Dobra przemiana materii czy już choroba? (FOTO)
Czy w Hollywood nadal panuje moda na rozmiar 0? Wydaje się, że tak i raczej szybko nie zaniknie. Wiele sław, które dążą do ideału boryka się przy tym z problemami z odżywianiem. Wiecie, że Demi Lovato już jako czterolatka uważała, że jest gruba i przez długi okres czasu walczyła z bulimią? Są też sławy, które wyglądają szczupło, a nawet chudo, a w wywiadach zarzekają się, że nie mają anoreksji (wystarczy wspomnieć Keirę Knightley). A jak to jest z Emmą Roberts?
Gwiazda American Horror Story nigdy nie mogła narzekać na dodatkowe kilogramy. Ostatnio paparazzi przyłapali ją podczas wakacji z chłopakiem, Evanem Petersem. Para bawiła się na hawajskiej plaży. Fotografujący mogli podziwiać szczupłe nogi aktorki, zgrabną pupę odzianą w jeansowe szorty i wystające żebra.
Hot?





normalna , mały biust
[b]gość, 05-06-14, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.[/quote]dokładnie, a poza tym wzrost to nie jest wykładnik tego, czy jeszcze rośniesz czy nie – bo rośnie się nie tylko wzdłuż i nie tylko “w kościach”. przykładowo mózg rozwija się do 24 roku życia.[/quote]Ja mam 32 lata, 167 cm wzrostu i ważę 50 kg, całe życie niedowaga. maksymalnie ważyłam 52 kg[/quote]To nieprawda ze tyje sie z wiekiem .ja od dziecka mialam niedowage a obecnie mam 28 lat 168 i waze wiosna 48 a zima 52.i tak w kolko[/quote]Ja tam lubię gdy mi widać kości
[b]gość, 06-06-14, 08:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.[/quote]dokładnie, a poza tym wzrost to nie jest wykładnik tego, czy jeszcze rośniesz czy nie – bo rośnie się nie tylko wzdłuż i nie tylko “w kościach”. przykładowo mózg rozwija się do 24 roku życia.[/quote]Ja mam 32 lata, 167 cm wzrostu i ważę 50 kg, całe życie niedowaga. maksymalnie ważyłam 52 kg[/quote]To nieprawda ze tyje sie z wiekiem .ja od dziecka mialam niedowage a obecnie mam 28 lat 168 i waze wiosna 48 a zima 52.i tak w kolko[/quote]Ja tam lubię gdy mi widać kości[/quote]A ja chuda jestem ale kosci za bardzo mi nie widac .
boże przecież ona wygląda najnormalniej w świecie… doszukujecie się nie wiadomo czego…
kokaina i tyle w temacie
[b]gość, 05-06-14, 23:40 napisał(a):[/b]mam 210 cm wzrostu i ważę 13 kilo czy mam niedowagę?Co robisz, żeby utrzymać taką wagę?Grrrrrr 😀 ja się głodzę i głodzę ,a na wadze dalej 35 kg.
[b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkaMiałam tyle wzrostu co Ty w Twoim wieku, ważyłam jeszcze mniej i myślałam podobnie, że za nic nie mogę przytyć, a tu by się jakiś biust przydał 😛 Minęło parę lat i metabolizm mi niestety zwolnił, teraz muszę się pilnować, żeby się nie roztyć, więc ciesz tym co masz, bo jeszcze młoda jesteś.
[b]gość, 05-06-14, 21:33 napisał(a):[/b]Niech któraś jeszcze napisze ile waży bo mam niedosyt;d tak jakby to kogoś obchodziło ile ważycie czy jesteście szczupłe czy grube czy wysokie czy niskie dajcie sobie spokój dziewczyny to żałosne:)Popieram, a co mnie obchodzi waga czy wzrost jakiejś dziewczyny, której nie znam? Dajcie sobie spokój, to jakis konkurs?
Evan świetny aktor, chyba muszę znowu obejrzeć AHS 😛
Normalna szczupła dziewczyna
mam 210 cm wzrostu i ważę 13 kilo czy mam niedowagę?
05-06-14, 15:42 napisał(a): Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczka. … Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”“05-06-14, 19:11 napisał(a): To nieprawda ze tyje sie z wiekiem .ja od dziecka mialam niedowage a obecnie mam 28 lat 168 i waze wiosna 48 a zima 52.i tak w kolko” “To nieprawda ze tyje sie z wiekiem.” Jednak to prawda, większość ludzi tak ma, że Ty tak masz to nie znaczy, że inni tak nie mają wystarczy popatrzeć nieco w w dal na inne osoby, przeważnie te szczupłe (i nie tylko szupłe, te większe też) z wiekiem więcej ważą i nie piszę tu o osobie która ma 28 lat bo jest się jeszcze młodym ale po 40 itd można nabrać więcej kg. Wiadomo, że większość ludzi jest na diecie lub po prostu się kontrolują i hamują w jedzeniu ale z czasem chcąc nie chcąc się przytyje, niektórzy mniej inni więcej. Rzadko kiedy ma się przez całe życie tą samą wagę. Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na kalorie więc można przytyć bo metabolizm się bardzo spowalnia już ok 30 roku życia. A co do PIERWSZEGO KOMENT. (do trzynastolatki) rośnie się/rozwija organizm do ok. 20 roku życia. Więc jeszcze wszystko przed tobą, zarówno możesz przytyć jak i jeszcze urosnąć. Sama mam dość sporo koleżanek które mają ok 180 cm wzwyż jedne są szczupłe a inne nieco hm’ większe’ ale wszystkie świetnie wyglądają.
[b]gość, 05-06-14, 20:53 napisał(a):[/b]normalnie wygląda tylko cycków nie ma. przesadzacie. noo dokładnie, gdyby miała większy biust super by wyglądała
[b]gość, 05-06-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 19:45 napisał(a):[/b]Ja jestem chudsza a anoreksji nie mam wiec nie wiem o co chodzi. Taka budowa i tyle.Chudość wynikająca z budowy ciała to jedno, a zagłodzony organizm to drugie. Moja koleżanka z pracy jest z natury “kieszonkowa”, choćby na uszach stanęła, nie przytyje ani kilograma, nawet w ciąży jej się to nie udało. W pracy jedna z szuflad jej biurka opanowana jest przez słodycze, od kruchych ciasteczek, przez żelki po czekoladę, o 22.00 potrafi zjeść torbę chipsów i zapić colą i żadna kaloria jej się nie odłoży. I mimo swojej chudości wygląda apetycznie. Zagłodzony organizm jest nie tylko nieapetyczny, jest odrażający, np. Rubik.[/quote]Ja tez tyle jem a nie tyje ale apetyczna to bym siebie nie nazwala
[b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz dopiero trzynaście, to, że wzrost stoi w miejscu to jedno, ale nie jesteś w pełni dojrzałym organizmem, Twoje ciało się jeszcze będzie zmieniać. Poza tym doktor może Ci kazać jeść, a nie karać Cię jedzeniem (kazać-każe, karać- karze).
Niech któraś jeszcze napisze ile waży bo mam niedosyt;d tak jakby to kogoś obchodziło ile ważycie czy jesteście szczupłe czy grube czy wysokie czy niskie dajcie sobie spokój dziewczyny to żałosne:)
[b]gość, 05-06-14, 19:45 napisał(a):[/b]Ja jestem chudsza a anoreksji nie mam wiec nie wiem o co chodzi. Taka budowa i tyle.Chudość wynikająca z budowy ciała to jedno, a zagłodzony organizm to drugie. Moja koleżanka z pracy jest z natury “kieszonkowa”, choćby na uszach stanęła, nie przytyje ani kilograma, nawet w ciąży jej się to nie udało. W pracy jedna z szuflad jej biurka opanowana jest przez słodycze, od kruchych ciasteczek, przez żelki po czekoladę, o 22.00 potrafi zjeść torbę chipsów i zapić colą i żadna kaloria jej się nie odłoży. I mimo swojej chudości wygląda apetycznie. Zagłodzony organizm jest nie tylko nieapetyczny, jest odrażający, np. Rubik.
normalnie wygląda tylko cycków nie ma. przesadzacie.
Widac, ze z natury szczuplutka. Wystarczy spojrzec na pelne ramiona i plecy. Nie widze wystajacych kosci i ostro zarysowanych lokci. Kto jak kto, ale – jako byla anorektyczka – potrafie poznac zaglodzona kobiete, ktora udaje swietna przemiane materii.
[b]gość, 05-06-14, 12:37 napisał(a):[/b]dziwi mnie jedno np po takiej Marinie jedziecie jaki to z niej patyk, szkieletor, bezksztaltny chlopiec a Siwiec ktora nie ma tylka, nogi jak zapalki, slaba talia, zero miesnia, kosciste Ramione ale ma wielki, sztuczny cyc to piszecie zawsze ze ma swietna figure. Gdzie tu logika – widac na figure skladaja sie tylko cyckiTalii to nie ma ten kloc Rabczesko, Siwiec, jaka by nie była, akurat talię ma, jako jedna z niewielu w szołbizie.
[b]gość, 05-06-14, 20:17 napisał(a):[/b]Sorry, ale co jest ladnego w takiej chudosci? Zero cycka, zero tylka. Bieda z nedza.A ja mam tylek ale nie mam cyckow i tez kazdy mi wspolczuje
Gdyby nie jej głowa to pomyslałabym, ze to facet w opalaczu…dramat. No ale sylwetki sie nie wybiera.
Sorry, ale co jest ladnego w takiej chudosci? Zero cycka, zero tylka. Bieda z nedza.
ta laska wcale nie jest za chuda, ja wygladam podobnie tyle ze mam wiekszy biust
Przecież ona ćpa :p
Ja jestem chudsza a anoreksji nie mam wiec nie wiem o co chodzi. Taka budowa i tyle.
[b]gość, 05-06-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.[/quote]dokładnie, a poza tym wzrost to nie jest wykładnik tego, czy jeszcze rośniesz czy nie – bo rośnie się nie tylko wzdłuż i nie tylko “w kościach”. przykładowo mózg rozwija się do 24 roku życia.[/quote]Ja mam 32 lata, 167 cm wzrostu i ważę 50 kg, całe życie niedowaga. maksymalnie ważyłam 52 kg[/quote]To nieprawda ze tyje sie z wiekiem .ja od dziecka mialam niedowage a obecnie mam 28 lat 168 i waze wiosna 48 a zima 52.i tak w kolko
[b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.[/quote]dokładnie, a poza tym wzrost to nie jest wykładnik tego, czy jeszcze rośniesz czy nie – bo rośnie się nie tylko wzdłuż i nie tylko “w kościach”. przykładowo mózg rozwija się do 24 roku życia.
Nigdy jej nie lubiłam w filmach, nie rozumiem jej fenomenu. Uroda bardzo zwyczajna i wręcz irytująca twarz i mimika. A obecna figura godna dziecka przed okresem dojrzewania, wygląda jak chłopiec anie młoda kobieta.
Ludzie to sami nie wiedza co chcą. Kiedy byłam młodziutka byłam baaaardzo szczuplutka. Ciągle musiałam wysłuchiwać od ciotek klotek, chłopców i innych męczybuł, ze na kości to tylko psy polecą, ze mam na pewno anoreksje, że to że tamto… przytyło mi sie po drugim dziecku, teraz mam w druga mańke, milion porad dotyczących diet, docinki, komentarze, ciągłe czepianie sie w stylu ironicznego “och dawno cie nie widziałam, schudłaś?”a nie schudłam i musze mówić, że nie:(. Najlepsze jest to, że słysze “och wez sie za siebie, kiedyś byłaś taka laska”…no kurcze???że co???. Mam tez dobra kolezanke, mamy identyczny wrost, wage, nawet figure, wymieniami sie ciuchami …ale ona jest sliczna jak z obrazka…ona w opini jest jak laleczka, ja jestem zapuszczona, bo urode mam przeciętna?
[b]gość, 05-06-14, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga[/quote]Aj zazdrośnice wszędzie 🙂 Mieści się to w Twojej głowie że jest też coś POMIĘDZY niedowagą a nadwagą? i że można nie być ani chudzielcem ani grubasem, tylko mieć normalne zdrowe proporcjonalne ciało gdzie wszystko jest na swoim miejscu? Wyraziłam tylko swoje zdanie że współczuję tej dziewczynie takiej figurę. Naprawde szczerze współczuję, nie mówiłam tego złośliwie. Wiadomo, figury sobie człowiek nie wybiera, niektóre rzeczy są uwarunkowane genetycznie i nic z tym nie można zrobić. Przeczytaj ze zrozumieniem najpierw a później obrażaj ludzi.[/quote]*figury[/quote]Dobrze, że im to wytłumaczyłaś. Czasem można zejść ze świata jak się patrzy na falę tego jadu, który tu jest wylewany. Niektóre osoby, to naprawdę czytanie ze zrozumieniem mają chyba za wysiłek przekraczający ich możliwości.
[b]gość, 05-06-14, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.[/quote]dokładnie, a poza tym wzrost to nie jest wykładnik tego, czy jeszcze rośniesz czy nie – bo rośnie się nie tylko wzdłuż i nie tylko “w kościach”. przykładowo mózg rozwija się do 24 roku życia.[/quote]Ja mam 32 lata, 167 cm wzrostu i ważę 50 kg, całe życie niedowaga. maksymalnie ważyłam 52 kg
[b]gość, 05-06-14, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”[/quote]Masz po prostu taki metabolizm, ale to się zmienia z wiekiem i jeżeli naprawdę chcesz przytyć to w końcu przytyjesz, bo przemiana materii się spowolni.
[b]gość, 05-06-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.[/quote]Nie prawda już od ponad roku mam 174 i nie rosnę więc bardzo proszę nie mówić do mnie ” dziecko jeszcze rośniesz”
[b]gość, 05-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga[/quote]Weźcie przestańcie! A skąd wiesz, czy jest gruba, że ją od razu wyzywasz?! A może tak pomyślcie trochę?! Autorce zapewne chodziło o to, że nie jest fajnie mieć ciało 11latki, gdy się jest dorosłą kobietą. No bo nie oszukujmy się, ta aktorka wygląda jak dziewczynka z podstawówki i nie chcę jej tu obrażać, po prostu opisuję co widzę.
[b]gość, 05-06-14, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 14:35 napisał(a):[/b]ciagle gruba chuda gruba chuda – a mnie martwi nagonka na jej biust – sama juz nabawilam sie powaznych kompeksow ciagle czytajac/slyszac, ze maly biust to nie biust, deska, po co jej stanik itd. Tak jkaby to byla wina dziewczyny ze nie ma pokaznego biustu. Nawet nie wiecie ile z tego powodu mozna sie nacierpiec patrzac w lustro, bo piersi to “atut” kobiety, i kazdy, KAZDY facet tetgo oczekuje, wrecz wymaga…dokladnie,zwaga mozna cos zrobic a biustu nikt nie wybiera[/quote]
[b]gość, 05-06-14, 15:42 napisał(a):[/b]Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczkadziecko, ty dopiero rośniesz, nie porównuj swojej sylwetki do dorosłej kobiety.
[b]gość, 05-06-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga[/quote]Aj zazdrośnice wszędzie 🙂 Mieści się to w Twojej głowie że jest też coś POMIĘDZY niedowagą a nadwagą? i że można nie być ani chudzielcem ani grubasem, tylko mieć normalne zdrowe proporcjonalne ciało gdzie wszystko jest na swoim miejscu? Wyraziłam tylko swoje zdanie że współczuję tej dziewczynie takiej figurę. Naprawde szczerze współczuję, nie mówiłam tego złośliwie. Wiadomo, figury sobie człowiek nie wybiera, niektóre rzeczy są uwarunkowane genetycznie i nic z tym nie można zrobić. Przeczytaj ze zrozumieniem najpierw a później obrażaj ludzi.[/quote]*figury
[b]gość, 05-06-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga[/quote]Weźcie przestańcie! A skąd wiesz, czy jest gruba, że ją od razu wyzywasz?! A może tak pomyślcie trochę?! Autorce zapewne chodziło o to, że nie jest fajnie mieć ciało 11latki, gdy się jest dorosłą kobietą. No bo nie oszukujmy się, ta aktorka wygląda jak dziewczynka z podstawówki i nie chcę jej tu obrażać, po prostu opisuję co widzę.[/quote]Dokładnie o to mi chodziło! Niektórzy powinni najpierw pomyśleć zanim coś napiszą a nie doszukiwać się wszędzie hejtu i odpyskiwać
[b]gość, 05-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga[/quote]Aj zazdrośnice wszędzie 🙂 Mieści się to w Twojej głowie że jest też coś POMIĘDZY niedowagą a nadwagą? i że można nie być ani chudzielcem ani grubasem, tylko mieć normalne zdrowe proporcjonalne ciało gdzie wszystko jest na swoim miejscu? Wyraziłam tylko swoje zdanie że współczuję tej dziewczynie takiej figurę. Naprawde szczerze współczuję, nie mówiłam tego złośliwie. Wiadomo, figury sobie człowiek nie wybiera, niektóre rzeczy są uwarunkowane genetycznie i nic z tym nie można zrobić. Przeczytaj ze zrozumieniem najpierw a później obrażaj ludzi.
[b]gość, 05-06-14, 13:01 napisał(a):[/b]jakie wy babska jesteście głupie! zazdrościcie sobie figury, urody, cycków, szmat i kosmetyków, tylko tym się w kółko zajmujecie. lepiej zazdrośćcie sobie wiedzy, wykształcenia, inteligencji, pozycji zawodowej, a nie takich pierdół! potem wielki zdziwienie jak taki Korwin zagania nas, kobiety do kuchni. 90% kobiet w pełni zasługuje na takie opinie, psując życie tej nielicznej reszciedokładnie. licytują się na rozmiary piersi, na wagę i kij wie na co jeszcze. co ten internet robi z ludźmi.
[b]gość, 05-06-14, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie[/quote]Wdg mnie lepsza jest niedowaga niż nadwaga
taką figure mieć to tragedia. współczuję
Mam 13 lat 174cm i ważę 50 kg . Mam niedowage i uwierzcie mi trudno przytyć. Mi lekarze karzą jeść , jej ale nie tyje. Więc bardzo proszę darować sobie komentarze typu: głupia anorektyczka
[b]gość, 05-06-14, 14:35 napisał(a):[/b]ciagle gruba chuda gruba chuda – a mnie martwi nagonka na jej biust – sama juz nabawilam sie powaznych kompeksow ciagle czytajac/slyszac, ze maly biust to nie biust, deska, po co jej stanik itd. Tak jkaby to byla wina dziewczyny ze nie ma pokaznego biustu. Nawet nie wiecie ile z tego powodu mozna sie nacierpiec patrzac w lustro, bo piersi to “atut” kobiety, i kazdy, KAZDY facet tetgo oczekuje, wrecz wymaga…dokladnie,zwaga mozna cos zrobic a biustu nikt nie wybiera
[b]gość, 05-06-14, 15:12 napisał(a):[/b]taką figure mieć to tragedia. współczujęmy tobie też, grubasie
[b]gość, 05-06-14, 14:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 11:50 napisał(a):[/b]DO lasek ważących poniżej 50 kg i żalących się na przykre docinki z tego powodu – darujcie sobie! Nikt nie uwierzy, że w czasach kiedy ideałem jest figura Anji Rubik jesteście takie nieszczęśliwe z własną chudością! Niedobrze się robi od waszego jęczenia!a gdzie ty tu widzisz szczupłe dziewczyny ktore sie na to żalą? to raczej z zazdrości dogryzają im te grube które nie mogą schudnąć i je żżera zawiść 😉 każda mówi że ona nie chce być szczupła że jej dobrze z “kobiecymi” kształtami ale jak może to dogryza smuklejszej koleżance.[/quote]Oczywiscie ze takie osoby sa nieszczesliwe ze swoja chudoscia a to wlanie za sprawa przykrych komentarzy. Jesli na porzadku dziennym slyszysz ” wygladasz jak patyk ” ” jedz wieciej ” ” o matko jakie ty masz nogi jak zapalki” “wiatr cie porwie ” “chlopak cie polamie “” pewnie masz anoreksje ” itp. to dziewczyny same zaczynaja wierzyc w to ze wygladaja zle. Swego czasu to przezylam i wstydzilam sie zalozyc kotkie spodenki i czy bluzke z krotki rekawem zeby tylko ktos mi nie lapal nadgarstka 2 palcami z komentarzem “o jej kostki jak u dziecka” . Po prostu siw wstydzilam swojego wygladu przez takie glupie docinki. Kto tego nie przezyl – nie zrozumie. Myslsiz ze to nie boli jak amsz taka a nie inna nature i ciagle slyszysz albo czytasz ze kobieta powinna wygladac tak czy tak , miec taki siaki biust,miec na czym usisac, ze wszyscy wola takie siakie a Ty wygladasz jak chlopiec, kosciotrup, nie powinnas sie pokazywac swiatu.[/quote]Tez tak mialam.w upal potrafilam ubrac dzinsy i dlugi rekaw.nie daj boze zdjelam to juz slyszalam schowaj te kosci bo nam facetow odstraszasz.coz faceci tez nie lubia zbyt szczuplych dziewczyn bo z reguly maja maly biust tak jak ja[/quote]tez mam maly biust i nigdy nie narzekalam na brak powodzenia
ciagle gruba chuda gruba chuda – a mnie martwi nagonka na jej biust – sama juz nabawilam sie powaznych kompeksow ciagle czytajac/slyszac, ze maly biust to nie biust, deska, po co jej stanik itd. Tak jkaby to byla wina dziewczyny ze nie ma pokaznego biustu. Nawet nie wiecie ile z tego powodu mozna sie nacierpiec patrzac w lustro, bo piersi to “atut” kobiety, i kazdy, KAZDY facet tetgo oczekuje, wrecz wymaga…
nogi spoko ale gora faktycznie juz dziwinie. myslalam, ze to keira;p
Jak widac niepije wody zeby sie odchudzala..moze ma taka przemiane,moze nie he regular or I za malo tak jak ja ..czy kazdy musi byc idealny? Wyluzujcie jezeli jej to odpowiada to niech taka jest ,patrzmy na siebie