Chris Cornell popełnił SAMOBÓJSTWO?!

chris-cornell--R1 chris-cornell--R1

Tragiczna wiadomość o śmierci Chrisa Cornella zaszokowała fanów na całym świecie. Powoli dowiadujemy się, co było przyczyną jego niespodziewanego zgonu.

Zobacz też: Chris Cornell nie żyje!

Jak donosi TMZ po rozmowie z rodziną, przyjaciel artysty starał się wyważyć drzwi w pokoju Cornella. Na miejscu znalazł go z przepaską zaciśniętą na jego szyi.

Niestety mimo prób reanimacji, mężczyzna nie został uratowany.

Policja podejrzewa, że wokalista popełnił samobójstwo. Na tę chwilę wyklucza udział osób trzecich.

Cornell miał jedynie 52 lata. Był wokalistą legendarnych zespołów Audioslave i Soundgarden.

YouTube Video
YouTube Video

Chris Cornell popełnił SAMOBÓJSTWO?!

Chris Cornell popełnił SAMOBÓJSTWO?!

Chris Cornell popełnił SAMOBÓJSTWO?!

Chris Cornell popełnił SAMOBÓJSTWO?!

   
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja się trzymam Depechów,daję radę nawet z samobójstwem

gość, 18-05-17, 17:06 napisał(a):A mnie to dziwi, 52 lata, dwójka dzieci, miał za sobą problemy z substancjami, reaktywował soundgarden,były nagrane demówki do nowej płyty i nagle po udanym koncercie zabija się???miał trójkę dzieci

Black hole sun 🙁 wielka strata

artyści sa niestety bardzo wrażliwi i czesto nie radzą sobie z rzeczywistością. szkoda wielka.

gość, 18-05-17, 17:27 napisał(a):Black hole sun 🙁 wielka strataCornell to dużo więcej niż katowane w radiu black hole sun. Świetne like a stone, show me how to live, you know my name, fell on black days i mnóstwo innych fantastycznych utworów, których nie usłyszysz na rmf-ie czy na zetce…

Nie byłam jego wielką fanką ale nie oszukujmy się -to legenda w rockowym świecie muzycznym. Przeżyłam jego śmierć.

Z ojcow muzyki grunge zostal juz tylko na swiecie Eddie Vedder

Niedługo nikt już nie zostanie ze starej gwardii i świat pokryje się dżastibami biberami i słitaśnymi kejti perjami 😒

A mnie to dziwi, 52 lata, dwójka dzieci, miał za sobą problemy z substancjami, reaktywował soundgarden,były nagrane demówki do nowej płyty i nagle po udanym koncercie zabija się???

Mnie to nie dziwi, kiedyś otwarcie mówił, że miewa depresyjne nastroje itp. Śledziłam co nowego nagrywał od czasów Soundgarden, myślę że on też tęsknił za tymi czasami. Fajny facet, szkoda że odszedł.