David Beckham bierze lekcje od Toma Cruise’a

david_beckham david_beckham

Kto by przypuszczał, że David Beckham ma jakiekolwiek problemy. Sławny, przystojny, robiący karierę. Do tego atrakcyjna żona, trójka synów i kontrakty reklamowe przynoszące fortunę. To jednak nie uwolniło go od jednej rzeczy. Piłkarz uważa, że musi podszkolić się w wystąpieniach publicznych.

Rad i nauk ma mu udzielać sam Tom Cruise. Aktor ma pokazać przyjacielowi, jak mówić z odpowiednią dykcją i modulacją głosu, jak gestykulować. Generalnie jak robić dobre wrażenie. Wszystko po to, aby Becks dobrze wypadł jako komentator nadchodzących mistrzostw świata w piłce nożnej. Wiedzę merytoryczna już ma, teraz tylko podszkoli “aktorski\” warsztat.

 
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 28-05-10, 09:12 napisał(a):gość, 28-05-10, 00:30 napisał(a):chyba się zeszczał :/gdzie ty filujesz? faceta nie masz to w krok innym zagladasz?aleś ty durna/y

gość, 27-05-10, 08:49 napisał(a):rzeczywiście, on ma bardzo wysoki i cieńki głos jak na faceta, zabawnie się go słucha:)slucha sie zabawnie, ale jak sie na nieog patrzy…

KOCHAM KOCHAM

gość, 28-05-10, 00:30 napisał(a):chyba się zeszczał :/gdzie ty filujesz? faceta nie masz to w krok innym zagladasz?

chyba się zeszczał :/

jesli chodzi o atrakcyjnosc jego zony to jest totalna porazka zasuszona sliwka

przecież on ma idiotyczny głos!!! To nawet nie jest głos , to głosik!!

rzeczywiście, on ma bardzo wysoki i cieńki głos jak na faceta, zabawnie się go słucha:)

dziwna twarz

Normalny ma głos, nie przesadzajcie:-)