Dla męża Arciuch rozwód to życiowa porażka
Mąż Tamary Arciuch, który powstrzymywał się od komentarzy dotyczących ich domniemanego rozwodu, wreszcie wybuchł.
I nic dziwnego. W końcu jego żona przyprawiła mu niemałe rogi. Nie tylko zdradzała go z innym mężczyzną, ale zaszła z nim w ciążę.
Bernard Szyc starał się dusić złość w sobie i nie prać brudów publicznie. Niestety, kiedy Tamara pojawiła się na jednej z imprez z zaokrąglonym brzuszkiem w towarzystwie nowego ukochanego Bartka Kasprzykowskiego, coś w nim pękło. Nie miał zamiaru dłużej ukrywać swojej złości.
W wywiadzie dla jednej z gazet powiedział, że ta cała sytuacja to dla niego wielkie upokorzenie i życiowa porażka. Rozmowa na ten temat sprawia mu wielki ból. Uważa, że to jego eks powinna się tłumaczyć.
Przypomnijmy, że aktorka wyprowadziła się z domu zabierając ze sobą ich 10-letniego syna Krzysia i zamieszkała ze swoim nowym partnerem.
Szyc zapowiedział, że będzie walczył o dziecko, bo nie wyobraża sobie, żeby wychował go inny mężczyzna.
Jaki będzie finał tej całej telenoweli? Z pewnością będzie o nim głośno.
źródło: dziennik.pl
Szyc to wspanialy facet i aktor
Mnie najbardziej żal dzieci. Pierwszym się nie zajmuje , przestawia jak mebel , a już kolejne majstruje, by podzieliło los pierwszego
jestem facetem i wkurzają mnie takie “ciepłe kluchy” pokroju tego gościa.Nie potrafił zatrzymać ukochanej kobiety to teraz może sobie jedynie popłakać , lebiega :((
ale glupek, typowy pies ogronika
Lepiej szukać dobrego ojca dla dzieci, niż macho robiacego karierę i zdobywającego medale ale tego uczymy się czasem dopiero po 30-ce.Trokliwi mężczyźni zasługują na takie kobiety.
Kazdy ma prawo ulozenia sobie zycia…
współczuję temu szycowi ;/kiedyś tak lubiłam tamare a teraz.. brrr!
kwiatuszek29, 28-03-09, 14:27 napisał(a):Kazdy ma prawo ulozenia sobie zycia…Zle rozumowanie. Arciuch nie narzekala nigdy na męża, przeciwnie w publicznych wywiadach często go chwaliła i była szczęśliwa – poczytajcie jej wywiady. Złym mężem okzal się, gdy Arciuch zaczęla na stale robić “karierę” w warszawie. Rozpieprzyla małżeństwo zwyklą hucią, egoizmem (do ktorego też sie publicznie przyznała). I chcialbym poznać jednego zdrowego mężczyznę, ojca, ktory pozwolilby aby jego syna wychowywal obcy mężczyzna. Walcz Bernard, na pewno wygrasz.
gość, 27-03-09, 19:32 napisał(a):Szmata a nie mezczyzna jak zaczyna publicznie oczerniac zone. Nie on pierwszy i nie ostatni zostaje sam. Facet zrozum ona cie juz nie chce.Idioto. On nikogo nie oczernia. To puszczalska Arciuszka chce oczernić tego przedobrego czlowieka. On złego slowa jeszcze nie powiedzial na żonę. Nie chce stracić syna. To takie trudne do zrozumienia.
no wspolczuje:(
beznadziejny typek!!! kazdy ma prawo do szczęścia. jeśli Tamara nie była szczęśliwa w małżeństwie to ma prawo układać sobie życie na nowo. powodzenia!!!
Dziwne że przez lata nie odczuwał braku więzi z Tamarą ,teraz gdy zaczęła układać sobie życie i stała się sławniejsza i lubiana ,chce zrobić antyreklamę kobiecie,to świadczy że jest interesowny i zawistny o popularność i sympatię .
Będzie ciekawie O.o
Szmata a nie mezczyzna jak zaczyna publicznie oczerniac zone. Nie on pierwszy i nie ostatni zostaje sam. Facet zrozum ona cie juz nie chce.
brzydka ta baba, nie ma za kim plakac, chlopie weź sie w garsc, znajdziesz ladniejszą i wartosciową, a nie taką …. szmate
Przypomina mi Rafała Olbrychskiego , płacze ,oskarża a nie dostrzega że od wielu lat nie było właściwie małżeństwa i on nic nie zrobił aby to naprawić ,opamiętał się gdy Tamara wyjechała do stolicy i znów ambicja wzięła górę nad rozsądkiem,zapragnął zaistnieć medialnie.
no jejku bywa że sie małżenstwo rozpada.nie rozumiem co tu tak przezywać…
gość, 27-03-09, 18:33 napisał(a):brzydka ta baba, nie ma za kim plakac, chlopie weź sie w garsc, znajdziesz ladniejszą i wartosciową, a nie taką …. szmatePoziom komentarza adekwatny do poziomu umysłu i wiedzy piszącego i próby lansu Bernardzika.
Kozaczek cenzuruje wypowiedzi!
A z czego ma sie tlumaczyc , nie kocha go i tyle . Nie tlumacz sie to twoje zyie , niech kazdy pilnuje swojego nosa
No i się zaczyna.
A jak on ja zdradzał to nikt o tym nie pisze , tylko wszyscy o niej jaka to ona nie jest zła.
Też mu sie nie dziwie.I niech walczy. Ma do tego święte prawo….
Już myślałam, że to chodzi o tego Borysa ;D
kogo to obchodzi! swoich problemow kupe czlowiek ma a tu jeszcze takie glupoty czytac musi! tu nie powinni!
A kto to jest? Myślałam, że o to o Borysie Szycu?
gość, 27-03-09, 16:09 napisał(a):kogo to obchodzi! swoich problemow kupe czlowiek ma a tu jeszcze takie glupoty czytac musi! tu nie powinni!święta racja,róznie w życiu bywa to tylko ich sprawa ,ja im zyczę szczęścia ijej byłemu mężowi też.