Córka Paula Walkera pozwała Porsche

1-70-R1 1-70-R1

Ogromna prędkość – 160km/h, zderzenie z słupem, potem z drzewem. Tak Paul Walker i jego przyjaciel zakończyli swój żywot. Tragedia miała miejsce w 2013 roku, a fani i rodzina Paula wciąż nie mogą się otrząsnąć. Zagraniczne media podają właśnie, że 16-letnia córka Paula, Meadow Walker, pozywa Porsche.

Rodzina aktora zatrudniła specjalistów, którzy twierdzą, że w samochodzie, którym pędził gwiazdor, zawiodły pasy bezpieczeństwa:

W momencie zderzenia pasy wbiły się w klatkę piersiową Paula z ogromną mocą doprowadzając do złamań żeber oraz miednicy. Źle skonstruowany mechanizm spowodował, że nie mógł wydostać się z samochodu. Miał czas, aby uciec. Niemal dwie minuty później auto zaczęło się palić. Paul żył kiedy samochód płonął– podaje prawnik.

Gdyby nie pasy, Paul byłby tu z nami?

&nbsp

happy Father's Day

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Meadow Walker (@meadowwalker)

Happy Birthday, I love you

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Meadow Walker (@meadowwalker)

Córka Paula Walkera pozwała Porche

   
52 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W Polska odszkodowania nie dają wiec nie wiesz ze mozna kozystc w innym swievie

Za szybko jechał, wiec nie ma kogo szukać winnego. A kierowca tez nie żyje

typowo polskie

tez talk myślę robią na ilość nie na jakość te samochody !?ceny kosmiczne jeden jeden wielki chłam ; (widać co mogą po aferze.W

Dobrze zrobiła.

A ty wpierdalasz ochlapy za twoje pieniądze i siedzisz cicho!!

To pedał zawinil

Dobrze zrobiła.

[b]gość, 29-09-15, 16:16 napisał(a):[/b]To nie ona prowadził. Oni testowali nowe samochody (jakby ktoś nie wiedział). Powiedział, że jak umrze w samochodzie to będzie szczęśliwy. Trudno m też go szkoda, ale zamiast skupiać się na tym czy to on zawinił powinniśmy go wspominać z filmów itd.no to w takim razie zdechł tak jak chciał

Typowo amerykańskie podejście szukania odszkodowania gdzie się da – tuczę się do 200 kg na hamburgerach i pozwę Maca, bo na pudełku była informacja, że zawiera 350 kcal a nie 351. Zawsze mnie zastanawia czy sami “pokrzywdzeni” tak drobiazgowo szukają zawsze winy w sobie i chętnie płacą wielomilionowe odszkodowania bo przydeptali komuś piętę w kolejce.

jestescie zwyrodniali… najpierw obejrzyjcie szybkich i wscieklych, najlepiej wszystkie czesci, a potem pieprzcie glupoty. ja na 7 sie poplakalam

Haha teraz by kasy chcięli to wymyślają !!! Jechał za szybko i tyle !!!

[b]gość, 29-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…[/quote] Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę[/quote]Ciekawe czy gdyby taki wypadek wydarzyłby się komuś bliskiemu z Twojej rodziny to czy używałabyś takich samych głupich argumentów…[/quote]akurat w mojej rodzinie nie ma takich degeneratów

umarł na własne życzenie, jednego pirata drogowego mniej , no i dobrze skoro się nie umie myśleć jak się prowadzi samochód

Ale z niego przystojniacha był 🙂 i sympatyczny facet!!

[b]gość, 29-09-15, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…[/quote] Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę[/quote]Ciekawe czy gdyby taki wypadek wydarzyłby się komuś bliskiemu z Twojej rodziny to czy używałabyś takich samych głupich argumentów…[/quote]akurat w mojej rodzinie nie ma takich degeneratów[/quote]nie uwierze, ze zadne z Was na dobrej trasie nei jechalo nigdy 160 na godzine. mi dziewczynie zdqarza sie, czasem nieswiadomie przekraczac, jednak staram sie zwalniac. a to byla akcja charytatywna, kwiec starali sie pokazac co Porszak wyciaga.. smutny koneic.

To nie ona prowadził. Oni testowali nowe samochody (jakby ktoś nie wiedział). Powiedział, że jak umrze w samochodzie to będzie szczęśliwy. Trudno m też go szkoda, ale zamiast skupiać się na tym czy to on zawinił powinniśmy go wspominać z filmów itd.

[b]gość, 29-09-15, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…[/quote] Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę[/quote]Ciekawe czy gdyby taki wypadek wydarzyłby się komuś bliskiemu z Twojej rodziny to czy używałabyś takich samych głupich argumentów…[/quote]akurat w mojej rodzinie nie ma takich degeneratów[/quote] Radziłabym sprawdzić w słowniku znaczenie słowa “degenerat”. Widać dziecko, że inteligencją nie grzeszysz, więc nie dziwią mnie Twoje nędzne komentarze:)

[b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był… Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę[/quote]To przecież były jakies pokazy czy wyscigi i jazda próbna na sportowo. Nie rozumiem o co wam chodzi? Mieli jechać 50/h? Córka ma rację bo ten wypadek nie p-owinien się zdarzyć, kierowca był doświadczony to cos z autem było nie tak. Wypadło z drogi i rozwaliło się na kawałku na jakimś krzaczku! A potem stanęło w płomieniach! Bez pprzesady ale auto to nie piekarnik, tam jest wada produkcyjna. To zresztą nie pierwsze i ostastnie porsche które usmażyło swojego kierowcę!!!

[b]gość, 29-09-15, 14:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny![/quote]Nie ma współczucia dla głupoty. Jego córeczka chyba ja po nim odziedziczyła skoro chce pozywać koncern. To nie wina porsche ze faceci jechali z niedozwolona prędkością, tylko ich i niektórzy chyba powinni to przyjąć do wiadomosci[/quote]Najlepiej komentować nie znając faktów. Brak słów dla ciebie.[/quote]To mi powiedz jakie są fakty? Bo ja znam takie ze jechał z kolegą który prowadził za szybko. I nie mówcie ze to nie wina Paula bo mógł na pewno wpłynąć na kolegę żeby jechał wolniej, widocznie zachciało im się odtwarzania filmu, nie ma co dorabiać do tego ideologii ani wielce im współczuć[/quote]Dla mnie takie argumenty są na równi z sytuacją, że jak poprosisz gwalciciela to cię nie zgwałci. Ale w sumie mógł wyskoczyć z tego samochodu żeby sie pstawić. Przy prędkości 160 km/h byłoby jak w filmie. Wszyscy sa tacy mądrzy i bystrzy, ale nie szanowanie zmarlych, którzy nie są w stanie się obronić jest najniższą formą rozrywki. Bo widzę, że twierdzenie tutaj, że ktos zasługiwał na smierc jest na porządku dziennym.

[b]gość, 29-09-15, 12:04 napisał(a):[/b]Niech pozwie tego, co drzewo przy drodze zasadzilTo na pewno byla brzoza!

[b]gość, 29-09-15, 14:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny![/quote]Nie ma współczucia dla głupoty. Jego córeczka chyba ja po nim odziedziczyła skoro chce pozywać koncern. To nie wina porsche ze faceci jechali z niedozwolona prędkością, tylko ich i niektórzy chyba powinni to przyjąć do wiadomosci[/quote]Najlepiej komentować nie znając faktów. Brak słów dla ciebie.[/quote]To mi powiedz jakie są fakty? Bo ja znam takie ze jechał z kolegą który prowadził za szybko. I nie mówcie ze to nie wina Paula bo mógł na pewno wpłynąć na kolegę żeby jechał wolniej, widocznie zachciało im się odtwarzania filmu, nie ma co dorabiać do tego ideologii ani wielce im współczuć[/quote]Nie jestem autorką poprzednich komentarzy ale mam nadzieje ze Ty nigdy nie doświadczysz czegoś podobnego i nie odczujesz na własnej skórze braku współczucia! Poza tym Ciebie tez ktoś możne nazwać ,,glupim” z braku innych argumentów! Pozdrawiam!

[b]gość, 29-09-15, 14:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny![/quote]Nie ma współczucia dla głupoty. Jego córeczka chyba ja po nim odziedziczyła skoro chce pozywać koncern. To nie wina porsche ze faceci jechali z niedozwolona prędkością, tylko ich i niektórzy chyba powinni to przyjąć do wiadomosci[/quote]Najlepiej komentować nie znając faktów. Brak słów dla ciebie.[/quote]To mi powiedz jakie są fakty? Bo ja znam takie ze jechał z kolegą który prowadził za szybko. I nie mówcie ze to nie wina Paula bo mógł na pewno wpłynąć na kolegę żeby jechał wolniej, widocznie zachciało im się odtwarzania filmu, nie ma co dorabiać do tego ideologii ani wielce im współczuć

niech pozywa – i tak nie wygra…wiem ze to nie była wina Paula i jest mi przykro ze nie zyje,ale z takim gigantem jak porsche to ma przegrana w kieszeni nie wygrana.oni zrobia wszystko byleby nie poniesc odpowiedzialnosci.

A co to jest Porche? Bo Porsche to znam, to taka marka auta…. A tak na serio, to jak jechał z nadmierną prędkością, to zginął w wypadku. Tak bywa, jak się jeździ z prędkością 160 km/h… Szkoda faceta, ale niestety wypadek nie zdarzył się sam…

[b]gość, 29-09-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…[/quote] Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę[/quote]Ciekawe czy gdyby taki wypadek wydarzyłby się komuś bliskiemu z Twojej rodziny to czy używałabyś takich samych głupich argumentów…

[b]gość, 29-09-15, 13:47 napisał(a):[/b]Gdyby nie pasy to zginąłby na miejscu, tyle. ALE gdyby pasy zadziałały tak jak powinny, to może dalej by żył – to jest różnica, więc nie manipulujmy faktami. Tato mi opowiadał, że jego kolega kiedyś był w podobnej sytuacji. Coś się w samochodzie zapaliło i pasy się zablokowały. Kolega spłonął bo nie mógł ich odpiąć…I dlatego w kazdym samochodzie powinno się mieć obcegi do ich przecięcia. Jednak w chwili wypadku i zmiazdzonego auta to w większości jest niewykonalne.

taki był jego los. Wszystkim nam jest coś pisane i nawet gdybyśmy bardzo chcieli i tak tego nie unikniemy

Niepełnoletnia pozwala kogos ? Okey…

[b]gość, 29-09-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny![/quote]Nie ma współczucia dla głupoty. Jego córeczka chyba ja po nim odziedziczyła skoro chce pozywać koncern. To nie wina porsche ze faceci jechali z niedozwolona prędkością, tylko ich i niektórzy chyba powinni to przyjąć do wiadomosci[/quote]Najlepiej komentować nie znając faktów. Brak słów dla ciebie.

[b]gość, 29-09-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:04 napisał(a):[/b]Niech pozwie tego, co drzewo przy drodze zasadzilTo na pewno byla brzoza![/quote]pewnie sie rozsiala po smolensku 😛

Gdyby nie pasy to zginąłby na miejscu, tyle. ALE gdyby pasy zadziałały tak jak powinny, to może dalej by żył – to jest różnica, więc nie manipulujmy faktami. Tato mi opowiadał, że jego kolega kiedyś był w podobnej sytuacji. Coś się w samochodzie zapaliło i pasy się zablokowały. Kolega spłonął bo nie mógł ich odpiąć…

[b]gość, 29-09-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny![/quote]Nie ma współczucia dla głupoty. Jego córeczka chyba ja po nim odziedziczyła skoro chce pozywać koncern. To nie wina porsche ze faceci jechali z niedozwolona prędkością, tylko ich i niektórzy chyba powinni to przyjąć do wiadomosci

Oczywiscie, ze moglby przezyc, gdyby – z calym szacunkiem – w odpowiednim momencie uzyl mozgu, skoro jego przyjaciel go chwilowo wylaczyl.

Wspaniały facet! Zginął okropna śmiercią…

Hmm, czy on na pewno żył jak płonął? Przy kilkukrotnie mniejszej prędkości większość ludzi ginie na miejscu. Nie każdy samochód płonie,a tak mało ludzi przezywa przy znacznie mniejszej prędkości. Obaj godzili się na taką prędkość, Paul również,wątpię,że chciał wysiąść,więc to jednak ich odpowiedzialność i dzięki Bogu nie ucierpiał nikt postronny.

[b]gość, 29-09-15, 12:04 napisał(a):[/b]Niech pozwie tego, co drzewo przy drodze zasadzilTo na pewno byla brzoza!

Ferdinand Porsche, to od niego pochodzi ta marka, żadne tam Porche.

[b]gość, 29-09-15, 12:06 napisał(a):[/b]Niech poda do sądu swojego ojca za to, że nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze…. Ach no tak, przecież on umarł…. Przez własną głupotęglupia czy udajesz glupia? doksztalc sie i poczytaj a poniej komentuj. najlepiej jest komentowac nie znajac faktow. Boze co za ludzie,rzygac sie chce widzac takie popierdolone wpisy jak twoj i kolezanki nizej. Wrcac do szkoly przyglupy jedne.

[b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…

[b]gość, 29-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:06 napisał(a):[/b]Niech poda do sądu swojego ojca za to, że nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze…. Ach no tak, przecież on umarł…. Przez własną głupotęglupia czy udajesz glupia? doksztalc sie i poczytaj a poniej komentuj. najlepiej jest komentowac nie znajac faktow. Boze co za ludzie,rzygac sie chce widzac takie popierdolone wpisy jak twoj i kolezanki nizej. Wrcac do szkoly przyglupy jedne.[/quote]Haha no dokładnie! Chciała błysnąć a zrobiła z siebie kompletną debilkę.

[b]gość, 29-09-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-09-15, 12:35 napisał(a):[/b]Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…[/quote] Nie był kierowca, ale chyba nie był tez niemowa? Mógł coś powiedzieć kierowcy, nie powiedział bo lubił szybka, niebiezpieczną jazdę, spotkały go tylko konsekwencje własnej głupoty. Nie ma co się użalać, tylko cieszyć ze mniej takich wariatów na drogach, bo jeszcze by potracili niewinną osobę

Bo zycie to nie film, a zabiła go nadmierna prędkość i brawura na drodze – jego czy jego kolegi – obojętne. Naoglądają się filmów F&F a potem jeżdżą takie pajace po mieście jak ten z BMW po Wawie…

[b]gość, 29-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]Co za idiotyzm… Zginął, bo zapier*alał jak idiota i to jest jeden jedyny powód. Chciał się popisać za kierownicą wypasionego auta, no to się popisał. To tak jakby nałogowy palacz pozwał markę papierosów za to, że dostał raka..Ależ z Ciebie matoł!… Facet nie prowadził tego samochodu! ..a takie głupie gadanie w komentarzach które się pojawiły ze np,,nie był niemową i mógł cos powiedzieć” są śmieszne! Zadne z Nas nie wie czy tego nie zrobił, nikt tam z nimi nie był!! Wiec ogarnijcie się i miejcie choć odrobinę współczucia hieny!

Paul nie prowadził tego samochodu, był pasażerem! Nie dziwi mnie to, że córka jest rozżalona, każdy z nas by był…

Poprawcie sobie tytul.

Niech poda do sądu swojego ojca za to, że nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze…. Ach no tak, przecież on umarł…. Przez własną głupotę

Nie mam współczucia dla ludzi którzy umarli na własne życzenie. A ten pozew jest śmieszny, przede wszystkim jej ojciec by żył gdyby wykazał się większym rozsądkiem.

Niech pozwie tego, co drzewo przy drodze zasadzil

Niestety to jej taty nie zwróci nawet jeśli wygra i dostanie duże odszkodowanie od firmy…..:((((