Cindy Crawford: Mam cellulit
Strasznie modnie jest być pięknym, a jednocześnie przekonywać wszystkich o swoich niedoskonałościach, których nota bene nigdzie nie widać.
Cindy Crawford wyznała w magazynie Redbook, że ma cellulit.
I cóż z tego? Nic, ale tyle wystarczyć, by trafić na usta plotkarzy.
– Przyznaję, mam cellulit, ale czasami mówię po prostu: “Chrzanić to! I tak włożę bikini\”. Myślę, że wyglądam dobrze na swój wiek. Nie mam już 25 lat, mam 43. Czuję jednak duży nacisk, szczególnie kiedy tabloidy wyczekują na zdjęcie – mówi modelka.
– Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie chcę zmieniać tego, jak żyję, z powodu takiego rodzaju zainteresowania. Więc mówię: \”Chrzanić to! Założę bikini i nie przykryję go niczym. Tylko przygotuj się na złe zdjęcie\”.
Na przykład takie, jak to poniżej? Och, Cindy, nie dramatyzuj.
National Enquirer

fajnie ze sie przyznala
no niezle niezle
no faktycznie ma taki cellulit, że gdybym ja taki miała to bym z domu nie wyszła -.-
Hahha na to wygląda ;D
Niedługo będą gadać, że nie używają dezodorantu. ^^
kazdy ma jakies wady… nawet ona !
To stare zdjęcia Sheridan ma teraz ciało 18latki niedawno zamieścliście jej zdjęcia w bikini!!!
Te wszystkie eks-modelki i gwiazdy mają cellulit, jak inni przeciętni zjadacze chleba.
moja mama jest starsza o 2 lata i grubsza a nie ma. 🙂 ahh 😛
jejku ona jest boska!!!! uwielbiam ją, ma klasę, styl, urodę i jest inteligętną babką, ma wspaniała rodzinę i przystojnego i kochającego męza….wygląda na mega szczęsliwą i spełnioną kobietęahh chciałabym tak pięknie wyglądac w jej wieku !!! zazdroszcze jej jeszcze tego domku na plaży , marzenie moje !
nie jest tak źle, jest naprawdę bardzo piękna jak na swój wiek ‘D
43 lata…. masakra piekna jest
pierwsza ha
Ubrać bikini!!! Co za polszczyzna (tłumaczenie). “Ubrać się” w bikini lub ”załozyć” bikini. WYŁĄCZNIE