Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

1-28-R1 1-28-R1

O tej śmierci pisały już wszystkie media. W poniedziałek Robin Williams został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Aktor popełnił samobójstwo. Tę tragedię przeżywało mnóstwo osób z show-biznesu wyrażając swój ból na portalach społecznościowych (m.in. Rihanna, Eva Longoria, Jared Leto, Kevin Spacey). Smutek najbardziej jednak dotknął najbliższych zmarłego, w tym jego 25-letnią córkę, Zeldę.

Zelda zamieściła najpierw na swoim Instagramie wzruszając wpis będący fragmentem Małego Księcia. Obok współczujących niemal natychmiast pojawili się hejterzy. Część z nich zarzucała Zeldzie, że zaniedbała swojego tatę, bo nie pokazywała wspólnych zdjęć:

Prawdziwe prywatne chwile, które z nim dzieliłam są cenne, ciche i – uwierzcie mi – nie są pełne zdjęć i selfies. […] Moje ulubione zdjęcia rodziny są w moim domu, w ramkach, nie są wrzucane do sieci, i tam też pozostaną – brzmiała odpowiedź.

Złośliwi nie dali za wygraną. Na Twitterze krążyło fałszywe zdjęcie uznane za fotografię zmarłego Williamsa. Zelda nie wytrzymała i powiedziała dość – ogłosiła, że znika z sieci.

Dobra decyzja?

Więcej o zdjęciu zmarłego Robina Williamsa TUTAJ.

&nbsp
Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję

   
29 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jak można być takich ujem.. niewyobrażalne

[b]gość, 14-08-14, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.[/quote]:)))[/quote]jakas ty psycholka .. ty bedziesz dyktowac ludziom jak maja przezywac zalobe i smierc bliskeij osoby idiotko??!! jeszcze obwiniac ich za smierc?!!! a w ogole to ten aktor mial parkinsona wiec moze i to wplynelo na jego decyzje.. moj chlopak tez mi kiedys powiedzial ze jakby mial nieuleczalna chorobe to pewnie chcialby sie zabic itd a potem takie waly jak ty obwinialy by bogu winnych ludzi ..

[b]gość, 14-08-14, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 20:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac[/quote] Calkowicie sie z Tobą zgadzam, gdzie byli Ci wspaniali przyjaciele, ta rodzina gdy przezywał samotność, odrzucenie i uzależnienie?? Takie jest to cale Hollywood jak jesteś na szczycie toś bóg, za chwile o tobie zapominają i czczą już innego bożka! Stąd tylu narkomanów, alkoholików i samobójców! Szkoda czlowieka, ale to kolejna ofiara tej machiny, a teraz ochy i achy ! Fałsz !!!!!!!!!!!![/quote]zwariowalyscie.. 25 letnia dziewczyna ma wrzucac sobie co troche zdjecia z tatusiem do sieci??!!!!!!! no ludzie… biedna stracila ojca a ludzie sobie bzdury wymyslaja i analizuja jaki to biedny jej ojciec byl… moze i biedny byl ale to on mial sie dzieckiem opiekowac a jednak wybral samobojstwo a teraz niby ze to ona sie nim dostatecznie nie opiekowala wychodzi.. no szok!!

[b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac

Szczerze gdybym ja straciła ojca lub moja mamusie , nawet przez moment nie pomyślałam , zeby wejść na Twittera lub Facebook itp . Do cholery jasnej miałabym W dupie internet !!!!! I ludZi

[b]gość, 14-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci[/quote]Ja jestem spełnionym proboszczem z gminy Pomiechówek z trójką dzieci.[/quote]buheheh dobre

[b]gość, 14-08-14, 20:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac[/quote] Calkowicie sie z Tobą zgadzam, gdzie byli Ci wspaniali przyjaciele, ta rodzina gdy przezywał samotność, odrzucenie i uzależnienie?? Takie jest to cale Hollywood jak jesteś na szczycie toś bóg, za chwile o tobie zapominają i czczą już innego bożka! Stąd tylu narkomanów, alkoholików i samobójców! Szkoda czlowieka, ale to kolejna ofiara tej machiny, a teraz ochy i achy ! Fałsz !!!!!!!!!!!!

[b]gość, 14-08-14, 22:51 napisał(a):[/b]Szczerze gdybym ja straciła ojca lub moja mamusie , nawet przez moment nie pomyślałam , zeby wejść na Twittera lub Facebook itp . Do cholery jasnej miałabym W dupie internet !!!!! I ludZino bo w polsce jest inaczej.. ludzie sa bardziej zamknieci i zawstydzeni..np u nich selfie jest normalne i smieszne itd a u nas na kundelku kiedys byl artykul ze ludzie robiacy sobie selfies to jacys psychole itd… na zachodzie wszystko jest dozwolone a u nas panuje niestety moda jedynie na berety.. tak samo z uzywaniem fb czy twittera – na zachodzie to ejst bardziej traktowane jako diary a u nas to ktos od czasu do czasu wstawi sobie obcenzurowane kilka zdjec z wakacji i tyle…

skasowała profil?????????????????? OMG! naprawdę radykalna zmiana.

[b]gość, 14-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.[/quote]:)))

[b]gość, 14-08-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci[/quote]Ja jestem spełnionym proboszczem z gminy Pomiechówek z trójką dzieci.

[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(Nie powinnam się śmiać w takich okolicznościach, ale prawie się posikałam po przeczytaniu twojego komentarza.

mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…

[b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Dokładnie o tym samym pomyślałam po pojawieniu się informacji o jej wpisach na twitterze. Mimo wszystko nie chcę jej oceniać, bo każdy z nas jest inny i być może ona ma taką potrzebę podzielenia się swoimi emocjami z innymi, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w szczerość jej uczuć do ojca. Jak dla mnie to strasznie wyrachowane zachowanie, to samo u żony Williamsa, która ponoć również wypisywała jakieś ckliwe bzdury na portalach społecznościowych.

mądra dziewczyna !!

[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha dojebałaś

Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam 🙁

[b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.

[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci

Ludzie w większości to tępe bezduszne bydło oceniające wszystkich wokół, ale swoich wad nie dostrzegające. Zajmijmy się swoim życiem a od reszty się odczepmy. Wtedy świat będzie piękny.

Świec Panie nad jego dusza. Jestem spełniona panią adwokat z mężem i dwójka dzieci

Bardzo sluszna decyzja

To jest masakra – przebieg żałoby dyktują w internecie…

Jak widać bezdusznych idiotów nie brakuje….. co za świat!

Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….

gdzie tutaj miejsce na żałobę?

a za chwilę zacznie się jatka o majątek

Chamstwo

Ludziom nigdy nie dogodzisz! Gdyby umieszczała zdjęcia z ojcem komentowaliby : patrzcie, gówniara lansuje się na znanym ojcu… Strasznie to wszystko przykre. Dajmy już spokój z ocenianiem kogokolwiek.