Co słychać u synka Alessandry Ambrosio? (FOTO)
Bycie mamą i aniołkiem Victoria’s Secret z pewnością nie jest łatwym zadaniem. Alessandra Ambrosio radzi sobie jednak wyśmienicie.
Ta zapracowana mama znajduje czas nie tylko na ćwiczenia na siłowni i inne przygotowania do pokazów, ale także na obowiązki rodzinne, np. odwożenie córki, Anji Mazur, do szkoły, czy spacery z synkiem, Noahem. Właśnie podczas jednej z takich przechadzek przyłapali ją ostatnio paparazzi.
Modelka miała na sobie różową bluzkę, pod którą włożyła niebieski top, do tego dobrała szare legginsy i kolorowe buty sportowe. Maluch miał na głowie uroczy kapelusik i siedział grzecznie w jeździku.
I pomyśleć, że nie tak dawno podpatrywaliśmy, jak mama uczy go stawiać pierwsze kroki…





Urocze zdjęcia. Chłopiec jest śliczny. Piesek też niczego sobie:)
brzydka ona, brzydkie dziecko i brzydki pies
Śliczne ma dzieci i chyba jest dobrą matką;
rozsadna kobieta przynajmniej ubrala sie wygodnie na spacer z dzieckiem jak widze niektore mamusie z maluszkami i w szpilach
też mam maltańczyka :))
Ładna mama – ładne dzieci 🙂
ona ma ohydne nogi
On śliczny, ale nie po niej
Tak maltańczyk bardzo Chorowite pieski potrzebujące mnóstwo uwagi i nie lubiące zostawać same w domu mam kocham ale taka jest prawda :/
co za koszmarna moda na leggisy…
Bluza Lorna Jane
Ona nawet podpaski promuje
Ladny malec.
Ładny chłopczyk ale nie po Alessandrze.
ten piesek to maltańczyk ??
Nienawidzę takich “jeździdełek” z plastiku dla dzieci. Rodzice są jacyś psychiczni kupując to dzieciom. Przecież to jak jedzie po betonie to tak hałasuje, że coś okropnego…