Dagmara Kaźmierska jest liderką dla widzów “Tańca z gwiazdami”. Tylko jedna gwiazda depcze jej po piętach
Dagmara Kaźmierska jest uczestniczką 27. edycji „Tańca z gwiazdami”. I choć celebrytka właśnie awansowała do siódmego odcinka, jest jednym z najsłabszych ogniw tego sezonu. Jak więc udało jej się jeszcze nie odpaść z show, zgarniając od jurorów regularnie najniższe noty? Odpowiedź brzmi: dzięki sympatii widzów.
Dagmara Kaźmierska jest liderką dla widzów „Tańca z gwiazdami”
Nie od dziś wiadomo, że w „Tańcu z gwiazdami” liczą się nie tylko umiejętności, lecz także – a może przede wszystkim – popularność, a co za tym idzie, sympatia widzów. W końcu na końcowy wygląd tabeli wpływają zarówno oceny jurorów, jak i głosy fanów. I jak widać po Dagmarze Kaźmierskiej odpowiednia ilość SMS’ów może dosłownie ratować przed odpadnięciem – i to z odcinka na odcinek.
Co ciekawe, sama produkcja programu jest zaskoczona takim obrotem spraw. Super Express dotarł do informatora, który twierdzi, że twórcy show byli przekonani, że 49-latka pożegna się z formatem w pierwszych odcinkach.
Kto powinien wygrać „Taniec z gwiazdami”?
Jeśli chodzi o głosy widzów, Dagmara praktycznie co odcinek dostaje ich najwięcej. Kilka razy jedynie Roxie ją wyprzedziła, ale o włos. Nawet w stacji są zaskoczeni, że Dagmara ma aż taki wynik od widzów. A obstawiano, że dojdzie do 3, maksymalnie 4 odcinka… – mówi źródło tabloidu.
Przypomnijmy, że w ubiegłą niedzielę z programem musiał pożegnać się Aleks Mackiewicz, czyli jeden z uczestników, typowanych na zwycięzcę. I mimo że uzyskał za swój ostatni występ 38 punktów (drugie miejsce w tabeli), musiał ustąpić miejsca Dagmarze, która zdobyła 19 punktów (ostatnie miejsce w tabeli).
Czy Królowa Życia wygra show? Raczej mało prawdopodobne, choć nie niemożliwe. Niemniej liczne głosy od widzów i wysokie punkty od jury mogą przynieść Kryształową Kulę w ręce Roksany Węgiel.
Ujawniono kulisy rozmowy Dagmary Kaźmierskiej z produkcją „Tańca z Gwiazdami”!


