Dlaczego Emma Watson obcięła włosy?
Emma Watson zadziwiła świat nową fryzurą w stylu młodej Twiggy.
Okazuje się jednak, że krótkie ścięcie nie było tylko kaprysem aktorki.
Watson obcięła włosy na potrzeby nowej roli w filmie The Girl With The Dragon Tattoo, będącym adaptacją bestselleru autorstwa Stiega Larssona.
Emma ma zatem okazję pokazać się w innej roli, niż jako znana wszystkim Hermiona Granger, bohaterka filmów o Harrym Potterze.
Aktorka wcieli się w rolę hakera komputerowego, Lisbeth Salander. A ponieważ chciała wypaść jak najbardziej autentycznie (jej postać ma krótkie, postrzępione włosy), zdecydowała się na taką radykalną zmianę.
Oby było warto.
Przepięknie wygląda w krótkich włosach, o wiele korzystniej niż w długich. Ma piękną buzię i szyję, więc krótkie włosy są dla niej idealne 😀
ale lepiej jej bylo jak miala dlugie wlosy ;]
Co Wy chcecie?.Wygląda zaje.biście :D.
No szkoda, że obcieła włosy, ale nie ma się co czepiać bo tak też jest jej ładnie.
nie jest źle ale trochę jak chłopak wygląda ;>
ładnemu we wszystkim ładnie
bardzo ładnie zresztą ona jest w ogóle ładna.
Przynajmniej wiemy, że nie marudzi tylko poświęca się pracy.Kocha to co robi i takie obcięcie włosów to dla niej przyjemność.A jeśli byłoby odwrotnie na pewno była by peruka.
gość, 13-08-10, 10:24 napisał(a):nie lepiej bylo peruke nalozyc..?no dokładnie. troche szkoda ale tak też jest ok
Fajnie wygglada w tych wloskach choc troche za krotkie….ale dla filmu i na lysa sie tna:D
Myślę,że Emma idealnie pasuje do tej roli 🙂 Jest świetną aktorką. A w tej fryzurze wygląda pięknie,ci którzy piszą,że obrzydliwie,w ogóle nie mają gustu!
Nie jest złą aktorką, myślę, że dobrze zagra swoją rolę 😉 Ale fryzurka to dość spore posunięcie.
Ona jako Lisbeth Salander?????? o nieeee! a po drugie, po co kręcić adaptację, jak już jest szwedzka????
nie lepiej bylo peruke nalozyc..?
tu chodzi o książkę “Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”!
Ja bym nie obciela takich wlosow…:)
bzdura, na zagranicznych serwisach ta plotka została zdementowana, Emma nie ubiega się o rolę Lisbeth.
A ja czytałam, że agentka Emmy zdementowała tę plotkę.
Nie “the girl who..” tylko Dziwecczyna ktora igrala z ogniem. Przeciez ta książka ma polski tytył i była wydana w Polsce. Poza tym to 2 część trylogii więc chyba zaczna adaptację od 1 czyli od ”Mężczyźni, którzy nienawidzą koniet”A Emma w oghóle Lisbeth nie przypomina. Wcale nie miala takiej fryzury w książce
gość, 12-08-10, 21:34 napisał(a):To co i tak jest śliczna :)zgadzam się 😉
gość, 12-08-10, 20:32 napisał(a):Nie “the girl who..” tylko Dziwecczyna ktora igrala z ogniem. Przeciez ta książka ma polski tytył i była wydana w Polsce. Poza tym to 2 część trylogii więc chyba zaczna adaptację od 1 czyli od ”Mężczyźni, którzy nienawidzą koniet”A Emma w oghóle Lisbeth nie przypomina. Wcale nie miala takiej fryzury w książceW świecie anglojęzycznym tytuł pierwszej części to właśnie ”The Girl With The Dragon Tattoo”.
To co i tak jest śliczna 🙂
Tak ale mam nadzieje że po filmie zrobi coś z tymi włosami bo są kiepskie ale i tak lepsze niz ma Rihanna xDD
Ale ona śliczna jest 🙂
Jak ją wybiorą (będzie to już pewne) to będzie klapa…
gość, 12-08-10, 17:21 napisał(a):TYLKO I WYŁĄCZNIE NOOMI RAPACEkto widział ten rozumie…Dla mnie Lisbeth Salander też ma twarz Noomi. Jest idealna do tej roli. A tak w ogóle, to rola Lisbeth w amerykańskiej wersji filmu (po co?!) nie jest jeszcze obsadzona. Zresztą Emma nie pasuje to tej roli. Jest zbyt “słodka”.
ikusia22305, 12-08-10, 16:50 napisał(a):na jej obecny wygląd żygać mi sie chce!!!!!!!!!!!! to się obżygaj wstrętna małpo!
TYLKO I WYŁĄCZNIE NOOMI RAPACEkto widział ten rozumie…
gość, 12-08-10, 16:48 napisał(a):teraz wygląda obrzydliwie:(:(TY też!
w dawnej fryzurze była taka dziewczęca
na jej obecny wygląd żygać mi sie chce!!!!!!!!!!!!
Jej rzecznik prasowy zaprzeczył takim doniesieniom. Sprawdźcie kilka razy te wasze newsy… :/
teraz wygląda obrzydliwie:(:(
okropnie wygląda..
Chyba lepiej wyglądała w długich włosach.
Ona do takiej roli by sie nie nadawała.Emma to straszne beztalencie a poza tym to podobno tylko plotka ze stara sie o ta role.
Emma Watson nie kandyduje do roli Lisbeth Salander w filmie “The Girl with the Dragon Tattoo”.– Doniesienia o kandydaturze Emmy do roli Lisbeth są absolutnie nieprawdziwe – oświadczył rzecznik aktorki.
ona PODOBNO dopiero się stara o te role o ile w ogóle to robi
gość, 12-08-10, 09:56 napisał(a):gość, 12-08-10, 09:39 napisał(a):w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.typowe myślenie starej babki… przyzwyczaicie się do jednej rzeczy i już zamykacie się na nowe… to tak jak z babciami… ZA MOICH CZASÓW BYŁA LEPSZA MUzyKAale to prawda! kazdy amerykanski remake to nieporozumienie np. Vanilla Sky czy Funny Gmaes. nie ma to jak orginal i kino europejskie! a Watson jest za slodka do roli lisbeth!
– Doniesienia o kandydaturze Emmy do roli Lisbeth są absolutnie nieprawdziwe – oświadczył rzecznik aktorki.
gość, 12-08-10, 09:56 napisał(a):gość, 12-08-10, 09:39 napisał(a):w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.typowe myślenie starej babki… przyzwyczaicie się do jednej rzeczy i już zamykacie się na nowe… No ale kiedyś była rzeczywiście lepsza muzyka a nie jakieś Mariny Dody i inneto tak jak z babciami… ZA MOICH CZASÓW BYŁA LEPSZA MUzyKA
Lisbeth jest tylko jedna i jest nia NOOMIE!
za słodka jest do roli Lisbeth. proponuję przeczytać choć jedną część z trylogii “Millenium”, to te, które nie czytały, zrozumieją o co chodzi.Noomi była świetna jako Lisbeth, a z amerykańskich gwiazd i gwiazdek nawet Angeliny bym nie chciała widzieć w tej roli.
gość, 12-08-10, 09:39 napisał(a):w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.Zgadzam się w 100% to będzie masakra
Rany! ona Lisbeth?! jakaś pomyłka
gość, 12-08-10, 09:56 napisał(a):gość, 12-08-10, 09:39 napisał(a):w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.typowe myślenie starej babki… przyzwyczaicie się do jednej rzeczy i już zamykacie się na nowe… to tak jak z babciami… ZA MOICH CZASÓW BYŁA LEPSZA MUzyKABo amerykanie najlepiej kręcą filmy wymagające dużego budżetu. Żadne głębsze psychologicznie im nie wychodzą.
“oby było warto” ;D
“oby” XD
gość, 12-08-10, 09:39 napisał(a):w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.typowe myślenie starej babki… przyzwyczaicie się do jednej rzeczy i już zamykacie się na nowe… to tak jak z babciami… ZA MOICH CZASÓW BYŁA LEPSZA MUzyKA
w roli Lisbeth rewelacyjna była Noomi Rapace i tylko ją tam widzę. amerykańska ekranizacja to zapewne będzie badziew, znane gęby i mnóstwo efektów specjalnych, brrrr.