Demi Lovato nie ukrywa radości po rozstaniu z Wilmerem Valderramą!
Demi Lovato (23 l.) kilka tygodni temu zerwała z Wilmerem Valderramą (36 l.). Związek, który trwał od sześciu lat, bardzo ciążył artystce, czego w ogóle nie stara się ukryć.
Zobacz też: Szok! Demi Lovato rozstała się z Wilmerem Valderramą
Artystka była gościem w programie radiowym The Elvis Duran and The Morning Show. W rozmowie z Elvisem Duranem wyznała, że jako singielka czuje się… “o niebo lepiej”.
Wokalistka powiedziała, że:
Czuję się naprawdę niesamowicie. Jest wspaniale, jakbym dorastała. Moje życie jest naprawdę ekscytujące. Wszystko jest takie nowe i świeże, a ja czuję się wolna.
Dalej jest jeszcze ciekawiej:
Jakoś w wieku 15 lat przestałam się wszystkim przejmować. Masz tylko jedno życie, więc jeśli nie będziesz robić tego, co cię uszczęśliwia, krzywdzisz się na całe życie.
Zobacz też: Demi Lovato twerkuje na Snapchacie w TYM stroju! (VIDEO)
Internauci odbierają, to jako krytyczny komentarz wobec Wilmera. Jej słowa można bowiem odczytać jako dowód na to, że aktor ograniczał artystkę i przytłaczał ją w ostatnim etapie związku.
Co więcej, Demi wyznała, że:
W moim życiu zachodzi teraz wiele zmian. W zasadzie nie mam teraz stałego miejsca zamieszkania i ciągle żyję na walizkach. Ciągle jestem w drodze, autobus na trasie koncertowej jest moim domem.
Dziennikarz ponadto zapytał wokalistkę o jej relację z Nickiem Jonasem. Chciał tym samym dowiedzieć się, czy między nią a piosenkarzem jest jakaś głębsza relacja.
Artystka odpowiedziała wymijająco, że:
Nick jest jednym z moich najlepszych przyjaciół, spędzamy razem czas każdego dnia.
Zobacz też: Demi Lovato zachwyciła na Billboard Music Awards? (FOTO)
Czy według Was rozstanie z Wilmerem wyjdzie jej na dobre? Czyżby istniała szansa, że między nią a Nickiem będzie coś więcej, niż “przyjaźń”?








Ta dziewczyna ma ewidentne problemy z psychiką. Cały czas. Ma błędne postrzeganie rzeczywistości. A rzucenie kogoś po tylu latach (no chyba, że facet nie chciał wziąć ślubu) jest potwornym świństwem i szczytem egoizmu. Jeśli był dla niej nieodpowiedni i ją ograniczał, trzeba było odejść po pół roku, no roku. Tyle, że wtedy to jej odpowiadało, bo jeszcze czuła ekscytację. Dopiero jak go wycisnęła i się znudziła, wtedy poczuła, że pora się wyswobodzić i poszukać następnego, przy którym przez pewien czas będzie czuła motyle w brzuchu. Dopóki się nie znudzi i nie poczuje, że czas na następnego, bo obecny ma jakieś wady…
:O szok! jak wrzucała wspólne foty z Williamem to zawsze je tak wzruszająco opisywała, były pełne emocji i zapewnień o wielkiej miłości. a patrząc na te zdjęcia zawsze myślałam “szczerze się kochają, mają to szczęście że, odnaleźli się w tym bagnie jakim jest show biznes” a tu taki news. szok!
[b]gość, 14-07-16, 12:24 napisał(a):[/b]A tak go niby kochała, pomógł jej wyjść na prostą, wspierał ją, a ona podpisywała zdjęcia, że najlepszy facet na świecie itp… Teraz nagle tak jej ciążył i cieszy się, że jest sama…Jak była tłusta to udawała,że kocha swoje ciało a później płacz,że bulimia i depresja. Ona ma nie halo pod sufitem ewidentnie i żyje w ciągłym zakłamaniu.
miała 17 lat a 0n 30, fe,cóż to był za seks
hah on gral w rozowych latach siedemdziesiatych, taki z niego byl szczyl, a wyrosl na takiego przystojnego faceta. ciasteczko
Co to za krępe krótkonogie dziewczę?
[b]gość, 14-07-16, 12:13 napisał(a):[/b]Fes z rozowych lat siedemdziesiatych. FES – foreign exchange studentgood day, I said good day
DOSTAJE 500+ , MAM TERAZ KASE NA BOTOX , I POWIEKSZE USTECZKA, MAM 3 DZIECI I TO PROCENTUJE 🙂
jak jej było tak zle to mogla szybciej odejsc a nie teraz rozpowiadac jaka to czuje sie wolna…przez tyle lat sie na to godzila to?
Sukowata ta demi
Ona się stała ostatnio bardzo wulgarna. Chyba stwierdziła, że jest za mało sławna i żeby o sobie przypomnieć sięgnęła po tradycyjne już środki.
[b]gość, 14-07-16, 12:24 napisał(a):[/b]A tak go niby kochała, pomógł jej wyjść na prostą, wspierał ją, a ona podpisywała zdjęcia, że najlepszy facet na świecie itp… Teraz nagle tak jej ciążył i cieszy się, że jest sama…Takie życie, albo ty kogoś wykorzystasz albo on ciebie. Pewnie by ją i tak rzucił w przyszłości dla młodszej i zgrabniejszej.
Ma za małego kutasa, to dlatego…
przystojny facet
Fes z rozowych lat siedemdziesiatych. FES – foreign exchange student
A tak go niby kochała, pomógł jej wyjść na prostą, wspierał ją, a ona podpisywała zdjęcia, że najlepszy facet na świecie itp… Teraz nagle tak jej ciążył i cieszy się, że jest sama…