David Beckham z pięścią na fotoreportera

889 889

Ilość zdjęć robionych Davidowi Beckhamowi przez paparazzi wskazuje na to, że jest on łakomym kąskiem dla prasy.

Ale wszystko ma swój kres, z zwłaszcza ludzka cierpliwość. Portale opisują właśnie przypadek, kiedy Piłkarzowi puściły nerwy. Widocznie ktoś zrobił mu o jedno zdjęcie za dużo, bo Beckham miał podejść do samochodu, w którym siedzieli paparazzi i nalegał, by otworzono mu drzwi. Gdy to nie odniosło skutku, David podszedł do auta od drugiej strony i uderzył pięścią.

Jeden z fotoreporterów opowiadał potem policji, że ochroniarze Beckhama powalili go na ziemię, zabrali mu aparat i wrzucili go do kosza na śmieci.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 09-12-08, 21:29 napisał(a):aparat czy paparazzi wyladowal w koszu? zdanie w artylule w skazuje raczej na to drugie:)“zabrali mu aparat i wrzucili go do kosza na śmieci.” to ewidentnie wskazuje na aparat

aparat czy paparazzi wyladowal w koszu? zdanie w artylule w skazuje raczej na to drugie:)

też bym tak zrobiła ;p

no to go poniosło…..

Tylko tym razem do samochodu podszedł David,paparazzi są namolni ale przemocy fizycznej nie stosują,zresztą David i Victoria żyją bardzo dobrze z rozgłosu i usilnie o to zabiegają,interesuję się troszeczkę problemem celebrity-paparazzi i większości przypadków to właśnie tzw.gwiazdy prowokują a nawet same ,,organizują,, przecieki aby zostac zaskoczonym przez,,komary,,

wcale mu się nie dziwie.

wspolczuje, czasem ogladam krotkie filmiki gdzie oboje z Victoria przemierzaja krotki odcinek drogi z np. restauracji do samochodu i przyznaje – takie zycie to koszmar a Ci paparrazi to w wiekszosci szajbusy!