Córka Olivii Newton-John zaszokowała strasznym teledyskiem
Olivia Newton-John już zawsze kojarzona będzie z rolą Sandy w kultowym musicalu Grease.
Jej 25-letnia córka jest daleka od podobnego wizerunku.
Chloe Lattanzi w swoim debiutanckim teledysku do utworu Play with me pozoruje samobójstwo i zażywanie narkotyków.
Grupy zatroskanych rodziców już biją na alarm, inni krytykują “łatwy\” sposób, w jaki Chloe stara się przyciągnąć uwagę.
Sama zainteresowana twierdzi, że nie ma zamiaru się zabić, a krytykanci po prostu nie rozumieją sztuki.
Niedaleko pada jabłko…? Może jednak ciut dalej – mama, Olivia Newton John, serwowała zupełnie inny rodzaj muzyki:
muzyka spoko ale ten teledysk obleśny.
Chce wypłynąć na chwilowej popularności Amy Winehouse
Teledysk jak teledysk. Po wyczynach współczesnych “artystów” już niewiele jest w stanie mnie zadziwić. Zadziwia mnie jedynie jej wygląd, bo to była kiedyś całkiem ładna i dobrze zapowiadająca się (w kwestii wyglądu) dziewczyna, bardzo podobna do swojego przystojnego taty. Teraz zamiast do taty, podobna jest do Amandy Lepore, chociaż ma też coś z Jocelyn Widenstein i jak tak dalej pójdzie, będzie mogła kiedyś uchodzić za jej młodszą siostrę.
Teledysk jest straszny bo dziewczyna jest straszna (czyt. brzydka). Na te napompowane usta momentami nie da się patrzeć!
gość, 28-07-11, 17:19 napisał(a):Chyba cała twarz ma napchaną implantami i kolagenem. Wygląda jak potwór…Dokładnie a teledysk wcale nie taki szokujący. W dzisiejszym świecie nic nie jest szokujące – wszystko nudne i w kółko takie same.
Jej Mamuśka też chyba nie do końca normalna co widać w teledysku poniżej od 1.42 m…
ale przeróba na maxa i ma dopiero 25 lat???????cały sztywny ryj w implantach…zresztą cała jest z implantów…ale co się dziwić-ma piekną matkę i zapewne mnóstwo kopleksów…..
na tym teledysku widzę taki sam dokładnie taki sam styl umeblowania w skrócie złodziejka pokoi!
jak ktoś już napisał niżej – teledysk jak teledysk. ale bardziej irytującej piosenki nie znam, mam ochotę zastrzelić autora słów, kompozytora i wokalistkę. jeśli to jedna osoba, to lepiej dla mnie.
Chyba cała twarz ma napchaną implantami i kolagenem. Wygląda jak potwór…
dobra muzyka… a teledysk jak teledysk – na gołe tyłki i cycki w rapie nikt nic nie mowi
cała sztuczna piersi usta nos policzki, ale teledysk w porządku trzeba mieć dystans do tego
jedno slowo : beznadzieja!
okropna a jaka brzydka brr
zaczyna juz przypominac kobiete-kota
przerost formy. Holly crap…….
Śpiewać to ta dziewucha nie potrafi, a teledysk – jak to ostatnio – próbuje formą nadrobić miałkośc tekstu iodwrócić uwagę od braków wokalnych.
myslałam ze to marlin manson a moze to jego damskie wcielenie
Muzyka ciekawa, ale co do teledysku, to nie wizualność fabuły może być przerażająca, tylko sama wykonawczyni, jedno pytanie mi się nasuwa: która to już operacja?. Lecz jeżeli się mylę to zwracam honor i przepraszam.
oj daleko pada jablko od jabloni. a muza jak ze sciezki dzwiekowej matrix reloaded
A gdzie tu jest sztuka do zrozumienia? Muzycznie tragedia, teledysk dosłownie i w przenośni makabryczny. Ona sama wygląda jak połączenie Angeliny Jolie z Jocelyn Wildenstein
Bardzo mi się podoba:)