Ciężarna Tori Spelling wjechała w ścianę
Tori Spelling, która jest w zaawansowanej ciąży, miała wypadek.
Celebrytka wiozła dzieci do szkoły – w drodze śledzili ją paparazzi. Tori chcąc uciec przed wścibskimi fotoreporterem, wykonała manewr, który zakończył się lądowaniem samochodu na ścianie szkoły.
On nadal chciał robić zdjęcia – pisze Spelling na Twitterze. – Do czego to prowadzi? Czy ktoś musi umrzeć, by zatrzymać paparazzi? – pyta aktorka.
Po kolizji Tori natychmiast pojechała do lekarza, by upewnić się, że nienarodzonemu dziecku nic się nie stało.
ha ha ha, jak tu sobie niektórzy ulżyli na innych, gdyby się okazało, że to koleżanki z jednej pracy się obelgami obrzucają byłoby jeszcze zabawniej
gość, 15-06-11, 09:55 napisał(a):gość, 15-06-11, 08:38 napisał(a):gość, 15-06-11, 08:18 napisał(a):Do jakiej szkoły wiozła swoje dzieci ta celebrytka? Przecież jej dzieciaki mają dopiero 4 i 3 lata…do przedszkola …..halo!Masz problem ze wzrokiem czy z czytaniem? W tekście pada słowo “szkoła” i to dwa razy:Ow stanach(oraz krajach europy zachodniej) przedszkola tzw.nursery są połączone z budynkiem szkoły i współpracują ze sobą .Po co to zabierać głos jak się wie nic?
gość, 15-06-11, 21:32 napisał(a):pochwaliłaś się już słownictwem , które wyszukałaś przed chwila w słowniku? To, że ty masz tak ubogie słownictwo, że musisz “wyszukać” w słoniku słowa, aby móc się wypowiedzieć, nie oznacza, że każdy tak ma, nie mierz wszystkich swoją miarą samozwańcza pseudo ”dziennikarko”
MOJ SYN ZA ROK MA 3 LATKA I IDZIE DO SZKOLY A NIE PRZEDSZKOLA A MIESZKAMY W ANGLI
gość, 15-06-11, 09:18 napisał(a):gość, 15-06-11, 08:52 napisał(a):Bez przesady nie mierz wszystkich jednakową miarą. Ja jestem dziennikarką i obrażasz mnie oraz wszystkich innych, którzy wykonują ten zawód. Nie masz pojęcia, jaki to trudny “kawałek chleba” oraz jaka odpowiedzialność. Ale skoro w życiu kierujesz się stereotypami to Twój problem. Ja ludzi inteligentnych ludzi, a Ty jesteś durniem.”ja ludzi inteligentnych” język polska nie być trudny. Matole, Durniu!”odpowiedzialność” za twój zawód to ja właśnie zaobserwowałam ostatnio. Kto się kieruje w życiu stereotypami ? może ty Matolico, a skoro tak cię to bardzo dotknęło to chyba mierna z Ciebie dziennikarka, tłumaczą się winni. Ps. Matoła to widzisz w lustrze bo nim jesteś i nie zyczę sobie więcej inwektyw agresywna hieno o intelekcie glona.pochwaliłaś się już słownictwem , które wyszukałaś przed chwila w słowniku?
W ten sposób zginęła księżna Diana.
Przypadek księżnej Di.
może to przedszkole jest połączone z podstawówką, czepiacie się szczegółów nastolatki…
gość, 15-06-11, 08:52 napisał(a):Bez przesady nie mierz wszystkich jednakową miarą. Ja jestem dziennikarką i obrażasz mnie oraz wszystkich innych, którzy wykonują ten zawód. Nie masz pojęcia, jaki to trudny “kawałek chleba” oraz jaka odpowiedzialność. Ale skoro w życiu kierujesz się stereotypami to Twój problem. Ja ludzi inteligentnych ludzi, a Ty jesteś durniem.Wielka odpowiedzialnosć? Tylko, że jak dzinnikarz umieści nieżetelny artukuł oparty na pomówieniach, domysłach i kłąmstwach to odpowiedzialnosci nie ma? Jak niszczy tym komuś życie, bo dla ciebie to ”ciężki kawałek chleba” ale osobie o której piszesz jest lekko?
gość, 15-06-11, 08:38 napisał(a):gość, 15-06-11, 08:18 napisał(a):Do jakiej szkoły wiozła swoje dzieci ta celebrytka? Przecież jej dzieciaki mają dopiero 4 i 3 lata…do przedszkola …..halo!Masz problem ze wzrokiem czy z czytaniem? W tekście pada słowo “szkoła” i to dwa razy:O
gość, 15-06-11, 08:52 napisał(a):Bez przesady nie mierz wszystkich jednakową miarą. Ja jestem dziennikarką i obrażasz mnie oraz wszystkich innych, którzy wykonują ten zawód. Nie masz pojęcia, jaki to trudny “kawałek chleba” oraz jaka odpowiedzialność. Ale skoro w życiu kierujesz się stereotypami to Twój problem. Ja ludzi inteligentnych ludzi, a Ty jesteś durniem.”ja ludzi inteligentnych” język polska nie być trudny. Matole, Durniu!”odpowiedzialność” za twój zawód to ja właśnie zaobserwowałam ostatnio. Kto się kieruje w życiu stereotypami ? może ty Matolico, a skoro tak cię to bardzo dotknęło to chyba mierna z Ciebie dziennikarka, tłumaczą się winni. Ps. Matoła to widzisz w lustrze bo nim jesteś i nie zyczę sobie więcej inwektyw agresywna hieno o intelekcie glona.
Bez przesady nie mierz wszystkich jednakową miarą. Ja jestem dziennikarką i obrażasz mnie oraz wszystkich innych, którzy wykonują ten zawód. Nie masz pojęcia, jaki to trudny “kawałek chleba” oraz jaka odpowiedzialność. Ale skoro w życiu kierujesz się stereotypami to Twój problem. Ja ludzi inteligentnych ludzi, a Ty jesteś durniem.
O przepraszm – Durnia widzisz na codzień w lustrze, bo nim w rzeczywistości jesteś hienko za dyche.
gość, 15-06-11, 08:25 napisał(a):Niestety to nie tylko domena paparazzich, dziennikarstwo w ogóle schodzi na psy, ostatnio byłam świadkiem jak na ulicy jakiś pan z telewizji albo radia gonił za cieżarną z mikrofonem – efekt taki, że upadła przechodnie zadzwonili po ambulans a pan “cichaczem” się zmył, Normalnie SZOK, tak wygląda współcznesne dziennikarstwo hieny i kompletne dno pozbawione wszelkiej etyki, o paparazzi nawet nie wspomnę bo to pewnie jeszcze gorsze kanalie 🙂 Autentycznie po tej akcji straciłam wiare w jakąkolwiek rzetelność dziennikarską.
Niestety to nie tylko domena paparazzich, dziennikarstwo w ogóle schodzi na psy, ostatnio byłam świadkiem jak na ulicy jakiś pan z telewizji albo radia gonił za cieżarną z mikrofonem – efekt taki, że upadła przechodnie zadzwonili po ambulans a pan “cichaczem” się zmył, Normalnie SZOK, tak wygląda współcznesne dziennikarstwo hieny i kompletne dno pozbawione wszelkiej etyki, o paparazzi nawet nie wspomnę bo to pewnie jeszcze gorsze kanalie 🙂 Autentycznie po tej akcji straciłam wiare w jakąkolwiek rzetelność dziennikarską.
gość, 15-06-11, 08:18 napisał(a):Do jakiej szkoły wiozła swoje dzieci ta celebrytka? Przecież jej dzieciaki mają dopiero 4 i 3 lata…do przedszkola …..halo!
Po co uciekac i tak te hieny dopadna.
paparazzi to pasożyty, powinni lądowac w więzieniach za takie nachodzenie
Do jakiej szkoły wiozła swoje dzieci ta celebrytka? Przecież jej dzieciaki mają dopiero 4 i 3 lata…