Córki Demi Moore winią Ashtona
Córki Demi Moore co prawda mają za złe matce, że zamiast dojrzewać z klasą, ta na siłę chce zostać wieczną 30-latką. Znana mama podrywała córkom ich kolegów i wpraszała się na imprezy. Teraz zmaga się z załamaniem nerwowym, leczy z anoreksją i uzależnieniem od substancji odurzających.
23-letnia Rumer, 20-letnia Scout i 18-letnia Tallulah winą za to wszystko obarczają męża aktorki, Ashtona Kutchera. Tego samego zdania jest były mąż Demi, Bruce Willis.
I choć mają mu za złe zdrady i brak odpowiedzialności, cieszą się, że Kutcher przestanie być częścią ich rodziny.
– Przyjaźń Bruce’a i Ashtona była tylko na pokaz – mówi informator. – Tak naprawdę od dawna pałają do siebie nienawiścią.
34-letni Kutcher co prawda mówił, że martwi się o Demi, ale jego zachowanie pokazuje co innego. Zdaniem znajomych “nie chce jej dawać nadziei, że do siebie wrócą\”.
Willis zaś obwinia go za to, że zachowuje się jak nieodpowiedzialny nastolatek. On sam teraz nie może poświęcić byłej żonie czasu, bo jego 33-letnia żona, Emma Heming-Willis, spodziewa się ich pierwszego dziecka i \”nie chce mieć do czynienia z całą tą sytuacją\”.
Chciala SYNKA to teraz cierpi,coreczki niech sie zastanowia i nie ida w slady rodzicow
gość, 10-02-12, 19:05 napisał(a):gość, 10-02-12, 11:17 napisał(a):Gemmei, 10-02-12, 10:34 napisał(a):Powinna mieć resztki godności i się pozbierać, a nie dawać gościowi satysfakcję.Najlepszą zemstą jest sukces. Powinna rzeczywiscie rozegrac to na zimno. Poza tym, nie wolno do konca ufac zadnemu mezczyznie. Tylko debilki ufają.czyli siebie tez nazwalabys “debilka” bo sie w kims na powaznie zakochalas..wiem moze na Twoj ‘analityczny’ rozum zaden mezczyzna by Cie nie oszukał,ale slyszalas chyba to powiedzenie,ze milosc odbiera rozum tym co go maja,a dodaje tym co nie mieli?:)o jakie zimne rachunki tu chodzi, gdy w gre wchodzi MIŁOŚĆ?no chyba,że Ty mimo wszystko pozostajesz taka jaka bylas wczesniej wtedy zwracam honor:Dnaiwna sie zbulwersowala, widocznie jeszcze nie wiesz ze facet cie ciula na boku
nie trzeba bylo brac gowniarza na meza, sama sobie winna, a za bledy niestety czasem mocno sie placi
gość, 10-02-12, 11:53 napisał(a):Duzo kobiet po rozstaniu robi z siebie ofiare, zeby wzbudzic zainteresowanie bylego. W przypadku Demi to anoreksja inne mowia, ze sie zabija czy tez wymyslaja sobie jakies choroby. Moim zdaniem mezczyzna, ktory Cie zdradza nie jest Ciebie wart. Chociaz wyobrazam sobie jak spada samoocena i jak trudno komus nowemu zaufac to moim zdaniem lepiej robic dobra mine do zlej gry. Najlepiej zapisac sie na silownie, isc do fryzjera, zakupy, imprezki, kolezanki. Zajac sobie 100% czasu zeby o tym nie myslec. Moja kolezanka twierdzi, ze nie ma mezczyzn ktorzy moga a nie zdradzaja. Mam nadzieje, ze sie myli. Zycze wiernego mezczyzne kazdej kobiecie.Ps. jezeli wiecie, ze facet jest zajety to tez nie wlazcie mu do lozka. Postawcie sie na miejscu jego kobiety.doda raz w zyciu powiedziala cos madrego a mianowicie ze facet ktory zdradzil zasluguje na jeszcze jedna szanse, ale u innej kobiety, baby troche godnosci
młodszy facet to porażka, faceci do 35 roku życia to gówniarze, generalnie facet im starszy tym lepszy! Powinna sobie znaleźć kogoś w swoim wieku i tyle.
gość, 10-02-12, 11:17 napisał(a):Gemmei, 10-02-12, 10:34 napisał(a):Powinna mieć resztki godności i się pozbierać, a nie dawać gościowi satysfakcję.Najlepszą zemstą jest sukces. Powinna rzeczywiscie rozegrac to na zimno. Poza tym, nie wolno do konca ufac zadnemu mezczyznie. Tylko debilki ufają.czyli siebie tez nazwalabys “debilka” bo sie w kims na powaznie zakochalas..wiem moze na Twoj ‘analityczny’ rozum zaden mezczyzna by Cie nie oszukał,ale slyszalas chyba to powiedzenie,ze milosc odbiera rozum tym co go maja,a dodaje tym co nie mieli?:)o jakie zimne rachunki tu chodzi, gdy w gre wchodzi MIŁOŚĆ?no chyba,że Ty mimo wszystko pozostajesz taka jaka bylas wczesniej wtedy zwracam honor:D
wiek nie ma u nic do rzeczy, zwiazek sie rozpadl i tyle. jej malzenstwo z Brucem tez sie rozpadlo. ludzie sie po prostu rozstaja i tyle. nie ma co winnych szukac.
gość, 10-02-12, 12:18 napisał(a):gość, 10-02-12, 12:05 napisał(a):Ha, ha, ha widziały gały co brały.dokładnie- czego się spodziewała ta 50-letnia sucha anorektyczka wiążąc się z facetem w wieku swoich córek- na dodatek przystojnymlatwo mowic…jak sie zaczeli spotykac to ona miala jakies 40 lat, nie 50.ashton jest 10 lat starszy od jej najstarszej corki, wiec nie do konca jest w jej wieku.kiedy wychodzila za ashtona, jej byly maz spotykal sie z rownie mloda laska.moze pomyslala sobie “skoro on moze, to ja tez”?jasne, co innego jak starszy facet ma mloda laske niz jak starsza kobieta ma mlodszego kochanka, ale kobiety tez miewaja kryzysy wieku sredniego i podejmuja zle decyzje. nie bronie jej, ale mysle, ze nie mozna oceniac takich rzeczy w kategoriach czarne-biale, to nie jest niestety az tak proste
oj brzydkie te dziewczyny
Nie Tullulah a Tallulah
gość, 10-02-12, 12:18 napisał(a):gość, 10-02-12, 12:05 napisał(a):Ha, ha, ha widziały gały co brały.dokładnie- czego się spodziewała ta 50-letnia sucha anorektyczka wiążąc się z facetem w wieku swoich córek- na dodatek przystojnym10/10
gość, 10-02-12, 12:05 napisał(a):Ha, ha, ha widziały gały co brały.dokładnie- czego się spodziewała ta 50-letnia sucha anorektyczka wiążąc się z facetem w wieku swoich córek- na dodatek przystojnym
facet zawsze ogarnie sie szybciej :(.
Gemmei, 10-02-12, 10:34 napisał(a):Powinna mieć resztki godności i się pozbierać, a nie dawać gościowi satysfakcję.Najlepszą zemstą jest sukces. Powinna rzeczywiscie rozegrac to na zimno. Poza tym, nie wolno do konca ufac zadnemu mezczyznie. Tylko debilki ufają.
Ha, ha, ha widziały gały co brały.
Powinna mieć resztki godności i się pozbierać, a nie dawać gościowi satysfakcję.
Duzo kobiet po rozstaniu robi z siebie ofiare, zeby wzbudzic zainteresowanie bylego. W przypadku Demi to anoreksja inne mowia, ze sie zabija czy tez wymyslaja sobie jakies choroby. Moim zdaniem mezczyzna, ktory Cie zdradza nie jest Ciebie wart. Chociaz wyobrazam sobie jak spada samoocena i jak trudno komus nowemu zaufac to moim zdaniem lepiej robic dobra mine do zlej gry. Najlepiej zapisac sie na silownie, isc do fryzjera, zakupy, imprezki, kolezanki. Zajac sobie 100% czasu zeby o tym nie myslec. Moja kolezanka twierdzi, ze nie ma mezczyzn ktorzy moga a nie zdradzaja. Mam nadzieje, ze sie myli. Zycze wiernego mezczyzne kazdej kobiecie.Ps. jezeli wiecie, ze facet jest zajety to tez nie wlazcie mu do lozka. Postawcie sie na miejscu jego kobiety.