Dlaczego Perry i Brand się rozwodzą?
Jako powód podjęcia decyzji o rozwodzie w papierach rozwodowych złożonych w sądzie przez Russella Branda pojawiło się sformułowanie “nie dające się pogodzić różnice\”.
O co chodzi w tym stwierdzeniu? Jak układało się małżeństwo Katy i Russella?
Nie było słodko – co to, to nie. Dwie gwiazdy o silnych osobowościach zbyt dużo czasu poświęcały swoim karierom. Zwłaszcza Katy – non stop w trasach, nie mogła być z mężem tak często, jak on by chciał i potrzebował.
On nie akceptował jej dobrych znajomych i przyjaciół – choćby Rihanny, z którą wcześniej Perry spędzała dużo czasu.
Kiedy odbywały się oficjalne imprezy, Russell towarzyszył Katy jedynie na czerwonym dywanie. Potem zazwyczaj szybko znikał zostawiając ją samą.
Mówi się, że mężowi nie podobało się również to, że Katy dużo imprezowała. On imprezowy tryb życia znał na pamięć z przeszłości – po kilku odwykach wolał trzymać się z boku.
Ostateczną decyzję o rozstaniu para miała podjąć w czasie świąt, gdy okazało się, że ani on, ani ona, nie chcą zgodzić się na zaproponowany przez partnera sposób spędzenia wolnego czasu.
On został w Wielkiej Brytanii, ona poleciała na Bahama. A małżeństwo zaczęło się ostatecznie walić.
O w morde…ale podobny do tego szatanisty Mansona!!!
gość, 01-01-12, 16:56 napisał(a):no rychło w czas się kapnęli. To co się dzieje w dzisiejszym świecie pod względem małżeństw to jakaś kpina. Małżeństwo powinno łączyć na dobre i na złe. Powinno być przemyślane…a nie takie hop siup weźmy sobie ślub, będzie fajnie, a potem rozwiedźmy się bo nie podobają mi się spodnie ,które włożyłeś….żenada kpina i masakra…. żeby z takich powodów brać rozwody. Każdy myśli teraz że życie w małżeństwie to bajka,,,,że jedno drugiego wiecznie głaska i zadowala.. Nie! małżeństwo to również dojrzałość i problemy codzienności. KTo sobie z nimi nie radzi ten nie dojrzał w ogóle do życia….Kto normalny rozwodzi się, bo nie lubi znajomych swojego małżonka?? Dupny świat…. Nie ma większych problemów? Zero kompromisu i pomyślunku..kopnę mojego faceta w dupe… bo obciął włosy a mi sie to nie podobaHaha zgadzam się z Tobą :D. To jest w ogóle jakiś dziwny powód, przecież on musiał poznać jej znajomych już przed ślubem, musiał też wiedzieć, jaki Katy prowadzi tryb życia i MUSIELI rozmawiać o tym, jak będą żyć po ślubie. Czy nie musieli? Nie wiem, dla mnie to jest logiczne, że załatwia się coś takiego wcześniej, czy to u nich na serio wyglądało tak, że Russell się budzi pewnego dnia i stwierdza: “Nie lubię Rihanny, nie lubie też jego jej i jego, a oni zadają się z katy, poza tym ona za dużo imprezuje. Czas się rozwieść!”? Może oni z nudów biorą te śluby? Mają tyle kasy, domy, wakacje kiedy chcą, podróże dookoła świata… może im się nudzi. Dziwne, na serio…
gość, 01-01-12, 12:58 napisał(a):a co z ta ciążą Katy Perry?może nie chce dziecka od niej…dlatego złożyl te papiery?zreszta nie wiem:)tak sobie spekulujeboze.
no rychło w czas się kapnęli. To co się dzieje w dzisiejszym świecie pod względem małżeństw to jakaś kpina. Małżeństwo powinno łączyć na dobre i na złe. Powinno być przemyślane…a nie takie hop siup weźmy sobie ślub, będzie fajnie, a potem rozwiedźmy się bo nie podobają mi się spodnie ,które włożyłeś….żenada kpina i masakra…. żeby z takich powodów brać rozwody. Każdy myśli teraz że życie w małżeństwie to bajka,,,,że jedno drugiego wiecznie głaska i zadowala.. Nie! małżeństwo to również dojrzałość i problemy codzienności. KTo sobie z nimi nie radzi ten nie dojrzał w ogóle do życia….Kto normalny rozwodzi się, bo nie lubi znajomych swojego małżonka?? Dupny świat…. Nie ma większych problemów? Zero kompromisu i pomyślunku..kopnę mojego faceta w dupe… bo obciął włosy a mi sie to nie podoba
szkoda..mam nadzieje,że to nie odbije się źle na Katy.
szkoda mi Katy… Russell to dupek!
no i dobrze….oni kompletnie do siebie nie pasowali.On jakis taki dziwak.
szkoda mi Katy bo widać że go kocha i przy nim była szczęśliwa.
jakby on byl slawniejszy od zony, to by problemu nie widzial. Perry niech robi co chce.
a co z ta ciążą Katy Perry?może nie chce dziecka od niej…dlatego złożyl te papiery?zreszta nie wiem:)tak sobie spekuluje
Ludzie,którzy nie potrafią iść na kompromis nie powinni się pobierać!
Ponoć Katy chciała jeszcze ratować małżeństwo, ale on sobie olał.. A powinien jeszcze spróbować, w końcu się facet zobowiązał (mógł się przecież spodziewać jakichś kryzysów i awantur prędzej czy później) wielu gwiazdorskim parom udało się odratować małżeństwa. Ale skoro on już zdecydował.. Szkoda tylko Katy
bo oni to wszystko robią z dupy strony, po co sie pobrali jak sie nie poznali
szkoda…