Czy kierowcy tego samochodu udało się nagrać ducha? (VIDEO)

2-51-R1 2-51-R1

Duchy – niektórym na samą myśl o nich cierpnie skóra. Od czasu do czasu gwiazdy raczą nas opowieściami o zjawiskach paranormalnych. Swego czasu Angelina Jolie korzystała z usług mediów, istoty z zaświatów nawiedzały ponoć domy Demi Lovato, Adele, Cher i Lady Gagi, a niejaka Natasha Blasick twierdzi nawet, że weszła z duchem w intymny kontakt. To video robi ostatnio szum w sieci.

Ciemność, boczna dróżka, jedziecie swoim samochodem, gdy nagle na jezdnię wyskakuje skulona postać w białym ubraniu. Piski pasażerów i widok przed szybą są przerażające.

Żart internauty? Kolejny prank? A może prawda i tylko prawda? Sami oceńcie.

&nbsp
YouTube Video
   
54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 14-01-15, 11:40 napisał(a):[/b]Wiecie z czym mi sie to kojazy ? Z dziewczynka z filmu Ring ;)Każdemu się KOJARZY, ale Amerykę odkryłeś 😉

[b]gość, 14-01-15, 06:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-15, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie[/quote]A ja, nie uwierzycie, ale widziałam…. NIC! Przebijecie ten argument?Ludzie, uświadomcie sobie w końcu, że tu się nikt nie śmieje z wiary, tylko z głupiego podejścia. Nawet jak myślisz, że coś widziałaś – ok, twoja sprawa, szanuję to, ale nie oczekuj, że na portalu plotkarskim ktoś potraktuje Cię poważnie.[/quote]Nie chce byc niemila w stosunku do tych, co to ‘widzieli Jezusa jak z obrazka’ ale jesli Jezus naprawde istnial, to byl Palestynczykiem i na 100% nie mial jasnych prostych wlosow jak na tych wszystkich obrazach…[/quote]Aramejczycy na przykład mieli jasne włosy i niebieskie oczy. Byli też wyżsi od pozostałych ludów zamieszkujących ten region. Więc nic pewnego z tym Jezusowym wyglądem. A tak na poza tym, to zgadzam się z przedmówczynią 😉

[b]gość, 13-01-15, 16:18 napisał(a):[/b]Ja nie widziałam nigdy ducha ale do dziś nie mogę sobie wytłumaczyć pewnej sytuacji z dzieciństwa, zeszłam do piwnicy, cały czas zamykały sie drzwi od piwnicy a ja chciałam żeby były otwarte. Myślałam sobie ok- pewnie przeciąg, podstawilam wiadro pod drzwi żeby przestały sie zamykać, po chwili klamka zaczęła sie ruszać bardzo szybko. Do dziś myśle o tej sytuacji, nie mogę tego zapomniećTwoja historia jest bardziej przerazajaca i realna niz ten film

Hej przeciez to jakas starsza osoba 😉

wierze w Boga ale twoje anioly z gitara I Jezus na tostach to raczej wynik tej goraczki…;)

Biedna starsza kobieta pewnie potrzebna jej była pomoc a idioci uciekali, w końcu zwatpila i ona haha duch o lasce chodzący po ziemi wręcz podbiegajacy, dobre 😀

Wyjątkowo twardo ten duch stąpa po ziemi 😉

Ahaha ale się uśmiałam! Może jakaś baba burkę w wybielaczu wyprała hahaha

A duchy biegaja 🙂

[b]gość, 14-01-15, 06:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-15, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie[/quote]A ja, nie uwierzycie, ale widziałam…. NIC! Przebijecie ten argument?Ludzie, uświadomcie sobie w końcu, że tu się nikt nie śmieje z wiary, tylko z głupiego podejścia. Nawet jak myślisz, że coś widziałaś – ok, twoja sprawa, szanuję to, ale nie oczekuj, że na portalu plotkarskim ktoś potraktuje Cię poważnie.[/quote]Nie chce byc niemila w stosunku do tych, co to ‘widzieli Jezusa jak z obrazka’ ale jesli Jezus naprawde istnial, to byl Palestynczykiem i na 100% nie mial jasnych prostych wlosow jak na tych wszystkich obrazach…[/quote]Zgadzam się z przedmówcą – Jezus był Żydem i jak wszyscy w tym czasie nosił pewnie brodę i miał krótkie włosy, bo tak nosili się Żydzi w odróżnieniu do Rzymian którzy golili twarze i mieli wymyślne fryzury

[b]gość, 14-01-15, 01:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusabłagam, oopwiedz to dokładnie[/quote]to byla ironia? :)[/quote]no nie, uwielbiam takie historie, one nawracają ludzi:)

Wiecie z czym mi sie to kojazy ? Z dziewczynka z filmu Ring 😉

ja z siostra jak bylysmy malolatami to nam sie Jezus objawil w oknie…

Duch z laską zabawne

buzie widzę w tym tenczu 😉

[b]gość, 14-01-15, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie[/quote]A ja, nie uwierzycie, ale widziałam…. NIC! Przebijecie ten argument?Ludzie, uświadomcie sobie w końcu, że tu się nikt nie śmieje z wiary, tylko z głupiego podejścia. Nawet jak myślisz, że coś widziałaś – ok, twoja sprawa, szanuję to, ale nie oczekuj, że na portalu plotkarskim ktoś potraktuje Cię poważnie.[/quote]Nie chce byc niemila w stosunku do tych, co to ‘widzieli Jezusa jak z obrazka’ ale jesli Jezus naprawde istnial, to byl Palestynczykiem i na 100% nie mial jasnych prostych wlosow jak na tych wszystkich obrazach…

[b]gość, 13-01-15, 16:18 napisał(a):[/b]Ja nie widziałam nigdy ducha ale do dziś nie mogę sobie wytłumaczyć pewnej sytuacji z dzieciństwa, zeszłam do piwnicy, cały czas zamykały sie drzwi od piwnicy a ja chciałam żeby były otwarte. Myślałam sobie ok- pewnie przeciąg, podstawilam wiadro pod drzwi żeby przestały sie zamykać, po chwili klamka zaczęła sie ruszać bardzo szybko. Do dziś myśle o tej sytuacji, nie mogę tego zapomniećWierze. Przytrafilo mi sie cos podobnego, na dodatek klucz w drzwiach sie przekrecil

A jak to jakas starsza osoba ktora chciala aby ja podrzucic do miasta?

[b]gość, 14-01-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie[/quote]A ja, nie uwierzycie, ale widziałam…. NIC! Przebijecie ten argument?Ludzie, uświadomcie sobie w końcu, że tu się nikt nie śmieje z wiary, tylko z głupiego podejścia. Nawet jak myślisz, że coś widziałaś – ok, twoja sprawa, szanuję to, ale nie oczekuj, że na portalu plotkarskim ktoś potraktuje Cię poważnie.

[b]gość, 13-01-15, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusabłagam, oopwiedz to dokładnie[/quote]to byla ironia? 🙂

[b]gość, 13-01-15, 22:48 napisał(a):[/b]duchy nie dają cienia…ja 2 razy widziałam czarną postać,a raz coś stało pod drzwiam mojego pokoju i sapało…to było wówczas,gdy przestalam się modlić.Teraz modle się ,chodzę do kościoła i nawet na mszy z Egzorcystą bylam.Nikomu nie życzęcholera o co cho? ja nie chodzę do kościoła i nie przypominam sobie bym widziała jakieś “zjawy” kiedykolwiek, wtf?

duch trupczacy.myslałam,że one ,,suna,, w powietrz

ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusa

[b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki 😀

[b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie

[b]gość, 14-01-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 22:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusaoczywiście, ja nawet słyszałam o ludziach, którzy widzą Jezusa na toście bądź korze drzewa. a tak serio: raz też widziałam anioła grającego na gitarze przez okno, centralnie wisiał w powietrzu. dzień później trafiłam do szpitala z powodu utrzymującej się wysokiej gorączki :D[/quote]wez sobie nie zartuj 🙁 to ze ty jestes ateistka czy niedowiarkiem nie znaczy ze ja zmyslam bo niby po co mialabym to robic, wlasnie ci co nie wierza, pewnego dnia sie przekonaja o wlasnym bledzie[/quote]Oj prosze. W zyciu wiecej przykrych akcji spotkalo mnie ze strony super wierzacych niz innych ludzi wiec nie wiem czemu mialoby mnie spotkac cos zlego z powodu wiary. zeby nie bylo – nie mam nic do ludzi wierzacych. Wracajac do tematu, tez mialam taki dziwny okres.w zyviu. Nie moglam spac bo caly czas mialam wrazenie, ze ktos sie na.mnie patrzy no i snily mi sie potwtorne rzeczy…ale sadze, ze to skutek uboczny ogladania tych wszystkich horrow 😛

ja bym sie chyba zesrała z przerażenia jakby to nie były żarty:)

No i ?

duchy nie dają cienia…ja 2 razy widziałam czarną postać,a raz coś stało pod drzwiam mojego pokoju i sapało…to było wówczas,gdy przestalam się modlić.Teraz modle się ,chodzę do kościoła i nawet na mszy z Egzorcystą bylam.Nikomu nie życzę

[b]gość, 13-01-15, 20:46 napisał(a):[/b]ja tam ducha nie widzialam, ale przysiegam ze widzialam aniola na wlasne oczy, nie to nie byly zwidy i nie bylam pijana, bylam trzezwa a moja mama z kolei widziala kilka razy Jezusa, opowiadala mi ze wyglada tak jak ten Jezus z obrazkow, ja w sumie tez widzialam aniola byl dokladnie jak ten z obrazkow… poza tym kolezanka ktora jest muzulmanka opowiadala mi, ze jej ojciec stal sie chrzescijaniniem wkrotce po tym jak zobaczyl Jezusabłagam, oopwiedz to dokładnie

Ale lipa, nieźle sie ubawilam. Wardęga zrobiłby to lepiej

[b]gość, 13-01-15, 18:00 napisał(a):[/b]SHITT!!!!I to marny…dokladnie zgadzam sie z przedmowca nie chcielibyscie spotkac prawdziwego ducha.mialam ta niewatpliwa przyjemnosc niejednokrotnie ….a tu jakas panna gdzie wlosy dyndaja jej na karzda strone zwrodzcie uwage ze zabawa swiatlem polega na ukryciu cienia,a przeciez duchy cienia nie daja I wgl te ryki SMIECH NA SALI,WSPOLCZUJE GLUPOTYKażdą*. Słownik wita.

W Angli jest takich przypadków mnóstwo

SHITT!!!!I to marny…dokladnie zgadzam sie z przedmowca nie chcielibyscie spotkac prawdziwego ducha.mialam ta niewatpliwa przyjemnosc niejednokrotnie ….a tu jakas panna gdzie wlosy dyndaja jej na karzda strone zwrodzcie uwage ze zabawa swiatlem polega na ukryciu cienia,a przeciez duchy cienia nie daja I wgl te ryki SMIECH NA SALI,WSPOLCZUJE GLUPOTY

MATKA KISIO NA 100 %

HAHAHAHAH widac we ktos we jaja robi a wy jus wielka afera

Kurwa boje sir

ściema jakich dużo, żałosne

No akurat to jest ściema. Nie chcielibyście spotkać ducha prawdziwego.

Po pierwsze to nie samochod tylko jakis quad ,albo motocykl posluchajcie pracy silnika po drugie zmienia gosc swiatla jak w motorze, po trzecie krzyczy jak opetany i nie ucieka kit jakich wiele

Ja nie widziałam nigdy ducha ale do dziś nie mogę sobie wytłumaczyć pewnej sytuacji z dzieciństwa, zeszłam do piwnicy, cały czas zamykały sie drzwi od piwnicy a ja chciałam żeby były otwarte. Myślałam sobie ok- pewnie przeciąg, podstawilam wiadro pod drzwi żeby przestały sie zamykać, po chwili klamka zaczęła sie ruszać bardzo szybko. Do dziś myśle o tej sytuacji, nie mogę tego zapomnieć

mieszkalam w internacie z kolezankami siedzialysmy przy stole i wywolywalysmy ducha jakiegos poety nie pamietam nazwiska , przez klucz lalysmy wosk z zapalonej swiecy w pewnym momecie drzwi od szafy z ogromna sila otworzyly sie tak wielkiej paniki i strachu nie przezylam 🙁

Ale ściema. Od kiedy zjawy mają nogi i różową skórę????

I jak sie skończyło???? Dogonił ich?!

Hahaha śmieszne 😀

[b]gość, 13-01-15, 13:20 napisał(a):[/b]jasne juz w to wierzę …jakby ktoś zobaczył duch to by uciekał gdzie pieprz rośnie a nie nagrywał….taka była by normalna rekacja każdego , kto by zobaczył prawdziwego duch a nie takiego jak tu UDAWANEGO“Udawany duch”. Buhahhahaa. Uwielbiam Cie.

[b]gość, 13-01-15, 13:18 napisał(a):[/b]hehe uceka ucieka ale gdy duch sie zatrzymuje i chce iść w druga strone to dalej na niego jedzie i potem znowu sie drze i ucieka hahaha To jest Samara z Ringu ;pSamara, tyklo stara. Hahahhaa. Musi sie podpierac laska. I czmycha przed autem na pobocze.

jasne juz w to wierzę …jakby ktoś zobaczył duch to by uciekał gdzie pieprz rośnie a nie nagrywał….taka była by normalna rekacja każdego , kto by zobaczył prawdziwego duch a nie takiego jak tu UDAWANEGO

hehe uceka ucieka ale gdy duch sie zatrzymuje i chce iść w druga strone to dalej na niego jedzie i potem znowu sie drze i ucieka hahaha To jest Samara z Ringu ;p