Co autorka 50 twarzy Greya publikuje na instagramie?
Wielu czytelników 50 twarzy Greya i krytyków literackich nie zostawiło suchej nitki na autorce erotyku. Erica James została zwyzywana od gospodyni domowej, którą poniosła fantazja. Cóż – nic dodać, nic ująć, opis ten pasuje jak ulał do autorki przygód Christiana Greya.
Jednak mimo fali krytyki, Erica odniosła niesamowity sukces, mówi się o tym, że jej erotyk sprzedaje się lepiej niż Zmierzch czy Harry Potter.
Niektórzy powiedzieli nawet głośno, że pani James za kilka lat stanie się najbogatszą pisarką na świecie.
Tymczasem, co się dzieje na instagramie Eriki? Zamiast soft porno, o które podejrzewalibyśmy pisarkę… widzimy food porn, czyli całą masę zdjęć jedzenia np. brukselkę duszoną z boczkiem. Wewnętrzna bogini Any Steel (w tej roli Dakota Johnson (24 l.)) latałaby po czerwonym pokoju bólu po takiej potrawie.
Właśnie tego spodziewaliście się po autorce 50 twarzy Greya? Może Erica wyda jakąś książkę kucharską?











Pięćdziesiąt twarzy Greya CAM Napisy PL WYCIEK:mcaf.ee/0sg8e
Totalnie nieprofesjonalne zdjecia. Dziewczynki z gimnazjum robia lepsze
jabłka w karmelu boskieeeeeeeeeee, ja chcę!!!!!!ludzie co wam tak ciśnienie skacze, nie podoba się książka, to nie czytajcie, ale po co najeżdżacie na panią, która spełnia tylko swoje marzenia i nikomu nie robi krzywdy. uważacie,że napiszecie coś lepszego, proszę bardzo- piszcie! Uśmiechu życzę i mniej stresu 😀
pierdolamento
[b]gość, 29-07-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz[/quote]Bez przesady jak ktoś od czasu do czasu zje trochę boczku to nic się nie stanie;) wszystko jest dla ludzi tylko w ramach zdrowego rozsądku;))[/quote]No normalnie nawalone tam tego boczku, że nic tylko miażdżyca i zawał ją czeka po zjedzeniu tego.[/quote]nie ośmieszaj sie fanatyczko, nawet jeśli zjadła to całe sama ale raz w roku to NIC jej sie od tego nie stanie a już na pewno nie miażdżyca[/quote]Jeśli to było do ostatniego komentarza a nie ogólnej “dyskusji” to był sarkazm…[/quote]A ja jem boczek i czerwone mieso i ryby slonowodne. Mieso najczesciej organiczne. Do tego bardzo duzo warzyw i ciemny ryz oraz komose. Nie jem za to zborza,cukru, z nabialu tylko kefir. Unikam takze pakowanej, przetworzonej zywnosci. Efekt: schudlam, mam wiecej energii, lepsza cere i rewelacyjne wyniki medyczne. Dodam ze mam grupe krwi 0 i kiedys przez rok nie jadlam miesa to bylam na skraju wycienczenia..
a co zdjęcia porno ma wstawiać ?
[b]gość, 29-07-14, 16:21 napisał(a):[/b]ale syf, taka obleśna zboczona gruba starucha z niej. Dakotę wybrała bo jest do niej podobna, taki sam pasztet z twarzyPokarz swoją twarz zazdrośnico
ona dramat, jej twórczość dramat i fotografowanie jedzenia i pokazywanie swiatu, tez dramat. Trzy akty gotowe.
[b]gość, 29-07-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 13:38 napisał(a):[/b]bo albo nic ambitniejszego w zyciu nie przeczytalas, albo jestes wciaz na poziomie harlequina, to durna opowiastka dla znudzonych gospodyn domowych, ludzie, ktorzy kochaja czytac i wiedza cos na tem literatury nie siegną po TAKIE COŚ. ale dobrze, że czytasz cokolwiek, to sie chwali:-)czytam ambitniejsze książki, nie bez powodu studiuje filologię, ale nie uważam też, żeby ta książka była bardzo zła, no ale gusta są różne, nie będę dalej dyskutowac..[/quote]pozwole sie wtrącić do dyskusji. przede wszystkim polski przekład jest do bani, myśle,że w oryginale ta prosta forma jest bardziej lekka i mniej irytująca. “holly shit” przetłumaczone na “święty barnabo”? litości… w książce było mnóstwo takich “smaczków”. jeśli chodzi o samą treść to moim zdaniem oprócz wrażliwości na literatureę liczy się też sama inteligencja emocjonalna. opisana historia jest naprawdę banalna, królewicz poznaje sierotke marysie, która staje się dla niego całym światem. każda kobieta chciałaby aby spośród tylu kobiet, facet o pozycji i wyglądzie grey’a wybrał właśnie ją. tylko,że miłość ukazana w książce nie jest wcale piękna, ale toksyczna. grey zachowuje się jakby posiadał ane, jest wobec niej skrajnie zaborczy, próbuje zamknąć ją w złotej klatce, nierzadko stosuje szantaż emocjonalny. poza tym książka utrwala inny schemat,że niby wielka miłość i dobroć kobiety są w stanie diametralnie zmienić mężczyzne, otóż nie, nie są. niestety to jest odwieczna bolączka,że kobiety wierzą,że akurat przy nich facet się zmieni, a potem jest płacz…
kurcze, chce jablko w karmelu, a juz noc
ale syf, taka obleśna zboczona gruba starucha z niej. Dakotę wybrała bo jest do niej podobna, taki sam pasztet z twarzy
Książka to typowe romansidło niskich lotów, z s&m to to nie miało nic wspólnego. Ale babka napisała trzy szmiry i jest multimilionerką, do końca życia może się byczyć z zimnym koktajlem w łapie, więc props dla niej 😉
[b]gość, 29-07-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 13:19 napisał(a):[/b]ja nie rozumiem dlaczego krytykują tą książkę.. przeczytałam wszystkie 3 części i mimo, że seks dominuje w niej nie zwracałam na niego zbytniej uwagi.. w książce tej jest naprawdę piękna historia miłości i ukrywanego przez wiele lat dramatu Christiana.. naprawde nie rozumiem ludzi, którzy plują jadem na tą pisarkę.. stworzyła ciekawą opowieśc i to sie liczy..bo albo nic ambitniejszego w zyciu nie przeczytalas, albo jestes wciaz na poziomie harlequina, to durna opowiastka dla znudzonych gospodyn domowych, ludzie, ktorzy kochaja czytac i wiedza cos na tem literatury nie siegną po TAKIE COŚ. ale dobrze, że czytasz cokolwiek, to sie chwali:-)[/quote]czytam ambitniejsze książki, nie bez powodu studiuje filologię, ale nie uważam też, żeby ta książka była bardzo zła, no ale gusta są różne, nie będę dalej dyskutowac..
[b]gość, 29-07-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz[/quote]Bez przesady jak ktoś od czasu do czasu zje trochę boczku to nic się nie stanie;) wszystko jest dla ludzi tylko w ramach zdrowego rozsądku;))[/quote]No normalnie nawalone tam tego boczku, że nic tylko miażdżyca i zawał ją czeka po zjedzeniu tego.[/quote]nie ośmieszaj sie fanatyczko, nawet jeśli zjadła to całe sama ale raz w roku to NIC jej sie od tego nie stanie a już na pewno nie miażdżyca
[b]gość, 29-07-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz[/quote]Bez przesady jak ktoś od czasu do czasu zje trochę boczku to nic się nie stanie;) wszystko jest dla ludzi tylko w ramach zdrowego rozsądku;))[/quote]No normalnie nawalone tam tego boczku, że nic tylko miażdżyca i zawał ją czeka po zjedzeniu tego.[/quote]nie ośmieszaj sie fanatyczko, nawet jeśli zjadła to całe sama ale raz w roku to NIC jej sie od tego nie stanie a już na pewno nie miażdżyca[/quote]Jeśli to było do ostatniego komentarza a nie ogólnej “dyskusji” to był sarkazm…
[b]gość, 29-07-14, 13:19 napisał(a):[/b]ja nie rozumiem dlaczego krytykują tą książkę.. przeczytałam wszystkie 3 części i mimo, że seks dominuje w niej nie zwracałam na niego zbytniej uwagi.. w książce tej jest naprawdę piękna historia miłości i ukrywanego przez wiele lat dramatu Christiana.. naprawde nie rozumiem ludzi, którzy plują jadem na tą pisarkę.. stworzyła ciekawą opowieśc i to sie liczy..bo albo nic ambitniejszego w zyciu nie przeczytalas, albo jestes wciaz na poziomie harlequina, to durna opowiastka dla znudzonych gospodyn domowych, ludzie, ktorzy kochaja czytac i wiedza cos na tem literatury nie siegną po TAKIE COŚ. ale dobrze, że czytasz cokolwiek, to sie chwali:-)
ja nie rozumiem dlaczego krytykują tą książkę.. przeczytałam wszystkie 3 części i mimo, że seks dominuje w niej nie zwracałam na niego zbytniej uwagi.. w książce tej jest naprawdę piękna historia miłości i ukrywanego przez wiele lat dramatu Christiana.. naprawde nie rozumiem ludzi, którzy plują jadem na tą pisarkę.. stworzyła ciekawą opowieśc i to sie liczy..
Hmm tez napisze książkę o samym seksie i będę bogata
[b]gość, 29-07-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz[/quote]Bez przesady jak ktoś od czasu do czasu zje trochę boczku to nic się nie stanie;) wszystko jest dla ludzi tylko w ramach zdrowego rozsądku;))[/quote]No normalnie nawalone tam tego boczku, że nic tylko miażdżyca i zawał ją czeka po zjedzeniu tego.
Gdyby grey żył naprawdę nawet by nie spojrzał na to babsko…tyle kasy a wygląda jak niechluj. sukces jednak do czegos zobowiązuję pani james – mianowice do dbania o siebie
[b]gość, 29-07-14, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz[/quote]Bez przesady jak ktoś od czasu do czasu zje trochę boczku to nic się nie stanie;) wszystko jest dla ludzi tylko w ramach zdrowego rozsądku;))
[b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]własnie zdrowa zywność to racjonalizm, ale spoko jedz boczusie i inne tlustości aż zachorujesz, a wtedy i na weganizm przejdziesz
jaka ksiązka takie żarcie ble
[b]gość, 29-07-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote][/quote]A ja polecam homoseksualizm[/quote]padlam ! Będę sie caly dzien śmiać pod nosem
[b]gość, 29-07-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote][/quote]A ja polecam homoseksualizm
[b]gość, 29-07-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ta książka nie ma szans na pobicie Harrego Pottera, ktory sprzedał się w ponad 450 mln egzemplarzy. Te 3 książki mają penwnie mniej niż 50, po filmie moze dojdZie jeszcze kilka, ale wiele lepiej nie będzieA skąd ty to możesz wiedzieć? Zwłaszcza, że pisze, że sprzedaje się lepiej, więc chyba jednak przebije.
[b]gość, 29-07-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm[/quote]
[b]gość, 29-07-14, 09:54 napisał(a):[/b]A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizmA ja polecam racjonalizm
[b]gość, 29-07-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ta książka nie ma szans na pobicie Harrego Pottera, ktory sprzedał się w ponad 450 mln egzemplarzy. Te 3 książki mają penwnie mniej niż 50, po filmie moze dojdZie jeszcze kilka, ale wiele lepiej nie będzieA skąd ty to możesz wiedzieć? Zwłaszcza, że pisze, że sprzedaje się lepiej, więc chyba jednak przebije.[/quote]HP nie przebije na pewno.
[b]gość, 29-07-14, 10:01 napisał(a):[/b]Ten boczek wygląda jak robaki na miniaturze ;)Daj spokoj, ide beknac, obrzydlistwo
Ten boczek wygląda jak robaki na miniaturze 😉
Ta książka nie ma szans na pobicie Harrego Pottera, ktory sprzedał się w ponad 450 mln egzemplarzy. Te 3 książki mają penwnie mniej niż 50, po filmie moze dojdZie jeszcze kilka, ale wiele lepiej nie będzie
[b]gość, 29-07-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-14, 10:03 napisał(a):[/b]Ta książka nie ma szans na pobicie Harrego Pottera, ktory sprzedał się w ponad 450 mln egzemplarzy. Te 3 książki mają penwnie mniej niż 50, po filmie moze dojdZie jeszcze kilka, ale wiele lepiej nie będzieA skąd ty to możesz wiedzieć? Zwłaszcza, że pisze, że sprzedaje się lepiej, więc chyba jednak przebije.[/quote]HP nie przebije na pewno.[/quote]Myślę, że nie przebije HP. Wg danych wydawniczych w lutym tego roku książki z trylogii Greya sprzedały się w nakładzie 100 mln egzemplarzy – to już dwa lata po premierze i szał na nie już minął. Pewnie sprzedaż znowu wzrośnie po wejściu filmu do kin, ale nie sądzę że dobije jeszcze 350 mln egzemplarzy.
A fuj, brukselka z boczkiem, powinna pomyslec o zdrowej zywnosci, polecam weganizm