylko surowe warzywa I owoce w bardzo duzych ilosciach :))))Strasznie smutne i niezdrowe. Rozumiem wegetarianizm bodajze spozywa sie ryby,mleko,jaja. Nienawidze ortodoksow w kazdym wydaniu czy to religia czy to jedzenie.[/quote]Ojej nienawidzisz serio ??
każde zaburzenie odżywiania jest złe-obrzarstwo anoreksja i ta pieprzona bulimia, na którą sama choruję i choć każdego dnia tłumaczę sobie że nie warto dalej wpieprzam i rz y gam. Ona zapewne też nadal jest anorektyczką- gdyby tak jadła nigdy w życiu nie miałaby tak wywalonych kości. Nie lecze się bo i tak długo po tej ziemi nie pochodze. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wieczoru
[b]gość, 16-03-15, 22:10 napisał(a):[/b]Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I NicPrzeciez wage masz ok, nie wiem jaki rodzaj figury musisz kiec zeby tak o sobie mowic
I ten hashtag #gethealthy hahah beka XD
Mam 164cm wzrostu I 58kg nie moge na siebie patrzec Co bym nie robila to I tak nie chudne biegam cwicze potrafie nie jesc caly dzien I Nic
Cialo anorwktyczek wyglada strasznie. Tez cierpialam na zaburzenia odzywiania okolo 4 lat temu,tego nawtku,przeliczania i kalkulowania nie da sie oduczyc,trzeba zrozumiec,ze to niczemu nie sluzy,bo taka jest prawda najpierw trzeba pozbyc sie brzydkiego nawyku kontrolowania wszystkiego. Po drugie takie cialo jest obrzydliee tylko wtedy kiedy jestes chory widzisz w lustrze kogos zupelnie innego dlatego ta choroba jest tak zdradliwa.
przeraża mnie widok takich wychudzonych ludzi. sama będąc nastolatką miałam zaburzenia odżywiania, w tej chwili trzymam się wszystkiego co z tym związane z daleka… boję się anoreksji i anorektyczek.
A ona nie ma jakiej bulimii? Koktajl w słoju 5l
No nie wiem… że niby tak dużo je i zdrowo a ciało ma suche wychudzone. Wygląda na 40 lat a nie 18. Nie wierzę w tą jej “dietę”, pewnie tylko przygotowuje fotografuje i wstawia na swoje profile i na tym kończy.
sami widzicie co powoduje propagowanie nienaturalnie chudych sylwetek , macie efekt , dziewczyny wpadają przez to w kompleksy a potem anoreksję i bulimię
Na surowym weganizmie bardzo schudlam bez zadnego wysilku czy glodowania mam mnostwo energi , poprawily mi sie wlosy i cera . To takie proste zadnego nabialu , miesa I jajek tylko surowe warzywa I owoce w bardzo duzych ilosciach :))))
[b]gość, 16-03-15, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-15, 19:34 napisał(a):[/b]Kurczaka by zjadła a nie takie byle co… Troche słoninki, troche boczusiu i szybko wróci do formy… Ziarenka to kurka moze sobie podjeśćPitolenie osoby bez wyobraźni. “Boczuś i słoninka” to taką wracającą do zdrowia anorektyczkę wysłałyby do piachu. Myśl trochę. Przypomnij sobie jak sama się pewnie czujesz, jak na mega głodzie nagle najesz się ciężkich rzeczy. Nigdy nie miałam zaburzeń odżywiania, a jakoś irytują mnie takie bezmyślne hasła: “dać jej kebaba i tort z kremem, to szybko przytyje”. No jasne, dostarczenie organizmowi odwykłemu od jedzenia takiej ciężkostrawnej bomby tłuszczowej to super pomysł…[/quote]Ogólnie tłuste i słodkie jedzenie jest przyczyną wielu chorób dlatego wiele osób które chcą przytyć bo “krągłości są teraz modne” i na sile opychaja się takim żarcie potem lądują w szpitalach z rozregulowanym metabolizm em choresterolem
niestety ona nadal ma wyglad anorektyczki.jak czytam jem,jem to łatwe .mYsle sobie a potem zygam,zygam to jescze łatwiejsze
[b]gość, 16-03-15, 19:34 napisał(a):[/b]Kurczaka by zjadła a nie takie byle co… Troche słoninki, troche boczusiu i szybko wróci do formy… Ziarenka to kurka moze sobie podjeśćPitolenie osoby bez wyobraźni. “Boczuś i słoninka” to taką wracającą do zdrowia anorektyczkę wysłałyby do piachu. Myśl trochę. Przypomnij sobie jak sama się pewnie czujesz, jak na mega głodzie nagle najesz się ciężkich rzeczy. Nigdy nie miałam zaburzeń odżywiania, a jakoś irytują mnie takie bezmyślne hasła: “dać jej kebaba i tort z kremem, to szybko przytyje”. No jasne, dostarczenie organizmowi odwykłemu od jedzenia takiej ciężkostrawnej bomby tłuszczowej to super pomysł…