Co porabia Agata Rubik?
Dla mnie małżeństwo to przyspieszony kurs samodzielności – mówi Agata Rubik w wywiadzie dla magazynu Party. – Można powiedzieć, że z domu rodziców wyprowadziłam się do domu męża. (…) Teraz zaczęło się moje dorosłe życie. Musiałam nauczyć się prowadzić dom. Na przykład zaczęłam gotować obiady. W ogóle zaczęłam gotować! – chwali się żona Piotra Rubika.
Małżonka kompozytora nie pracuje zawodowo. Jak mówi, wciąż jeszcze studiuje dziennikarstwo. Poza tym dba o dom.
Chcę Piotrowi stworzyć w domu atmosferę do pracy. Spokój. Porządek. Żeby nie musiał się już zajmować niczym innym niż komponowanie – mówi Agata Rubik.
Na niedyskretne pytanie dotyczące powiększenia rodziny, Piotr Rubik odpowiada, że te plany pozostaną ich tajemnicą. Nie wzbraniamy się przed tym, ale też nic na siłę – mówi głowa rodziny. A jego druga połowa dodaje: Myślę, że dziecko pojawi się, jak wszystko w naszym życiu, w naturalny sposób.
gość, 16-12-08, 13:59 napisał(a):Nie wiem czemu czci się Agatkę za to – co robi większość studentek po wyprowadzce do obcego miasta – sama pierze, gotuje, a nawet – o zgrozo – studiując pracuje!Albo co niektore sudentki- sponsoring
myśli że jak ma kasę to jej wszystko woln jej mąż jest brzydki iwogóle…ZA DUŻO SOBIE POZWALA I TYLE
bubu11111, 15-12-08, 18:28 napisał(a):Pan Rubik i jego małżonka.ciekawe co będzie za 20 lat?on się rozpadnie a ona znajdzie dla dziecka młodszego tatusia;)
moim zdaniem to wszystko co tu jest napisane to bezsensu.Agata ma swoje lata i swój rozum i sama wybiera swoją drogę w życiu a przede wszystkim najważniejsze-MIŁOŚĆ.Ona wybrała Piotra i każdy powinien uszanowac jej decyzje a nie wypisywac tutaj takie bajki wyssane z palca bo komuś się inaczej wydaje.Te osoby które piszą zle o Agacie, to osoby zazdrosne niewiadomo jak by postąpiły na jej miejscu.
gość, 17-12-08, 12:36 napisał(a):weźcie te zasrane reklamy, które pół tekstu zajmują… poza tym ich nie da się wyłączyć od razu!!!!ja nie mam zadnych reklam :))
Prostownica nawala??
weźcie te zasrane reklamy, które pół tekstu zajmują… poza tym ich nie da się wyłączyć od razu!!!!
no no no niezle…..
gość, 16-12-08, 00:36 napisał(a):gość, 15-12-08, 21:45 napisał(a):Znalazł sobie gosposię… A ta dziewczyna ma nieźle poprzewracane w głowie, skoro usługiwanie komuś uważa za normalne…jak bedzie miala dzieci, i bedzie wolala zajmowac sie dziecmi i domem zamiast zatrudniac nianie, to powiesz, ze usluguje dzieciom?Wg Ciebie opieka nad dziećmi to to samo co nadskakiwanie staremu facetowi?
Nie wiem czemu czci się Agatkę za to – co robi większość studentek po wyprowadzce do obcego miasta – sama pierze, gotuje, a nawet – o zgrozo – studiując pracuje!
Włoski mu sie skręciły xDxD
Znalazł sobie gosposię… A ta dziewczyna ma nieźle poprzewracane w głowie, skoro usługiwanie komuś uważa za normalne…
gość, 15-12-08, 21:45 napisał(a):Znalazł sobie gosposię… A ta dziewczyna ma nieźle poprzewracane w głowie, skoro usługiwanie komuś uważa za normalne…jak bedzie miala dzieci, i bedzie wolala zajmowac sie dziecmi i domem zamiast zatrudniac nianie, to powiesz, ze usluguje dzieciom?
Przeciez Agata nie ma 42 lat!
piekna mloda malzonka? haha od kiedy 42 to mloda ;/
bubu11111, 15-12-08, 18:28 napisał(a):Pan Rubik i jego małżonka.ciekawe co będzie za 20 lat?jak to co ? Dziadek Rubik i jego piękna, młoda małżonka wychodzący od notariusza, gdzie zapisał jej cały majątek – razem w drodze po wybór trumienki dla dziadzia rubika 😛
Pan Rubik i jego małżonka.ciekawe co będzie za 20 lat?
biedna dziewczyna..
o matko przecież to dziecko,a on zafundował sobie córkę;/ obleśneeeeeeeeeeeeeeee
ona gotuje obiady ? chyba sushi kręci, bo nic innego nie zje bidulka, bo przytyje 😀
każdy ma jakieś ambicje, żona Rubika zapewne też.komentarze to zazwyczaj subiektywne odczucia. fakt, patrzę przez pryzmat swojej osoby i nie jest dla mnie zrozumiałe, dlaczego zabrała sobie młodość. ale szanuję jej decyzję, bo niby jak mogłabym nie. nie obrażam jej. po prostu nie rozumiem.
ale co to mnie obchodzi
wydaje mi sie ze ona jest pusta chociaz jej nie znam ale natura jej urody nie poskąpiłam…
dziennikarstwo? ona nie byla na medycynie?
jakby jej sie znudzilo prowadzenie domu, to ludzie – ona od zaraz moze miec program w tv, prgram w radiu, kolumne w gazecie, 2 strony w magazynie.mi sie wlasnie podoba, ze nie ‘zazyczyla’ sobie kariery, a zamiast tego woli spokojnie studiowac i uczyc sie prowadzic dom (nie kazdy to umie, ona w koncu nigdy nie mieszkala sama, a z biednego domu nie pochodzi, pewnie ktos zawsze cos za nia robil – tym fajniej, ze teraz chce w koncu cos sama).moze i jej kiedys odwali, i zacznie sie parcie na show, ale, poki co, wrazenie robi pozytywne swoim unikaniem mediow 😉
RHCP, 15-12-08, 17:30 napisał(a):porzucić ambicje, żeby mąż mógł pracować i miał ciepły obiadek. i to na stracie swojego prawdziwego życia. to jej wybór, ale wg mnie należy jej jednak współczuć.jakie ambicje?konkursow miss do ktorych pchali ja rodzice czy pracy w mediach? ona sie jakos nie pcha przed kamery, nie lata w kontrowersyjnych ciuchach – fryzurach na kazdej byle imprezie, wiec chyba ciagle zainteresowanie mediow jej tak nie kreci.niektore kobiety marza o tym, zeby zrobic zawrotna kariere, byc niezalezna finansowo, piac sie po szczebelkach sukcesu az do najwyzszych stanowisk – ale nie wszystkie.niektore kobiety chca zajmowac sie domem same – chca gotowac, sprzatac, urzadzac, dopieszczac swoje gniazdko.chca miec zawsze czas dla dzieci, a nie martwic sie o to, kto je bedzie wozil do zlobka/przedszkola jak pojada w delegacje.
głowa rodziny??? może przestaniecie powtarzać szowinistyczne hasełka samcze?
RHCP, 15-12-08, 17:30 napisał(a):porzucić ambicje, żeby mąż mógł pracować i miał ciepły obiadek. i to na stracie swojego prawdziwego życia. to jej wybór, ale wg mnie należy jej jednak współczuć.kazdy ma swoje ambicje i marzenia, jasne, ze mozna nie rozumiec cudzych pomyslow, ale niekoniecznie trzeba sie wtedy z nich wysmiewac lub je krytykowac. uczmy sie je szanowac.
porzucić ambicje, żeby mąż mógł pracować i miał ciepły obiadek. i to na stracie swojego prawdziwego życia. to jej wybór, ale wg mnie należy jej jednak współczuć.
janie ma, też tak chcę !!!! A ja niestety muszę zapieprzać do roboty ://// też chcę siedzieć w ciepełku i tylko obiadek ugotować…
zostala kura domowa, tez mi super
rubik do domu!!!!!!!!!
ojejeju, wielka pani MUSIAŁA nauczyć się gotować obiady, co za wydarzenie! brawo drodzy państwo, brawo!
też wole starszych facetów
heheh nie wiem czy się śmiać czy płakać
rzeczywiście bajka