Córka Robina Williamsa podjęła radykalną decyzję
O tej śmierci pisały już wszystkie media. W poniedziałek Robin Williams został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Aktor popełnił samobójstwo. Tę tragedię przeżywało mnóstwo osób z show-biznesu wyrażając swój ból na portalach społecznościowych (m.in. Rihanna, Eva Longoria, Jared Leto, Kevin Spacey). Smutek najbardziej jednak dotknął najbliższych zmarłego, w tym jego 25-letnią córkę, Zeldę.
Zelda zamieściła najpierw na swoim Instagramie wzruszając wpis będący fragmentem Małego Księcia. Obok współczujących niemal natychmiast pojawili się hejterzy. Część z nich zarzucała Zeldzie, że zaniedbała swojego tatę, bo nie pokazywała wspólnych zdjęć:
Prawdziwe prywatne chwile, które z nim dzieliłam są cenne, ciche i – uwierzcie mi – nie są pełne zdjęć i selfies. […] Moje ulubione zdjęcia rodziny są w moim domu, w ramkach, nie są wrzucane do sieci, i tam też pozostaną – brzmiała odpowiedź.
Złośliwi nie dali za wygraną. Na Twitterze krążyło fałszywe zdjęcie uznane za fotografię zmarłego Williamsa. Zelda nie wytrzymała i powiedziała dość – ogłosiła, że znika z sieci.
Dobra decyzja?
Więcej o zdjęciu zmarłego Robina Williamsa TUTAJ.




jak można być takich ujem.. niewyobrażalne
[b]gość, 14-08-14, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.[/quote]:)))[/quote]jakas ty psycholka .. ty bedziesz dyktowac ludziom jak maja przezywac zalobe i smierc bliskeij osoby idiotko??!! jeszcze obwiniac ich za smierc?!!! a w ogole to ten aktor mial parkinsona wiec moze i to wplynelo na jego decyzje.. moj chlopak tez mi kiedys powiedzial ze jakby mial nieuleczalna chorobe to pewnie chcialby sie zabic itd a potem takie waly jak ty obwinialy by bogu winnych ludzi ..
[b]gość, 14-08-14, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 20:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac[/quote] Calkowicie sie z Tobą zgadzam, gdzie byli Ci wspaniali przyjaciele, ta rodzina gdy przezywał samotność, odrzucenie i uzależnienie?? Takie jest to cale Hollywood jak jesteś na szczycie toś bóg, za chwile o tobie zapominają i czczą już innego bożka! Stąd tylu narkomanów, alkoholików i samobójców! Szkoda czlowieka, ale to kolejna ofiara tej machiny, a teraz ochy i achy ! Fałsz !!!!!!!!!!!![/quote]zwariowalyscie.. 25 letnia dziewczyna ma wrzucac sobie co troche zdjecia z tatusiem do sieci??!!!!!!! no ludzie… biedna stracila ojca a ludzie sobie bzdury wymyslaja i analizuja jaki to biedny jej ojciec byl… moze i biedny byl ale to on mial sie dzieckiem opiekowac a jednak wybral samobojstwo a teraz niby ze to ona sie nim dostatecznie nie opiekowala wychodzi.. no szok!!
[b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac
Szczerze gdybym ja straciła ojca lub moja mamusie , nawet przez moment nie pomyślałam , zeby wejść na Twittera lub Facebook itp . Do cholery jasnej miałabym W dupie internet !!!!! I ludZi
[b]gość, 14-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci[/quote]Ja jestem spełnionym proboszczem z gminy Pomiechówek z trójką dzieci.[/quote]buheheh dobre
[b]gość, 14-08-14, 20:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:08 napisał(a):[/b]Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….ludziom chodziło o to, ze przed jego śmiercią jakoś nie kwapiła się do pisania o ojcu pokazywaniu jego zdjec! tylko po jego śmierci nagle sobie o nie przypomniała! a poza tym jak przezywa tragedie to po co siedzi na jakim s debilnym instagramie! w ameryce panuje jakas dziwna moda! jak im ktos umrze to od razu wszyscy leca na instagram albo fejsa o tym opowiadac[/quote] Calkowicie sie z Tobą zgadzam, gdzie byli Ci wspaniali przyjaciele, ta rodzina gdy przezywał samotność, odrzucenie i uzależnienie?? Takie jest to cale Hollywood jak jesteś na szczycie toś bóg, za chwile o tobie zapominają i czczą już innego bożka! Stąd tylu narkomanów, alkoholików i samobójców! Szkoda czlowieka, ale to kolejna ofiara tej machiny, a teraz ochy i achy ! Fałsz !!!!!!!!!!!!
[b]gość, 14-08-14, 22:51 napisał(a):[/b]Szczerze gdybym ja straciła ojca lub moja mamusie , nawet przez moment nie pomyślałam , zeby wejść na Twittera lub Facebook itp . Do cholery jasnej miałabym W dupie internet !!!!! I ludZino bo w polsce jest inaczej.. ludzie sa bardziej zamknieci i zawstydzeni..np u nich selfie jest normalne i smieszne itd a u nas na kundelku kiedys byl artykul ze ludzie robiacy sobie selfies to jacys psychole itd… na zachodzie wszystko jest dozwolone a u nas panuje niestety moda jedynie na berety.. tak samo z uzywaniem fb czy twittera – na zachodzie to ejst bardziej traktowane jako diary a u nas to ktos od czasu do czasu wstawi sobie obcenzurowane kilka zdjec z wakacji i tyle…
skasowała profil?????????????????? OMG! naprawdę radykalna zmiana.
[b]gość, 14-08-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.[/quote]:)))
[b]gość, 14-08-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci[/quote]Ja jestem spełnionym proboszczem z gminy Pomiechówek z trójką dzieci.
[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(Nie powinnam się śmiać w takich okolicznościach, ale prawie się posikałam po przeczytaniu twojego komentarza.
mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…
[b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Dokładnie o tym samym pomyślałam po pojawieniu się informacji o jej wpisach na twitterze. Mimo wszystko nie chcę jej oceniać, bo każdy z nas jest inny i być może ona ma taką potrzebę podzielenia się swoimi emocjami z innymi, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w szczerość jej uczuć do ojca. Jak dla mnie to strasznie wyrachowane zachowanie, to samo u żony Williamsa, która ponoć również wypisywała jakieś ckliwe bzdury na portalach społecznościowych.
mądra dziewczyna !!
[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha dojebałaś
Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam 🙁
[b]gość, 14-08-14, 15:35 napisał(a):[/b]mnie nie mieści się to w głowie, co wyprawia ta panna, mniejsza o hejterów, jak zawsze zachowali się jak bydło, ale ona sama jest jakaś niedorobiona, jako córka zmarłego nie powinna nawet myśleć o jakimś durnym logowaniu się na jakieś durne profile gdy tata jeszcze nie ostygł, co to za głupota albo wyrachowanie, że dziołcha myśli w takim trudnym momencie o internecie i jakichś wpisach, dzień po wiadomości, że Robin nie żyje ta zamieściła jakiś pseudointeligencki cytat na temat jego śmierci, no kto by myślał w takiej chwili o takich rzeczach, ja bym nie miała ochoty nawet jeść, a co dopiero popisywać się jakimiś filozoficznymi złotymi myślami, nie dziwię, się, że Robin powiedział kiedyś, że gorsze od śmierci w samotności jest przebywanie z ludźmi, którzy sprawiają, że czujesz się samotny, to pewnie jego rodzinki też się tyczyło, głupią i pustą córkę miał to i żyć się odechciewało, kto miał go uratować, jeśli nawet najbliżsi zawiedli, bo mieli go gdzieś, pewnie tylko kasa i lans im w głowie, nawet teraz córusia żałoby nie potrafi poczuć i bryluje w sieci, to jej pożegnanie z internetem to pewnie dla niej większa tragedia niż śmierć ojca…Najdłuższe zdanie świata. Wygrałaś internet.
[b]gość, 14-08-14, 12:49 napisał(a):[/b]Znałam go doskonale. Dzwonił do mnie 2 dni przed śmiercią ale nie mogłam odebrać bo prowadziłam auto. Dzisiaj żałuję że nie odebrałam :(wyrzuty sumienia zostaną do końca życia ;( bardzo Ci wspolczuje. Jestem spełniona Panią adwokat z mężem i dwójka dzieci
Ludzie w większości to tępe bezduszne bydło oceniające wszystkich wokół, ale swoich wad nie dostrzegające. Zajmijmy się swoim życiem a od reszty się odczepmy. Wtedy świat będzie piękny.
Świec Panie nad jego dusza. Jestem spełniona panią adwokat z mężem i dwójka dzieci
Bardzo sluszna decyzja
To jest masakra – przebieg żałoby dyktują w internecie…
Jak widać bezdusznych idiotów nie brakuje….. co za świat!
Dziewczyna straciła ojca, przeżywa tragedię a internauci analizują czy wrzucała dostatecznie dużo rodzinnych zdjęć…. chory świat. Bardzo dobrze zrobiła, nie ma co sie wdawać w dyskusję z idiotami….
gdzie tutaj miejsce na żałobę?
a za chwilę zacznie się jatka o majątek
Chamstwo
Ludziom nigdy nie dogodzisz! Gdyby umieszczała zdjęcia z ojcem komentowaliby : patrzcie, gówniara lansuje się na znanym ojcu… Strasznie to wszystko przykre. Dajmy już spokój z ocenianiem kogokolwiek.