Co ona ma na sobie?! Joanna Horodyńska znowu zaskakuje
Joanna Horodyńska znana jest nie tylko z tego, że uwielbia krytykować inne “koleżanki” z branży, ale także ze swojego bardzo oryginalnego stylu.
Zobacz też: Joanna Horodyńska pokazała zbyt dużo? (FOTO)
Celebrytka za wszelką cenę chce, aby było o niej głośno, dlatego często wybiera bardzo kontrowersyjne kreacje i interesujące dodatki.
Niestety jej ostatnia stylizacja na prezentacji W. Kruka nie spodobała się jej fanom.
Nic zresztą dziwnego, ponieważ włożyła dużą zieloną sukienkę, która zakrywała jej sylwetkę i na pierwszy rzut oka wyglądała, jak płaszcz.
Do całości dobrała czarny, lateksowy (?) beret oraz czarno-zielone buty na obcasie.
Trzeba przyznać, że całość wyglądała bardzo oryginalnie.
Jak oceniacie ten look? Czy dziennikarka dobrze się prezentowała?
Zobacz też: HORODYŃSKA: NIE LUBIĘ GIFTÓW… CELEBRYTKI TO BY SIĘ ZABIŁY ZA TE GIFTY



ożesz ty kurde! Jak francuska łączniczka wojenna, buahahahahah
O jakiej sukience piszecie, ja tu widzę płaszcz? Włosy masakryczne, nie wiem dlaczego nie wróci do swojego koloru, w tych jak zaawansowana topielica
Ona ubiera sie tak specjalnie zdjecia sa ustawiane chce zeby o niej pisano bo jak jest na fali to distaje kase
no masakra jakaś z tej całej pani Joasi…. cyrk na kółkach
Znowu ten debil intelektualny , ktory ma sie za wielką królową trendów. Litości….
Beret nadaje się tylko i wyłącznie do śmietnika. Nawet Kapitan Nemo by go wyśmiał. O ile nie mam nic do beretów, to to coś jest tak tandetne, że nie ma szans wyglądać ładnie w jakiejkolwiek stylizacji. Reszta z tych rzeczy mogłaby przejść, ale osobno. Razem tworzą jakąś przerażającą, klaunowatą mieszankę. Pani Horodyńska nie ma bladego pojęcia o ubieraniu się. Jestem zdziwiona, bo w tej stylizacji kompletnie wszystko jest złe: i kolorystyka, i pomieszanie zbyt dużej ilości materiałów, i wygląd jako całość. Owszem, zestawienie zieleni z czerwienią ogólnie jest fajną sprawą, ale tutaj coś mocno nie gra. Bo niby do czego pasuje to granatowe obramowanie apaszki? Jasne blond włosy u tej pani to też pomyłka. Użycie różnych materiałów w stylizacji przeważnie jest plusem. Tu nie jest. Jest wszystkiego za dużo. Poza tym strasznie razi materiał apaszki. Stylistycznie nie pasuje, jest za lekki w stosunku do reszty. Może coś kocowatego w kratkę byłoby lepszym wyborem. Choć nie w takim wydaniu. Bo ta chustka na tej torebce wisi smętnie, bez sensu, bez ładu i składu; brak pasującego ułożenia. Poza tym, jeśli fason sukienki jest babciowy, to buty nie powinny być z tej samej bajki. No i na koniec skrytykuję wygniecenia sukienki i apaszki. Sama nie znoszę prasowania i wiem, że niektóre rzeczy mają tendencję do gniecenia, ale akurat w wypadku, gdzie wszystko wygląda na zawartość skrzyni z naftaliną plus garderoby ze starego cyrku, porządne odprasowanie wydaje się być niezbędne. W przeciwnym razie jest to gwóźdź do trumny.
Niczym nie zaskakuje. Wygląda jak klaun, jak zawsze.
Czy ona ma lusterko w domu ? Bo ja mysle ze nie . Krytykuje innych a sama masakra .W tych blond wlosach strasznie wyglada .
bardzo fajny zestaw. vintage. problemem w Horodynskiej sa jej tragiczne blond wlosy. wyglada jak topielica zwlaszcza w tonach zbyt jasnego makijazu. w ciemnych byla piekna kobieta. obecnie powiedzialabym ze powinna zmienic stylistke;p pani Aga ma ogromne pojecie o modzie. ale niezawsze to co jest fashion dobrze lezy na czllowieku. Horodynska bardziej pod Haute Couture sie kwalifikuje. wyjatkowo, ale czesto fikusnie i dziwnie. czesto widze w niej najwieksze sezonowe dodatki glamour ktore sa tandetne wizualnie ale moda to moda. Aga jest odrebna wartoscia modowa i krytyka spoleczenstwa troszke jest nie na miejscu. ona zaskakuje. czy w pozytywny czy tez negatywny sposob ale zawsze.
Horodyńska to stylistka, a stylistom można więcej. Wiadomo, że to co ona zakłada nie jest ubraniem na codzień. Ona uprawia sztukę zwaną modą, trochę jak Lady Gaga. Tylko w przypadku Asi chodzi o pokazanie najnowszych trendów, o zestawienie stylów, dodatków. Krytykujcie dalej – to oznacza jedynie, że nie rozumiecie.
Mi sie podoba, super ma buty i torebkę. Sukienka fajna, inna :)) najgorsza jej stylizacja to ta piżama brązowa. Okropnie kiczowaty materiał miała
Bardzo źle wygląda w blond włosach.
Masakra. Pewnie przeglądając się w lustrze myśli sobie “ale zajebisxie wygladam!”
i ona krytykuje modę a sama ubrać się nie umie hehe śmiech na sali pajacykow tak samo wielcy znawcy
nie dziennikarka a była modelka w stanie spoczynku żeby nie powiedzieć na emeryturze… mam dla Aśki radę, jak chce zaszokować niech wyjdzie na ściankę bez makeup-u
ona nigdy nie jest ubrana pozytywnie
to jeszcze moda czy już zwykły cyrk?