Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

8-R1 8-R1

Fani 50 twarzy Greya nie tracą nadziei na romans Dakoty Johnson i Jamiego Dornana.

Jednak na razie szanse na takowy są znikome, ponieważ pan Grey w rzeczywistości jest żonaty i ostatnio został tatusiem. Dakota jeszcze niedawno też miała chłopaka, czy ma jeszcze – media powątpiewają, a wszystko za sprawą Benedicta Cumberbatcha.

Benek i Dakota widziani byli na wspólnym obiedzie. To wystarczy, by tabloidy zaczęły podejrzewać ich o romans.

Pasowaliby do siebie?

&nbsp
Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

Co łączy Dakotę Johnson i Benedicta Cumberbatcha? (FOTO)

   
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 10-05-14, 16:44 napisał(a):[/b]Myślę, że on wykorzystuje swoją sławę, by zarwać najładniejsze laski. Niedługo będzie takim brytyjskim Clooneyem i zastąpi Hugh Granta. Sodóweczka mu po prostu uderzyła do głowy- z dnia na dzień stał się rozpoznawalny, rzucił dziewczynę i teraz paparazzi widują go codziennie z inną. Jeśli dla niego sposób na zrobienie kariery to randkowanie z Liv Tyler, całowanie rosyjskich modelek, umawianie się z Dakotą Johnson, robienie wokół siebie szumu na Oskarach itp., to ja dziękuję. Przecież nie musi tego robić- jest bardzo dobrym aktorem i bez medialnego szumu. Fani to doceniają.Może ma kompleksy i tak je sobie rekompensuje?Jest genialnym aktorem przy okazji promotorem niszowego kina i producentem więc powinien siedzieć w piwnicy i sie nie wychylać, bo “fani” uznają że mu sodówa uderzyła? Ciekawe podjejście…….

Uwielbiam go:D

córka Melanie Griffith? nie polecam, może za 10 lat wyglądać równie “dobrze”, co mamuśka. już teraz jest aseksualna, ale Ben słynie z braku gustu względem kobiet, więc wszystko jeszcze możliwe

Boże, jak on wygląda? odkochałam się 😀

Jako, że ubóstwiam jego głos i charyzmę, wybaczam mu tą kiepską stylówke :/

Przecież ewidentnie widać, że jego towarzyszką jest ta blondynka, a nie Dakota.

DAKOTA JEST ASEKSUALNA

gość10-05-14, 13:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 “Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba… Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji.”Czytam takie komentarze i już wiem dlaczego polski system oświaty produkuje samych imbecyli. Przeczytaj dziecko książkę ze zrozumieniem i nie wyjeżdżaj z takimi porównaniami od czapy.

[b]gość, 10-05-14, 20:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-05-14, 11:25 napisał(a):[/b]ubrana jak stara baba.A zamiast torebki – akordeon.[/quote]XD dobre!

Benny wracaj do UK z burżujskiego holiłudu, bo zmienisz sie w celebrytę, a ja nie hce

[b]gość, 10-05-14, 11:25 napisał(a):[/b]ubrana jak stara baba.A zamiast torebki – akordeon.

nie. prosze, nie.

Beniek jest na terapii.Leczy kompleksy otaczając się pięknymi paniami, które lecą bardziej na to, że jest sławny i ma już dużo kasy niż na jego inteligencję i talent.Dakota jest znana tylko z bycia córką X, więc potrzebuje rozgłosu w filmowym światku, to wykorzystała Benia.

[b]gość, 10-05-14, 18:38 napisał(a):[/b]gość10-05-14, 16:44 cytujMyślę, że on wykorzystuje swoją sławę, by zarwać najładniejsze laski. Niedługo będzie takim brytyjskim Clooneyem i zastąpi Hugh Granta. Sodóweczka mu po prostu uderzyła do głowy- z dnia na dzień stał się rozpoznawalny, rzucił dziewczynę i teraz paparazzi widują go codziennie z inną. Jeśli dla niego sposób na zrobienie kariery to randkowanie z Liv Tyler, całowanie rosyjskich modelek, umawianie się z Dakotą Johnson, robienie wokół siebie szumu na Oskarach itp., to ja dziękuję. Przecież nie musi tego robić- jest bardzo dobrym aktorem i bez medialnego szumu. Fani to doceniają.Może ma kompleksy i tak je sobie rekompensuje?^^^Nie rozumiem dlaczego tak uważasz ? Przecież w wywiadach sam mówi ze nie uważa sie sa atrakcyjnego i nie rozumiem jak moze podobać sie kobieta

Z Liv czy ruską czy innymi był łączony przez brukowce. Oficjalnie w związku był Olivią, A. James i tyle. Sam mówił, że każde wyjście z koleżanką / żoną kumpla / aktorką z którą akurat kręci film jest traktowane przez media jak związek…

gość10-05-14, 16:44 cytujMyślę, że on wykorzystuje swoją sławę, by zarwać najładniejsze laski. Niedługo będzie takim brytyjskim Clooneyem i zastąpi Hugh Granta. Sodóweczka mu po prostu uderzyła do głowy- z dnia na dzień stał się rozpoznawalny, rzucił dziewczynę i teraz paparazzi widują go codziennie z inną. Jeśli dla niego sposób na zrobienie kariery to randkowanie z Liv Tyler, całowanie rosyjskich modelek, umawianie się z Dakotą Johnson, robienie wokół siebie szumu na Oskarach itp., to ja dziękuję. Przecież nie musi tego robić- jest bardzo dobrym aktorem i bez medialnego szumu. Fani to doceniają.Może ma kompleksy i tak je sobie rekompensuje?Nie rozumiem dlaczego tak uważasz ? Przecież w wywiadach sam mówi ze nie uważa sie sa atrakcyjnego i nie rozumiem jak moze podobać sie kobieta

A o tym, że Benek jest teraz w Krakowie to nie napiszecie…

ale ona jest trochę przygłupawa… może on w takich gustuje z resztą jak w zeszłym roku był na ibizie z tą zacofaną intelektualnie ruską (najprawdopodobniej opłaconą)

Myślę, że on wykorzystuje swoją sławę, by zarwać najładniejsze laski. Niedługo będzie takim brytyjskim Clooneyem i zastąpi Hugh Granta. Sodóweczka mu po prostu uderzyła do głowy- z dnia na dzień stał się rozpoznawalny, rzucił dziewczynę i teraz paparazzi widują go codziennie z inną. Jeśli dla niego sposób na zrobienie kariery to randkowanie z Liv Tyler, całowanie rosyjskich modelek, umawianie się z Dakotą Johnson, robienie wokół siebie szumu na Oskarach itp., to ja dziękuję. Przecież nie musi tego robić- jest bardzo dobrym aktorem i bez medialnego szumu. Fani to doceniają.Może ma kompleksy i tak je sobie rekompensuje?

żona Jamiego jest o 100 razy ładniejsza od Dakoty!!!

[b]gość, 10-05-14, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-05-14, 13:47 napisał(a):[/b]Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba. Uwielbiam go jako aktora, trzeba przyznać, że ma talent, ale tymi ciągłymi romansami i umawianiem się z modelkami i innymi sławnymi personami nie przysparza sobie fanów. Tak naprawdę jest jeszcze początkującą gwiazdą wielkiego formatu, przed Sherlockiem był dobrze rozpoznawalny jedynie w UK za swoją rolę w “Hawkingu”. Teraz czerpie ze swojej sławy tak szybko, że aż się niedobrze robi. Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji. Kiedyś miał fajną dziewczynę, z którą był 12 lat. Dziwne jest to, że rozstali się, jak tylko odniósł sukces w Sherlocku. Nadal zapewnia fanów, że ją kocha, ale myślę, że to tylko dla zamydlenia im oczu, by myśleli, że jest taki fajny. A największą jego zbrodnią jest to, że zamiast kręcić 4 sezon Sherlocka, to spędza czas na wspinaniu się po szczeblach celebryckiej (a szkoda!) kariery. Jest wielu dobrych aktorów, którym nie zależy na sławie, a aktorstwo traktują tylko jako pracę i nie wchodzą na temat swojej rodziny, chroniąc ją przed tym motłochem. Boję się, że niedługo rodzice Beńka będą w gazetach żalić się, że nie ma on jeszcze żony, ni potomstwa. Fajnie byłoby, gdyby się ustatkował i zniknął z mediów na jakiś czas, a za to zaczął się pojawiać w większej ilości brytyjskich produkcji i w naprawdę DOBRYCH filmach.[/quote]Nie widzę tu większego podobieństwa do Wokulskiego. Przecież on się nie pchał do świata arystokracji, bo tego chciał tylko robił to jedynie po to by zrobić dobre wrażenie na Izabeli. Czy Benedict robi to samo?!

[b]gość, 10-05-14, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-05-14, 13:47 napisał(a):[/b]Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba. Uwielbiam go jako aktora, trzeba przyznać, że ma talent, ale tymi ciągłymi romansami i umawianiem się z modelkami i innymi sławnymi personami nie przysparza sobie fanów. Tak naprawdę jest jeszcze początkującą gwiazdą wielkiego formatu, przed Sherlockiem był dobrze rozpoznawalny jedynie w UK za swoją rolę w “Hawkingu”. Teraz czerpie ze swojej sławy tak szybko, że aż się niedobrze robi. Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji. Kiedyś miał fajną dziewczynę, z którą był 12 lat. Dziwne jest to, że rozstali się, jak tylko odniósł sukces w Sherlocku. Nadal zapewnia fanów, że ją kocha, ale myślę, że to tylko dla zamydlenia im oczu, by myśleli, że jest taki fajny. A największą jego zbrodnią jest to, że zamiast kręcić 4 sezon Sherlocka, to spędza czas na wspinaniu się po szczeblach celebryckiej (a szkoda!) kariery. Jest wielu dobrych aktorów, którym nie zależy na sławie, a aktorstwo traktują tylko jako pracę i nie wchodzą na temat swojej rodziny, chroniąc ją przed tym motłochem. Boję się, że niedługo rodzice Beńka będą w gazetach żalić się, że nie ma on jeszcze żony, ni potomstwa. Fajnie byłoby, gdyby się ustatkował i zniknął z mediów na jakiś czas, a za to zaczął się pojawiać w większej ilości brytyjskich produkcji i w naprawdę DOBRYCH filmach.AAAAHAHAHA dobrze się czujesz?[/quote]Troche prawdy w tym jest. Bardzo Go lubie, jest świetnym aktorem, ale nie piszmy, że jest idealny. Poza tym każdy ma swoje zdanie.

Bozzz on jest boski! i ten glos!

[b]gość, 10-05-14, 13:47 napisał(a):[/b]Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba. Uwielbiam go jako aktora, trzeba przyznać, że ma talent, ale tymi ciągłymi romansami i umawianiem się z modelkami i innymi sławnymi personami nie przysparza sobie fanów. Tak naprawdę jest jeszcze początkującą gwiazdą wielkiego formatu, przed Sherlockiem był dobrze rozpoznawalny jedynie w UK za swoją rolę w “Hawkingu”. Teraz czerpie ze swojej sławy tak szybko, że aż się niedobrze robi. Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji. Kiedyś miał fajną dziewczynę, z którą był 12 lat. Dziwne jest to, że rozstali się, jak tylko odniósł sukces w Sherlocku. Nadal zapewnia fanów, że ją kocha, ale myślę, że to tylko dla zamydlenia im oczu, by myśleli, że jest taki fajny. A największą jego zbrodnią jest to, że zamiast kręcić 4 sezon Sherlocka, to spędza czas na wspinaniu się po szczeblach celebryckiej (a szkoda!) kariery. Jest wielu dobrych aktorów, którym nie zależy na sławie, a aktorstwo traktują tylko jako pracę i nie wchodzą na temat swojej rodziny, chroniąc ją przed tym motłochem. Boję się, że niedługo rodzice Beńka będą w gazetach żalić się, że nie ma on jeszcze żony, ni potomstwa. Fajnie byłoby, gdyby się ustatkował i zniknął z mediów na jakiś czas, a za to zaczął się pojawiać w większej ilości brytyjskich produkcji i w naprawdę DOBRYCH filmach.

Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba. Uwielbiam go jako aktora, trzeba przyznać, że ma talent, ale tymi ciągłymi romansami i umawianiem się z modelkami i innymi sławnymi personami nie przysparza sobie fanów. Tak naprawdę jest jeszcze początkującą gwiazdą wielkiego formatu, przed Sherlockiem był dobrze rozpoznawalny jedynie w UK za swoją rolę w “Hawkingu”. Teraz czerpie ze swojej sławy tak szybko, że aż się niedobrze robi. Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji. Kiedyś miał fajną dziewczynę, z którą był 12 lat. Dziwne jest to, że rozstali się, jak tylko odniósł sukces w Sherlocku. Nadal zapewnia fanów, że ją kocha, ale myślę, że to tylko dla zamydlenia im oczu, by myśleli, że jest taki fajny. A największą jego zbrodnią jest to, że zamiast kręcić 4 sezon Sherlocka, to spędza czas na wspinaniu się po szczeblach celebryckiej (a szkoda!) kariery. Jest wielu dobrych aktorów, którym nie zależy na sławie, a aktorstwo traktują tylko jako pracę i nie wchodzą na temat swojej rodziny, chroniąc ją przed tym motłochem. Boję się, że niedługo rodzice Beńka będą w gazetach żalić się, że nie ma on jeszcze żony, ni potomstwa. Fajnie byłoby, gdyby się ustatkował i zniknął z mediów na jakiś czas, a za to zaczął się pojawiać w większej ilości brytyjskich produkcji i w naprawdę DOBRYCH filmach.

[b]gość, 10-05-14, 12:39 napisał(a):[/b]przeciez to gejon był ponad 10 lat w zwiazku z jedna kobietapotem z kolejna krócej i pewnie z innym o których nie słyszeliśmy, na jakiej podstawie trolujesz ze gej??

[b]gość, 10-05-14, 13:47 napisał(a):[/b]Benedict jest jak Wokulski- pcha się tam, gdzie nie trzeba. Uwielbiam go jako aktora, trzeba przyznać, że ma talent, ale tymi ciągłymi romansami i umawianiem się z modelkami i innymi sławnymi personami nie przysparza sobie fanów. Tak naprawdę jest jeszcze początkującą gwiazdą wielkiego formatu, przed Sherlockiem był dobrze rozpoznawalny jedynie w UK za swoją rolę w “Hawkingu”. Teraz czerpie ze swojej sławy tak szybko, że aż się niedobrze robi. Znajdzie sobie taką “Izabelę”, która go złamie i w końcu go ten celebrycki światek wykopie. Nie cierpię “Lalki”, ale ta historia pasuje do jego sytuacji. Kiedyś miał fajną dziewczynę, z którą był 12 lat. Dziwne jest to, że rozstali się, jak tylko odniósł sukces w Sherlocku. Nadal zapewnia fanów, że ją kocha, ale myślę, że to tylko dla zamydlenia im oczu, by myśleli, że jest taki fajny. A największą jego zbrodnią jest to, że zamiast kręcić 4 sezon Sherlocka, to spędza czas na wspinaniu się po szczeblach celebryckiej (a szkoda!) kariery. Jest wielu dobrych aktorów, którym nie zależy na sławie, a aktorstwo traktują tylko jako pracę i nie wchodzą na temat swojej rodziny, chroniąc ją przed tym motłochem. Boję się, że niedługo rodzice Beńka będą w gazetach żalić się, że nie ma on jeszcze żony, ni potomstwa. Fajnie byłoby, gdyby się ustatkował i zniknął z mediów na jakiś czas, a za to zaczął się pojawiać w większej ilości brytyjskich produkcji i w naprawdę DOBRYCH filmach.AAAAHAHAHA dobrze się czujesz?

brzydal 😉

[b]gość, 10-05-14, 13:18 napisał(a):[/b]brzydal ;)nie jest klasycznym przystojniakiem, ale jego głos, sposób mówienia, oczy, to jak się porusza, gra aktorska, uśmiech… to wszystko czyni go cholernie seksownym

przeciez to gej

[b]gość, 10-05-14, 11:48 napisał(a):[/b]A on sie czasem jako gej nie zdeklarował? xDnie, deklarował że chciałby mieć dziecko zanim skończy 40 lat :p

czekam na zdjecia Benia z PL 🙂

Ubrała się jak moja prababcia do kościoła, swear…

Benek bardziej psuje do koleżanki Dakoty, albo nawet do Melanie Griffith

ubrana jak stara baba.

on jest obrzydliwy

Ja pierdole jaka beka!!!

A on sie czasem jako gej nie zdeklarował? xD