Dlaczego Tom Cruise nie ma zmarszczek?
Tom Cruise skończył właśnie 50 lat. Ale patrząc na sprężystą sylwetkę aktora i jego gładką twarz, trudno uwierzyć, że jest już dojrzałym panem w sile wieku.
Co sprawia, że gwiazdor wygląda tak rewelacyjnie?
To pytanie zadał aktorowi Playboy:
– Nie masz zmarszczek jak twoi rówieśnicy. Miałeś jakiś zabieg kosmetyczny?
– Nigdy nie miałem i nigdy bym sobie nie zrobił – odpowiada zdecydowanie Cruise.
Hmmm… Ostatnio plotkarskie media dotarły do informacji, jakoby aktor używał do pielęgnacji twarzy kremu z ptasich odchodów. Być może zatem w tym tkwi sekret gładkiej buzi Toma.
Jeżeli zaś chodzi o sylwetkę, trudno się dziwić, że Cruise jest tak wysportowany:
– Mocno trenuję – mówi aktor Playboyowi. – Do roli w Ostatnim samuraju ćwiczyłem przez rok po 6 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu, aby posługiwać się mieczem w każdych warunkach, bo nie chciałem uszkodzić sobie kolan. Musiałem popracować nad swoim ciałem. Pamiętam, jak potem próbowałem założyć koszulę i nie mogłem, bo tak rozrosły mi się przedramiona. Podobnie było teraz z Rock of Ages – 5 godzin dziennie uczyłem się śpiewać, 3 godziny dziennie – tańczyć.
W rozmowie z magazynem Tom Cruise sporo mówi także o swoim dzieciństwie, czasach młodości, wspomina również o związku z Katie Holmes. Rozmowa była przeprowadzana kilka tygodni temu – nie ma w niej mowy o żadnym kryzysie małżeńskim, Cruise podkreśla, jak ważna jest dla niego rodzina.
Do przeczytania całego wywiadu zapraszamy Was na łamy lipcowego numeru Playboya.


FOTO: © Fame/Flynet
Wywiad z Tomem Cruisem znajdziecie w lipcowym numerze Playboya

gość, 11-07-12, 10:43 napisał(a):co by nie gadac kolo jest przystojny, a w ostatnim samuraju byl swietny. Facet po prostu wdepnal, ale nie ma swiadomosci jaki blad popelnil. Takie sekty szukaja ludzi laknacych przynaleznosci do jakiejs wspolnoty, akceptacji, milosci, czesto ludzi z zanizona samoocena badz kompleksami, slabych psychicznie. wlasnie to mnie dziwi bo facet wydaje sie byc pewny siebie, pogodny, rozmowny, bardzo pozytywnie sie go odbiera np z wywiadow..trudna sztuka..
pewnie,ze sie nie przyzna do operacji. ci durnie z sekty mu nie pozwalaja zapewne.
Może nawet smarowac się gownem slonia jak chce efekt jest nadzwyczajny. Ja i tak myśle ze ma regularnie robiony lifting przez znakomitego lekarza. Za taka kasę jak oni zarabiają to ze dają się kroic to pestka.
ostatni samuraj to jeden z najpiekniejszych filmów ever
Aktor BYŁ z niego dobry. Fakt że wierzy w te scjentologiczne brednie dyskredytuje go od razu jako człowieka i aktora. Nie wiem jakim trzeba być pół mózgiem żeby wierzyć w te opowieści sf i promować swoją głupotę na tak dużą skalę.Ten koleś ma poziom intelektualny banana, jak ktoś taki może być idolem? W moich oczach nie może.
gość, 11-07-12, 15:27 napisał(a):Aktor BYŁ z niego dobry. Fakt że wierzy w te scjentologiczne brednie dyskredytuje go od razu jako człowieka i aktora. Nie wiem jakim trzeba być pół mózgiem żeby wierzyć w te opowieści sf i promować swoją głupotę na tak dużą skalę.Ten koleś ma poziom intelektualny banana, jak ktoś taki może być idolem? W moich oczach nie może.To samo można powiedziec o każdym człowieku każdej wiary. ‘Jest półmózgiem bo przestrzega durnych zasad Koranu’. ’Jest półmózgiem bo wierzy w brednie o Bogu, który jest jeden, ale tak naprawdę w trzech osobach’. Według mnie wiara nie decyduje o tym, czy ktoś jest wartościowym człowiekiem czy nie.
skąd zmarszczki na obliczu nieskalanym myślą ?
nie ma bo stukał młodą laskę 😛
gość, 11-07-12, 11:54 napisał(a):ależ on jest żałosnydokładnie.A szkoda, bo aktor dobry.
oczywiscie, ze sobie wstrzykuje kwasy
gdyby nie to, że wierzy w xenu to by był całkiem fajnym gościem;)
tak , tak… wszystkie te gwiazdy sa wiecznie mlode i maja boskie figury/twarze bo maja super geny:) my prostaczki nie mamy wiec pozostaje nam sie patrzec z zachwytem;) swoja droga jakby super nie wygladal to szurniety sekciarz
ależ on jest żałosny
czytałam w duzym formacie wywiad z najlepszym kaskaderem w USA i mówił on, że Tomek jest prawdziwym profesjonalistą i jednym z nielicznych aktorów, ktorzy sami wykonują większość “akcji”. No ma narąbane w głowie przez tą sektę, ale moim zdaniem to ciacho wszechczasów. ma to COŚ
gość, 11-07-12, 09:01 napisał(a):Gówno mnie ten przegraniec obchodzidla mnie może się smarować nawet własnymi odchodami… niekoniecznie cudzymi -.-
Może smaruje się śluzem z kosmicznego morsa?
co by nie gadac kolo jest przystojny, a w ostatnim samuraju byl swietny. Facet po prostu wdepnal, ale nie ma swiadomosci jaki blad popelnil. Takie sekty szukaja ludzi laknacych przynaleznosci do jakiejs wspolnoty, akceptacji, milosci, czesto ludzi z zanizona samoocena badz kompleksami, slabych psychicznie.
Gówno mnie ten przegraniec obchodzi
co za palant!!! żeby należeć do sekty!!!