Dlaczego niecierpi siłowni
Teri Hatcher, znana głównie z seriali takich jak Gotowe na wszystko czy Superman, twierdzi, że nigdy w życiu nie pójdzie na siłownię, bo boi się… zarazków.
Aktorka, znana przede wszystkim ze swojej świetnej figury, woli ćwiczyć na zewnątrz. W ten sposób unika kontaktu z cudzym potem i różnymi bakteriami.
– Niecierpię chodzić na siłownię. Jest zbyt schematyczna, a na myśl o bakteriach dostaję szału. Ćwiczę na zewnątrz – powiedziała w wywiadzie dla magazynu Britain’s New.
Dodaje przy tym, że najwięcej ćwiczeñ zapewnia jej córeczka, która nijak nie może usiedzieć w miejscu.
– Stale biegam wokół niej. Ostatnio uczę ją grać w piłkę nożną – opowiada 42-letnia mamusia.
myślałem, że boi się nabrać mięśni;) a to tylko pot i bakterie:P piłka nożna szokiem:O
piękna … faktycznie dopiero teraz sobie uświadomiłam …
nie przyszło mi na myśl,ze są bakterie w siłowni.jak to czytałam miałam dreszcze
nienawidze tej laski ma się za nie wiadomo kogo musi być zawsze w centrum uwagi i dotego taka (delikatna) boi się bakterii. Biedne Eva i Marcia muszą z nią wytrzymać tyle godzin na planie.Współczuje.
Nie cierpi = nic ja nie boli, “niecierpi” = nienawidzi –> polecam odswiezyg zasady pisowni, a szczegolnie wyjatki
Jak na 42 lata to jest super laską!Poza tym nic ciekawego.No może poza rolą w serialu McGyver. Tam była boska!!!!
i ma racje – tez nienawidze silowni. caly czas robi sie te same cwiczenia w kolko, a do tego jest sie zamknietym w wielkiej puszce smierdzacej potem. fu! juz wole moj rowerek i pilates w domciu…
Niecierpię pisze się “nie cierpię”, albo?? :-)) Pozdrawiam