Co słychać u synka Alessandry Ambrosio? (FOTO)

1-85-R1 1-85-R1

Bycie mamą i aniołkiem Victoria’s Secret z pewnością nie jest łatwym zadaniem. Alessandra Ambrosio radzi sobie jednak wyśmienicie.

Ta zapracowana mama znajduje czas nie tylko na ćwiczenia na siłowni i inne przygotowania do pokazów, ale także na obowiązki rodzinne, np. odwożenie córki, Anji Mazur, do szkoły, czy spacery z synkiem, Noahem. Właśnie podczas jednej z takich przechadzek przyłapali ją ostatnio paparazzi.

Modelka miała na sobie różową bluzkę, pod którą włożyła niebieski top, do tego dobrała szare legginsy i kolorowe buty sportowe. Maluch miał na głowie uroczy kapelusik i siedział grzecznie w jeździku.

I pomyśleć, że nie tak dawno podpatrywaliśmy, jak mama uczy go stawiać pierwsze kroki…

&nbsp
Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

Co słychać u synka Alessandy Ambrosio? (FOTO)

   
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Urocze zdjęcia. Chłopiec jest śliczny. Piesek też niczego sobie:)

brzydka ona, brzydkie dziecko i brzydki pies

Śliczne ma dzieci i chyba jest dobrą matką;

rozsadna kobieta przynajmniej ubrala sie wygodnie na spacer z dzieckiem jak widze niektore mamusie z maluszkami i w szpilach

też mam maltańczyka :))

Ładna mama – ładne dzieci 🙂

ona ma ohydne nogi

On śliczny, ale nie po niej

Tak maltańczyk bardzo Chorowite pieski potrzebujące mnóstwo uwagi i nie lubiące zostawać same w domu mam kocham ale taka jest prawda :/

co za koszmarna moda na leggisy…

Bluza Lorna Jane

Ona nawet podpaski promuje

Ladny malec.

Ładny chłopczyk ale nie po Alessandrze.

ten piesek to maltańczyk ??

Nienawidzę takich “jeździdełek” z plastiku dla dzieci. Rodzice są jacyś psychiczni kupując to dzieciom. Przecież to jak jedzie po betonie to tak hałasuje, że coś okropnego…