Co się dzieje z Kubą Wojewódzkim?! (Instagram)
Kuba Wojewódzki (52 l.) zawsze kreował się na cynika. Pierwszy w złośliwościach, docinkach i kąśliwych komentarzach, od jakiegoś czasu pokazuje swoje zupełnie inne oblicze.
Kto wie, może to wpływ Renaty Kaczoruk (29 l.)? Showman spędza z nią mnóstwo czasu, podziwia naturę, a na jego Instagramie pojawiły się zdjęcia dzikich plaż i… zachodów słońca.
W środę Wojewódzki przeszedł sam siebie. Na jego profilu pojawiło się zamglonego Krakowa. Dokładnie ulicy Kanoniczej oblanej złotem zachodzącego słońca.
#krakow#zmierzch#magic#plejs#pomimo#ze#prowincja
Jak widać urodzony w Koszalinie Warszawiak nie mógł się powstrzymać przed odrobiną szyderstwa pod adresem królewskiego miasta.
No to teraz dla @kuba_wojewodzki_official potrzebna będzie do Krakowa wiza – zauważyła Katarzyna Kolenda Zaleska
Prowincja to może tam skąd pochodzisz słoiku. Tu jest królewskie miasto – wyłuszczył sprawę ktoś inny.
Abstrahując od złośliwości my ciągle zastanawiamy się – skąd nagle u Wojewódzkiego taki romantyzm i miłość do piękna? Czyżby na naszych oczach rodził się nowy Wojewódzki esteta?




Renia ma wasy
Ta Renia to chuda tyczka ale sukienkę ma cudna
Renia ma wasy, a na dole brodę
Ludzie, ale macie spinę. Wojewódzki na to właśnie liczył, na ból du*y i mimo że dziadka leśnego nie lubię, to tutaj zadziałał inteligentnym sarkazmem. Pochodzę z Lublina. Mieszkałam trochę w Warszawie, teraz mieszkam w Krakowie. To są zupełnie INNE MIASTA. Osobiście wolę jednak Kraków za niepowtarzalny klimat i luz. Ma też swoje wady, np. smog 😉 Warszawa jest typową stolicą, zabieganą i szybko rozwijającą się. Ale to tez jest ważne bo łatwiej tu znaleźć pracę w przeciwieństwie do innych miast w Polsce. Można by tak gadać i gadać. Zamiast szukać wszędzie złych stron zacznijcie skupiać się na zaletach! Każdy ma swoje miejsce na Ziemi. Jeden woli to, drugi tamto, po cholerę się o to kłócić? 😀
[b]gość, 08-10-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 21:05 napisał(a):[/b]A ja bym zapytała co można zwiedzić w Krakowie ? tyle osób się zachwyca, a powiem szczerze, że mnie miasto rozczarowało, owszem rynek, wawel, sukiennice itp. ew. ta dzielnica Kazimierz (?) w, której już nie byłam, ale co więcej ? skąd tyle zachwytów nad Krakowem ? gdzie ten urok ? gdzie ten klimat ? poza tym ludzie jacyś tacy mało przyjaźni, nie mili nawet na drodze, albo ostrzegają, żeby samochodu z inną rejestracją nie zostawiać gdzieś po za parkingiem strzeżonym bo porysują, no to, rzeczywiście bardzo urokliwe miasto ;)nie pasuje krakow to tu nei przyjezdzaj wiecej[/quote]Czyli uderz w stół, a nożyce się odezwą. Typowy przedstawiciel Krakowa, prezentuje sobą tylko butę, chamstwo i arogancję. Nic dziwnego, że cały kraj was nie lubi.
[b]gość, 08-10-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 21:05 napisał(a):[/b]A ja bym zapytała co można zwiedzić w Krakowie ? tyle osób się zachwyca, a powiem szczerze, że mnie miasto rozczarowało, owszem rynek, wawel, sukiennice itp. ew. ta dzielnica Kazimierz (?) w, której już nie byłam, ale co więcej ? skąd tyle zachwytów nad Krakowem ? gdzie ten urok ? gdzie ten klimat ? poza tym ludzie jacyś tacy mało przyjaźni, nie mili nawet na drodze, albo ostrzegają, żeby samochodu z inną rejestracją nie zostawiać gdzieś po za parkingiem strzeżonym bo porysują, no to, rzeczywiście bardzo urokliwe miasto ;)nie pasuje krakow to tu nei przyjezdzaj wiecej[/quote]jest niepowtarzalny klimat miasta kultury oraz sztuki… po latach podrozy czlowiek dostrzega pewne rzeczy
[b]gość, 08-10-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]a ty skad wiesz ze o obcym??[/quote]Jesli o znajomym, zamiast w twarz, to anonimowo na takim portalu, to jeszcze gorzej – dochodzi podłość.
[b]gość, 08-10-15, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b]Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.Warszawa jest brzydka i bez klimatu, jest stolicą wiec chcąc nie chcąc jest w niej najwięcej urzędów, prezydent itp. ale do Krakowa nawet się umywac nie może. Ja sama jestem z Wrocka, ale uważam, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, zresztą Kraków jest siódmym najpiękniejszym miastem ŚWIATA. ale Kuba to zwykły wieśniak.[/quote]Ty nie jesteś z Wrocławia tylko z Krakowa i żal Ci pośladki ściska, że piękna Warszawa (nazywana kiedyś Paryżem północy) jest stolicą kraju, zamiast Twojego Krakowa, który ma drogi jak miasta w krajach trzeciego świata, stare obdrapane blokowiska okraszone kibolami atakującymi przypadkowych przechodniów, Krakow to wiocha na maksa :)[/quote]Widać, że zabolało. Jestem z Wielkopolski, ale uważam, że Kraków jest piękny. Mnóstwo zabytków, w miejsach mniej turystycznych kameralna atmosfera. Warszawa ładna jednak nie ma tego fajnego klimatu. Warto zobaczyć Łazienki, Pałac Kultury i Nauki czy Zamek Królewski. I tak uważam, że najpiękniejszym miastem na świecie jest Paryż:-)[/quote]Nie wiem jak można uznać, że warto zobaczyć PKiN, chyba Warszawę tylko w przelocie widziałaś.
[b]gość, 08-10-15, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]a ty skad wiesz ze o obcym??[/quote]Jesli o znajomym, zamiast w twarz, to anonimowo na takim portalu, to jeszcze gorzej – dochodzi podłość.[/quote]really a co tam podlego jest napisane bo nie widze?[/quote]w takim razie bardzo mi cie szkoda.[/quote]
[b]gość, 08-10-15, 21:05 napisał(a):[/b]A ja bym zapytała co można zwiedzić w Krakowie ? tyle osób się zachwyca, a powiem szczerze, że mnie miasto rozczarowało, owszem rynek, wawel, sukiennice itp. ew. ta dzielnica Kazimierz (?) w, której już nie byłam, ale co więcej ? skąd tyle zachwytów nad Krakowem ? gdzie ten urok ? gdzie ten klimat ? poza tym ludzie jacyś tacy mało przyjaźni, nie mili nawet na drodze, albo ostrzegają, żeby samochodu z inną rejestracją nie zostawiać gdzieś po za parkingiem strzeżonym bo porysują, no to, rzeczywiście bardzo urokliwe miasto ;)nie pasuje krakow to tu nei przyjezdzaj wiecej
Panie Kubo KOSZALIN to dopiero prowincja
Czyzby Karolina sie wypowiedziala ?
[b]gość, 08-10-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]a ty skad wiesz ze o obcym??[/quote]Jesli o znajomym, zamiast w twarz, to anonimowo na takim portalu, to jeszcze gorzej – dochodzi podłość.[/quote]really a co tam podlego jest napisane bo nie widze?[/quote]w takim razie bardzo mi cie szkoda.
[b]gość, 08-10-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]a ty skad wiesz ze o obcym??[/quote]Jesli o znajomym, zamiast w twarz, to anonimowo na takim portalu, to jeszcze gorzej – dochodzi podłość.[/quote]really a co tam podlego jest napisane bo nie widze?
Reniósia winna otagować się #gilette#wąsy#beard#dziszgolilam
A ja bym zapytała co można zwiedzić w Krakowie ? tyle osób się zachwyca, a powiem szczerze, że mnie miasto rozczarowało, owszem rynek, wawel, sukiennice itp. ew. ta dzielnica Kazimierz (?) w, której już nie byłam, ale co więcej ? skąd tyle zachwytów nad Krakowem ? gdzie ten urok ? gdzie ten klimat ? poza tym ludzie jacyś tacy mało przyjaźni, nie mili nawet na drodze, albo ostrzegają, żeby samochodu z inną rejestracją nie zostawiać gdzieś po za parkingiem strzeżonym bo porysują, no to, rzeczywiście bardzo urokliwe miasto 😉
#kuba#wojewódzki#otaguj#swoje#życie
podobno tak się robi na starość.
[b]gość, 08-10-15, 17:16 napisał(a):[/b]Wawa 44. Honor i Ojczyzna. Gdzie wtedy byly galicyjskie scierwa?Nie poniosło cię trochę z tym językiem? Okupacja w Galicji miała od początku bardziej srogi charakter i znacznie prężniejszy wywiad Gestapo. Mimo to udało się AK zorganizować kilka lepszych i gorszych akcji, na powstanie brakło możliwości, ale też miało być po Warszawskim, kiedy tamto padło to przestało mieć cel.
A ja jestem słoikiem:)
[b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]a ty skad wiesz ze o obcym??
[b]gość, 08-10-15, 18:55 napisał(a):[/b]litosci krul pisze sie przez ó zamknięte takze jusz -już hahaty, mądrala, tak że, a nie także. (tak że – w sensie więc, także w sensie również)(boże, i to irytujące… litości – bleeeeee, nie znoszę jak ktoś tak mówi – pisze.co nie zmienia faktu, że pisze się – król.
[b]gość, 08-10-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b]Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.Warszawa jest brzydka i bez klimatu, jest stolicą wiec chcąc nie chcąc jest w niej najwięcej urzędów, prezydent itp. ale do Krakowa nawet się umywac nie może. Ja sama jestem z Wrocka, ale uważam, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, zresztą Kraków jest siódmym najpiękniejszym miastem ŚWIATA. ale Kuba to zwykły wieśniak.[/quote]Ty nie jesteś z Wrocławia tylko z Krakowa i żal Ci pośladki ściska, że piękna Warszawa (nazywana kiedyś Paryżem północy) jest stolicą kraju, zamiast Twojego Krakowa, który ma drogi jak miasta w krajach trzeciego świata, stare obdrapane blokowiska okraszone kibolami atakującymi przypadkowych przechodniów, Krakow to wiocha na maksa :)[/quote]Widać, że zabolało. Jestem z Wielkopolski, ale uważam, że Kraków jest piękny. Mnóstwo zabytków, w miejsach mniej turystycznych kameralna atmosfera. Warszawa ładna jednak nie ma tego fajnego klimatu. Warto zobaczyć Łazienki, Pałac Kultury i Nauki czy Zamek Królewski. I tak uważam, że najpiękniejszym miastem na świecie jest Paryż:-)
Przez dwadzieścia lat mieszkałam w Krakowie, a drugie tyle w Warszawie. To dwa zupełnie inna miasta! Krakow jet zwyczajnie piękny, choć ostatnio oblężony przez turystów i moim zdaniem stracił na kameralności na tyle, że przestalam żałowac, że w nim nie mieszkam. Warszawa za to jest miastem bardzo dynamicznym, ciagle sie tu coś dzieje, dużo się zmienia. Kilka lat temu stała sie miastem dla ludzi, ktore oferuje dla każdego coś i jest miastem, które nabiera charakteru i które naprawdę da sie lubić.
litosci krul pisze sie przez ó zamknięte takze jusz -już haha
i tak najlepszy jest SZCZECIN
Ja nie pochodzę ani z Warszawy ani z Krakowa, ale o wiele bardziej lubię Kraków. Dobrze kojarzy mi się to miasto, zawsze spotyka tam człowieka coś miłego, poza tym jest piękne i klimatyczne… A Warszawa, cóż. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy się tak zachowują, ale większość wyżej sra niż dupę ma, smutna prawda, tylko dlatego, że są “ze stolicy”. Nowoczesne, duże miasto, ale nic poza tym.
Warszawa była nazywana Paryżem północy, ale przed bombardowaniem, które dokonało się podczas powstania. Z tej Warszawy, nie oszukujmy się nie wiele pozostało.
Jezu ludzie on ironizuje, licząc właśnie na taką spinę, jaką wy tu teraz uskuteczniacie… ale brak dystansu Krakusów bije po oczach 😀 jednak to nieuzasadnione poczucie wyższości jest faktem a Wojewodzki jak widac poruszyl czułą strunę :DPS Wwa moze piekna nie jest, ale klimatu odmówić jej nie można. Kraków ma piękną starówkę, ale to by było tyle. No i ten smog…
[b]gość, 08-10-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b]Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.Warszawa jest brzydka i bez klimatu, jest stolicą wiec chcąc nie chcąc jest w niej najwięcej urzędów, prezydent itp. ale do Krakowa nawet się umywac nie może. Ja sama jestem z Wrocka, ale uważam, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, zresztą Kraków jest siódmym najpiękniejszym miastem ŚWIATA. ale Kuba to zwykły wieśniak.[/quote]Ty nie jesteś z Wrocławia tylko z Krakowa i żal Ci pośladki ściska, że piękna Warszawa (nazywana kiedyś Paryżem północy) jest stolicą kraju, zamiast Twojego Krakowa, który ma drogi jak miasta w krajach trzeciego świata, stare obdrapane blokowiska okraszone kibolami atakującymi przypadkowych przechodniów, Krakow to wiocha na maksa 🙂
[b]gość, 08-10-15, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote][/quote]
Wawa 44. Honor i Ojczyzna. Gdzie wtedy byly galicyjskie scierwa?
[b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b]Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.Warszawa jest brzydka i bez klimatu, jest stolicą wiec chcąc nie chcąc jest w niej najwięcej urzędów, prezydent itp. ale do Krakowa nawet się umywac nie może. Ja sama jestem z Wrocka, ale uważam, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, zresztą Kraków jest siódmym najpiękniejszym miastem ŚWIATA. ale Kuba to zwykły wieśniak.
[b]gość, 08-10-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b]Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.Warszawa jest brzydka i bez klimatu, jest stolicą wiec chcąc nie chcąc jest w niej najwięcej urzędów, prezydent itp. ale do Krakowa nawet się umywac nie może. Ja sama jestem z Wrocka, ale uważam, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, zresztą Kraków jest siódmym najpiękniejszym miastem ŚWIATA. ale Kuba to zwykły wieśniak.[/quote]Czy Ty myslisz? Przecież jego zdjęcie to hołd dla Krakowa, “magiczne miejsce”? A wybrzydzanie na wyglad wwy świadczy o zerowym szacunku dla historii kraju. Jasne, ze każde miasto, które nie zostało w całości zniszczone i na prędce odbudowywane w komunie, bedzie “ładniejsze”. Dla tych, co nie wiedza, na pierwszy rzut oka.
pomijając różnicę wieku to pasują do siebie
W Krakowie wychodzimy na pole, bo na dworze jesteśmy.
[b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność 🙂
Haha 😉 W porównaniu do Wawy każde Polskie miasto wydaje się małe i ciche. Tak samo Wawa wydaje się prowincją w stosunku do np. takiego Londynu.
[b]gość, 08-10-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 09:38 napisał(a):[/b]spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krulLol, co tobą kieruje, ze anonimowo na portalu plotkarskim tworzysz takie eseje o obcym człowieku? Zazdrość? Nienawiść? Zawiść? Bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze nie jest to obojętność :)[/quote]
Ociepla wizerunek
Warszawa z Krakowem zawsze miała nie po drodze. Stara stolica kontra nowa. Taki przytyk, żart, ne groźny humor i nie ma co się doszukiwać przytyków do prezydenta Dudy itd. Ale ludzie zawsze lubią podsycać durną nienawiścią każdy drobny żart.
Dobry PR robi zdjęciami bo mu fejm spada. Na insta i fejsie blokuje każdego kto coś nie pod jego dyktando napisze. A gadał że Zuckeberg to największy cenzor świata! Cenzor to Wojewodzki !
[b]gość, 08-10-15, 06:58 napisał(a):[/b]Debilne komentarze o Krakowie i Krakusach. ..przyjeździe, zobaczcie, poznajcie, a później oceniajcie…. Pan “powiatowy” to w końcu koleś, który przyjechał na “dwór , więc trzeba mu wybaczyć “prowincjonalne” odzywki. Jego to nawet prostym nie można nazwać, bo to komplement…. zapraszamy na prowincję, może nauczy się pan w końcu kultury, a nie cooltoory:)Hmm? Na żartach sie nie znasz? Nie macie tam w Krakowie poczucia humoru? Jakby chciał jechac po mieście, to dałby zdjecia rudery z podpisem “lepsza stolyca” a nie piękna uliczkę z natchnionym tagiem na przekór (moze znajomym?)
spróbujcie tylko go skrytykować…. człowiek, który chce “łamać schematy myślowe” i wyśmiewa innych, sam jest jednym wielkim schematem i doznaje wewnętrzej furii z byle powodu…. Jego mityczna inteligencja – 6 lat ogólniaka i brak jakichkolwiek studiów, zmanierowane dziecko z dobrego, partyjnego domu, w którym mieszkał z rodzicami do 40 roku życia…Warszawiak, tyle że z Koszalina. Ojciec prokurator PRLu na usługach ówczesnej władzy (prowokacja bydgoska), matka, która nie pracowała – zero moralnego kręgosłupa wyniesionego z domu, żadnych wartości, żadnego intelektualizmu, tylko koniunkturalność, małość, oportunizm odziedziczony we krwi… Człowiek, który chowa się sam przed sobą, zawsze udaje, powierzchowność, pieniądze, władza, znajomości – spójrz Kubo na Kubę – jaki jestem mądry i wartościowy, i piękny, i dobry…! w rzeczywistości – niedojrzały, nieustabilizowany chłystek 50+, który stroszy włosy na czubku głowy i obstawia gumowymi słupkami “swoje” ferrari na parkingu…. SAMOTNOŚĆ. jedno wielkie wewnętrzne drżenie, i pogoń, pogoń…. ciągle coś, aby tylko zagłuszyć pustkę…. mokre ręce…. przerażająco smutne oczy, fasada, jedna wielka błyszcząca fasada, a za nią – brak miłości.oto wasz krul
Jeśli wg. Powiatowego Kraków jest prowincją, to jaki status ma Koszalin? Prowokacja bydgoska – sprawdźcie sobie to hasło w Wiki i poczytajcie o roli tatusia kubusia. Brrrry.
Dwa pustaki, strasznie im słoma wylazi i tej żyrafie samojebce i jemu
ostatnie zdjęcie “my JUSZ tu gonimy……..” jusz ? 🙂 hehe
To reklama filtrów na insta
Ty tam co piszesz o krakowskich slojach – w Warszawie nie ma prawie rdzennej ludnosci, wiekszosc to sloje skads, w Krakowie jednak wiekszosc jest stad. Wiec pierdol sie a do Krakowa nie przyjezdzaj bo maczeta poxzestujemy.
[b]gość, 08-10-15, 05:49 napisał(a):[/b]Ty tam co piszesz o krakowskich slojach – w Warszawie nie ma prawie rdzennej ludnosci, wiekszosc to sloje skads, w Krakowie jednak wiekszosc jest stad. Wiec pierdol sie a do Krakowa nie przyjezdzaj bo maczeta poxzestujemy.Królowie się w grobach przewracają, kiedy po ich mieście panoszy się taka zdegenerowana patologia jak TY.