Do Katy Perry przyszedł jej osobisty mikołaj (FOTO)
Wygląda na to, że związek Katy Perry mimo wszystko nabiera rumieńców. Artystka zabrała swojego chłopaka, 35-letniego wokalistę Johna Mayera do swoich rodziców na święta.
– Oni są naprawdę szczęśliwi – twierdzi informator magazynu People. – John poznał rodzinę Katy, spędził z nimi mnóstwo czasu i jest z tego powodu szczęśliwy. On jest bardzo zainteresowany Katy.
Na tyle poważnie to wygląda, że Perry na Twitterze umieściła nawet fotkę swojego osobistego mikołaja – Mayera.
Oby tylko Katy była dla niego już tylko tą jedną jedyną panią mikołajową 😉
Zasłużyła i tego jej życzymy!

Fot. Twitter/Katy Perry
baby są tak dramatycznie głupie i naiwne że żal patrzeć, facet przeleciał pół stanów a ona wierzy że właśnie dla niej się zmieni, co za debilka
Perry ponoć straszna perwera w łóżku. Cały pakiet zapewniony.
taki sobie ten facet
Racja,jesteśmy bezgranicznie głupie.Kiedyś też wierzyłam, że tacy jak on się zmieniają na lepsze.Dziś wiem, że nie ma co się łudzić , to NIGDY nie następuje.Takich jak on najlepiej omijać szerokim łukiem, jak nie chce się potem wyć w poduszkę.
paskudny, niemeski, takie kluchy.
Nie fajny!!!!
On jest niemeski..