Liszowska lata po rozwodzie wyznaje tuż przed 14 lutego. “W obiektywnie ukochanej osoby”
Joanna Liszowska podzieliła się z fanami z kadrami z rajskich wakacji tuż przed walentynkami. Aktorka pozuje na nich w bikini. To jednak opis wzbudził największe poruszenie. Okazuje się, że fotografie robiła “ukochana osoba”.
Kariera Joanny Liszowskiej
Joanna Liszowska to postać, której w polskim show-biznesie nie trzeba nikomu przedstawiać. Od lat z sukcesami buduje swoją pozycję, a serca widzów podbiła przede wszystkim rolami w hitowych produkcjach telewizyjnych, takich jak „Przyjaciółki” czy „Szpital na perypetiach”.
Artystka regularnie udowadnia, że jej talent wykracza poza ramy serialowe – odnajduje się w filmach pełnometrażowych, programach rozrywkowych, a nawet na scenie muzycznej, czego owocem był autorski album. Swoją popularność przekuła w silną markę osobistą w sieci. Na Instagramie chętnie odsłania przed fanami kulisy swojej pracy oraz wybrane momenty z życia codziennego.
Życie miłosne Joanny Liszowskiej
Życie uczuciowe Joanny Liszowskiej od lat budzi zainteresowanie mediów, choć sama aktorka stara się chronić swoją prywatność i rzadko komentuje osobiste wybory. Przez niemal dekadę jej nazwisko było nierozerwalnie łączone ze szwedzkim przedsiębiorcą Olą Serneke, za którego wyszła w 2010 roku podczas hucznej ceremonii w Krakowie. Para doczekała się dwóch córek, Emmy i Stelli, jednak ich relacja nie przetrwała próby czasu – w 2019 roku aktorka oficjalnie potwierdziła, że rozwiedli się rok wcześniej w przyjaznej atmosferze.
Od tamtego momentu Liszowska konsekwentnie buduje wizerunek niezależnej i spełnionej kobiety, podkreślając w wywiadach, że największą miłością jej życia są dzieci oraz pasja do sztuki i muzyki.
Teraz gwiazda zaskoczyła wszystkich najnowszym wpisem. Czy jej serce jest znów zajęte?
Joanna Liszowska na wakacjach z ukochanym?
Joanna Liszowska opublikowała właśnie serię nastrojowych ujęć prosto z plaży. Na zdjęciach widzimy aktorkę w swobodnym wydaniu – w kostiumie kąpielowym i narzuconej koszuli, emanującą radością i autentycznością. Jednak to nie uroda artystki, a tajemniczy opis wywołał największe poruszenie.
Liszowska wspomniała o chwili wolności u boku „ukochanej osoby”, co natychmiast rozgrzało sekcję komentarzy. Aktorka, znana z tego, że pilnie strzeże swojej prywatności, tym razem wzbudziła ogromną ciekawość, nie zdradzając, kto trzymał aparat.
Kiedy na chwilę się wyłączysz. Zostawisz chwilowo rzeczywistość z tyłu i problemy i problemiki masz w tyle. Ach! Moje Pura Vida! Wszystkim życzę takiego całego roku… Wolności wyboru gdzie być i co robić, by być szczęśliwym… U mnie tak to wygląda… A u Ciebie? W obiektywie ukochanej osoby – napisała.
Czy to nowa miłość? Gwiazda na razie milczy, pozwalając fanom na tworzenie własnych scenariuszy.





Biegnie po plaży i płacze dlaczego
Rajska plaża w takich okolicznościach należy się spodziewać osoby skąpo odziane
Narcystyczna alkoholiczka niestety
Dziwią że zwisająca mi czasu niż, alkoholu na liczba. Fiuj