Diane Kruger (42 l.) dźwiga wózek – partner zajął się maluchem (ZDJĘCIA)
Diane Kruger (42 l.) nigdy nie była zbyt wylewna, jeśli chodziło o komentowanie jej życia prywatnego. Długi i burzliwy związek z aktorem Joshuą Jacksonem był pożywką dla tabloidów i serwisów plotkarskich – pod koniec para często się kłóciła, a uczynni “informatorzy” donosili o małych i większych skandalach.
Diane Kruger i Joshua Jackson kłócą się na ulicy (FOTO)
Po rozstaniu z Joshuą Diane związana się z Normanem Reedusem (partner Kruger ma dziecko z Heleną Christensen. Wiosną ubiegłego roku wybuchła plotka o tym, że Diane spodziewa się dziecka. Gwiazda nigdy nie skomentowała rewelacji, nie podała zadnej oficjalnej informacji – ani o ciąży, ani o porodzie.
Dziecko aktorki i jej partnera przyszło na świat w listopadzie. Dziś ma więc niewiele ponad 2 miesiące i jest oczkiem w głowie rodziców.
Mamy zdjęcia Diane Kruger z ciążowym brzuszkiem
42-letnia aktorka mnóstwo uwagi poświęca teraz maluszkowi. Owszem, pojawia się na imprezach, ale najbardziej absorbuje ją codzienność – opieka nad dzieckiem, zakupy, odbieranie prania z pralni… Życie jak nasze – zobaczcie na najnowszych zdjęciach.




On jest sexy. A co do tego że niby powinien dźwigać wózek, to niby czemu, jak ona chce to dźwiga, taki wózek waży pewnie kilka kg, kobieta nie raz musi dźwigać wózek z dzieckiem i zakupy jednocześnie jak mąż jest w pracy 🙂
Nie ma równouprawnienia, nadal kura domowa jest ok, ale chłop bez roboty to leń, nadal faceci nazywają nas zmywarkami, nadal kobiety lubią być poniżane i zależne finansowo od faceta, nie ma równouprawnienia bo Polki są za głupie i za mało ambitne.
12:42 w artykule mowa o dwumiesiecznym maluszku.
14;38- a dlaczego niby powinien? Przecież jest równouprawnienie.
Dla mnie to ona jest gwiazda w tym związku. Daryl ❤
Ale ona jest bez makijażu mało.urodziwa
ale po co „wklejacie” tu Helenę i Mingusa? Oni się rozeszli szesnaście lat temu a ich syn jest już dorosły!
Ja też wolę dźwigać wózek niż zajmować się dzieciakiem. Kobiety tak czasem mają.ja tak mam.
Ja też wolałam w ciszy targac zakupy czy wózek niż się uzerac z dzieckiem
Ja też czasem wolę wziąć zakupy niż ryczace dziecko. Zakupy nie gryzą, nie krzyczą i nie kładą się na podłogę.
Przecież on powinien dźwigać wózek nie ona….. Dobra ide na zakupy muszę ogarnąć na jutrzejszy seans The Walking Dead xDPs. Nie biorę rozkapryszonych bachorów.