Daniel Nawrocki zaskoczył wpisem. Takie złożył życzenia urodzinowe ojczymowi. Zdjęcie mówi wszystko
Karol Nawrocki świętuje swoje 43. urodziny – po raz pierwszy jako prezydent Polski. Fanów prezydenta poruszył gest, na który zdecydował się Daniel Nawrocki.
Minął kolejny miesiąc prezydentury Karola Nawrockiego
Karol Nawrocki objął swój najważniejszy urząd – Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, 6 sierpnia 2025 roku. Już od samego początku było niemal pewne, że jego pięcioletnia kadencja będzie przebiegać zupełnie inaczej, niż jego poprzednika – Andrzeja Dudy. Przewidywania politologów i komentatorów szybko się sprawdziły.
Sporym zainteresowaniem cieszy się także jego małżonka – Marta Nawrocka cieszy się dużą większą popularnością od jej poprzedniczki, czyli Agaty Kornhauser-Dudy. W porównaniu do poprzedniej pierwszej damy Nawrocka jest dużo bardziej aktywna w mediach, angażuje się w działania charytatywne, udziela również głośnych wywiadów. Teraz jednak Karol Nawrocki i członkowie jego rodziny mają okazję do świętowania.
Karol Nawrocki świętuje swoje 43. urodziny
Karol Nawrocki urodził się 3 marca 1983 w Gdańsku, świętuje więc swoje pierwsze urodziny jak prezydent. Tymczasem dziennikarze “Super Expressu” postanowili zapytać jego wujka, trenera boksu Waldemara Nawrockiego o plany imprezowe. Jak się okazuje, Nawrocki jako prezydent nie ma nawet czasu na szczególne imprezowanie.
Jaka impreza, teraz to nie ma takiej możliwości. Holender, jaki on jest zaganiany! Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, ile taki Karol ma na głowie. Szaleństwo, zgłupieć można – stwierdził.
Daniel Nawrocki złożył życzenia swojemu ojczymowi
Teraz na wzruszający gest wobec Nawrockiego zdecydował się również jego przybrany syn, Daniel. Na Instagramie umieścił zdjęcie, na którym przytula Karola Nawrockiego.
Sto lat – napisał.
Ich niezwykle zażyła relacja od początku wzbudzała wielkie emocje, Daniel jest bowiem jego przybranym, a nie biologicznym synem.
Jestem ojcem wspaniałego syna, Daniela, który ma 21 lat. Bardzo go kocham. Bez niego nie wyobrażam sobie życia. Wychowuję go od drugiego roku życia. Nie jest moim biologicznym synem. Nie znam innego życia, jak z Danielem, a on nie zna innego ojca, jak ja. Mamy świadomość w moim rodzinnym domu, że Daniel żyje za sprawą głębokiej odporności psychicznej, poświęcenia i gotowości jego młodej wówczas mamy, by go urodzić i żeby życie wygrało – mówił Karol Nawrocki podczas jednego ze spotkań.
Co więcej, Daniel nosi takie samo nazwisko jak reszta członków jego rodziny, a stało się tak na życzenie jego ojczyma.
Była to inicjatywa męża. […] Daniel nosi nazwisko męża. Od tamtej chwili nasze życie toczy się tak, jakby zawsze było oczywiste, że Karol jest tatą Daniela – mówiła Nawrocka w wywiadzie dla “Vivy!”.





Wszystkiego najgorszego prezydencie PiSu