Crystal Renn o swojej wadze

796 796

Crystal Renn nie ma figury Gisele Bundchen, a od pewnego czasu panuje na jej punkcie szał. Jest modna i uwielbiana. To najbardziej znana modelka określana mianem plus-size.

Kiedyś powiedziano jej, że może zrobić karierę na miarę Bundchen. Szef agencji modelek kazał jej jednak schudnąć o… 30 kilo. To było wówczas 42% jej całej wagi!

– Zawsze byłam bardzo uparta – wspomina modelka. – Pomyślałam sobie, że będę zdrowo jadła i będę nosić rozmiar zero, jak inne modelki. Zrzuciłam prawie 15 kilo w trzy miesiące i zdałam sobie sprawę, że nie będzie tak łatwo. Miałam jeszcze trochę kilogramów do zrzucenia. Wtedy sprawy przybrały bardziej ekstremalny obrót. Wtedy pojawiło się liczenie kalorii i ćwiczenia, zawładnęła mną absolutna obsesja, która dotknęła całego mojego życia.

– Ludzie muszą to usłyszeć, bo to ich historia – mówi o swojej książce, która ukazała się we wrześniu ubiegłego roku.

Podczas gdy wszystkie “normalne\” modelki przechadzają się po Nowym Jorku w obcisłych spodniach i na gigantycznych obcasach, Renn wygląda jak zwykła, ładna dziewczyna. Nosi rozmiar 16, co w amerykańskiej rozmiarówce odpowiada europejskiemu… 44.

Mówi, że każdy powtarza jej: \”Nie wyglądasz na swój rozmiar\”.

– To dziwaczne, że normalność jest dziś nadwagą. Przy moim rozmiarze jestem zdrowa – przekonuje.

Faktycznie – ma piękną cerę, którą zachwycają się makijażyści, piękne włosy, które wprawiają w zdumienie fryzjerów.

– Nie sądzę, bym wyglądała grubo – mówi o sobie.

A na temat \”chudego okresu\” mówi:

– Kończyłam się. Umierałam. A nie chciałam umrzeć.

I wtedy zaczęła jeść.


Jakiś czas głośno było o Chloe Marshall, noszącej rozmiar 44 Miss Surrey, pierwszą miss o pełnych kształtach. Dziś dziewczyna twierdzi, że udział w konkursie zmienił jej życie.

 
112 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

spoko spokko

Mtwamj twt;-(m,

Jeżeli lubi siebie taką jaka jest, to dlaczego Wam to przeszkadza? To jej sprawa jak wygląda.

haha ona pewnie nawet nadwagi nie ma…. spojrzcie sobie w bmi… ze spokojnie rozmiar 42,44 jeszcze sie bedzie miescil (zalezy ile wazy) ja swego ciezkiego depresyjnego czasu przy 173cm wazylam 73, i wciaz nie bylo bmi 25, nadawgi nie bylo. a rozmiar nosilam 42…wiec ona tez nadwagi nie ma, a wg was to otylosc xD

Owszem, jest piękna. Ale prawda wygląda następująco – nikt nie wygląda tak jak ona na tych zdjeciach, gdzie wałki są wygładzone, a celulit zredukowany. Noszę 40 i wyglądam tryliard razy gorzej.

Ja mam 16 lat i noszę rozmiar 44 i mam 176cm..udało mi się dużo schudnąć bo zleciałam z rozmiaru 48..I sorry ale nie uważam żeby ona była gruba!!; Niektóre z was chrzanią coś o tym,że to niezdrowy tryb życia czy coś..a zdrowym jest rozmiar 34?! W dzisiejszych czasach ludzie za bardzo zwracają uwagę na wygląd , który przecież jest nietrwały.:)Nie lepiej cieszyć się każdym przeżytym dniem i daną nam szansą na cos nowego?!:) Żyjmy pełną piersią!:) pozdrowienia:) A poza tym Polki są najpiękniejsze na świecie i to zarówno te mniejsze jak i te WIĘKSZE!!!!!!:*****

chodziło mi oczywiscie o PCOS wcielo mi jedna literke ale pewnie i tak nikt nie wie co to jest

ostatnio mam wrazenie ze każda kobieta która ma romiar większy niż 34 jest odrazu atakowana i wyzywana od grubasów to chore moda na anoreksje zrobiła ludziom wode z mózgu pewnie gdybym wstawila swoje zdjęci a nosze romiar 38 to zostałabym wyzwana od grubych świń!Patologia!

nierozumiesz jaki jest problem w utrzymaniu romiaru 38 i jakie to wyrzeczenia?są jeszcze osoby ktore nie tylko żra(jak to napisalas) i od tego tyja ale tez takie ktore sa chore najczesciej to choroby zwiazane zaburzeniami hormonow w organizmie i wtedy mozna tyc nawet z powietrza. ja sama mam PCO i wiem jak trudno utrzymac romiar 38 i ile wyrzecen mnie to kosztuje wiec jesli nie masz pojecia o czym piszesz to lepiej zachowaj takie komentarze dla siebie

gość, 02-03-10, 20:32 napisał(a):Do niczego dobrego nie doprowadziło promowanie chudości. Przez ostatnich 40 lat promowane były tylko chude modelki a odsetek ludzi chudych jakoś nie wzrósł, za to spadł wielokrotnie. I zdecydowanie zwiększyła się liczba ludzi z zaburzeniami odżywiania. Promocja medialna jakiegokolwiek typu sylwetki jest ZŁA. Kobiety mają różne sylwetki. Jedne są chude inne grube, jeszcze inne jakoś pomiędzy. Dlaczego tylko jeden typ ma być reprezentowany? Ktoś tu mocno upadł na głowę.chodzi o to, że większość projektantów to geje i próbują przeforsować chłopięcy model sylwetki, z zanikiem piersi, talii, itd. Ale, że faceci, rzekomo hetero na to lecą??? Coś tu jest nie tak…

gość, 02-03-10, 16:33 napisał(a):Wychodzi NADWAGA ! Nadal jest uważana za zdrową osobę ? Już tu nawet nie chodzi o kształty, sama waga do ciała .Zwróćcie uwagę również, że promowanie takiej “pulchnosci” nie prowadzi do niczego dobrego. Ta dziewczyna pewnie dba o siebie w jakiś sposób, dietetycy, treningi, a przeciętne dziewczyny będą siedziały i żarły (bo nazwać tego inaczej nie można), cholesterol … i inne skutki. Otóż to !

dla mnie to jest OTYŁOŚĆ!!!! i mówie wam to jako osoba o podobnej figurze do niej!!!! też jestem gruba! i nie jest to ładne!!! a wszystko przez obżeranie sie:) i przyznaję się do tego…ONA JEST GRUBA! nie ma co się oszukiwać!!! więc drogie wieloryby co jej bronicie ,że taki wygląd jest zdrowy …zacznijcie sie leczyć…

ja przezywałam dokładnie to samo! wazyłam 69 kg i od paru dobrych lat próbowałam schudnac. wkoncu idało mi sie to miałam wtedy 19 lati ważyłam 58 kg i wiecie co? nie byłam szczesliwa. chciałam znowu życ tak beztrosko jak dawniej teraz waze 65 kg i jest git 😀

Do niczego dobrego nie doprowadziło promowanie chudości. Przez ostatnich 40 lat promowane były tylko chude modelki a odsetek ludzi chudych jakoś nie wzrósł, za to spadł wielokrotnie. I zdecydowanie zwiększyła się liczba ludzi z zaburzeniami odżywiania. Promocja medialna jakiegokolwiek typu sylwetki jest ZŁA. Kobiety mają różne sylwetki. Jedne są chude inne grube, jeszcze inne jakoś pomiędzy. Dlaczego tylko jeden typ ma być reprezentowany? Ktoś tu mocno upadł na głowę.

Wskaźnik BMIWyniki dla wzrostu 175cm (info wiki…)Waga prawidłowa: od 59.7 kg do 76.3 kg Nadwaga: od 76.6 kg do 91.6 kg wskaźnik 26,1, gdzie granicą prawidłowej wagi jest 25,0

gość, 01-03-10, 12:10 napisał(a):gość, 01-03-10, 12:08 napisał(a):gruba jest i nie ma co udawać, że ma normalną wagę. Chyba w życiu nie widziałęś-aś grubej osoby.Ja mam rozmiar40 i wcale nie jestem gruba.40 a 44 to spora różnica 😉

Wychodzi NADWAGA ! Nadal jest uważana za zdrową osobę ? Już tu nawet nie chodzi o kształty, sama waga do ciała .Zwróćcie uwagę również, że promowanie takiej “pulchnosci” nie prowadzi do niczego dobrego. Ta dziewczyna pewnie dba o siebie w jakiś sposób, dietetycy, treningi, a przeciętne dziewczyny będą siedziały i żarły (bo nazwać tego inaczej nie można), cholesterol … i inne skutki.

gość, 02-03-10, 14:29 napisał(a):gość, 02-03-10, 13:31 napisał(a):gość, 02-03-10, 08:16 napisał(a):Ja mam 40 i przy tej dziewczynie wszystkie kompleksy mi znikają. Pomyślcie tylko jak ta dziewczyna wygląda bez obróbki graficznej. Fatalnie. Na zdjęciach wygląda gładziutko, puszyście, “mięciutko” na żywo będzie zapewne jak zaniedbana nastolatka mimo, że wg. wielu z Was to normalny rozmiar. DEBILE z Was,inaczej się nie da powiedzieć. Żeby modelka o takim rozmiarze mogła być modelką, to MUSI ćwiczyć,aby nie mieć cellulitu i mieć ładną skórę. Modelki plus size muszą dbać o siebie bardziej niż zwykłe chude modelki,które nie mają ciała,więc nie mają o co dbaćWidzialas jej fotki bez photoshopa – posiniaczony wieloryb z cellulitemNawet chodzące kościotrupy borykają się z cellulitem, to że ich nie widać nie znaczy, że go nie ma. Od tego jest ”kosmetyka nóg” i przeróżne triki. Ile gwiazd filmowych mimo, że rozmiar 36/38, uprawiających sport zmaga się z takimi niedoskonałościami, wiec do dopiero Ona ? Cellulit na 10000 % i to nie taki zwyczajny, tak jak Ona, w rozmiarze XXL

gość, 02-03-10, 14:40 napisał(a):waga anorektyczki: rozmiar 32, 34szczupła 36normalna 38, 40nadwaga 42otyłość 44, 46, 48, 50 , 52ej, ja nosze 34 bo jestem drobnej budowy chociaz jem normalnie a wrecz ojciec mnie tuczy

waga anorektyczki: rozmiar 32, 34szczupła 36normalna 38, 40nadwaga 42otyłość 44, 46, 48, 50 , 52

gość, 02-03-10, 13:31 napisał(a):gość, 02-03-10, 08:16 napisał(a):Ja mam 40 i przy tej dziewczynie wszystkie kompleksy mi znikają. Pomyślcie tylko jak ta dziewczyna wygląda bez obróbki graficznej. Fatalnie. Na zdjęciach wygląda gładziutko, puszyście, “mięciutko” na żywo będzie zapewne jak zaniedbana nastolatka mimo, że wg. wielu z Was to normalny rozmiar. DEBILE z Was,inaczej się nie da powiedzieć. Żeby modelka o takim rozmiarze mogła być modelką, to MUSI ćwiczyć,aby nie mieć cellulitu i mieć ładną skórę. Modelki plus size muszą dbać o siebie bardziej niż zwykłe chude modelki,które nie mają ciała,więc nie mają o co dbaćWidzialas jej fotki bez photoshopa – posiniaczony wieloryb z cellulitem

paszczur. nawet twarzy nie widac bo tłuszcz zasłania… dno. normalna waga to tak ok. rozmiaru 38-40 to jest waga “przeciętna”

Jacy ludzie sa zalosni… Cale moje zycie nalezalam do osob przy kosci ;/ i mam podobna budowe i chce powiedziec ze: posiadam celullit ale nie jakis wielki nie jeden chudzielec by mi pozazdroscil rozstepy mam tylko i wylacznie na biodrach i to tez nie wiele i malo widoczne a wszystko dlatego ze pije duzo wody rozciagam sie i dbam o swoje cialo chce wazyc mniej i to bardzo ale co ja mam zrobic skoro genetycznie mam taka budowe wszystkie kobiety z rodziny strony ojca tak wlasnie wygladaly i co ja moge za to? nie choruje nie wypadaja mi wlosy wyniki badan bardzo dobre…. jak mozna w ogole kogos oceniac nie znajac….ehhh szkoda gadac ;/

gość, 02-03-10, 08:16 napisał(a):Ja mam 40 i przy tej dziewczynie wszystkie kompleksy mi znikają. Pomyślcie tylko jak ta dziewczyna wygląda bez obróbki graficznej. Fatalnie. Na zdjęciach wygląda gładziutko, puszyście, “mięciutko” na żywo będzie zapewne jak zaniedbana nastolatka mimo, że wg. wielu z Was to normalny rozmiar. DEBILE z Was,inaczej się nie da powiedzieć. Żeby modelka o takim rozmiarze mogła być modelką, to MUSI ćwiczyć,aby nie mieć cellulitu i mieć ładną skórę. Modelki plus size muszą dbać o siebie bardziej niż zwykłe chude modelki,które nie mają ciała,więc nie mają o co dbać

gość, 02-03-10, 12:08 napisał(a):gość, 01-03-10, 20:36 napisał(a):jak czytam te komentarze to noz sie w kieszeni otwiera. czy to tak naprawde trudno sobie uzmyslowic jak powinna wygladac kobieta?otoz kobieta powinna miec piersi i miec na czym siadac! a przy rozmiarze 36 to raczej niemozliwe.rozmiar 44 jest rozmiarem zdrowym, ona nie wazy powyzej 100kg tylko pewnie kolo 80, a przy jej wzroscie to normalne, poza tym zapewne ma regularnie okres, nie wypadaja jej tez wlosy jak anji rubik;]A skad to przekonanie, ze wlasnie tak powinna wygladac kobieta? Czemu niby maja sluzyc namioty i 20 kg tluszczu na dupie? 80KG TO SPASŁA SWINIA WAZY!!!!!!!!!!! MOJA KOLEZANKA WAZY 80 PRZY 175CM I WYGLADA JAK ZAPASIONY SUMOSZCZAK! MASAKRA! A 36 MOZE BYC BARDZO KOBIECE W ZALEZNOSCI OD WZROSTU I PROPORCJI CIALA JEŁOPIE….

gość, 01-03-10, 20:36 napisał(a):jak czytam te komentarze to noz sie w kieszeni otwiera. czy to tak naprawde trudno sobie uzmyslowic jak powinna wygladac kobieta?otoz kobieta powinna miec piersi i miec na czym siadac! a przy rozmiarze 36 to raczej niemozliwe.rozmiar 44 jest rozmiarem zdrowym, ona nie wazy powyzej 100kg tylko pewnie kolo 80, a przy jej wzroscie to normalne, poza tym zapewne ma regularnie okres, nie wypadaja jej tez wlosy jak anji rubik;]A skad to przekonanie, ze wlasnie tak powinna wygladac kobieta? Czemu niby maja sluzyc namioty i 20 kg tluszczu na dupie?

gość, 02-03-10, 12:03 napisał(a):gość, 01-03-10, 23:02 napisał(a):Przeraża mnie ograniczenie niektórych wypowiadających się osób. I jestem niemal pewna, że osoby wypowiadające się krytycznie w większości swoją wagę i figurę zawdzięczają genom i dobrej przemianie materii. Łatwo jest powiedzieć: rusz dupę i przestań żreć. Ja noszę rozmiar 38 i utrzymuję go niemal się głodząc. Bardzo chciałabym mieć takie podejście jak Crystal – mieć rozmiar 44, nie przejmować się tym, cieszyć się życiem i mieć gdzieś opinie innych. Ale nie potrafię, bo otaczają mnie takie idiotki jakie wypowiadają się tu na forum. Wiem, że nie powinno się życzyć innym źle, ale ja wam życzę. Życzę wam, żeby wam dupa urosła (nieważne z jakiego powodu), żebyście w końcu przestały oceniać ludzi po rozmiarze. Mam wrażenie, że zabrałybyście grubszym od siebie osobom (niekoniecznie z nadwagą, albo otyłością) prawo do człowieczeństwa. Spójrzcie na siebie zanim zaczniecie oceniać innych, puste debilkiUprawiaj sport zamiast sie glodzic. nie rozumiem problemu utrzymania rozmiaru 38!!! taki rozmiar to zadne wyrzeczenia żywieniowe!!! co wy gadacie??! to ile wy żrecie 2kg kuraka na jeden obiad?? i tone ziemniakow??? bo nie uwierze ze macie grube dupy z powietrza! tyje się od nadmiernego żarcia!!! nie należy się głodzic ALE JESC ‘’NORMALNIE’’ !!!! a nie albo wcale ,albo na raz 10 kg!!!! o.OO

gość, 01-03-10, 23:02 napisał(a):Przeraża mnie ograniczenie niektórych wypowiadających się osób. I jestem niemal pewna, że osoby wypowiadające się krytycznie w większości swoją wagę i figurę zawdzięczają genom i dobrej przemianie materii. Łatwo jest powiedzieć: rusz dupę i przestań żreć. Ja noszę rozmiar 38 i utrzymuję go niemal się głodząc. Bardzo chciałabym mieć takie podejście jak Crystal – mieć rozmiar 44, nie przejmować się tym, cieszyć się życiem i mieć gdzieś opinie innych. Ale nie potrafię, bo otaczają mnie takie idiotki jakie wypowiadają się tu na forum. Wiem, że nie powinno się życzyć innym źle, ale ja wam życzę. Życzę wam, żeby wam dupa urosła (nieważne z jakiego powodu), żebyście w końcu przestały oceniać ludzi po rozmiarze. Mam wrażenie, że zabrałybyście grubszym od siebie osobom (niekoniecznie z nadwagą, albo otyłością) prawo do człowieczeństwa. Spójrzcie na siebie zanim zaczniecie oceniać innych, puste debilkiUprawiaj sport zamiast sie glodzic.

a normalny rozmiar, ani za chudy, ani za gruby to 38

ale udziska to ma potezne

Ja mam 40 i przy tej dziewczynie wszystkie kompleksy mi znikają. Pomyślcie tylko jak ta dziewczyna wygląda bez obróbki graficznej. Fatalnie. Na zdjęciach wygląda gładziutko, puszyście, “mięciutko” na żywo będzie zapewne jak zaniedbana nastolatka mimo, że wg. wielu z Was to normalny rozmiar.

gość, 01-03-10, 23:10 napisał(a):gość, 01-03-10, 19:28 napisał(a):“Kończyłam się. Umierałam” bo z 80 schudla do 65? Ja pierdziele, niezle szurnieta. No ale trzeba jakos dorobic sobie teorie to grubej dupy.To Horror!!! To co tu czytam to jakis hardcore. LUDZIE. Nie wszyscy musza mieć rozmiar 34-36. Takie myślenie napędza w szpitalu, w którym pracuję dzień w dzień jakieś biedne dziunie, które przy 182 chca ważyć 40 kg. To jest horror. Każdy niech zbada swój BMI. Ona jest wysoka a 44 to nie tragedia. Na bank z kilkoma sucharkami , które tak ja potepiały wygrałaby w testach choćby wytrzymałościowych. Nie ma czegoś takiego jak ideał. A Wy głupie młode pustaki lecicie na siłownie (co nie jest złe) jedząc 2 jabłka dziennie i wydaje sie wam, że wyglądacie pięknie. GÓWNO PRAWDAna 2 jablbach dziennie to faktycznie mozna miec 40kg przy 180 cm wzrostu, ale nikt tu nie mowi o czyms takim. Ta slonica ma uda grubsze niz moj tulow, pewnie biegac nie potrafi, bo dostaje natychmiast zadyszki. Laska jest za gruba, zwykly nadmuchany paczek, ktory nie wie co to sport. To nie jest zdrowe ani normalne.

czemu do diabla swiat mody promuje skrajnosci ? albo wieszaki albo mastodonty ?przeciez miedzy 34 a 44 jest mnostwo innych rozmiarów

Przeraża mnie ograniczenie niektórych wypowiadających się osób. I jestem niemal pewna, że osoby wypowiadające się krytycznie w większości swoją wagę i figurę zawdzięczają genom i dobrej przemianie materii. Łatwo jest powiedzieć: rusz dupę i przestań żreć. Ja noszę rozmiar 38 i utrzymuję go niemal się głodząc. Bardzo chciałabym mieć takie podejście jak Crystal – mieć rozmiar 44, nie przejmować się tym, cieszyć się życiem i mieć gdzieś opinie innych. Ale nie potrafię, bo otaczają mnie takie idiotki jakie wypowiadają się tu na forum. Wiem, że nie powinno się życzyć innym źle, ale ja wam życzę. Życzę wam, żeby wam dupa urosła (nieważne z jakiego powodu), żebyście w końcu przestały oceniać ludzi po rozmiarze. Mam wrażenie, że zabrałybyście grubszym od siebie osobom (niekoniecznie z nadwagą, albo otyłością) prawo do człowieczeństwa. Spójrzcie na siebie zanim zaczniecie oceniać innych, puste debilki

na 2 zdjęciu jest ok ale na 1 już nie koniecznie mimo że na pewno graficy swoje zrobili. Na zdj nr.1 wydaje się nie wysoka i do tego ma pokaźne łydki biodra są ok to jest w kobiecie najpiękniejsze. Ale grubiutkie nogi mi się nie podobają i niech tam sobie będzie jaka jest ja sama mam rozmiar 42(40) przy 180 i wszystkim się podoba;p. To jaki kto ma rozmiar nic nie mówi ale jak jest zbudowany czyli jaka jest jego sylwetka można mieć szerokie biodra jak np beyonce i trzeba nosić spodnie 44 a i tak wyglądać szczupło,. Takie jest moje zdanie. A to tylko ja

Niestety, MA nadwagę. Tylko co z tego? 🙂

rozmiar 44 moze byc norma w usa ale dla mnie jest gruba. ladna ale gruba.

gość, 01-03-10, 21:38 napisał(a):gość, 01-03-10, 20:36 napisał(a):jak czytam te komentarze to noz sie w kieszeni otwiera. czy to tak naprawde trudno sobie uzmyslowic jak powinna wygladac kobieta?otoz kobieta powinna miec piersi i miec na czym siadac! a przy rozmiarze 36 to raczej niemozliwe.rozmiar 44 jest rozmiarem zdrowym, ona nie wazy powyzej 100kg tylko pewnie kolo 80, a przy jej wzroscie to normalne, poza tym zapewne ma regularnie okres, nie wypadaja jej tez wlosy jak anji rubik;]jest tłusta… wygląda na zapuszczonego łakomczucha, który nie potrafi odmówić sobie 15 pączka… Rozmiar 44 nie jest normalny – z jednej skrajności w kolejną… A jakby troche pobiegała i poćwiczyła to by nie zaszkodziło “jej fantastyczniej cerze i włosom” phi dzecko czy ty tlustych ludzi widzialas?

gość, 01-03-10, 19:28 napisał(a):“Kończyłam się. Umierałam” bo z 80 schudla do 65? Ja pierdziele, niezle szurnieta. No ale trzeba jakos dorobic sobie teorie to grubej dupy.To Horror!!! To co tu czytam to jakis hardcore. LUDZIE. Nie wszyscy musza mieć rozmiar 34-36. Takie myślenie napędza w szpitalu, w którym pracuję dzień w dzień jakieś biedne dziunie, które przy 182 chca ważyć 40 kg. To jest horror. Każdy niech zbada swój BMI. Ona jest wysoka a 44 to nie tragedia. Na bank z kilkoma sucharkami , które tak ja potepiały wygrałaby w testach choćby wytrzymałościowych. Nie ma czegoś takiego jak ideał. A Wy głupie młode pustaki lecicie na siłownie (co nie jest złe) jedząc 2 jabłka dziennie i wydaje sie wam, że wyglądacie pięknie. GÓWNO PRAWDA

gość, 01-03-10, 20:07 napisał(a):dla mnie to jest brzydkie. jestem pewna na 100 %, że ma rozstępy, na zdjęciach widać fałdki. rozumiem, że ktoś np. może mieć mocną budowę, ale pani na zdjęciu jest po prostu gruba. o gustach się nie dyskutuje, mogą wam się podobać grube kobiety, ale dla mnie piękna kobieta jest szczupła, a nawet jeśli jest troszeczkę zaokrąglona, to nie nosi rozmiaru 44. nikt mi nie wmówi, że crystal wygląda normalnie/ ma lekką nadwagę. jest gruba i jeśli nie chce być chora, musi zrzucić pare kilo. A na co chora? Oświeć mnie, proszę. Nadwaga nie jest chorobą! Chorobą jest otyłość – a to duża różnica. Swoją drogą poraża mnie głupota i krótkowzroczność komentujących tu osób! “44 to normalny rozmiar a 34 nienormalny!” lub na odwrót… Opanujcie się! Fakt, że najmodniejsza obecnie jest tzw ”fit-sylwetka” nie znaczy wcale, że ”fit” muszą być wszystkie kobiety na globie! Jedne są szczuplejsze, inne mniej szczupłe, niektóre uwielbiają sport i liczenie kalorii a niektóre uwielbiają kalorie. Nie dyskwalifikujcie ludzi tylko dlatego, że są niemodni! Ogromnym błędem jest promowanie osób z zaburzeniami (anoreksja, bulimia, otyłość… rasizm, seksizm, itp). Ale nie zmienimy tego jeżeli sami będziemy radykalizować nasze poglądy! Niech żyje różnorodność! Niech żyje NORMALNOŚĆ!

kobieta to kobieta!! jeżeli czuje się dobrze we własnej skórze to co wam do tego ?? Czy wy również chciałybyście być oceniane ??

zal mi was ludzie ;/

gusia115, 01-03-10, 10:50 napisał(a):Trochę się za nie dbała .znajomosc ortografii wprost poraza

jak się czuje świetnie w swojej skórze no to super,dramatem jest to jak dziewczyna jest przerażliwie chuda i niedojż że jest niezadowolona z siebie to chce jeszcze bardziej schudnąć

Na zdjeciu wyglada lepiej niz w rzeczywistosci, pelny photoshop i tyle. I cellulitu nie widac. Poza tym przy wzroscie prawie 180cm i wadze 90kg nie mozna nie wygladac jak wieeelki babon.

jak czytam te komentarze to noz sie w kieszeni otwiera. czy to tak naprawde trudno sobie uzmyslowic jak powinna wygladac kobieta?otoz kobieta powinna miec piersi i miec na czym siadac! a przy rozmiarze 36 to raczej niemozliwe.rozmiar 44 jest rozmiarem zdrowym, ona nie wazy powyzej 100kg tylko pewnie kolo 80, a przy jej wzroscie to normalne, poza tym zapewne ma regularnie okres, nie wypadaja jej tez wlosy jak anji rubik;]

Ej, bez przesady ! Ona ma pewnie ze 180cm wzrostu i może nosić rozmiar 44 i być normalna. Ale nie obrażajcie dziewczyn o rozmiarze 36. Sama nosze 34/36 ale mam ledwie 163cm wzrostu

ruba jest i nie ma co udawać, że ma normalną wagę.Chyba w życiu nie widziałęś-aś grubej osoby.Ja mam rozmiar40 i wcale nie jestem gruba.Chyba tylko ty tak myślisz. 34-36 to jest normalny rozmiar.W wieku 14-18 lat- owszem. Weź pod uwagę, że Crystal ma niemal 180 cm wzrostu, więc szaleństwem byłoby kazać jej się wciskać w rozmiar 34, nie jest już nastolatką. To nie zależy od wieku tylko stylu życia. Moja mama jest aktywną 50 i bez problemu nosi 40. Więc nie wmawiaj mi że młoda dziewczyna i 44 rozmiar jest ok. NIE JEST!!!

gość, 01-03-10, 20:36 napisał(a):jak czytam te komentarze to noz sie w kieszeni otwiera. czy to tak naprawde trudno sobie uzmyslowic jak powinna wygladac kobieta?otoz kobieta powinna miec piersi i miec na czym siadac! a przy rozmiarze 36 to raczej niemozliwe.rozmiar 44 jest rozmiarem zdrowym, ona nie wazy powyzej 100kg tylko pewnie kolo 80, a przy jej wzroscie to normalne, poza tym zapewne ma regularnie okres, nie wypadaja jej tez wlosy jak anji rubik;]jest tłusta… wygląda na zapuszczonego łakomczucha, który nie potrafi odmówić sobie 15 pączka… Rozmiar 44 nie jest normalny – z jednej skrajności w kolejną… A jakby troche pobiegała i poćwiczyła to by nie zaszkodziło “jej fantastyczniej cerze i włosom” phi

ruba jest i nie ma co udawać, że ma normalną wagę.Chyba w życiu nie widziałęś-aś grubej osoby.Ja mam rozmiar40 i wcale nie jestem gruba.Chyba tylko ty tak myślisz. 34-36 to jest normalny rozmiar.W wieku 14-18 lat- owszem. Weź pod uwagę, że Crystal ma niemal 180 cm wzrostu, więc szaleństwem byłoby kazać jej się wciskać w rozmiar 34, nie jest już nastolatką. To nie zależy od wieku tylko stylu życia. Moja mama jest aktywną 50 i bez problemu nosi 40. Więc nie wmawiaj mi że młoda dziewczyna i 44 rozmiar jest ok. NIE JEST!!!