Doda i Majdan znowu razem? Jej reakcja była natychmiastowa
Doda i Radosław Majdan byli niegdyś jedną z najgorętszych par polskiego show-biznesu. Teraz mają wyjątkowo oziębłe stosunki. Toteż większych zdziwienie wywołał fakt, że w sieci gruchnęła informacja o ich powrocie. Wokalistka długo nie czekała z odpowiedzią.
Droga Dody na szczyt
Obecnie Doda to absolutna ikona polskiego popu i królowa wyrazistego wizerunku. Autorka bestsellerowych hitów i bohaterka głośnych formatów „Doda. 12 kroków do miłości” oraz „Doda. Dream Show”, swoją potęgę budowała jednak latami. Wszystko zaczęło się w 2002 roku, gdy polska telewizja zachłysnęła się zachodnimi formatami.
Choć w drugiej edycji programu „Bar” zajęła czwarte miejsce, to właśnie tam narodził się jej fenomen. Nie potrzebowała zwycięstwa, by zawładnąć zbiorową wyobraźnią — jej bezkompromisowość i magnetyzm od razu uczyniły z niej gwiazdę nowego formatu.
Doda i Majdan byli kultową parą
To właśnie „Bar” stał się areną dla narodzin jednej z pierwszych polskich power couples. Relacja Dody i Radosława Majdana – wschodzącej skandalistki i topowego bramkarza – generowała emocje, jakich rodzimy show-biznes wcześniej nie doświadczył.
O kulisach tego medialnego wulkanu opowiedział po latach Krzysztof Ibisz. Gospodarz programu w rozmowie z “kozaczek.pl” przywołał wspomnienia z planu, rzucając nieco światła na to, co działo się, gdy ta elektryzująca para pojawiała się przed kamerami.
Doda była taka autentyczna w tym wszystkim. Pamiętam Radek sportowym samochotem przyjeżdżał i był szał, że Radek Majdan do nas przyjeżdża. To były takie czasy bardzo pionierskie, jeśli chodzi o ten rodzaj telewizji – opowiadał Krzysztof Ibisz dla portalu “Kozaczek.pl”.
Dziś relacje Dody i Majdana dalekie są od ideału. Co jakiś czas publicznie rzucają w swoją stronę kąśliwe uwagi. Oboje znacząco odcinają się od tamtego etapu.
Doda dałaby drugą szansę Majdanowi?
Choć nowy wpis Dody dotyczył jej szlachetnej walki o los zwierząt, uwaga obserwatorów szybko została odwrócona przez jeden, wyjątkowo zaskakujący komentarz.
Zamiast pochwał za wsparcie schronisk, pod postem wybuchła dyskusja wywołana przez internautę, który postanowił przywołać temat… jej byłego męża Radosława Majdana.
Może Majdan do Ciebie wróci za to wszystko, co robis – napisał.
Doda nie byłaby sobą, gdyby puściła taką zaczepkę płazem. Odcięła się błyskawicznie, kwitując sprawę krótkimi, dosadnymi słowami:
Nie strasz – odpisała krótko gwiazda.
Piosenkarka podbiła swoją wypowiedź zabawną emotikoną, umiejętnie łącząc stanowczość z poczuciem humoru. Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać – sieć dosłownie zapłonęła od dyskusji.





