Crystal Renn nosi już rozmiar 36! (FOTO)
Koniec z reperowaniem pewności siebie przez pełne kobiety – ich idolka schudła tak, że o byciu modelką plus-size nie ma mowy.
– Jej waga waha się lekko. Teraz nosi pełne 36, czasem 38 – mówi agent Crystal Renn, o której mowa. – Jest zupełnie zdrowa i zaczęła ćwiczyć.
Crystal stała się ikoną współczesnych krągłości. Otwarcie mówiła o swojej walce z anoreksją, którą przeszła jako początkująca modelka. To bujne kształty zrobiły z niej nie tylko supermodelkę, ale i megagwiazdę.
Ona sama broni się:
– Tu chodzi o osobowość, nie o rozmiar. Potrzeba talentu i wysiłku.



gość, 26-11-10, 21:16 napisał(a):gość, 23-11-10, 00:37 napisał(a):a więc to anorektyczka, 36/38 to najmniejszy rozmiar a jest wiele innych rozmiarów kończąc na 60/62 (bonprix). Anorektyczka? TO jak ja mam 34/36 to jestem superanorektyczka. Rozmiar to nie wyszystko, anoreksje ocenia sie na podstawie bmi, i zaburzen psychicznych, Modelki musza byc szczuple, by ubranie dobrze na nich lezaly. Pozdrawiam :)a jak ja mam 32/30 to kto jestem? chciałabym być z 18! można? hehe
to była tylko kwestia czasu…
spoko spoko
ostatnie zdjęcie najlepsze w jej całej karierze
Ale przecież nikomu nie jest potrzebna kolejna chuda modelka, jakich wiele. Zrobiła karierę dzięki dużemu rozmiarowi. Teraz jest jedną z wielu. Nic specjalnego.
szkoda , ja ją wolałam jako większą była wtedy żywym dowodem na piękno inne od tego najchudszego. ale napewno nie jest teraz anorektyzcką tutak przesadzacie w obie strony jedne mówią żę była otyła drugie że teraz jest anorektyczką , proszę o umiar .
znawczynie figur wezcie zgooglujcie termin otyły i troche poczytajcie poogladajcie zdjecia i zareczam wam ze nie sa to rozm 40,42,44 plakac sie chce od waszych bezdennych komentarzy, a tak naprawde co 2 zkompleksiona, zazdrosna itp.
gość, 22-11-10, 21:17 napisał(a):znawczynie figur wezcie zgooglujcie termin otyły i troche poczytajcie poogladajcie zdjecia i zareczam wam ze nie sa to rozm 40,42,44 plakac sie chce od waszych bezdennych komentarzy, a tak naprawde co 2 zkompleksiona, zazdrosna itp. spadaj grubasie.
gość, 20-11-10, 19:18 napisał(a):gość, 20-11-10, 07:08 napisał(a):liść sałaty,łyżka wody…Ty chyba żartujesz..? Rozmiar 36 się utrzymuje jedząc normalnie i zażywając normalnego ruchu !!! Może ty. Jak napisał ktoś pode mną: “Wypowiadała się kiedys, żeby utrzymac rozmiar 34 musi się jesc niewiele, głodzic sie prawie. A teraz mówi, że ma rozmiar 36 dla zdrowia ??”Ja kiedyś nosiłam rozmiar 36, ale się wtedy naprawdę głodziłam. Gdy jem normalnie i nawet ćwiczę, noszę 40. To indywidualna sprawa.
gość, 23-11-10, 00:37 napisał(a):a więc to anorektyczka, 36/38 to najmniejszy rozmiar a jest wiele innych rozmiarów kończąc na 60/62 (bonprix). Anorektyczka? TO jak ja mam 34/36 to jestem superanorektyczka. Rozmiar to nie wyszystko, anoreksje ocenia sie na podstawie bmi, i zaburzen psychicznych, Modelki musza byc szczuple, by ubranie dobrze na nich lezaly. Pozdrawiam 🙂
a więc to anorektyczka, 36/38 to najmniejszy rozmiar a jest wiele innych rozmiarów kończąc na 60/62 (bonprix).
gość, 21-11-10, 22:23 napisał(a):i co się tak podniecacie,wiadomo że babka najlepiej wygląda w rozmiarze 36,38,góra 40.wszelkie niższe i większe są odstępstwami od zdrowia i normy.albo w stronę bycia suchym wiórem bez tyłka albo w stronę bycia spaślakiem.wybacz skarbie, ale kobieta dobrze wygląda tylko w 36. Rozm 40 to już jest gruba
i co się tak podniecacie,wiadomo że babka najlepiej wygląda w rozmiarze 36,38,góra 40.wszelkie niższe i większe są odstępstwami od zdrowia i normy.albo w stronę bycia suchym wiórem bez tyłka albo w stronę bycia spaślakiem.
w prawym oku ma jakis wytrzeszcz, kiepskie to raczej
gość, 20-11-10, 20:56 napisał(a):ludzie kochani jak czytam co niektórych to normalnie nie wiem czy śmiać się czy płakać, sama jestem dość wysoka 176 i noszę rozmiar 42 i cóż sie dowiedziałam czytają kozaczka… ano, że jestem otyła, ja nie wiem skąd wynikaja te ograniczenia mózgowe co niektórych ale dziękuje za uświadomienie mnie bo patrzą w lustro nie wpadłabym na to:) pozdrawiamja mam 177 i noszę 36 a jem normalnie i jestem zdrowa, ty masz kilka rozmiarów więcej przy tym samym wzroście, więc jakaś różnica między nami być..
gość, 20-11-10, 11:48 napisał(a):gość, 20-11-10, 11:08 napisał(a):moze nawrot anoreksji, nie pomyslelicie?a może raczej racjonalne zachowanie? będąc chudszą ma szansę na większą karierę i większe zarobki. dokladnie jeszcze z tak eteryczna twarza
presja i tyle. ktos jak sie ze soba dobrze czuje psychicznie, to ma gdzies czy ma rozmiar 36- czy 46…a ona coz najpierw chwalili, ze piekna , kobieca nie suchotnik a prawda jest taka , ze grubsi niestety odpadają.
Wolałam, jak była okrągła.PS. Fajne buty!
Wcześniej choć była pełniejsza gruba nie była, preznetowała sie ładnie. Gdy zaczęto częściej pisać o Crystal na portalach nosiła rozmiar 44, potem schudła do 40 i wyglądała świetnie. A teraz jeśli chodzi o górną cześć garderoby – wygląda na tylko 34. Wypowiadała się kiedys, żeby utrzymac rozmiar 34 musi się jesc niewiele, głodzic sie prawie. A teraz mówi, że ma rozmiar 36 dla zdrowia ?? Widac jednak częsciowo poddała sie głupim, panujacym zasadom w branzy modowej. Preferowałabym aby większość modelek miało ok.95 cm w biodrach, a nie 87. Ludzie w końcu tez zauważaliby/przyzwyczajali,ze taka figura jest piękniejsza, zdrowsza i tez dobrze prezentuje ubrania.
ludzie kochani jak czytam co niektórych to normalnie nie wiem czy śmiać się czy płakać, sama jestem dość wysoka 176 i noszę rozmiar 42 i cóż sie dowiedziałam czytają kozaczka… ano, że jestem otyła, ja nie wiem skąd wynikaja te ograniczenia mózgowe co niektórych ale dziękuje za uświadomienie mnie bo patrzą w lustro nie wpadłabym na to:) pozdrawiam
Prwadę mówiąc nie ma w niej nic atrakcyjnego, jako modelka Plus zrobiła kariere, gdyby zaczynała od tego rozmiaru nie było by o niej głośno. Zdecydowanie wolałam tą panią w większym rozmiarze, ale jak widać współczesność potrafi wyprać mózg każdemu.
Wszedzie ta sama mina, ten sam wyraz twarzy, wygląda jak by tą samą twarz wszędzie wstawili, kiepska modelka.
jeżeli ona nosi 36 to paris hilton nosi 55
gość, 20-11-10, 15:17 napisał(a):gość, 20-11-10, 14:50 napisał(a):i dobrze ze schudła..grubsze kobiety myslaly ze wygladaja dobrze..a prawda jest taka ze nie jest to estetyczne i nie zdrowe..Pelniejsze kobiety wyglądają zdecydowanie lepiej niż zasuszone tyczki, wogóle mawia sie, że chudość lepiej prezentuje się w ubraniu stąd kult chudości na wybiegach, zaś pełniejsze kobiety lepiej prezentuję się bez ubrania, dla tego modelki bielizny czy kostiumów kąpielowych zazwyczaj mają więcej ciałka.Rozmiar 38 to nie zasuszona tyczka tylko zdrowo wyglądająca sylwetka!
gość, 20-11-10, 14:50 napisał(a):i dobrze ze schudła..grubsze kobiety myslaly ze wygladaja dobrze..a prawda jest taka ze nie jest to estetyczne i nie zdrowe..Pelniejsze kobiety wyglądają zdecydowanie lepiej niż zasuszone tyczki, wogóle mawia sie, że chudość lepiej prezentuje się w ubraniu stąd kult chudości na wybiegach, zaś pełniejsze kobiety lepiej prezentuję się bez ubrania, dla tego modelki bielizny czy kostiumów kąpielowych zazwyczaj mają więcej ciałka.
gość, 20-11-10, 07:08 napisał(a):liść sałaty,łyżka wody…Ty chyba żartujesz..? Rozmiar 36 się utrzymuje jedząc normalnie i zażywając normalnego ruchu !!!
Ma jakąś dziwną twarz, nie jest dobrą modelką.
Moim zdaniem teraz wygląda super: szczupła, a nie chuda. Więcej takich modelek! 🙂
i dobrze ze schudła..grubsze kobiety myslaly ze wygladaja dobrze..a prawda jest taka ze nie jest to estetyczne i nie zdrowe..
gość, 20-11-10, 11:47 napisał(a):44-46 to już jest otyłość a nie coś fajnego zdrowego dla mnie plus-size to 38-40Nie czarujmy się wszystko zalezy od budowy ciała a nie od rozmiaru no nawet któs kto nośi spodnie 44 może byc seksowny jesli zachowane sa pozory, w dzisiejszych czasach wszystkie kobiety wolałby miec piękną figure a nie dla kogoś zwałki tluszczu
gość, 20-11-10, 11:47 napisał(a):44-46 to już jest otyłość a nie coś fajnego zdrowego dla mnie plus-size to 38-4038 , no to dziekuje a ja myślałam ze należę jeszcze do szczupłych no nic grubas ze mnie ;/
no i wygląda o niebo lepiej, nie czarujmy się. I tak miała szczęście jak była grubsza bo nie tyła na twarzy, dzięki czemu mogła być modelką.
tak powinna wygladac modelek 🙂
teraz wygląda świetnie! nie jest za gruba, ani wychudzona. Tak powinny wyglądać modelki, a nie sylwetka jak Anja Rubik.
44-46 to już jest otyłość a nie coś fajnego zdrowego dla mnie plus-size to 38-40
gość, 20-11-10, 11:08 napisał(a):moze nawrot anoreksji, nie pomyslelicie?a może raczej racjonalne zachowanie? będąc chudszą ma szansę na większą karierę i większe zarobki.
byl okres kiedy naprawde apetycznie wygladala i nie mowie tu o rozmiarze 44, ale te 38-40 bylo ok.
teraz zajebiscie wyglada. Kiedys byla ohydnie spasiona. Nikt mi nie powie, ze tluste jest piekne.
“Koniec z reperowaniem pewności siebie przez pełne kobiety – ich idolka schudła tak, że o byciu modelką plus-size nie ma mowy.” haha, boskie zdanie!! 😀
moze nawrot anoreksji, nie pomyslelicie?
jezu może ta sie czuje lepiej? może nie chciała by już grubą świnią więc nie wiem dlaczego większośc portali o niej z wyrzutem pisze. To jej życie ni będzie cąły czas gruba świnią. Moim zdaniem wygląda teraz miliard razy lepiej niż wcześiniej
ilez presja potrafi wymusic na ludziach
ładna 🙂 i bardzo ładna figura nie za gruba nie za chuda 🙂
masaaakra.. myslalam ze chociaz ona jako jedna z modelek bd gruba. A tu taki szok. żalll;/
jej oczy wyglądają jakby ktos ścisnał ją za szyję i trzymał -> masakrycznie wygląda
straciła cały swój urok! teraz wygląda tak przeciętnie
liść sałaty,łyżka wody…
presja środowiska zrobiła swoje :/