Dlaczego Edyta Herbuś chodzi na bankiety?

18 18

Gwiazdy, które mają status, talent czy pewną dumę, nie plączą się po bankietach pozując do zdjęć. Są tacy, którzy po prostu lubią podobny lans.

Edyta Herbuś jednak niekoniecznie widzi w tym przyjemność. Na pewno jednak bywanie potrzebne jej do… pracy.

W rozmowie z Faktem powiedziała niedawno, że “to jej zawodowy obowiązek\”.

– Chyba potrafię znaleźć równowagę między wszystkimi polami mojej działalności – dodaje później.

Wypowiedź zasługuje na wpis do księgi cytatów. Na Edytę zawsze można liczyć w tej sprawie.

 
Wielki lans – jeśli w stolicy organizowany jest pokaz mody, bankiet, czy spotkanie promocyjne, możecie mieć pewność, że spotkacie na nim Edytę.

 
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

a tak wogóle to co Ona tu sobą pokazuje. ona sie nadaje do tarcia chrzanu! krowy doić a nie się po wybiegach włóczyć! jak byś chciała to ja Cię mogę na swojej farmie zatrudnić, byki doić hahaha

lansiara, żal mi jej, brak klasy i co z tego że jest ładna jak pusta, jendnak często uroda idzie w parze z głupotą!!!

hahahahaha, ale ona puuusta jest

Lubię ją:)

a ten zawodowy obowiązek nie dotyczy zawodowych aktorow, tylko herbuś? a biega na imprezy, bo trzeba jakos się lansować, no i darmowa wyżerka, drinki, prezenty…….

jest ładna ale kim ona w ogole jest!?

haha zawodowy obowiązek

bluzkę ma z new yorkera:-)

jaka ona jest pusta…nie dziwię się, że żaden pan jej nie chce! nadaje się tylko do lansowania.

Nawet fajnie się ubrała na tym statnim zdjęciu