Demi Moore i Ashton Kutcher rozstają się?
To nie pierwszy raz, gdy plotkarskie media piszą o kryzysie w związku Demi Moore i Ashtona Kutchera. Tym razem jednak może nie być happy endu.
Na 24 września przypadała rocznica ślubu gwiazdorskiej pary. Ale Ashton, zamiast świętować ten dzień, imprezował z bardziej i mniej znajomymi ludźmi. Wśród nich była kobieta, która twierdzi, że aktor zdradzał z nią swoją żonę.
Znajomi pary mówią, że to nie pierwszy raz i że Kutcher notorycznie romansował z innymi kobietami. Moore ostatnio sama pojawiała się na imprezach, a jej aktywność na Twitterze zmalała do zera.
Czyżby koniec sielanki?
Juz pisałem,że ashton to mój krewny.od linii matki.Wyjaśniałem caląhistorię pokrewieństwa.Jest bardzo podobny do mnie.Ten rozwód popieram.Pięknyy chłopak powinien mieć dzieci.Demi mogła by jeszcze mieć bo kobiety mogą rodzić do 50.Ale ona nie chce.
jest śliczny. nic dziwnego że ich związek się rozpadł, demi już pierwszej młodości nie jest a ashton chce się wyszaleć. swoją drogą ja też nie potrafiłabym tyle czasu (tyle lat!) wytrzymać w jednym związku. 🙂
kocham go <3 jest śliczny, ale w krótkich włosach i ogolony <3 demi jest za stara, nic dziwnego że facet chciał czegoś nowego. też nie potrafiłabym wytrzymać tyle czasu (tyle lat!) w jednym związku
NIgdy nie zrozumiem facetów! Jak chciał ją zdradzać ( czyli mu się znudziła albo co) to dlaczego z nią nie zerwał ??
koniec bajki
gość, 29-09-11, 21:33 napisał(a):NIgdy nie zrozumiem facetów! Jak chciał ją zdradzać ( czyli mu się znudziła albo co) to dlaczego z nią nie zerwał ??bo moze wtedy nie mial jeszcze statusu gwiazdy i szybko by o nim zapomniano?
przeciez swiat sie nie konczy na jednym gogusiu co wyglada jak pedalek Demi to piekna kobieta i jeszcze znajdzie szczescie u boku odpowiedniego przystojnego faceta na poziomie
widzisz demi moze mialas kase i urode ale ppo co zostawilas faceta ktory cie naprawde kochal dla tego..przeciez wiadomo bylo
gość, 29-09-11, 18:37 napisał(a):każdy syn w końcu odchodzi od matki..Dobre!
No wreszcie koniec tego kazirodztwa…ha ha!!
Nie jestem zdziwiona.
każdy syn w końcu odchodzi od matki..
To było do przewidzenia. Młody facet i stara baba – to nie wypala!
Gemmei, 29-09-11, 18:18 napisał(a):Wiesz, Ashton miał powodzenie i na pewno mógł sobie wiele razy romansować. A potem i tak zawsze wracał do swojej Demi. Kasa, sława, piękna żona, i kochanki -co takiemu więcej trzeba 😉 Żył jak mu było wygodniej.. Ludzie w wolnych związkach też sypiają sobie z kim chcą, a potem wracają do partnera i udają zgodną parę. A określenie wolny związek brzmi znacznie lepiej niż puszczalstwo 😛 Typowa gadka ludzi, którzy są za “wolnymi związkami”. Wybacz, wolny związek to ładne określenie puszczalstwa, tak samo jak ”galerianka” to łagodniejsza wersja prost*tutki. Dziwi mnie, że facet mający sławę, kasę i przede wszystkim wygląd, szukał szczęścia akurat u Demi. Ale w sumie ”wolny związek” wszystko wyjaśnia. Choć jak dla mnie to jest po prostu czysta fikcja i ładne nazywanie niemoralnych zjawisk.Ale ja nie jestem za wolnymi związkami, wystarczy dokładniej przeczytać to, co wcześniej pisałam 😉 A taka galerianka -Czy to jest łagodniejsza wersja? Nie powiedziałabym.. W obu przypadkach to sprzedawanie swojego ciała bez względu na to czy pracuje się w burdelu czy szuka klientów w centrach handlowych.. Prostytucja to prostytucja.. łagodniejsza wersja nie istnieje. Może związał się z Demi bo nie miała nic przeciwko wolnym związkom i pasował jej taki właśnie niemoralny układ
gość, 29-09-11, 13:20 napisał(a):gość, 29-09-11, 11:28 napisał(a):Mam nadzieje że to prawda, ona jest egoistyczne że weszła w taki związek z 16 lat młodszym facetem. Mi sumienie by nie pozwoliło z nim być bo chciałabym żeby też miał dzieci i rodzinę a ona mu tego już nie da. Ashton powinien mieć fajną kobiete przy swoim boku i płodzić piękne zdrowe dzieci a Demi no cóż troche popaprała sobie życie myśląc że Ashton zostanie ze staruchą. ale jak się stary dziad z nłodszą o 20lat młódką żeni to uwag nie ma!!!kobiety są swoimi najgorszymi wrogami-trochę solidarności PANIE!kubły pomyj to w śreniowieczu wylewano do rynsztoka zresztą!!!!!!!szkoda każdego związku bo ma się mniej nadziei na kolejny…Nie popieram też odwrotnej sytuacji kiedy to facet jest dużo starszy, ale często tak bywa że stary dziad może zapłodnić młodą żone i tworzą jakąś tam rodzinę. Kobieta zaś ma ogarniczony ten czas na rodzenie a zresztą mało która starsza kobiet chce rodzić młodemu mężowi dzieci.
Stare babsko robi co może a tu Asztonek woli inne cztraj młodsze…..Zrobił gnojek karierę na jej plecach i teraz ją kopnie w ten stary zad!
Wiesz, Ashton miał powodzenie i na pewno mógł sobie wiele razy romansować. A potem i tak zawsze wracał do swojej Demi. Kasa, sława, piękna żona, i kochanki -co takiemu więcej trzeba 😉 Żył jak mu było wygodniej.. Ludzie w wolnych związkach też sypiają sobie z kim chcą, a potem wracają do partnera i udają zgodną parę. A określenie wolny związek brzmi znacznie lepiej niż puszczalstwo 😛 Typowa gadka ludzi, którzy są za “wolnymi związkami”. Wybacz, wolny związek to ładne określenie puszczalstwa, tak samo jak ”galerianka” to łagodniejsza wersja prost*tutki. Dziwi mnie, że facet mający sławę, kasę i przede wszystkim wygląd, szukał szczęścia akurat u Demi. Ale w sumie ”wolny związek” wszystko wyjaśnia. Choć jak dla mnie to jest po prostu czysta fikcja i ładne nazywanie niemoralnych zjawisk.
wolne zwiazki? pedofilia? zoofilia? dendrofilia? zyjemy w wolnym swiecie, o co chodzi??? nekrofilia?? jasne! a tak powaznie, to osoby, ktore sa za wolnymi zwiazkami to przewaznie ludzie preferujacy odciecie emocjonalne (znieczulice) od potencjalnego zranienia. tchorze, maluczcy people.
gość, 29-09-11, 11:14 napisał(a):gość, 29-09-11, 09:55 napisał(a):gość, 29-09-11, 09:40 napisał(a):Talie, 29-09-11, 06:35 napisał(a):Z tego co słyszałam Ashton i Demi żyli w wolnym związku i regularnie zdradzali się oboje.. Oboje wiedzieli że nie są wierni i to im jakoś specjalnie nie przeszkadzało :Pjak związek może być “wolny”, co za fikcja….nigdy się nie kochali, więc nie ma czego żałowaćno wyobraź sobie, że może, poczytaj trochę w necie o tym, to jest mozliwe-tylko trzeba byc troche bardziej rozwiniętym emocjonalnie…Chyba się przejęzyczyłaś, chcąc napisać ”zacofanym emocjonalnie” albo ”niedorozwiniętym emocjonalnie”. Normalni ludzie nie marzą o tym, żeby ich i ich partnera dotykały obce łapy, całowały obce usta etc. A, no tak, w razie złapania choroby wenerycznej – promocja rodzinna! Łapiesz Ty i Twój partner, super, co? Idź i przywal głową w ścianę, bo na specjalistę za późno. Idiotyczne, jak łatwo ludzie o wątpliwej moralności szukają sobie wytłumaczeń. I jak łatwo zwykłe puszczalstwo i emocjonalną epokę jury czy kredy nazywa się postępowym, dziw, że i z tym nie wyskoczyłaś. Nom, może być coś takiego.. Nawet wolne związki często się zdarzają jest coraz więcej ich zwolenników, którzy uważają że w związku potrzebna jest różnorodność a oni nie są w stanie być wiernymi tylko jednej osobie albo że są młodzi i muszą się wyszaleć, a wierność jest po prostu.. nudna. Są nawet tacy którzy myślą że nic tak nie ‘odświeża’ miłości jak mały skok w bok.. Ja osobiście tego nie popieram, jeżeli dwie osoby się kochają powinny być sobie wierne takie jest moje zdanie ;))
Chyba się przejęzyczyłaś, chcąc napisać “zacofanym emocjonalnie” albo ”niedorozwiniętym emocjonalnie”. Normalni ludzie nie marzą o tym, żeby ich i ich partnera dotykały obce łapy, całowały obce usta etc. A, no tak, w razie złapania choroby wenerycznej – promocja rodzinna! Łapiesz Ty i Twój partner, super, co? Idź i przywal głową w ścianę, bo na specjalistę za późno. Idiotyczne, jak łatwo ludzie o wątpliwej moralności szukają sobie wytłumaczeń. I jak łatwo zwykłe puszczalstwo i emocjonalną epokę jury czy kredy nazywa się postępowym, dziw, że i z tym nie wyskoczyłaś. Nom, może być coś takiego.. Nawet wolne związki często się zdarzają jest coraz więcej ich zwolenników, którzy uważają że w związku potrzebna jest różnorodność a oni nie są w stanie być wiernymi tylko jednej osobie albo że są młodzi i muszą się wyszaleć, a wierność jest po prostu.. nudna. Są nawet tacy którzy myślą że nic tak nie ‘odświeża’ miłości jak mały skok w bok.. Ja osobiście tego nie popieram, jeżeli dwie osoby się kochają powinny być sobie wierne takie jest moje zdanie ;))Wolny związek to fikcja, usprawiedliwienie własnych niepohamowanych żądz i swojego puszczalstwa. Związek to nie tylko seks, ale i uczucie. Jeżeli tego drugiego nie ma to nie ma mowy o żadnym związku, a tym bardziej ”wolnym”. Po co w ogóle z kimś być? Można równie dobrze puszczać się nie mając ”partnera”.
mlodziakow sie wykorzystuje i wyrzuca by nie podjechali na twojej karierze. na salony wypadalo by znalesc kogos w swoim wieku:P Demi sie zapomniala i wypromowala szczeniaka.
Gemmei, 29-09-11, 15:05 napisał(a):Nie popieram i nigdy nie będę popierać zdrady, ale szczerze mówiąc to było do przewidzenia. Ashton to jeszcze “młody bóg”, a Demi… Mimo, że jest piękna to jednak jest już w kwiecie wieku, a trzeba się liczyć z tym, że młodszy partner to jednak jest ryzyko.A ty w ogóle wiesz zo znaczy ”w kwiecie wieku”?
Gemmei, 29-09-11, 16:39 napisał(a):Chyba się przejęzyczyłaś, chcąc napisać “zacofanym emocjonalnie” albo ”niedorozwiniętym emocjonalnie”. Normalni ludzie nie marzą o tym, żeby ich i ich partnera dotykały obce łapy, całowały obce usta etc. A, no tak, w razie złapania choroby wenerycznej – promocja rodzinna! Łapiesz Ty i Twój partner, super, co? Idź i przywal głową w ścianę, bo na specjalistę za późno. Idiotyczne, jak łatwo ludzie o wątpliwej moralności szukają sobie wytłumaczeń. I jak łatwo zwykłe puszczalstwo i emocjonalną epokę jury czy kredy nazywa się postępowym, dziw, że i z tym nie wyskoczyłaś. Nom, może być coś takiego.. Nawet wolne związki często się zdarzają jest coraz więcej ich zwolenników, którzy uważają że w związku potrzebna jest różnorodność a oni nie są w stanie być wiernymi tylko jednej osobie albo że są młodzi i muszą się wyszaleć, a wierność jest po prostu.. nudna. Są nawet tacy którzy myślą że nic tak nie ‘odświeża’ miłości jak mały skok w bok.. Ja osobiście tego nie popieram, jeżeli dwie osoby się kochają powinny być sobie wierne takie jest moje zdanie ;))Wolny związek to fikcja, usprawiedliwienie własnych niepohamowanych żądz i swojego puszczalstwa. Związek to nie tylko seks, ale i uczucie. Jeżeli tego drugiego nie ma to nie ma mowy o żadnym związku, a tym bardziej ”wolnym”. Po co w ogóle z kimś być? Można równie dobrze puszczać się nie mając ”partnera”. Wiesz, Ashton miał powodzenie i na pewno mógł sobie wiele razy romansować. A potem i tak zawsze wracał do swojej Demi. Kasa, sława, piękna żona, i kochanki -co takiemu więcej trzeba 😉 Żył jak mu było wygodniej.. Ludzie w wolnych związkach też sypiają sobie z kim chcą, a potem wracają do partnera i udają zgodną parę. A określenie wolny związek brzmi znacznie lepiej niż puszczalstwo 😛
gość, 29-09-11, 15:34 napisał(a):Gemmei, 29-09-11, 15:05 napisał(a):Nie popieram i nigdy nie będę popierać zdrady, ale szczerze mówiąc to było do przewidzenia. Ashton to jeszcze “młody bóg”, a Demi… Mimo, że jest piękna to jednak jest już w kwiecie wieku, a trzeba się liczyć z tym, że młodszy partner to jednak jest ryzyko.A ty w ogóle wiesz zo znaczy ”w kwiecie wieku”?Pytanie, czy Ty to wiesz. Bo z definicji w internecie to zwykle kobiety 40+ A ile lat ma Demi? 49 Sama sobie odpowiedz na idiotyczne pytanie, które zadałaś.
No cóż , tak musiało być …. Demi znajdzie młodszego 🙂
No cóż, Ahsto njest jeszcze młody, niech korzysta z życia, niech ma jakąś dziewczynę w jego granicach wiekowych, a nie znalazł sobie stare próchno przy którym się nudno zestarzeje
a na co ona liczyla, ze zostanie z nia do smierci? buahahahhaaa
mama i synek!
Wydaje mi sie ze roznica wieku po prostu dala o sobie znac. Ashton to siusmajtek w porownaniu do Demi.nie wyszalal sie widocznie.A kobieta w wieku Moore raczej chce stabilizacji,i raczej imprezowanie ma juz za soba.szkoda,fajnie razem wygladali i byli ze soba dosc dlugo….
Nie popieram i nigdy nie będę popierać zdrady, ale szczerze mówiąc to było do przewidzenia. Ashton to jeszcze “młody bóg”, a Demi… Mimo, że jest piękna to jednak jest już w kwiecie wieku, a trzeba się liczyć z tym, że młodszy partner to jednak jest ryzyko.
gość, 29-09-11, 11:28 napisał(a):Mam nadzieje że to prawda, ona jest egoistyczne że weszła w taki związek z 16 lat młodszym facetem. Mi sumienie by nie pozwoliło z nim być bo chciałabym żeby też miał dzieci i rodzinę a ona mu tego już nie da. Ashton powinien mieć fajną kobiete przy swoim boku i płodzić piękne zdrowe dzieci a Demi no cóż troche popaprała sobie życie myśląc że Ashton zostanie ze staruchą. ale jak się stary dziad z nłodszą o 20lat młódką żeni to uwag nie ma!!!kobiety są swoimi najgorszymi wrogami-trochę solidarności PANIE!kubły pomyj to w śreniowieczu wylewano do rynsztoka zresztą!!!!!!!szkoda każdego związku bo ma się mniej nadziei na kolejny…
gość, 29-09-11, 12:54 napisał(a):gość, 29-09-11, 12:04 napisał(a):Kobieta powinna była urodzić mu dzieciaka taka już męska natura wcześniej czy póżniej się odezwie.A jak nie mogła naturalnie to in vitro albo przez surogatkę.Teraz są takie możliwości a facet by był zadowolony.Trzeba być walnietym w łeb,zeby myśleć iż urodzenie facetowi dziecka powstrzyma łajdaka,który nie potrafi swego interesu utrzymac w rozporku!!!Dokładnie. Przerażające jakie głupoty są w stanie robić kobiety, by zatrzymać przy sobie faceta… Możesz dwoić się i troić, jeśli nie kocha Cię wystarczająco, do tego ma tendencje do skoków w bok, to nie jesteś w stanie zrobić NIC. Zdradzi Cię i tak. A dziecko to nie przedmiot, czy karta przetargowa, a już na pewno nie sposób rozwiązywania problemów.
Aktywność Demi na Twiterze zmalała niemal do zera. To musi być kryzys xD
gość, 29-09-11, 12:04 napisał(a):Kobieta powinna była urodzić mu dzieciaka taka już męska natura wcześniej czy póżniej się odezwie.A jak nie mogła naturalnie to in vitro albo przez surogatkę.Teraz są takie możliwości a facet by był zadowolony.Trzeba być walnietym w łeb,zeby myśleć iż urodzenie facetowi dziecka powstrzyma łajdaka,który nie potrafi swego interesu utrzymac w rozporku!!!
Kobieta powinna była urodzić mu dzieciaka taka już męska natura wcześniej czy póżniej się odezwie.A jak nie mogła naturalnie to in vitro albo przez surogatkę.Teraz są takie możliwości a facet by był zadowolony.
A to sie Bruce ucieszy 😀
No coz….tego sie mogla spodziewac, ale przynajmniej przez dluzszy okres czasu miala …mlodego kochanka..:)))
Szkoda.Myślałam,że taka miłość na ich przykładzie może przetrwać .A jednak nie!!!!!!!Szkoda ,wielka szkoda!!!!
Mam nadzieje że to prawda, ona jest egoistyczne że weszła w taki związek z 16 lat młodszym facetem. Mi sumienie by nie pozwoliło z nim być bo chciałabym żeby też miał dzieci i rodzinę a ona mu tego już nie da. Ashton powinien mieć fajną kobiete przy swoim boku i płodzić piękne zdrowe dzieci a Demi no cóż troche popaprała sobie życie myśląc że Ashton zostanie ze staruchą.
gość, 29-09-11, 09:55 napisał(a):gość, 29-09-11, 09:40 napisał(a):Talie, 29-09-11, 06:35 napisał(a):Z tego co słyszałam Ashton i Demi żyli w wolnym związku i regularnie zdradzali się oboje.. Oboje wiedzieli że nie są wierni i to im jakoś specjalnie nie przeszkadzało :Pjak związek może być “wolny”, co za fikcja….nigdy się nie kochali, więc nie ma czego żałowaćno wyobraź sobie, że może, poczytaj trochę w necie o tym, to jest mozliwe-tylko trzeba byc troche bardziej rozwiniętym emocjonalnie…Chyba się przejęzyczyłaś, chcąc napisać ”zacofanym emocjonalnie” albo ”niedorozwiniętym emocjonalnie”. Normalni ludzie nie marzą o tym, żeby ich i ich partnera dotykały obce łapy, całowały obce usta etc. A, no tak, w razie złapania choroby wenerycznej – promocja rodzinna! Łapiesz Ty i Twój partner, super, co? Idź i przywal głową w ścianę, bo na specjalistę za późno. Idiotyczne, jak łatwo ludzie o wątpliwej moralności szukają sobie wytłumaczeń. I jak łatwo zwykłe puszczalstwo i emocjonalną epokę jury czy kredy nazywa się postępowym, dziw, że i z tym nie wyskoczyłaś.
szkoda jej, kazde rozstanie zaniza troche samoocene, w jej przypadku moze to byc powazna depreska, i nie pisze tego zlosliwie.
Poprawiona twarz i ciało to nie wszystko. Biologii oszukać nie można, a Demi młodsza już nie będzie…
gość, 29-09-11, 09:55 napisał(a):gość, 29-09-11, 09:40 napisał(a):Talie, 29-09-11, 06:35 napisał(a):Z tego co słyszałam Ashton i Demi żyli w wolnym związku i regularnie zdradzali się oboje.. Oboje wiedzieli że nie są wierni i to im jakoś specjalnie nie przeszkadzało :Pjak związek może być “wolny”, co za fikcja….nigdy się nie kochali, więc nie ma czego żałowaćno wyobraź sobie, że może, poczytaj trochę w necie o tym, to jest mozliwe-tylko trzeba byc troche bardziej rozwiniętym emocjonalnie…Rozwiniętym emocjonalnie? Trzeba być rozwinietym emocjonalnie by szukać w necie co jest możliwe? 😀 A może żeby zdradzać? Coś mi się wydaje, że to właśnie autorka powyższego posta ma problemy z emocjami;)
Może się po prostu znudzili…swoją przewidywalną fizycznością…:D cóż zdjęcia z twittera mówiły same za siebie w czym tkwi problem;-)
gość, 29-09-11, 02:45 napisał(a):I….nic dziwnego,mozna bylo to przewidziec.dokładnie….
gość, 29-09-11, 09:40 napisał(a):Talie, 29-09-11, 06:35 napisał(a):Z tego co słyszałam Ashton i Demi żyli w wolnym związku i regularnie zdradzali się oboje.. Oboje wiedzieli że nie są wierni i to im jakoś specjalnie nie przeszkadzało :Pjak związek może być “wolny”, co za fikcja….nigdy się nie kochali, więc nie ma czego żałowaćno wyobraź sobie, że może, poczytaj trochę w necie o tym, to jest mozliwe-tylko trzeba byc troche bardziej rozwiniętym emocjonalnie…
Talie, 29-09-11, 06:35 napisał(a):Z tego co słyszałam Ashton i Demi żyli w wolnym związku i regularnie zdradzali się oboje.. Oboje wiedzieli że nie są wierni i to im jakoś specjalnie nie przeszkadzało :Pjak związek może być “wolny”, co za fikcja….nigdy się nie kochali, więc nie ma czego żałować
Oj to straszne,żydki nie wytrzymały ze sobą.
no i koniec miłości …. czas wracać do Bruca….
zawistnicy się cieszą, ciekawe czemu mają tyle satysfakcji z czyjegoś niepowodzenia ? może sami są popaprańcami ?