Daniel Martyniuk wrócił po miesiącach ciszy. Na nowym nagraniu padły wstrząsające słowa
Daniel Martyniuk po przerwie znów odezwał się w sieci. Opublikował nagranie, a fani są w prawdziwym szoku. Nikt nie spodziewał się takich słów.
Daniel Martyniuk budzi kontrowersje
Daniel Martyniuk od lat kojarzony jest przez opinię publiczną niemal wyłącznie przez pryzmat swojego sławnego ojca, Zenona. Zamiast jednak wieść spokojne życie z dala od błysków fleszy, regularnie staje się bohaterem głośnych skandali, które odbijają się szerokim echem w mediach.
Na liście jego najbardziej kontrowersyjnych zachowań znalazły się m.in. incydent podczas lotu samolotem, udostępnianie nagrań z używkami oraz publiczne konfrontacje z najbliższymi członkami rodziny.
Daniel Martyniuk z nowym nagraniem
Ten cykl burzliwych publikacji, nagłych ucieczek z sieci i późniejszych, pełnych skruchy powrotów stał się niemal znakiem rozpoznawczym jego internetowej obecności. Po pewnym czasie, wypełnionym wyjazdem za granicą po rozstaniu z żoną, chwaleniem się nowym związkiem i późniejszym całkowitym wycofaniem z życia publicznego, młody Martyniuk znów daje o sobie znać.
Po dłuższej przerwie, w trakcie której wstrzymał się od publikowania jakichkolwiek treści, niespodziewanie reaktywował swoje profile w mediach społecznościowych. Jego najnowsze nagrania sugerują, że ma do przekazania coś konkretnego.
Gorzkie słowa Daniela Martyniuka
Daniel Martyniuk przerwał milczenie w sieci i z hukiem wrócił na media społecznościowe. Syn króla disco polo opublikował na TikToku nagranie, w którym chwali się autorskim utworem. Martyniuk nie tylko prezentuje w nim swoje umiejętności wokalne, ale również gra na instrumencie. Największe poruszenie wywołał jednak tekst piosenki, w którym Daniel w dość osobisty sposób porusza temat samotności.
Stoję znowu całkiem sam. W kieszeni tylko drobne myśli, rachunków coraz więcej mam – śpiewa na nagraniu Martyniuk.
Kolejne wersy utworu brzmią równie przygnębiająco. Daniel bez ogródek wyznaje w nich, że stracił już nadzieję na lepsze jutro i nie spodziewa się, by los miał się do niego jeszcze uśmiechnąć.
Ktoś mówi – będzie dobrze, ale dziś nie wierzę w nic – dodał na nagraniu.
Martyniuk uchylił również rąbka tajemnicy na temat tego, jak obecnie upływają mu dni i jak odnalazł się w nowej rzeczywistości.
Małe rzeczy mnie ratują, kiedy dzień okropnie ze mnie drwi – zakończył.
@daniel_martyniuk00 „Małe rzeczy”
♬ oryginalny dźwięk - Daniel Martyniuk




