Dlaczego Gwen Stefani i Gavin Rossdale rozwodzą się?

2-96-R1 2-96-R1

Wspominaliśmy już o fali rozstań i rozwodów, która sukcesywnie zalewa Hollywood. Nie ma dnia, w którym nie pisalibyśmy o rozpadzie jakiegoś hollywoodzkiego związku. Po Benie Afflecku, Jennifer Garner, Kourtney Kardashian i Halle Berry oraz Olivierze Martinezie rozstanie ogłosili Gwen Stefani (45 l.) i Gavin Rossdale (49 l.).

Po 14 latach małżeństwa muzycy postawili wziąć rozwód. Co poszło nie tak? Jak w przypadku większości hollywoodzkich związków małżonków dzielił dystans i praktycznie nie widzieli się w domu. Od miesięcy spali w osobnych sypialniach.

Gwen i Gavin nie dogadują się od lat. Gdy on był w trasie, zostawiał Gen samą z dzieciakami, a gdy ona chciała skupić się na swojej karierze, kompletnie się nie widzieli. W końcu, gdy dochodziło do ich spotkania, zaczynali się awanturować. Było tak źle, że zdecydowali się na terapię, jednak nie przynosiła ona pomocy na dłużej. Nie przestawali się kłócić. Od miesięcy śpią w osobnych sypialniach. Mają problemy z zaufaniem – zdradza informator.

Muzycy mają trójkę dzieci – Kingstona (9 l.), Zumę (6 l.) i Apollo (1 l.).

Dlaczego Gwen Stefani i Gavin Rossdale rozwodzą się?

Dlaczego Gwen Stefani i Gavin Rossdale rozwodzą się?

Dlaczego Gwen Stefani i Gavin Rossdale rozwodzą się?

Dlaczego Gwen Stefani i Gavin Rossdale rozwodzą się?

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

i jest pedałe,m

ja nie kumam tych facetow, zrobic fajnej babce 3 dzieci, zuzyc ja i wypalic a na koniec rzucic..

Przecież on był już żonaty przed Gwen i ma nawet dziecko z poprzedniego związku, więc dlaczego niby miał być wierny do końca swych dni Gwen?Widziały gały co brały, ich rozstanie to była tylko kwestia czasu, zresztą on i tak wyglądał przy niej zawsze na znudzonego i to Gwen musiała mu nadskakiwać, żeby Pan i Władca był zadowolony.Czekamy teraz na rozwód Toma Brady i Gisele Bündchen – podobna sytuacja, facet zostawił swoją ex dziewczynę z niemowlęciem i pognał za wylansowaną w mediach na cud-modelkę Gisele.

[b]gość, 06-08-15, 00:47 napisał(a):[/b]mogła więcej dzieci urodzić………………Nie rozumiem, dajesz jej kase na wychowanie tych dzieci czy na Tobie spoczywa obowiazek wychowania? Co Cie to obchodzi ile dzieci urodzila ? Jakby chciala urodzic jeszcze wiecej to tez nie powinno Cie obchodzic

mogła więcej dzieci urodzić………………

[b]gość, 05-08-15, 23:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestTak robi z 60% ludzi, narobią a potem rozwód. Po co to komu.[/quote]No akurat ja znam wiecej par takich, co dzieci nie mieli i sie rozwiedli niz dzieciatych. Nie ma reguly. Teraz rozwod to standard, bezdzietni jeszcze szybciej kopia sie w dupe, sad szybciej orzeka rozwod itd.[/quote]A co za roznica czy narobia dzieci czy nie ? Chcieli miec dzieci to maja a przeciez nie rozwodza sie z dziecmi

[b]gość, 05-08-15, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Co jest z tym forum, ze tu zawsze sie czepiaja dzieci i matek? Artykul jest o Gwen i jej obecnej sytuacji, a tu juz jakies teksty leca, ze dzieci to bachory, tragedia itp. Co niby. Gwen stracila, przez to, ze jest matka? Jest piekna kobieta, ma kariere, pieniadze, ktore sama zarobila plus troje zdrowych, fajnych dzieciakow, ktore zawsze beda ja kochac. Jakies zakompleksione panny z minimalna pensja albo bezrobotne, zaniedbane, bez zebow maja takie mityczne spojrzenie na macierzynstwo. Moja mama zawsze byla i jest zadbana, zarabiala pieniadze nie mniejsze niz ojciec, my jej w niczym nie przeszkadzalismy. Ja tez mam dzieci, jestem wyksztalcona, pracuje, absolutnie nie czuje, zeby dzieci mi ciazyly. Nawet jak sie kiedys rozwiode, to nie bede zalowala, ze mam dzieci.[/quote]Dziekuje Ci za ten piekny i rozsadny komentarz! 🙂

[b]gość, 05-08-15, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Co jest z tym forum, ze tu zawsze sie czepiaja dzieci i matek? Artykul jest o Gwen i jej obecnej sytuacji, a tu juz jakies teksty leca, ze dzieci to bachory, tragedia itp. Co niby. Gwen stracila, przez to, ze jest matka? Jest piekna kobieta, ma kariere, pieniadze, ktore sama zarobila plus troje zdrowych, fajnych dzieciakow, ktore zawsze beda ja kochac. Jakies zakompleksione panny z minimalna pensja albo bezrobotne, zaniedbane, bez zebow maja takie mityczne spojrzenie na macierzynstwo. Moja mama zawsze byla i jest zadbana, zarabiala pieniadze nie mniejsze niz ojciec, my jej w niczym nie przeszkadzalismy. Ja tez mam dzieci, jestem wyksztalcona, pracuje, absolutnie nie czuje, zeby dzieci mi ciazyly. Nawet jak sie kiedys rozwiode, to nie bede zalowala, ze mam dzieci.[/quote]Mam 2 siostry i brata, moi rodzice są po rozwodzie, mamy swietny kontakt zarowno z mamą jak i tatą. Przeciez nie rozwiedli sei z nami. Powiedzialambym nawet ze po rozwodzie znacznie lepiej sie dogadują, utrzymują przyjacielski kontakt. Ktos chcial miec dzieci i sie na nie zdecydowal to je ma i co zmienia rozwod ? Nagle przestajesz dzieci kochac czy jak ?

[b]gość, 05-08-15, 10:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestTak robi z 60% ludzi, narobią a potem rozwód. Po co to komu.[/quote]Ale to z dziecmi biorą rozwód ?

Zdradzał ją m.in. z courtney love. Okazało się też że ma nieslubne dziecko z jakąś mlodziutka dziewczyną.

[b]gość, 05-08-15, 19:50 napisał(a):[/b]Zdradzał ją m.in. z courtney love. Okazało się też że ma nieslubne dziecko z jakąś mlodziutka dziewczyną.ja myślę,że ona by kobiety eszcze wybaczyła,ale zapewne walnął ją w trąbę z facetem.Wiadomo,że miewał przygody z facetami zanim się z nią związał…

[b]gość, 05-08-15, 13:07 napisał(a):[/b]Tak jest, kiedy ludzie chcą się bawić w rodzinę, ale żadne z nich nie chce przy tym poświęcić swojej kariery. Takie rzeczy powinno ustalać się wcześniej, nie wiem po co była im 3 dzieci, skoro kariera i tak najważniejsza…Oczywiście, masz rację, ale w tym przypadku wygląda, że nie chodziło o czas poświęcany na trasy koncertowe. Oboje są muzykami i doskonale rozumieli (dawniej) tę sytuację. I przez kilka lat nie mieli z tym problemu. Problem zaczął się, jak znużyli się sobą i wtedy zaczęło się szukanie powodów, czym dana osoba mnie jeszcze denerwuje. I wtedy okazało się, że “wszystko to na pewno przez te złe trasy koncertowe”, bo się nie mogą widywać (a jak się widują to się żrą ze sobą…). Po prostu szukają wymówki (może nawet dla oszukania siebie samych) do uwolnienia się od tej osoby, która w końcu im się znudziła. Głupota ludzka, bo nie oznacza to, że przestali się kochać (choć pewnie im się tak wydaje). Jeśli się rozejdą, to z nowymi partnerami będzie to samo (tyle że z mniejszą intensywnością i szybciej skończy się zauroczenie). Wtedy stwierdzą, że rozejście się było głupotą, a tamta osoba była miłością ich życia i stracili to, na czym im najbardziej zależało. Wiem, bo to klasyka. Ludzie nie potrafią się uczyć na cudzych błędach, wyciągać wniosków, używać rozumu, doceniać siebie i tego, co mają. Opamiętanie przychodzi za późno. Co do czasu spędzanego osobno, wiadomo że ludzi mocno związanych ze sobą, szalejących na swoim punkcie, ani odległość, ani czas, ani nikt nie będzie w stanie uwolnić od tęsknoty za sobą. A już na pewno nie rozwód.

[b]gość, 05-08-15, 10:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestTak robi z 60% ludzi, narobią a potem rozwód. Po co to komu.[/quote]No akurat ja znam wiecej par takich, co dzieci nie mieli i sie rozwiedli niz dzieciatych. Nie ma reguly. Teraz rozwod to standard, bezdzietni jeszcze szybciej kopia sie w dupe, sad szybciej orzeka rozwod itd.

ludzie z showbiznesu nie powinni zakładac rodzin ,albo albo

Tak jest, kiedy ludzie chcą się bawić w rodzinę, ale żadne z nich nie chce przy tym poświęcić swojej kariery. Takie rzeczy powinno ustalać się wcześniej, nie wiem po co była im 3 dzieci, skoro kariera i tak najważniejsza…

Szkoda , tworzyli ładną pare no i mieli dosc dlugi staz jak na Hollywood

[b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Co jest z tym forum, ze tu zawsze sie czepiaja dzieci i matek? Artykul jest o Gwen i jej obecnej sytuacji, a tu juz jakies teksty leca, ze dzieci to bachory, tragedia itp. Co niby. Gwen stracila, przez to, ze jest matka? Jest piekna kobieta, ma kariere, pieniadze, ktore sama zarobila plus troje zdrowych, fajnych dzieciakow, ktore zawsze beda ja kochac. Jakies zakompleksione panny z minimalna pensja albo bezrobotne, zaniedbane, bez zebow maja takie mityczne spojrzenie na macierzynstwo. Moja mama zawsze byla i jest zadbana, zarabiala pieniadze nie mniejsze niz ojciec, my jej w niczym nie przeszkadzalismy. Ja tez mam dzieci, jestem wyksztalcona, pracuje, absolutnie nie czuje, zeby dzieci mi ciazyly. Nawet jak sie kiedys rozwiode, to nie bede zalowala, ze mam dzieci.

ufff ale fajny facet niam

[b]gość, 05-08-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Moja ciotka tez tak mowila i to ponad 30 lat temu. Szalala, zmieniala mezow i kochankow, wyjechala do NY i sie bawila. Teraz siedzi zgorzkniala, ma jakies depresje i dupresje, bo 60tka na karku, dupa i cycki obwisly, faceci pozakladali rodziny a ona by teraz chciala wnuki bawic. Mlodosc jest cudowna, ale kiedys sie konczy i jak sie jest po 40tce to faceci,z ktorymi dobrze sie bawilo, znajduja mlodsze a baba zostaje ze zmarszczkami i menopauza. Mnie tam zwisa, czy ktos chce miec dzieci czy nie, nie wszyacy sie nadaja i niektorzy nawet nie powinni patrzac na to,jak krzywdza wlasne dzieci. Ale pisac,ze sie cos stracilo,bodziecko?[/quote]Otóż to… Dzięki za ten komentarz. Pozdrawiam.

[b]gość, 05-08-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Moja ciotka tez tak mowila i to ponad 30 lat temu. Szalala, zmieniala mezow i kochankow, wyjechala do NY i sie bawila. Teraz siedzi zgorzkniala, ma jakies depresje i dupresje, bo 60tka na karku, dupa i cycki obwisly, faceci pozakladali rodziny a ona by teraz chciala wnuki bawic. Mlodosc jest cudowna, ale kiedys sie konczy i jak sie jest po 40tce to faceci,z ktorymi dobrze sie bawilo, znajduja mlodsze a baba zostaje ze zmarszczkami i menopauza. Mnie tam zwisa, czy ktos chce miec dzieci czy nie, nie wszyacy sie nadaja i niektorzy nawet nie powinni patrzac na to,jak krzywdza wlasne dzieci. Ale pisac,ze sie cos stracilo,bodziecko?[/quote]Najmądrzejszy komentarz jaki ostatnio przeczytałam.

[b]gość, 05-08-15, 11:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło![/quote]Moja ciotka tez tak mowila i to ponad 30 lat temu. Szalala, zmieniala mezow i kochankow, wyjechala do NY i sie bawila. Teraz siedzi zgorzkniala, ma jakies depresje i dupresje, bo 60tka na karku, dupa i cycki obwisly, faceci pozakladali rodziny a ona by teraz chciala wnuki bawic. Mlodosc jest cudowna, ale kiedys sie konczy i jak sie jest po 40tce to faceci,z ktorymi dobrze sie bawilo, znajduja mlodsze a baba zostaje ze zmarszczkami i menopauza. Mnie tam zwisa, czy ktos chce miec dzieci czy nie, nie wszyacy sie nadaja i niektorzy nawet nie powinni patrzac na to,jak krzywdza wlasne dzieci. Ale pisac,ze sie cos stracilo,bodziecko?

ludzie, którzy farbują dzieciom włosy nie sa normalni

Dlaczego dzieci to największe oszustwo świata? rozwiń swą myśl autorko, bo nie nadążam za twoim tokiem myślenia.

[b]gość, 05-08-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, Kochana żyj jak chcesz! Dzieci to największe oszustwo swiata! Zwykły dzien rutyna a potem pójdą w świat a ty będziesz stara i zycie cie ominęło!

[b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestMyślisz,że jak nie masz bachorów to cię nie rzuci? Oj, bidulko

Wygląda na ruchacza

it’s sooooooo sad….

[b]gość, 05-08-15, 10:26 napisał(a):[/b]narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jestTak robi z 60% ludzi, narobią a potem rozwód. Po co to komu.

Jeszcze sobie kolejne dziecko na zgode niech dorobia debile

1 rok, a nie 1 lat

Fajny on jest

To po co zrobili 3 dziecko?! Jeśli w związku się od dawna nie układa, to robienie dziecka(a tak myślę że było) dla uratowania małżeństwa to jest poroniony pomysł, sądzę nawet że dziecko może jeszcze bardziej pogłębić złe stosunki między małżonkami.

narobić bachorów i rozwód heheheh nieźle – dlatego mam 28 lat, facet 36 w tym roku i nie mamy dzieci – dobrze nam ze sobą jak jest

Czyli w sumie dzieci im rozbiły związek bo przez nie nie mogli się widzieć.