David Beckham zostawił 9-letniego syna w nagrzanym aucie!
Media biją na alarm – nie zostawiajcie dzieci ani zwierząt w samochodach w upalne dni. Zresztą wszystkie kampanie tego typu są uzasadnione – ile razy w tym roku słyszeliście o dzieciach, które umarły w męczarniach w nagrzanych wozach?
Wydawałoby się, że David Beckham ma głowę na karku i nigdy nie popełniłby tego błędu, co inni rodzicie, i nie zostawiłby syna czy córeczki w aucie. A jednak…
Mąż Victorii Beckham zostawił w upalny dzień swojego syna, Cruza, w wielkim wozie.
Paparazzi, którzy byli świadkami zdarzenia relacjonują:
David zostawił syna w wielkim suvie. Nie wracał przez godzinę. Był na siłowni.
Sprawa jest poważna, dlatego głos zawiera agent sportowca i tłumaczy, że Cruz nie był sam, a z nianią. Ponadto w samochodzie włączona była klimatyzacja.
Cóż, słowo przeciwko słowu. Jednak, nawet jeśli Cruzem opiekowała się niania, to nie mogła zabrać dziecka np. na lody, tylko musiała z nim siedzieć w aucie?



Gdzie była wtedy Edyda Pazura ja sie pytam ?!!!!
[b]gość, 23-07-14, 15:59 napisał(a):[/b]a mnie mama też ostatnio zostawiła samą w aucie:-( gorąco było strasznie, a ja mam dopiero 27 lat:-( czy moja mama mnie nie kocha??haha świetne
9 latek jest na tyle rozumną istotą że sam by sobie uchylił ono albo otworzył drzwi, bez jaj….
Boże ! Teraz auto porównywane jest wręcz do komory gazowej !Ludzie ogarnijcie się ! Nie każdy kto zostaje w aucie (dorosły z dzieckiem) i czeka na kogoś od razu w nim umiera !!!!
[b]gość, 23-07-14, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]A co taka opiekunka by zrobiła gdyby nagle wparował do auta jakiś gość z giwerą? Nic, zesrałaby się co najwyżej. A w auto mogło coś wjechać, staranować – milion różnych rzeczy i David mogłby mieć wyrzuty sumienia do końca życia…[/quote]To samo mogloby sie stac, gdyby david byl w samochodzie, i tez mialby wyrzuty do konca zycia, ze np tego dnia nie zostali w domu.
[b]gość, 23-07-14, 19:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]a poza tym jak tam był trylion paparazzich z aparatami to ciekawe kto by się zdecydował na napad i porwanie?A co taka opiekunka by zrobiła gdyby nagle wparował do auta jakiś gość z giwerą? Nic, zesrałaby się co najwyżej. A w auto mogło coś wjechać, staranować – milion różnych rzeczy i David mogłby mieć wyrzuty sumienia do końca życia…[/quote]A jakby byl tam David to co moglby zrobic? Idąc twoim tokiem myślenia to dzieciak nigdzie nie powinien wychodzić bo jeszcze kokos mu na głowę spadnie.[/quote]W niektórych modelach aut nie jest potrzebne odpalanie silnika by działał klimatyzacja; ma osobne zasilanie. Poza tym 9- latek już ma sprecyzowana wolę i pewnie chciał siedzieć i np grać lub oglądać film..[/quote]
A tak na marginesie to dziecko ma 9 lat więc chyba umie sobie sam otworzyć drzwi !!!
czy była klimatyzacja czy nie, czy była opiekunka czy nie – nie zostawia się dziecka w aucie. Koniec i kropka. Kto zostawia ten kretyn. 😛
to Dawid nie ma siłowni w domu? po co brał młodego, żeby siedział w aucie? dziwne
BO TO DAVID TO GO BRONICIE jakby tak zrobila Kim to bylby pojazd….
nie wierze, paparazzi hieny jedne porobiliby milion zdjęc, a fotki nie ma jakos, wiec i dowodu nie ma! BZDURA
A co Wy będziecie komuś rządzić, czy ma zostać w samochodzie, czy iść na lody?! David nie jest idiotą, by zostawiać dzieciaka w nagrzanym samochodzie.
[b]gość, 23-07-14, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]A co taka opiekunka by zrobiła gdyby nagle wparował do auta jakiś gość z giwerą? Nic, zesrałaby się co najwyżej. A w auto mogło coś wjechać, staranować – milion różnych rzeczy i David mogłby mieć wyrzuty sumienia do końca życia…[/quote]A jakby byl tam David to co moglby zrobic? Idąc twoim tokiem myślenia to dzieciak nigdzie nie powinien wychodzić bo jeszcze kokos mu na głowę spadnie.[/quote]W niektórych modelach aut nie jest potrzebne odpalanie silnika by działał klimatyzacja; ma osobne zasilanie. Poza tym 9- latek już ma sprecyzowana wolę i pewnie chciał siedzieć i np grać lub oglądać film..
[b]gość, 23-07-14, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]A co taka opiekunka by zrobiła gdyby nagle wparował do auta jakiś gość z giwerą? Nic, zesrałaby się co najwyżej. A w auto mogło coś wjechać, staranować – milion różnych rzeczy i David mogłby mieć wyrzuty sumienia do końca życia…[/quote]A jakby byl tam David to co moglby zrobic? Idąc twoim tokiem myślenia to dzieciak nigdzie nie powinien wychodzić bo jeszcze kokos mu na głowę spadnie.
a mnie mama też ostatnio zostawiła samą w aucie:-( gorąco było strasznie, a ja mam dopiero 27 lat:-( czy moja mama mnie nie kocha??
[b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]a co jakby na ten samochód spadła asteroida? albo jakby ziemia się pod nim zapadła, albo jakby przeszło rekinowe tornado?? ten beckham to strasznie nieodpowiedzialny jest
[b]gość, 23-07-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.[/quote]A co taka opiekunka by zrobiła gdyby nagle wparował do auta jakiś gość z giwerą? Nic, zesrałaby się co najwyżej. A w auto mogło coś wjechać, staranować – milion różnych rzeczy i David mogłby mieć wyrzuty sumienia do końca życia…
[b]gość, 23-07-14, 15:23 napisał(a):[/b]Dokładnie i wierze w to rze była tam klimatyzacja!!!RZE co?? :]
kolejny portal wypisujący brednie… on nie jeździ bmw z 80 roku, ale autem z nieco nowocześniejszym sprzętem… więc było klimatyzowane… dziecku nic nie groziło, miało się wręcz lepiej niż wszyscy gapie na zewnątrz… po za tym to jest 9 letni chłopiec… więc jak by mu było źle po prostu by wyszedł z auta… nie róbcie sensacji z bzdurnych wyssanych z palca newsów bo to żałosne!!!!!!!!!!!!!
[b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Przecież on go nie zostawił samego, był z opiekunką a ty od razu wymyślasz.
[b]gość, 23-07-14, 11:53 napisał(a):[/b]Jeszcze chwila takiej propagandy, a człowiek nie będzie mógł posiedzieć w samochodzie ,bo mu usłużni idioci szyby powybijają ….Oczywiście ,dla jego dobra!hahaha dokładnie!!! 🙂
[b]gość, 23-07-14, 13:58 napisał(a):[/b]Serio? 9 latek drzwi potrafi otworzyć. A skoro dziennikarze byli tacy pewni że został sam czemu go nie ratowali? Godzinę czekali na dobre zdjęcie trupa dziecka? I nie zrobili żadnych zdjęć dokumentujących to zdarzenie? Bujdajasne ze bujda, tym bardziej że była właczona klima.
hahah jaki żenujący artykuł 😀
[b]gość, 23-07-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 12:24 napisał(a):[/b]A co w tym dziwnego, że chciał poćwiczyć? Ma rodziców, którzy dbają o zdrowie, więc przykład idzie z góry. Jedynie w Polsce takie rzeczy budzą sensację.żartujesz prawda? nie chodzi o to, że poszedł poćwiczyć tylko o to, że zostawił syna w aucie, dżizas….[/quote]w jednym komencie, ktoś przeżywał, że jak 9 latek może ćwiczyć na siłowni.
[b]gość, 23-07-14, 14:14 napisał(a):[/b]jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…Wlasnie, ze silnik nie musial pracowac. W nowych samochodach sa solar dachy , ktore pozwala na obnizenie temp. nawet o 50%.
Dokładnie i wierze w to rze była tam klimatyzacja!!!
[b]gość, 23-07-14, 12:24 napisał(a):[/b]A co w tym dziwnego, że chciał poćwiczyć? Ma rodziców, którzy dbają o zdrowie, więc przykład idzie z góry. Jedynie w Polsce takie rzeczy budzą sensację.żartujesz prawda? nie chodzi o to, że poszedł poćwiczyć tylko o to, że zostawił syna w aucie, dżizas….
jeśli zostawił na godzinę auto z włączoną klimą, to musiał pracować również silnik – bardzo ekologicznie… co za kretyn z tego Beckhama. Zważywszy że nie tylko upał grozi dziecku, ale np. napad, pożar, wypadek czy inne zdarzenie którego się nie przewidzi w samochodzie. Albo porwanie dla okupu. Ludzie sa bez wyobraźni…
to nie berceć żeby siedzieć kołkiem, jak by było gorąco, to by sobie otworzył te drzwi. swoją drogą zostawiać dziecko samo w samochodzie na godzinę a w tym czasie isc na siłownię…seryjnie to już mógł w domu równie dobrze go zostawić a nie brać, zbey posiedziało w aucie, no chyba , że lubi.
wow, dziewięciolatek- przecież to dzidziuś jeszcze. Sorry ale takie dziecko umie wysiąść samo z samochodu nie wiem o co szum
nie przesadzajcie, 9-latek jest już na tyle dużym dzieckiem że potrafiłby sobie otworzyć drzwi i wyjść gdyby mu było gorąco
Serio? 9 latek drzwi potrafi otworzyć. A skoro dziennikarze byli tacy pewni że został sam czemu go nie ratowali? Godzinę czekali na dobre zdjęcie trupa dziecka? I nie zrobili żadnych zdjęć dokumentujących to zdarzenie? Bujda
byli tam paparazzi i nie zrobili zdjęcia? haha jasne
Zacznijmy od tego ze nie ma dowodów że dziecko siedziało godzinę !
A co w tym dziwnego, że chciał poćwiczyć? Ma rodziców, którzy dbają o zdrowie, więc przykład idzie z góry. Jedynie w Polsce takie rzeczy budzą sensację.
a może cruz i niania bali się wyjść z samochodu bo oblężyli ich paparazzi ? Ta rodzina ma tyle hajsu że gwarantuje Wam jeśli to dziecko chciałoby iść na lody to bez problemu wyszłoby z auta i udało się w kierunku lodziarni
ten niższy ma pysk jak z jakiejś patologii z rynsztoka, a ten wyższy bardz ładny, wyrosnie na ciacho
[b]gość, 23-07-14, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:06 napisał(a):[/b]idioci szukają guza w całym tez bym siedziała w klimatyzacji 9 latek to nie niemowle które drzwi nie umie otworzyć dokładnie, pewnie wychodził z auta, ale tego oczywiście już nikt nie uwiecznił na zdjęciu. jak była klimatyzacja, to się chłopakowi nie dziwię, że wolał siedzieć w chłodzie, a nie oganiać się od paparazzi i gapiów w jakieś restauracji.[/quote]no ale nie ma to jak zostawic syna w aucie na godzinie, a samemu pojsc sie zrelaksowac na siłownie, niech syn walczy z paprazzi[/quote]”Synek, idziesz ze mną? – ” Tataa! Gram! Nie przeszkadzaj!”. Jeden z mnóstwa możliwych scenariuszy,ale po co myśleć, po co ruszyć głową jak można jadem pluć.[/quote]Otóż to, nie każde dziecko jest uczepione rodzica, jak rzep psiego ogona. Co miałby robić na tej siłowni? Podziwiać, jak tata ćwiczy?[/quote]Jeżeli to dziecko nie jest uczepione rodzica to po co jechało z ojcem. Posiedzieć w samochodzie? To zapewne mniej wygodne i nudniejsze niż ogladanie taty w silowni. Jeśli faktycznie ten dzieciak siedział godzine w samochodzie i czekał na ojca to zdecydowanie z tą rodziną coś jest nie tak jak powinno być.[/quote]A może miał ćwiczyć, ale mu się odechciało w połowie drogi? Dzieci tak mają. To co, miał jechać i go odwozić, a ten by jeszcze 8 razy zmienił zdanie, co chce robić?[/quote]No ale przeciez jest okazja, zeby skrytykowac i zdezawuowac wartosc Beckhama jako ojca – a to nielada gratka. Nie wolno takiej szansy przepuscic. A to ze to niekoniecznie bylo tak, jak pismaki to przedstawiaja, zeby zrobic afere? Co z tego?[/quote]9 latek chciał poćwiczyć na siłowni?
[b]gość, 23-07-14, 11:13 napisał(a):[/b]PAPARAZZI WIDZIELI, ALE ZDJEC NA POTWIERDZENIE SLOW NIE ZROBILI. OSZUSTWO !!!Właśnie! Przecież takie zdjęcie kupiła by kazda agencja by, a oni z tego żyją, a tutaj nic?! tylko słowa, słowa, słowa hahah, pewnie na zdjęciach było widać jak mały z nianią poszli na spacer i wrócili do auta, albo widać jak mały gra lub cos ogląda z nianią u boku.
paskudne te dzieci, wyglądają jak małe bandziory
szukanie sensacji, mały został z nianią (czyli pod opieką!) w dużym samochodzie z włączoną klimatyzacją. Zapewne wolał obejrzeć tam film/bajkę, pograć w gry. niż wychodzić na upał jaki jest teraz w LA. A papsy tylko czekają na sensację.
jeden zrobił reszta naśladuje nieładnie Dawidku
Jeszcze chwila takiej propagandy, a człowiek nie będzie mógł posiedzieć w samochodzie ,bo mu usłużni idioci szyby powybijają ….Oczywiście ,dla jego dobra!
hahahaha Ja pierdzielę… 9 latek potrafi już odpiąć się z pasa i otworzyć drzwi/okno. Po drugie skoro była klimatyzacja to o co ten szum ???? I jeszcze niania w aucie 😀 Ehhh sensacji szukają
[b]gość, 23-07-14, 11:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:06 napisał(a):[/b]idioci szukają guza w całym tez bym siedziała w klimatyzacji 9 latek to nie niemowle które drzwi nie umie otworzyć dokładnie, pewnie wychodził z auta, ale tego oczywiście już nikt nie uwiecznił na zdjęciu. jak była klimatyzacja, to się chłopakowi nie dziwię, że wolał siedzieć w chłodzie, a nie oganiać się od paparazzi i gapiów w jakieś restauracji.[/quote]no ale nie ma to jak zostawic syna w aucie na godzinie, a samemu pojsc sie zrelaksowac na siłownie, niech syn walczy z paprazzi[/quote]”Synek, idziesz ze mną? – ” Tataa! Gram! Nie przeszkadzaj!”. Jeden z mnóstwa możliwych scenariuszy,ale po co myśleć, po co ruszyć głową jak można jadem pluć.[/quote]Otóż to, nie każde dziecko jest uczepione rodzica, jak rzep psiego ogona. Co miałby robić na tej siłowni? Podziwiać, jak tata ćwiczy?[/quote]Jeżeli to dziecko nie jest uczepione rodzica to po co jechało z ojcem. Posiedzieć w samochodzie? To zapewne mniej wygodne i nudniejsze niż ogladanie taty w silowni. Jeśli faktycznie ten dzieciak siedział godzine w samochodzie i czekał na ojca to zdecydowanie z tą rodziną coś jest nie tak jak powinno być.[/quote]A może miał ćwiczyć, ale mu się odechciało w połowie drogi? Dzieci tak mają. To co, miał jechać i go odwozić, a ten by jeszcze 8 razy zmienił zdanie, co chce robić?[/quote]No ale przeciez jest okazja, zeby skrytykowac i zdezawuowac wartosc Beckhama jako ojca – a to nielada gratka. Nie wolno takiej szansy przepuscic. A to ze to niekoniecznie bylo tak, jak pismaki to przedstawiaja, zeby zrobic afere? Co z tego?
[b]gość, 23-07-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:06 napisał(a):[/b]idioci szukają guza w całym tez bym siedziała w klimatyzacji 9 latek to nie niemowle które drzwi nie umie otworzyć dokładnie, pewnie wychodził z auta, ale tego oczywiście już nikt nie uwiecznił na zdjęciu. jak była klimatyzacja, to się chłopakowi nie dziwię, że wolał siedzieć w chłodzie, a nie oganiać się od paparazzi i gapiów w jakieś restauracji.[/quote]no ale nie ma to jak zostawic syna w aucie na godzinie, a samemu pojsc sie zrelaksowac na siłownie, niech syn walczy z paprazzi[/quote]“Synek, idziesz ze mną? – ” Tataa! Gram! Nie przeszkadzaj!”. Jeden z mnóstwa możliwych scenariuszy,ale po co myśleć, po co ruszyć głową jak można jadem pluć.[/quote]Otóż to, nie każde dziecko jest uczepione rodzica, jak rzep psiego ogona. Co miałby robić na tej siłowni? Podziwiać, jak tata ćwiczy?[/quote]Jeżeli to dziecko nie jest uczepione rodzica to po co jechało z ojcem. Posiedzieć w samochodzie? To zapewne mniej wygodne i nudniejsze niż ogladanie taty w silowni. Jeśli faktycznie ten dzieciak siedział godzine w samochodzie i czekał na ojca to zdecydowanie z tą rodziną coś jest nie tak jak powinno być.[/quote]A może miał ćwiczyć, ale mu się odechciało w połowie drogi? Dzieci tak mają. To co, miał jechać i go odwozić, a ten by jeszcze 8 razy zmienił zdanie, co chce robić?
Jeśli chodziła klimatyzacja, to o co come on. Może wewnątrz było chłodniej niż na zewnątrz. I jeśli faktycznie był z nianią to raczej nie ma powodów do obaw.
[b]gość, 23-07-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:06 napisał(a):[/b]idioci szukają guza w całym tez bym siedziała w klimatyzacji 9 latek to nie niemowle które drzwi nie umie otworzyć dokładnie, pewnie wychodził z auta, ale tego oczywiście już nikt nie uwiecznił na zdjęciu. jak była klimatyzacja, to się chłopakowi nie dziwię, że wolał siedzieć w chłodzie, a nie oganiać się od paparazzi i gapiów w jakieś restauracji.[/quote]no ale nie ma to jak zostawic syna w aucie na godzinie, a samemu pojsc sie zrelaksowac na siłownie, niech syn walczy z paprazzi[/quote]”Synek, idziesz ze mną? – ” Tataa! Gram! Nie przeszkadzaj!”. Jeden z mnóstwa możliwych scenariuszy,ale po co myśleć, po co ruszyć głową jak można jadem pluć.[/quote]Otóż to, nie każde dziecko jest uczepione rodzica, jak rzep psiego ogona. Co miałby robić na tej siłowni? Podziwiać, jak tata ćwiczy?[/quote]Jeżeli to dziecko nie jest uczepione rodzica to po co jechało z ojcem. Posiedzieć w samochodzie? To zapewne mniej wygodne i nudniejsze niż ogladanie taty w silowni. Jeśli faktycznie ten dzieciak siedział godzine w samochodzie i czekał na ojca to zdecydowanie z tą rodziną coś jest nie tak jak powinno być.
9 letni chłopak, no dajcie już spokój!
[b]gość, 23-07-14, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-14, 09:25 napisał(a):[/b]gdyby to zrobiła kim k.,to by się lafiryndy ze swoim jadem podławiły, ale że to chodzi o syna manekina,to od razu szukają usrawiedliwieniaSamo pozostawienie dziecka w takiej sytuacji jest oczywiście naganne, ale chyba jednak jest różnica której najwyraźniej nie chesz dostrzec… Zauważyłaś, że 9-latek ma już na tyle rozwnięty mózg, że może sam sobie otworzyć drzwi, okno, włączyć klimę ? Czy roczne niemowlę da wg Ciebie radę zrobić to samo ?[/quote]tu nie chodzi o to,ile dziecko ma lat,tylko sam fakt że jednych dzieci są piękne a rodzice wspaniali,bo się je lubi a drugich paskudne a rodzice be,bo się ich nie lubi – dzieci britney są starsze,ale gdyby spotkała ich taka sytuacja to byłby pojazd,poza tym wszyscy mają w samochodach klimę i niańki[/quote]Ale o co właściwie ci chodzi? 9-latek posiedział przez godzinę w klimatyzowanym samochodzie z nianią. Siłą nikt go raczej nie trzymał, mógł się gdzieś przejść, poczekać w budynku ale wolał zostać w samochodzie. Może nie miał ochoty walczyć z tłumem paparazzich i mieć spokój?