Chris Martin znalazł nową miłość (FOTO)
Wygląda na to, że ten amant gustuje w jednym typie pań – szczupłych i długonogich blondynkach. Pamiętacie zdziwienie opinii publicznej, kiedy okazało się, że Chris Martin (38 l.) i Gwyneth Paltrow właśnie się rozstają? Para zdecydowała się na rozwód z klasą a’la Miranda Kerr i Orlando Bloom. Wciąż są widywani na wspólnych wypadach z dziećmi i razem spędzają święta.
W 2014 roku głośno było o związku lidera grupy Coldplay z Jennifer Lawrence. Paparazzi wielokrotnie przyłapywali ich na randkach. Martin przetrwał nawet aferę z wyciekiem nagich zdjęć aktorki. Związek jednak nie przetrwał długo. Ponoć oboje byli bardzo zajęci, a Jennifer była zazdrosna o stosunki Chrisa z byłą żoną.
Teraz portale plotkarskie piszą o nowej miłości Martina. Muzyk był widziany na plaży razem z Kate Hudson. Na tym nie koniec. Były też wspólne spacery z dzieciakami. Kate też ma za sobą związek małżeński – z Chrisem Robinsonem rozwiodła się w 2007 rok.
Coś z tego będzie?




[b]gość, 20-03-15, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:05 napisał(a):[/b]Gdyby moj ex znalzl sobie taka latawice,to nie zobaczylby za predko dzieciMasz na mysli samego Chrisa, jakko bedacego lekko obyczajow? Tak wnioskuje bo to juz trzecia przyjaciolka w ciagu roku po Gwyneth i Jennifer?[/quote]Raczej chodzi tu pannę H. która ma już niezły przebieg i nie ma znanego faceta z którym by nie spala
[b]gość, 19-03-15, 09:05 napisał(a):[/b]Gdyby moj ex znalzl sobie taka latawice,to nie zobaczylby za predko dzieciMasz na mysli samego Chrisa, jakko bedacego lekko obyczajow? Tak wnioskuje bo to juz trzecia przyjaciolka w ciagu roku po Gwyneth i Jennifer?
Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest cudzołóstwo!
[b]gość, 20-03-15, 06:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-03-15, 00:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 09:05 napisał(a):[/b]Gdyby moj ex znalzl sobie taka latawice,to nie zobaczylby za predko dzieciMasz na mysli samego Chrisa, jakko bedacego lekko obyczajow? Tak wnioskuje bo to juz trzecia przyjaciolka w ciagu roku po Gwyneth i Jennifer?[/quote]Raczej chodzi tu pannę H. która ma już niezły przebieg i nie ma znanego faceta z którym by nie spala[/quote]Zaliczyła tyle holiłudzkich ciasteczek,że aż cie skręca z zazdrosci 😉 Ja tez zazdroszcze,ale nie moja dupa nie moja sprawa.A przebieg to moze miec samochod,a nie cz£owiek prostaku.
Wow.. ale super nogi!!!
[b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 08:04 napisał(a):[/b]Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.100% racji. Pozdrawiam.[/quote]to jest indie, nie rock to po pierwsze po drugie hipsterem ani stulejarzem 9cokolwiek to znaczy) nie jestem a ich uwielbiam, nie potrzebują twojej adoracji zeby dalej grac i przynosic ludziom szczescie wiec daruj sobie nastepnym razem te komentarze cioto
wszyscy ze wszystkimi
[b]gość, 19-03-15, 08:04 napisał(a):[/b]Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.100% racji. Pozdrawiam.
[b]gość, 19-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 08:04 napisał(a):[/b]Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.100% racji. Pozdrawiam.[/quote]to jest indie, nie rock to po pierwsze po drugie hipsterem ani stulejarzem 9cokolwiek to znaczy) nie jestem a ich uwielbiam, nie potrzebują twojej adoracji zeby dalej grac i przynosic ludziom szczescie wiec daruj sobie nastepnym razem te komentarze cioto[/quote]Ale oni nigdy nie pretendowali do bycia twardymi rockmenami. Z tego co pamiętam największą inspiracja dla nich w muzyce była norweska grupa A-ha, a to nie jest typowy rock, więc nie wiem do czego pierwszy komentarz, zupełnie nie trafiony.[/quote]Coldplay grało dobrą muzykę na początku kariery, było tam dużo partii gitarowych (Arctic Monkeys nadal grają dobrą muzykę), natomiast teraz to jest muzyka która się lepiej sprzedaje w dzisiejszym świecie (o grozo!), to samo stało się z Mumford and sons, których nowy singiel brzmi podobnie do Coldplay.
[b]gość, 19-03-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 13:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 08:04 napisał(a):[/b]Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.100% racji. Pozdrawiam.[/quote]to jest indie, nie rock to po pierwsze po drugie hipsterem ani stulejarzem 9cokolwiek to znaczy) nie jestem a ich uwielbiam, nie potrzebują twojej adoracji zeby dalej grac i przynosic ludziom szczescie wiec daruj sobie nastepnym razem te komentarze cioto[/quote]Ale oni nigdy nie pretendowali do bycia twardymi rockmenami. Z tego co pamiętam największą inspiracja dla nich w muzyce była norweska grupa A-ha, a to nie jest typowy rock, więc nie wiem do czego pierwszy komentarz, zupełnie nie trafiony.[/quote]Coldplay grało dobrą muzykę na początku kariery, było tam dużo partii gitarowych (Arctic Monkeys nadal grają dobrą muzykę), natomiast teraz to jest muzyka która się lepiej sprzedaje w dzisiejszym świecie (o grozo!), to samo stało się z Mumford and sons, których nowy singiel brzmi podobnie do Coldplay.[/quote]Dokładnie! Wczesny Coldplay to piękne,melancholijne dźwięki,troche depresyjne ale poetyckie teksty i ogolnie dobry,brytyjskie indie.To co się stało po kolaboracji z Rihanną…kocham ich,ale tak sprzed 6 lat
Co to znaczy stulejarz???
[b]gość, 19-03-15, 13:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 08:04 napisał(a):[/b]Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.100% racji. Pozdrawiam.[/quote]to jest indie, nie rock to po pierwsze po drugie hipsterem ani stulejarzem 9cokolwiek to znaczy) nie jestem a ich uwielbiam, nie potrzebują twojej adoracji zeby dalej grac i przynosic ludziom szczescie wiec daruj sobie nastepnym razem te komentarze cioto[/quote]Ale oni nigdy nie pretendowali do bycia twardymi rockmenami. Z tego co pamiętam największą inspiracja dla nich w muzyce była norweska grupa A-ha, a to nie jest typowy rock, więc nie wiem do czego pierwszy komentarz, zupełnie nie trafiony.
bzdury, oni przyjaźnią się od lat, tak jak z Gwen Stefani
Znając Kate to wezmie slub, zajdzie w ciaze i powie papa. Poza tym Chris to znajomy Matta, poprzedniego faceta Kate, więc nie sądze aby ten Hollywood był aż taki nienormalny
Gdyby moj ex znalzl sobie taka latawice,to nie zobaczylby za predko dzieci
Gdyby moj ex znalzl sobie taka latawice,to nie zobaczylby za predko dzieci
wali mnie to! !!!
Kate ma słabość do muzyków 😀
A ja kocham ich
Ooo… znalazła trzeciego tatusia do kolekcji
Nie cierpię Coldplay, muzyka dla stulejarzy i hipsterów, profanacja rocka. A Martin to ciota – śpiewa jak ciota, zachowuje sie jak ciota. Dno.
Niestety facet gustuje w glupich blondynkach bez talentu ale z koneksjami i hudson do tego idealnie pasuje.