Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

diane-g-R1 diane-g-R1

Przez wiele lat uchodzili za jedną z najbardziej zgranych par w Hollywood. Diane Kruger (39 l.) podkreślała, że nie potrzebuje “papierka”, który wiązałby ją z Joshuą Jacksonem (37 l.). Uważała, że jeśli związek ma przetrwać, to przetrwa bez względu na to, czy ją i jej partnera połączy ślub.

Zobacz: Diane Kruger i Joshua Jackson kłócą się na ulicy (FOTO)

Nie udało się. Po 10 latach para rozstała się. Rzecznik pary wystosował oficjalną formułkę, w której zapewnił, że byli partnerzy pozostają nadal w dobrych stosunkach.

O kryzysie plotkowano od wielu miesięcy. Diane i Joshua robili sobie nawet sceny na ulicy. Widać było, że w związku mocno iskrzy, tym razem w negatywnym znaczeniu tego słowa.

Kilkanaście dni po tym, jak ogłosili, że się rozstają, paparazzi spotkali Diane w restauracji. Aktorka siedziała z mężczyzną – zapewne rozmawiali o sprawach zawodowych. Kiedy Diane wstała i wyszła na ulicę, fotoreporterzy zrobili jej kilka fotek.

Czytaj też: Mężczyźni gorzej znoszą rozstania

Zawsze szczupła, teraz wygląda naprawdę mizernie. Mamy nadzieję, że to nie wina złamanego serca i problemów osobistych. Czekamy na powrót gwiazdy w pełnej formie.

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Diane Kruger na starszych fotkach

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

Chudnie przez złamane serce? (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

40 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 11-08-16, 22:12 napisał(a):[/b]Skoro macie takie podehscie to nic dziwnego ze siedzi bo ma cie dosyc. Straszne ze z kolega pojdzie na piwo. Zaraz kazda jego pewnie. Skoro masz faceta h…to po co z nim jestes? Zalnie no dziwne jenak. normalnie jak sie z kims umawiasz, to go nie zostawiasz. jak uwaza ze moze sobie wybyc gdzies bez slowa to jest brak szacunku. tak sie nie zachowuje wobec znajomych zktorymi sie umowilo, a co dopiero wobec bliskiej osoby. jakby tak zachowal sie moj znajomy to bym wyszla z tego baru i wiecej sie z ta osoba nie spotkala. te same zasady powinny dotyczyc faceta. tyle ze tu zawodzi podwojnie. szkoda czasu na takich ludzi. zmarnowal 1,5 godziny z jej zycia.

w tak dobranych ciuchach cieko wygladac ładnie i zdrowo, te spodenki sa jakies 3 rozmiary za duze

[b]gość, 11-08-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 17:06 napisał(a):[/b]wiem cos o rozstaniu wlasnie mnie chlopak zostawil a tyle planow mielismy….ach wlasnie jestem na etapie chudniecia i nic jedzenia zniszczyl mnie psychicznie a tak kiedys lubilam jescdziewczyno olej chuja, wiem, że łatwo tak komuś pisać ale zrób coś dla siebie, wyjedź, odpocznij, nawet popłacz i weź się w garść i udowodnij mu co stracił, powodzenia ps ja jestem sama i dobrze mi z tym[/quote]udowodnij mu co stracił? wy baby nie macie za grosz godności. on ją olał i ma w doopie. niech już udowadnia coś sobie i następnemu.

[b]gość, 11-08-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera[/quote]No to przykro mi :-(. Zawsze zakladaj, ze facet jest tak 4 lata rozwojem do tylu, wtedy moze jakos latwiej bedzie Ci przelknac ich beznadziejnw zachowania. Olej dziada, ogarnij sie na wieczorne wyjscie i dzida do niego. On sie bedzie bawil a Ty nie??? Nie daj sie. A jutro z rana pokaz mu gdzie jego miejsce.[/quote]Haha rozsmieszylas mnie. W sumie masz dobre podejscie… ja juz bym ryczala! Mnie moj tez ostatnio ignoruje jak cholera bo podobno za duzo gadam a on potrzebuje spokoju… tak pozamiataj poznywaj zaplac za zakupy i siedz cicho jak nysz pod miotla… wiocha z tymifacetami. Jestesmy razem ok 9 lat. Na pocAtku bylismy oboje zakochani. Ja nadal jestem ale on chyba juz nie.. nie wiem jak sobie z tym poradze. Przestal mowic ze kocha. Nie dba o mnie w ogole.. jakas rada dziewczyny?[/quote]9 lat i jesteś nadal zakochana? To gratuluję. Mnie przeszło po 5. Widocznie twojemu mężowi też przeszło, jeśli mu przeszkadza ze mówisz do niego to się znudził i tyle. Może tematy mu nie odpowiadają? Może faktycznie gadasz za dużo i o niczym? Mąż to nie przyjaciółka nie służy żeby wykac na niego wszystkie swoje myśli żale itd. A zresztą, co mnie to, to twoje życie i nailepiej sama powinnas wiedzieć co jest nie tak i jakie rozwiązanie. Ja polecam rozwód i nową miłość; )

To ona go zdradzala, niech sie teraz nie zagladza:)

[b]gość, 12-08-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 22:20 napisał(a):[/b]Kurcze, wiecie co… mam takie marzenie, idę sobie ulica i tłum paparazzi robi mi zdjęcia, a ja się zasłaniam, ciemne duże okulary na nosie i mówię “please, stop” “dont take a picture!”. Czy wszystko ze mną okej?Nie wiem jak ogolnie ale z angielskim zdecydowanie nie jest ok.[/quote]A co tu zle z ang “don’t take a picture” jest poprawne

[b]gość, 11-08-16, 22:20 napisał(a):[/b]Kurcze, wiecie co… mam takie marzenie, idę sobie ulica i tłum paparazzi robi mi zdjęcia, a ja się zasłaniam, ciemne duże okulary na nosie i mówię “please, stop” “dont take a picture!”. Czy wszystko ze mną okej?Nie wiem jak ogolnie ale z angielskim zdecydowanie nie jest ok.

Kurcze, wiecie co… mam takie marzenie, idę sobie ulica i tłum paparazzi robi mi zdjęcia, a ja się zasłaniam, ciemne duże okulary na nosie i mówię “please, stop” “dont take a picture!”. Czy wszystko ze mną okej?

don’t take Pictures lamo jak już

[b]gość, 11-08-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera[/quote]No to przykro mi :-(. Zawsze zakladaj, ze facet jest tak 4 lata rozwojem do tylu, wtedy moze jakos latwiej bedzie Ci przelknac ich beznadziejnw zachowania. Olej dziada, ogarnij sie na wieczorne wyjscie i dzida do niego. On sie bedzie bawil a Ty nie??? Nie daj sie. A jutro z rana pokaz mu gdzie jego miejsce.[/quote]Haha rozsmieszylas mnie. W sumie masz dobre podejscie… ja juz bym ryczala! Mnie moj tez ostatnio ignoruje jak cholera bo podobno za duzo gadam a on potrzebuje spokoju… tak pozamiataj poznywaj zaplac za zakupy i siedz cicho jak nysz pod miotla… wiocha z tymifacetami. Jestesmy razem ok 9 lat. Na pocAtku bylismy oboje zakochani. Ja nadal jestem ale on chyba juz nie.. nie wiem jak sobie z tym poradze. Przestal mowic ze kocha. Nie dba o mnie w ogole.. jakas rada dziewczyny?[/quote]Radę mam taką – porozmawiaj z nim szczerze – np po seksie albo w miłym momencie – o miłości, więzi, przyszłości, uczuciu czy przywiązaniu – oceń odpowiedź i to co mówi – jak cie nie zadowoli to szukaj nowego – zostaw go dopiero jak zaczniesz sie podkochiwac w innym

[b]gość, 11-08-16, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 19:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe[/quote]to wyłącz kozaczka i się rozejrzyj, pewnie siedzi koło ciebie[/quote]Znalazł się, kupował skarpetki do sandałów.[/quote]Tyle godz kupował skarpetki nie wydaje ci się to dziwne[/quote]Przeciez to zart z tymi sandalami hahaha :D. Juz zaraz rucha, no bez przesady dziewczyny :-/. Poza tym, pewnie sa w all, wcale nie musza sie starac o drinka ;). Moj tez mnie wkurza niepojecie :-(. A 2 lata temu na plazy rzucilam w niego recznikiem, dodam ze bylo duuuzo ludzi. Troche sie zmieszalam, ale no nie wytrzymalam wtedy. Czy to mlody, czy stary – opoznieni i tyle[/quote]Nie każdy facet jest magnesem na cipki żeby zaraz wyszedł do baru i zaruchał bez przesady większość to przeciętniaki a laski lecą na przystojnych lub bogatych nie zwykłego kowalskiego żłopiacego tanie piwsko

15 lipca 1976 to jej data urodzenia. To chyba ma 40 a nie 39.. Sprawdźcie zanim coś napiszecie pismaki od 7 boleści….

[b]gość, 11-08-16, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 19:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe[/quote]to wyłącz kozaczka i się rozejrzyj, pewnie siedzi koło ciebie[/quote]Znalazł się, kupował skarpetki do sandałów.[/quote]Tyle godz kupował skarpetki nie wydaje ci się to dziwne[/quote]Przeciez to zart z tymi sandalami hahaha :D. Juz zaraz rucha, no bez przesady dziewczyny :-/. Poza tym, pewnie sa w all, wcale nie musza sie starac o drinka ;). Moj tez mnie wkurza niepojecie :-(. A 2 lata temu na plazy rzucilam w niego recznikiem, dodam ze bylo duuuzo ludzi. Troche sie zmieszalam, ale no nie wytrzymalam wtedy. Czy to mlody, czy stary – opoznieni i tyle

[b]gość, 11-08-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera[/quote]No to przykro mi :-(. Zawsze zakladaj, ze facet jest tak 4 lata rozwojem do tylu, wtedy moze jakos latwiej bedzie Ci przelknac ich beznadziejnw zachowania. Olej dziada, ogarnij sie na wieczorne wyjscie i dzida do niego. On sie bedzie bawil a Ty nie??? Nie daj sie. A jutro z rana pokaz mu gdzie jego miejsce.[/quote]Haha rozsmieszylas mnie. W sumie masz dobre podejscie… ja juz bym ryczala! Mnie moj tez ostatnio ignoruje jak cholera bo podobno za duzo gadam a on potrzebuje spokoju… tak pozamiataj poznywaj zaplac za zakupy i siedz cicho jak nysz pod miotla… wiocha z tymifacetami. Jestesmy razem ok 9 lat. Na pocAtku bylismy oboje zakochani. Ja nadal jestem ale on chyba juz nie.. nie wiem jak sobie z tym poradze. Przestal mowic ze kocha. Nie dba o mnie w ogole.. jakas rada dziewczyny?

Skoro macie takie podehscie to nic dziwnego ze siedzi bo ma cie dosyc. Straszne ze z kolega pojdzie na piwo. Zaraz kazda jego pewnie. Skoro masz faceta h…to po co z nim jestes? Zal

[b]gość, 11-08-16, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera[/quote]No to przykro mi :-(. Zawsze zakladaj, ze facet jest tak 4 lata rozwojem do tylu, wtedy moze jakos latwiej bedzie Ci przelknac ich beznadziejnw zachowania. Olej dziada, ogarnij sie na wieczorne wyjscie i dzida do niego. On sie bedzie bawil a Ty nie??? Nie daj sie. A jutro z rana pokaz mu gdzie jego miejsce.[/quote]Haha rozsmieszylas mnie. W sumie masz dobre podejscie… ja juz bym ryczala! Mnie moj tez ostatnio ignoruje jak cholera bo podobno za duzo gadam a on potrzebuje spokoju… tak pozamiataj poznywaj zaplac za zakupy i siedz cicho jak nysz pod miotla… wiocha z tymifacetami. Jestesmy razem ok 9 lat. Na pocAtku bylismy oboje zakochani. Ja nadal jestem ale on chyba juz nie.. nie wiem jak sobie z tym poradze. Przestal mowic ze kocha. Nie dba o mnie w ogole.. jakas rada dziewczyny?[/quote]Radę mam taką – porozmawiaj z nim szczerze – np po seksie albo w miłym momencie – o miłości, więzi, przyszłości, uczuciu czy przywiązaniu – oceń odpowiedź i to co mówi – jak cie nie zadowoli to szukaj nowego – zostaw go dopiero jak zaczniesz sie podkochiwac w innym[/quote]Zapytaj wprost. Masz tracić kolejne lata na kogoś kto ciebie nie kocha?

[b]gość, 11-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera[/quote]No to przykro mi :-(. Zawsze zakladaj, ze facet jest tak 4 lata rozwojem do tylu, wtedy moze jakos latwiej bedzie Ci przelknac ich beznadziejnw zachowania. Olej dziada, ogarnij sie na wieczorne wyjscie i dzida do niego. On sie bedzie bawil a Ty nie??? Nie daj sie. A jutro z rana pokaz mu gdzie jego miejsce.

[b]gość, 11-08-16, 19:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe[/quote]to wyłącz kozaczka i się rozejrzyj, pewnie siedzi koło ciebie[/quote]Znalazł się, kupował skarpetki do sandałów.[/quote]Tyle godz kupował skarpetki nie wydaje ci się to dziwne

[b]gość, 11-08-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 17:06 napisał(a):[/b]wiem cos o rozstaniu wlasnie mnie chlopak zostawil a tyle planow mielismy….ach wlasnie jestem na etapie chudniecia i nic jedzenia zniszczyl mnie psychicznie a tak kiedys lubilam jescdziewczyno olej chuja, wiem, że łatwo tak komuś pisać ale zrób coś dla siebie, wyjedź, odpocznij, nawet popłacz i weź się w garść i udowodnij mu co stracił, powodzenia ps ja jestem sama i dobrze mi z tym[/quote]nic enie stracil przeciez mial ja na wszystkie sposoby

Dziewczyny co mi pomoże schudnąć? Myślicie że garcinia jest dobra? Ktoś z was probował? Ma niezłe opinie na forach, nie bedę tu spamować linkami, ale wpiszcie sobie w goglu – najlepszy specyfik na odchudzanie co poradzicie

[b]gość, 11-08-16, 21:23 napisał(a):[/b]Dziewczyny co mi pomoże schudnąć? Myślicie że garcinia jest dobra? Ktoś z was probował? Ma niezłe opinie na forach, nie bedę tu spamować linkami, ale wpiszcie sobie w goglu – najlepszy specyfik na odchudzanie co poradzicieRusz pupe, jeszcze nikt nic nie osiagnal bez jakiegos wysiłku.

[b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.[/quote]Prędzej czy pozniej zerwie sie z łańcucha bo nie wytrzyma z taka hetera

[b]gość, 11-08-16, 19:12 napisał(a):[/b]Czy można kogoś kochać, a jednocześnie chcieć sypiać z innymi? Nie ogarniam facetów…Mozna…

[b]gość, 11-08-16, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe[/quote]to wyłącz kozaczka i się rozejrzyj, pewnie siedzi koło ciebie[/quote]Znalazł się, kupował skarpetki do sandałów.

[b]gość, 11-08-16, 19:12 napisał(a):[/b]Czy można kogoś kochać, a jednocześnie chcieć sypiać z innymi? Nie ogarniam facetów…Nie, to wtedy nie jest miłość.Nie krzywdzi się osoby, którą się kocha.

Wiecznie taka mdła. Zawsze poza lodowej księżniczki

Czy można kogoś kochać, a jednocześnie chcieć sypiać z innymi? Nie ogarniam facetów…

[b]gość, 11-08-16, 17:06 napisał(a):[/b]wiem cos o rozstaniu wlasnie mnie chlopak zostawil a tyle planow mielismy….ach wlasnie jestem na etapie chudniecia i nic jedzenia zniszczyl mnie psychicznie a tak kiedys lubilam jescdziewczyno olej chuja, wiem, że łatwo tak komuś pisać ale zrób coś dla siebie, wyjedź, odpocznij, nawet popłacz i weź się w garść i udowodnij mu co stracił, powodzenia ps ja jestem sama i dobrze mi z tym

zawsze była brzydka, to makijażyści czynili cuda na czerwony dywan

wiem cos o rozstaniu wlasnie mnie chlopak zostawil a tyle planow mielismy….ach wlasnie jestem na etapie chudniecia i nic jedzenia zniszczyl mnie psychicznie a tak kiedys lubilam jesc

Przeciez ona go zdradziła z tym kolesiem z Walking Dead i ostatnio znowu były ich wspólne zdjecia

[b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe

[b]gość, 11-08-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuPewnie rucha za drinka jakąś kurwe[/quote]to wyłącz kozaczka i się rozejrzyj, pewnie siedzi koło ciebie

Ona ma 40 lat, a Joshua ma 38. Tak trudno sprawdzić zanim się napisze?

[b]gość, 11-08-16, 15:50 napisał(a):[/b]Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychuMój już byłby trupem, a juz pewno mocno okaleczony. No ale wszystko zależy jaki jest układ: partnerski czy Pan i jego własnośc, którą mozna odstawic na boczny tor. Nie wyciągniesz wniosków, będzie walił numery dalej.

Mnie osobiście przyciąga jej uroda. Nie jest może posogową pięknością ale ma coś w sobie. Zawsze była szczupła, niektórzy tak mają

Niektórzy są już tacy szczupli.

Diane jest typem kobiety, ktora posagowo i pieknie prezentuje sie w wieczorowych kreacjach na czerwonym dywanie, a jak kocmoluch na codzien, na ulicy.

Faceci to chuje. Właśnie wyjechałam z mężem na romantyczne wakacje. Pierwszy dzien… Zostawił mnie sama na 1,5 h w barze i dalej po chuju ni widu ni słychu

Kurde mam tak samo stare nogi.cwiczenia i dieta nie pomaga.co robic..i tak ja podziwiam ze je pokazuje .ja caly rok w dlugich spodniach i sukienkach.i podejrzewam ze babka jest dwa razy starsza odemnie….why…why