Dla Ciebie to prosty wyraz, a Krupa łamała sobie język
Joanna Krupa (36 l.) miała 5 lat, gdy razem z rodziną opuściła Polskę i poleciała do Stanów Zjednoczonych. Przez wiele lat to angielski był jej głównym językiem. Teraz, gdy sporo czasu spędza w Polsce, szlifuje trochę zaniedbany język ojczysty. Ale ciągle zdarza się jej zapominać słów i kaleczyć wymowę.
Oczywiście językowe wpadki tylko dodają uroku modelce. Ostatnio Krupa “poległa” na odmianie prostego na pozór wyrazu “wieś”.
Podczas przesłuchań do Top Model jurorka chciała zapytać uczestnika, czy jest z małej wsi.
– To ty jesteś z małej si? Świ? Si…? Jak to się mówi? – pogubiła się Krupa.
Pozostali jurorzy zaczęli robić sobie żarty z wymowy Joanny.
W końcu modelka wymówiła wyraz “wsi”, stanęła za to przed kolejnym wyzwaniem. Kandydat na modela pochodził bowiem z… Wilczkowic Średnich.
Potyczki Dżoany z językiem polskim możecie obejrzeć na stronie Top Model.





Ja Wyjechalam z 3 letnim dzieckiem do Anglii i odrazu zapisałam do przedszkola. Tam uczyło sie języka. W domu zawsze mówiłam po polsku mieliśmy tez polska telewizje. Dwa razy w roku jeździła córka do Polski na święta i wakacje. Najpierw przedszkole pozniej szkola. Język angielski zna bardzo dobrze i język polski. Ma problem z polskim przy odmienianiu wyrazów ale za każdym razem ja poprawiałam i dziecko polski zna tez bardzo dobrze. Teraz ma 11 lat i uczy sie francuskiego. Jak sie chce to można.
Mieszkam w Anglii, tutaj też urodziła się nasz córka i mimo, że z mężem od jej urodzeni mówimy tylko po polsku to nasza ml mówi tylko po angielsku. Poszła do szkoły i wtedy Zaczęła mówić po angielsku, gdyż spędza w szkole większość, ość dnia. Ma zajęcia poza szkolne, ogląda angielska tv. Wiec niech tutaj mądrzy Polacy nie piszą, że języka w gębie się zapomina albo wielkie państwo. Bo tak nie jest. My mówimy do niej po polsku a ona odpowiada po angielsku i stara się u, yc polskiego ale bardzo ciężko jej wymówić wyrazy
A ja jestemciekawa jak ma sie angielski osób ktore w komentarzach jej cisną !
[b]gość, 14-09-15, 23:01 napisał(a):[/b]ja mam zawsze polewkę z tego jak ona układa usta przy wymowie lol i jej amerykański akcent jest do dupy. odrazu słychać że to polkaNo i ? Wiadomo, ze jesli miala 5 lat jak wyjechali to miala juz podlapany polski akcent. Poza tym co to znaczy “amerykanski akcent”, amerykanie nie maja swojego typowego akcentu, mowia bardzo roznie
Wyjechała w wieku 5 lat i jej starzy od razu zapomnieli ojczystego języka w gębie, czyli jak mniemam w domu zaczęli po angielsku gadać. Jak wszyscy polscy “Stanleye” w Stanach..
ja mam zawsze polewkę z tego jak ona układa usta przy wymowie lol i jej amerykański akcent jest do dupy. odrazu słychać że to polka
cały czas mówi po angielsku wiec o co chodzi ?
A co z jej CIpą? Dalej śmierdzi?
[b]gość, 14-09-15, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-15, 10:35 napisał(a):[/b]Urodziłam sie i wychowałam zagranica, mowie płynnie po polsku, czytam i pisze, podobno mam tylko trochę inny akcent. Mam dużo znajomych, którzy tez maja inne korzenie i każdy z nich mówi doskonale w ojczystym języku rodziców. Wiec dla mnie takie zachowanie jak Krupy to obciach poprostu.To sa wyjatki. Znam wielu ludzi majacych korzenie polskie, a wychowanych za granica i nie ma mozliwosci by mowili po polsku tak jak rodowici polacy, bo na codzien od dziecka maja stycznosc z innym jezykiem. Po polsku mowia, ale co jest oczywiste akcent jest inny zupelnie i robia błedy.[/quote]To zależy od rodziców i ch podejścia. Znam dzieciaki, które chodzą w sobotę do szkoły uczyć sie polskkiego, a są tacy rodzice, którzy twierdzą, że jakos to będzie. Ogólnie podręczniki mówią, że małe dziecko jest w stanie nauczyć się 5 języków równolegle bez żadnego wysiłku. I uważam, że warto skorzystać z tych naturalnych umiejętności.
[b]gość, 14-09-15, 22:02 napisał(a):[/b]Mieszkam w Anglii, tutaj też urodziła się nasz córka i mimo, że z mężem od jej urodzeni mówimy tylko po polsku to nasza ml mówi tylko po angielsku. Poszła do szkoły i wtedy Zaczęła mówić po angielsku, gdyż spędza w szkole większość, ość dnia. Ma zajęcia poza szkolne, ogląda angielska tv. Wiec niech tutaj mądrzy Polacy nie piszą, że języka w gębie się zapomina albo wielkie państwo. Bo tak nie jest. My mówimy do niej po polsku a ona odpowiada po angielsku i stara się u, yc polskiego ale bardzo ciężko jej wymówić wyrazyTez mieszkam w UK, moja corka od kiedy skonczyla 2,5 roku chodzila do angielskiego przedszkola, potem do angielskiej szkoly. My w domu uzywamy tylko polskiego bo wiadomo corka obcuje z jezykiem ang na porzadku dziennym w szkole czy ogolnie z rowiesnikami, TV oglada tylko po angielsku bo mamy tylko angielska kablówkę, kilka razy do roku latamy do Polski wiec tam oczywiscie tylko jezyk PL i normalnie mowi w 2 jezykach. Mamy tu duzo polskich znajomych, ktorych dzieci sa tu od samego urodzenia i normalnie mowia po Polsku bez zadnych problemow tak samo po angielsku.
[b]gość, 14-09-15, 15:56 napisał(a):[/b]A co z jej CIpą? Dalej śmierdzi?I dlatego chłop ją tak często nie ujeżdża
[b]gość, 14-09-15, 10:35 napisał(a):[/b]Urodziłam sie i wychowałam zagranica, mowie płynnie po polsku, czytam i pisze, podobno mam tylko trochę inny akcent. Mam dużo znajomych, którzy tez maja inne korzenie i każdy z nich mówi doskonale w ojczystym języku rodziców. Wiec dla mnie takie zachowanie jak Krupy to obciach poprostu.To sa wyjatki. Znam wielu ludzi majacych korzenie polskie, a wychowanych za granica i nie ma mozliwosci by mowili po polsku tak jak rodowici polacy, bo na codzien od dziecka maja stycznosc z innym jezykiem. Po polsku mowia, ale co jest oczywiste akcent jest inny zupelnie i robia błedy.
[b]gość, 14-09-15, 03:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-15, 03:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-15, 00:30 napisał(a):[/b]Pewno w domu zanikały po polsku rodzice mówili drobniej po angielsku i taki teraz jest efekt. Mój synek miał niecałe 5 lat jak wyjechał ze mną do Anglii. Teraz ma skończone 14 lat. Mowi bardzo dobrze po angielsku i po polsku. Czasem zdarza mu sie jakies słowo naprzyklad zle odmienić ale wtedy tłumacze dlaczego mowi sie tak a nie inaczej i następnym razem tego błędu juz nie popełnia. W takich wypadkach jesli sie chce zeby dziecko mówiło poprawnie po polsku to trzeba ćwiczyć i pilnować. Ale niestety teraz wielu rodziców nie ma na to czasu.A może po prostu dzieci też nie chcą? Znajoma posyła dzieciaki do polskiej szkoły, stara się mówić po polsku w domu ale dzieciaki nie chcą,wolą po angielsku,mimo że mają też polskich kolegów i to dużo. Dzieci posługują się jezykiem jakim mówią z rówieśnikami w szkole,tak im łatwiej,owszem powinno się uczyć, ale zazwyczaj i tak zostaje akcent albo błędna wymowa tak jak u Kupy[/quote]Krupy *:)[/quote]Jeśli sie mówi do dziecka po polsku od momentu jego urodzenia, człowiek sie pilnuje, dużo książeczek czyta dziecku i poświęca mu czas to nie ma szans aby dziecko języka polskiego nie znało. Mowię na swoim przykładzie, córka ma 3,5 roku, mój maz jest wlochem, mała mówi doskonale w obu językach. Wystarczy chcieć, a nie iść na łatwiznę bo pewnie ze łatwiej powiedzieć jeden raz i drugi nie tłumaczyć, jeden rodzic =jeden język i będzie dobrze.A Krupa niech nie udaje ze polskiego zapomniała …
To jest klamczucha…. na spotkaniu rodzinnym mówi normalnie, a w telewizji udaje łamaną polszczyzne.. że niby tak hamerykanka.. Żenada
Jedzie jej sledziem z waginy
[b]gość, 14-09-15, 13:17 napisał(a):[/b]To jest klamczucha…. na spotkaniu rodzinnym mówi normalnie, a w telewizji udaje łamaną polszczyzne.. że niby tak hamerykanka.. Żenadamasz racje w 100% ta zdzira udaje.
Urodziłam sie i wychowałam zagranica, mowie płynnie po polsku, czytam i pisze, podobno mam tylko trochę inny akcent. Mam dużo znajomych, którzy tez maja inne korzenie i każdy z nich mówi doskonale w ojczystym języku rodziców. Wiec dla mnie takie zachowanie jak Krupy to obciach poprostu.
KRUPA WYJECHALA DO STANOW BEDAC PANNA JUZ WIEC NIECH SIE NIE POPISUJE KRETYNKA ZE ZAPOMNIALA POSKIEGO!!!!
jesli chodzi o gestykulacje-hmnnnn czepiasz sie na sile ja rowniez mam ”ostra”gestykulacje poniewaz szybko mowie i niewiem jak nie macham rekami to sie zacinam albo wgl lepiej mi sie tlumaczy komus cos jesli sobie pomacham hehehehehe tacy sa niektorzy ludzie i uwazam to za moj atut.Jestem inna i dobrze mi z tym
fajna babka mowi dosyc dobrze po polsku a dzieci innych gwiazd ani slowa po polsku
[b]gość, 14-09-15, 03:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-15, 00:30 napisał(a):[/b]Pewno w domu zanikały po polsku rodzice mówili drobniej po angielsku i taki teraz jest efekt. Mój synek miał niecałe 5 lat jak wyjechał ze mną do Anglii. Teraz ma skończone 14 lat. Mowi bardzo dobrze po angielsku i po polsku. Czasem zdarza mu sie jakies słowo naprzyklad zle odmienić ale wtedy tłumacze dlaczego mowi sie tak a nie inaczej i następnym razem tego błędu juz nie popełnia. W takich wypadkach jesli sie chce zeby dziecko mówiło poprawnie po polsku to trzeba ćwiczyć i pilnować. Ale niestety teraz wielu rodziców nie ma na to czasu.A może po prostu dzieci też nie chcą? Znajoma posyła dzieciaki do polskiej szkoły, stara się mówić po polsku w domu ale dzieciaki nie chcą,wolą po angielsku,mimo że mają też polskich kolegów i to dużo. Dzieci posługują się jezykiem jakim mówią z rówieśnikami w szkole,tak im łatwiej,owszem powinno się uczyć, ale zazwyczaj i tak zostaje akcent albo błędna wymowa tak jak u Kupy[/quote]Krupy *:)
[b]gość, 14-09-15, 00:30 napisał(a):[/b]Pewno w domu zanikały po polsku rodzice mówili drobniej po angielsku i taki teraz jest efekt. Mój synek miał niecałe 5 lat jak wyjechał ze mną do Anglii. Teraz ma skończone 14 lat. Mowi bardzo dobrze po angielsku i po polsku. Czasem zdarza mu sie jakies słowo naprzyklad zle odmienić ale wtedy tłumacze dlaczego mowi sie tak a nie inaczej i następnym razem tego błędu juz nie popełnia. W takich wypadkach jesli sie chce zeby dziecko mówiło poprawnie po polsku to trzeba ćwiczyć i pilnować. Ale niestety teraz wielu rodziców nie ma na to czasu.A może po prostu dzieci też nie chcą? Znajoma posyła dzieciaki do polskiej szkoły, stara się mówić po polsku w domu ale dzieciaki nie chcą,wolą po angielsku,mimo że mają też polskich kolegów i to dużo. Dzieci posługują się jezykiem jakim mówią z rówieśnikami w szkole,tak im łatwiej,owszem powinno się uczyć, ale zazwyczaj i tak zostaje akcent albo błędna wymowa tak jak u Kupy
Pewno w domu zanikały po polsku rodzice mówili drobniej po angielsku i taki teraz jest efekt. Mój synek miał niecałe 5 lat jak wyjechał ze mną do Anglii. Teraz ma skończone 14 lat. Mowi bardzo dobrze po angielsku i po polsku. Czasem zdarza mu sie jakies słowo naprzyklad zle odmienić ale wtedy tłumacze dlaczego mowi sie tak a nie inaczej i następnym razem tego błędu juz nie popełnia. W takich wypadkach jesli sie chce zeby dziecko mówiło poprawnie po polsku to trzeba ćwiczyć i pilnować. Ale niestety teraz wielu rodziców nie ma na to czasu.
Ona ma straszna gestykulacje, wyglada agresywnie i jakby robila komus przysluge odpowiadajac na pytania. Wielka ksiezniczka, ktora zaczynala w dubaju.
Ładna jest