Doda musi zapłacić kolosalny podatek za pierścionek

1-86-R1 1-86-R1

O tych zaręczynach w polskim show-biznesie jest wyjątkowo głośno, podobnie o przygotowaniach do ślubu. Doda ma już za sobą pozowanie w sukniach ślubnych w sesjach dla kolorowych magazynów i kolejkę chętnych na wywiad.

Emil Haidar bardzo się stara, by jego ukochana była w skowronkach. Pierścionek zaręczynowy był bardzo drogi. Wykonano go na specjalne zamówienie za kwotę ok. 250 tysięcy złotych (niektóre źródła podają 280 tysięcy). Co ciekawe, taki podarunek będzie artystkę sporo kosztował.

Polskie prawo przewiduje podatek od darowizn w kwocie powyżej 4,9 tysiąca złotych. Fakt wylicza, że w grę wchodzi 12 procent, więc Doda musi zapłacić państwu 30 tysięcy złotych. Na uiszczenie tej kwoty ma pół roku.

Takie mamy przepisy…

&nbsp

Gala

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika dodaqueen (@dodaqueen)

Doda musi zapłacić kolosalny podatek za pierścionek

Doda musi zapłacić kolosalny podatek za pierścionek

   
237 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no przepis chory jak nie wiem co podatek od zaręczynowego pierścionka żenada

To jakies kpiny z tym podatkiem od pierscionka zareczynowefo, moze jeszcze od obraczek I gdy rodzice wyprawia parze mlodej wesele to tez I’m dowala podatek.

[b]gość, 13-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 16:45 napisał(a):[/b]Dlaczego próbujecie mi wmówić, że dostając samochód mnie kupił? Dostałam go dopiero po jakimś czasie udanego związku (chyba po roku mniej więcej to było), który jest oparty na lojalności, szczerości, zaufaniu i wsparciu. Samochód jest zapisany na mnie, mogę się nim rozbijać do woli, a mojemu nic do tego ;)Nie chodzi o to, ze cie kupil ale ze same w sobie prezenty materialne nie swiadcza jeszcze o wielkiej milosci bo idac tym tokiem rozumowania jak ktos nie dostaje na urodziny od partnera nowego samochodu to znaczy ze zwiazek jest nieszczesliwy a facet kobiety nie kocha. Nasi dziadkowie zyli bardzo skromnie a jakos mieli do siebie niesamowity szacunek i darzyli siebie nawzajem prawdziwą, szczerą miloscia[/quote]Jeżeli facet dobrze zarabia i kocha, to chce rozpieszczać swoją kobietę. Nie wieżę w miłość mężczyzny, gdy skąpi.

A tego akurat nie rozumiem…. Czemu panstwo musi sie nachapac nawet na pierscionku zareczynowym…. Wiem, ze na biednego nie trafilo, ale mimo wszystko to glupi przepis….

[b]gość, 12-08-15, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.To ty złotko nie rozumiesz na czym opiera się prawdziwy związek.Ty to byłaś w jakimś układzie,a nie związku.Piszesz w kółko o pieniądzach i jak są dla ciebie ważne,a ani słowem nie wspomniałaś o takich wartościach jak szczerość,wierność,lojalność,szacunek.Na pieniądzach faceta szczęścia nie zbudujesz.A pieniądze mają to do siebie,że dziś są,a jutro ich nie ma.Ciekawa jestem,co byś zrobiła,gdyby twój facet poważnie zachorował i nie mógł zapewnić ci luksusów.Zostawiłabyś go,prawda? I poleciała sprzedawać się do następnego.Niczym się nie różnisz od prostytutek,mentalnie nią jesteś.[/quote]Jakbym dostała taki prezent od chłopaka to poczułabym się jak dziwka.

Dod ma pierscionek podróbkę z Chin. Najwyzej cło musi zaplacic

kurwa, państwo, w którym płaci się takie podatki to państwo zlodziei i zdrajców

[b]gość, 12-08-15, 16:45 napisał(a):[/b]Dlaczego próbujecie mi wmówić, że dostając samochód mnie kupił? Dostałam go dopiero po jakimś czasie udanego związku (chyba po roku mniej więcej to było), który jest oparty na lojalności, szczerości, zaufaniu i wsparciu. Samochód jest zapisany na mnie, mogę się nim rozbijać do woli, a mojemu nic do tego ;)Nie chodzi o to, ze cie kupil ale ze same w sobie prezenty materialne nie swiadcza jeszcze o wielkiej milosci bo idac tym tokiem rozumowania jak ktos nie dostaje na urodziny od partnera nowego samochodu to znaczy ze zwiazek jest nieszczesliwy a facet kobiety nie kocha. Nasi dziadkowie zyli bardzo skromnie a jakos mieli do siebie niesamowity szacunek i darzyli siebie nawzajem prawdziwą, szczerą miloscia

Dlaczego próbujecie mi wmówić, że dostając samochód mnie kupił? Dostałam go dopiero po jakimś czasie udanego związku (chyba po roku mniej więcej to było), który jest oparty na lojalności, szczerości, zaufaniu i wsparciu. Samochód jest zapisany na mnie, mogę się nim rozbijać do woli, a mojemu nic do tego 😉

[b]gość, 12-08-15, 02:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:54 napisał(a):[/b]Drogi pierscionek zabezpieczeniem przed zdradą i zerwaniem. Hahaha smiechu warte, wiekszej glupoty nei slsyzalam, kobieto przeciez w tej chwili to Ty za grosz szacunku do siebie nie masz. Masz w dupie czy facet Cie bedzie kochal, czy bedzie mial ochote Cie zdradzic albo zostawic – wazne, ze tego nie zrobi bo zmarnuje pieniadze wydane na pierscionek. Jednym slowem chcesz go przy sobie siłą zatrzymac nawet jak bedzie Cie miec w czterech literach. Jestes az tak niesamodzielna ze wolisz trzmac kogos przy sobie chociazby na sile byleby tylko nie zostac samaNarzeczony zawsze może zażądać zwrotu pierścionka i co ta biedaczka wtedy zrobi? Siłą go zatrzyma? Zero ambicji i honoru w niektórych kobietach.[/quote]Gdy narzeczony zechce pierścionek odebrać, to urząd skarbowy też podatek zwróci? ;))

[b]gość, 12-08-15, 05:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]Gdzie wy znajdujecie tych bogatych co na was lecą? Pytam poważnie, sa jakies miejsca gdzie oni przebywają?[/quote]Z niektórymi chodziłam do szkoły, innych poznałam w kawiarni/restauracji, zdarzyło sie w komunikacji miejskiej, a nawet w internecie. Rożnie bywa, ja “bogaczy” poznaje tak jak wszystkich innych ludzi. Po prostu nie zaglądam im do portfela i przy okazji wychodzi dopiero jaki jest ich stan majętny – po prostu sie tym nie interesuje. Jak bardzo chcesz bogacza usidlić to dbaj o rozwój intelektualny i nie bądź “choinka”, większość lubi naturalne kobiety i szuka towarzyszki a nie seksu za drinka. Oni widza takie laski i wiedza czego sie moga spodziewać, jak ktos leci na kase to nim gardzą. I słusznie.

[b]gość, 12-08-15, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 05:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]Gdzie wy znajdujecie tych bogatych co na was lecą? Pytam poważnie, sa jakies miejsca gdzie oni przebywają?[/quote]Jak się obraca wśród ludzi bogatych to jest to normalne środowisko dla niektórych.Tak jak dla ciebie biedaki.A tak na serio,to są miejsca ,gdzie można spotkać bogatego faceta.Niektóre warszawskie kluby,opera,teatr,dobre restauracje,pole golfowe,kort tenisowy.Przecież ludzie bogaci nie siedzą zabunkrowani w swoich rezydencjach i czasem żyją jak normalni ludzie.[/quote]Czy dla Was istnieja tylko bogacie i biedaki ? Nie ma nic pomiedzy ?[/quote]Mam bogata rodzinę , jestem biedna.Ptasi móżdżek od podziału biedaki- bogacze miałby problem gdzie mnie znaleźć. Bo i w raju dla bogatych i w supermarkecie dla biedaków.:D

A ja skonczylam wlasnie 4 letni zwiazek bo mimo wspolnych planow ciagle cos mu przeszkadzalo sie oswiadczyc .Sam gadal o slubie gosciach i podrozy a kiedy zagadnelam ze czas papiery zlozyc to wywiazala sie awantura ze przeciez miesiac do planowanego slubu ,co za draka a wogole moje dzieci sa niekulturalne i ja tez tak go naciskajac .Na koniec kiedy nazwalam go klamca wyzwal mnie od dziwek przy corce ….zenada a to pan pulkownik byl niejaki Ryszard .Taka swolocz

[b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.ciekawe co by Ci powiedział, jakbyś rozbiła jego samochód – to są prawdziwe próby 😉 a nie prezenty.

[b]gość, 12-08-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.ciekawe co by Ci powiedział, jakbyś rozbiła jego samochód – to są prawdziwe próby 😉 a nie prezenty.[/quote]Hahahaha. Och jakie to romantyczne,że kupił Ci samochód,na pewno to świadczy o jego ogromnej miłości do Ciebie. Mi facet kupuje tylko kwiaty,teraz już wiem,że to nie jest dowód miłości. Dopiero jak mi kupi samochód to wtedy uwierzę, że mnie kocha. XD[/quote]Ja z moim muszę się rozstać,bo już wiem,że mnie nie kocha.W końcu nie kupił mi samochodu więc to oznacza,że nie traktuje mnie poważnie ,bo boi się we mnie zainwestować 😉 W końcu to,że jesteśmy razem 5 lat to nic nie znaczy.Najważniejsze żeby hajs i prezenty się zgadzały ;D

[b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]Gdzie wy znajdujecie tych bogatych co na was lecą? Pytam poważnie, sa jakies miejsca gdzie oni przebywają?

[b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.To ty złotko nie rozumiesz na czym opiera się prawdziwy związek.Ty to byłaś w jakimś układzie,a nie związku.Piszesz w kółko o pieniądzach i jak są dla ciebie ważne,a ani słowem nie wspomniałaś o takich wartościach jak szczerość,wierność,lojalność,szacunek.Na pieniądzach faceta szczęścia nie zbudujesz.A pieniądze mają to do siebie,że dziś są,a jutro ich nie ma.Ciekawa jestem,co byś zrobiła,gdyby twój facet poważnie zachorował i nie mógł zapewnić ci luksusów.Zostawiłabyś go,prawda? I poleciała sprzedawać się do następnego.Niczym się nie różnisz od prostytutek,mentalnie nią jesteś.

[b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.To mówi samo za siebie?Dla mnie największym dowodem miłości jest to,jak mój narzeczony mnie kocha,szanuje i jakim był dla mnie oparciem w trudnych momentach.A największym sprawdzianem miłości jest to,jak się zachowuje facet w trudnych momentach,a nie czy daje mi samochód żeby wszyscy widzieli jak bardzo mnie kocha.Widać,że masz kompleksy i musisz wszystkim dookoła coś udowadniać nawet to,że facet cię kocha.A on cię po prostu kupował,bo wiedział,że ma do czynienia z materialistką.

Dla Doda ważny jest gruby koootas i gruby portfel. Ona sama od tych pałek ma wiadro

[b]gość, 12-08-15, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 05:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]Gdzie wy znajdujecie tych bogatych co na was lecą? Pytam poważnie, sa jakies miejsca gdzie oni przebywają?[/quote]Jak się obraca wśród ludzi bogatych to jest to normalne środowisko dla niektórych.Tak jak dla ciebie biedaki.A tak na serio,to są miejsca ,gdzie można spotkać bogatego faceta.Niektóre warszawskie kluby,opera,teatr,dobre restauracje,pole golfowe,kort tenisowy.Przecież ludzie bogaci nie siedzą zabunkrowani w swoich rezydencjach i czasem żyją jak normalni ludzie.[/quote]Czy dla Was istnieja tylko bogacie i biedaki ? Nie ma nic pomiedzy ?

[b]gość, 12-08-15, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 07:13 napisał(a):[/b]To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.ciekawe co by Ci powiedział, jakbyś rozbiła jego samochód – to są prawdziwe próby 😉 a nie prezenty.[/quote]Hahahaha. Och jakie to romantyczne,że kupił Ci samochód,na pewno to świadczy o jego ogromnej miłości do Ciebie. Mi facet kupuje tylko kwiaty,teraz już wiem,że to nie jest dowód miłości. Dopiero jak mi kupi samochód to wtedy uwierzę, że mnie kocha. XD

[b]gość, 12-08-15, 01:54 napisał(a):[/b]Drogi pierscionek zabezpieczeniem przed zdradą i zerwaniem. Hahaha smiechu warte, wiekszej glupoty nei slsyzalam, kobieto przeciez w tej chwili to Ty za grosz szacunku do siebie nie masz. Masz w dupie czy facet Cie bedzie kochal, czy bedzie mial ochote Cie zdradzic albo zostawic – wazne, ze tego nie zrobi bo zmarnuje pieniadze wydane na pierscionek. Jednym slowem chcesz go przy sobie siłą zatrzymac nawet jak bedzie Cie miec w czterech literach. Jestes az tak niesamodzielna ze wolisz trzmac kogos przy sobie chociazby na sile byleby tylko nie zostac samaNarzeczony zawsze może zażądać zwrotu pierścionka i co ta biedaczka wtedy zrobi? Siłą go zatrzyma? Zero ambicji i honoru w niektórych kobietach.

To wy nic nie rozumiecie. Facet dający lasce drogą rzecz nie zostawi jej tak łatwo bo widac ze mu zalezy. przykladem jest moj narzeczony ktory kupil mi samochod jeszcze jak nie bylismy narzeczenstwem. reakcja innych “ale on musi cie kochac” – to mowi samo za siebie.

[b]gość, 12-08-15, 05:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]Gdzie wy znajdujecie tych bogatych co na was lecą? Pytam poważnie, sa jakies miejsca gdzie oni przebywają?[/quote]Jak się obraca wśród ludzi bogatych to jest to normalne środowisko dla niektórych.Tak jak dla ciebie biedaki.A tak na serio,to są miejsca ,gdzie można spotkać bogatego faceta.Niektóre warszawskie kluby,opera,teatr,dobre restauracje,pole golfowe,kort tenisowy.Przecież ludzie bogaci nie siedzą zabunkrowani w swoich rezydencjach i czasem żyją jak normalni ludzie.

[b]gość, 12-08-15, 01:47 napisał(a):[/b]Stary, zgorzknialy pierdziel, chciał mieć laseczkę. A figa! Laseczka sobie wstrzyknęła substancję alzheimera i nie musiała już się fajfusem przejmowac. Mogła po kątach uciekać do tego drugiego i z nim imprezować.Akurat zgorzkniała to jesteś ty. I te wiecznie młoda nie będziesz. Rodzice nie nauczyli cię szacunku do innych?Chociaż czego się spodziewać po panience,która sama do siebie nie na szacunku i chce przy sobie utrzymać siłą faceta,nawet gdyby jej nie kochał i był z nią żeby nie stracić na pierścionku.

Drogi pierscionek zabezpieczeniem przed zdradą i zerwaniem. Hahaha smiechu warte, wiekszej glupoty nei slsyzalam, kobieto przeciez w tej chwili to Ty za grosz szacunku do siebie nie masz. Masz w dupie czy facet Cie bedzie kochal, czy bedzie mial ochote Cie zdradzic albo zostawic – wazne, ze tego nie zrobi bo zmarnuje pieniadze wydane na pierscionek. Jednym slowem chcesz go przy sobie siłą zatrzymac nawet jak bedzie Cie miec w czterech literach. Jestes az tak niesamodzielna ze wolisz trzmac kogos przy sobie chociazby na sile byleby tylko nie zostac sama

[b]gość, 12-08-15, 01:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:13 napisał(a):[/b]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkimMoja dobra znajoma tak miałą.Facet biznesman kupował jej co chciała,co chwila podsuwał jej grubą gotówkę na zachcianki.Dla niego to było jak splunąć,zero wysiłku,tylko jedna wizyta w bankomacie.Laska myślała,że Pana Boga za nogi złapała i że jak wydaje na nią tyle kasy to,że ją bardzo kocha.A traktowal ja jak szmatę ,zero uczuć i wszyscy to widzieli.Oprócz niej oczywiście.Z czasem pan wymienił ją na inną.I tyle było po wielkiej milosci.[/quote]Do mnie jakis czas temu napisal facet ktory zaproponowal i kase za spotkanie czy rozmowe telefoniczna – mial zone i otwarcie sie do tego przyznal. Oczywiscie splawilam gnoja i napisal e wspolczuje jego zonie a ten odpisal, ze sypnie jej kasa wiec i tak go nei zostawi a ten za to moze robic sobie co chce. I wlasnie tak czesto wygladaja te zwiazki opierajace sie na pieniadzach. Laska dostaje kase wiec siedzi cicho a facet sponsorujac ją wcale nie okazuje jej milosci tylko zapewnia sobie jakis taki stabilny azyl do ktorego w kazdej chwili moze wrocic[/quote]zachowujecie sie tak jak gdyby facet z pieniędzmi nie szanował swojej kobiety. śmieszne jesteście.[/quote]To ty jesteś śmieszna.One Opisały tylko 2 sytuacje w których opisały różowe życie kobiet bogatych facetów.Boli cię,że śmiały zgorszyć twój idealny wizerunek bogatego rycerza?

Stary, zgorzknialy pierdziel, chciał mieć laseczkę. A figa! Laseczka sobie wstrzyknęła substancję alzheimera i nie musiała już się fajfusem przejmowac. Mogła po kątach uciekać do tego drugiego i z nim imprezować.

[b]gość, 12-08-15, 01:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:28 napisał(a):[/b]Najlepszy tekst napisałą niżej dziewczyna,że pierśconek jest zabezpieczeniem na przyszłość.Więc można wywnioskować,ze laska sama nic nie ma skoro musi szukać takiego zabezpieczenia finansowego ze strony faceta.I nawet nie ma ambicji żeby samej do czegoś dojść i byc niezależna tylko za cel życiowy obrała sobie znalezienie bogatego sponsora na życie.Smutne to.Nie zabezpieczenie na przyszłość, tylko zabezpieczenia od zerwania. Chyba mi nie powiesz, że mężczyzna kupując drogi pierścień od tak zerwie związek? Prędzej zastanowi się 10 razy za nim zdradzi czy upokorzy kobietę. Taki co nic nie wnosi, nic nie traci. Proste równanie.[/quote]Nie wiem jak Ty ale ja wolalabym faceta ktory nie majac nic do stracenia jest ze mną DLA MNIE, z milosci. Jesli by mnie zdradzil to znaczyloby ze nie jest mnie wart i tyle. A Ty chcialabys miec faceta ktorego przed zdradą czy zerwaniem powstrzymuje tylko fakt ze duzo kasy wydal na pierscionek ? To ma byc to zabezpieczenie ? Zeby facet byl ze mna tylko zeby nei stracic kasy ktora psozla na pierscionek ?

[b]gość, 12-08-15, 01:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:13 napisał(a):[/b]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkimMoja dobra znajoma tak miałą.Facet biznesman kupował jej co chciała,co chwila podsuwał jej grubą gotówkę na zachcianki.Dla niego to było jak splunąć,zero wysiłku,tylko jedna wizyta w bankomacie.Laska myślała,że Pana Boga za nogi złapała i że jak wydaje na nią tyle kasy to,że ją bardzo kocha.A traktowal ja jak szmatę ,zero uczuć i wszyscy to widzieli.Oprócz niej oczywiście.Z czasem pan wymienił ją na inną.I tyle było po wielkiej milosci.[/quote]Do mnie jakis czas temu napisal facet ktory zaproponowal i kase za spotkanie czy rozmowe telefoniczna – mial zone i otwarcie sie do tego przyznal. Oczywiscie splawilam gnoja i napisal e wspolczuje jego zonie a ten odpisal, ze sypnie jej kasa wiec i tak go nei zostawi a ten za to moze robic sobie co chce. I wlasnie tak czesto wygladaja te zwiazki opierajace sie na pieniadzach. Laska dostaje kase wiec siedzi cicho a facet sponsorujac ją wcale nie okazuje jej milosci tylko zapewnia sobie jakis taki stabilny azyl do ktorego w kazdej chwili moze wrocic[/quote]zachowujecie sie tak jak gdyby facet z pieniędzmi nie szanował swojej kobiety. śmieszne jesteście.[/quote]Nie twierdzimy ze KAZDY zamozny facet nie szanuje swojej kobiety, absolutnie, tylko ze pieniadze nie gwarantuja udanego zwiazku, milosci czy szacunku do kobiety tak jak to napisal ktos nizej.

Aha czyli wszystko jasne, laska chce miec faceta byle tylko go miec. Pal licho ze bedzie z nia tylko dlatego, ze za duzo kasy wydal na pierscionek i szkoda mu z nia zerwac. Fajne zabezpieczenie. To wolalabym nie miec faceta wcale niz takiego ktorego przed zerwaniem powstrzymywalaby kasa ktora na mnie przeznaczyl. Po co takie zareczyny w ogole jesli mysli sie w takich kategoriach ? Tak jak ktos pisze – to jednak wolalabym tanszy pierscionek i swiadomosc, ze ktos jest ze mną bo mu na mnie zalezy a nie dlatego, ze mu szkoda zmarnowac wydaną kase. I Ty dziewczyno pisalas o szacunku do kobiety ?

[b]gość, 12-08-15, 01:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:13 napisał(a):[/b]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkimMoja dobra znajoma tak miałą.Facet biznesman kupował jej co chciała,co chwila podsuwał jej grubą gotówkę na zachcianki.Dla niego to było jak splunąć,zero wysiłku,tylko jedna wizyta w bankomacie.Laska myślała,że Pana Boga za nogi złapała i że jak wydaje na nią tyle kasy to,że ją bardzo kocha.A traktowal ja jak szmatę ,zero uczuć i wszyscy to widzieli.Oprócz niej oczywiście.Z czasem pan wymienił ją na inną.I tyle było po wielkiej milosci.[/quote]Do mnie jakis czas temu napisal facet ktory zaproponowal i kase za spotkanie czy rozmowe telefoniczna – mial zone i otwarcie sie do tego przyznal. Oczywiscie splawilam gnoja i napisal e wspolczuje jego zonie a ten odpisal, ze sypnie jej kasa wiec i tak go nei zostawi a ten za to moze robic sobie co chce. I wlasnie tak czesto wygladaja te zwiazki opierajace sie na pieniadzach. Laska dostaje kase wiec siedzi cicho a facet sponsorujac ją wcale nie okazuje jej milosci tylko zapewnia sobie jakis taki stabilny azyl do ktorego w kazdej chwili moze wrocic[/quote]zachowujecie sie tak jak gdyby facet z pieniędzmi nie szanował swojej kobiety. śmieszne jesteście.

[b]gość, 12-08-15, 01:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:26 napisał(a):[/b]Polecam obejrzeć programBeztroskie życie miliarderów na TLC.Wczoraj był odcinek o wybrankach tych bogaczy.Wszytskie te związki były oparte na kasie i był to niestety układ,zero uczuć.Jedna z rozwiedzionych już kobiet stwierdziłą,że najlepiej wyjść za mąż z miłości.I miała rację.Nie wiem jak można sypiać z facetem bez żadnego uczucia.Trzeba mieć mentalność prostytutki.I nie twierdzę,że trzeba wychodzić za mąż za nieudacznika,który nie będzie potrafił zarobić na rodzinę.Tylko wśród tych komentarzy poniżej mało która kobieta pisała o uczuciach czy wartościach niematerialnych w związku,jak zaufanie,szczerość,lojalność,wierność.Większość komentujących pisała tylko o pieniądzach.I jak tu nie powiedzieć o takich materialistki…A ja nei rozumiem w ogole tej gadki o tym, ze facet ma zarobic na rodzine. Nie zyjemy w sredniowieczu, rozumiem, ze jak sa dziecki to poki sa male i matka nie moze isc do pracy to facet zarabia ale pozniej ? Albo jak nie maja dzieci ? Co to baba sobie sponsora szuka zeby siedziec na jego utrzymaniu ? Gdzie tu jakakolwiek niezaleznosc[/quote]Najlepszy tekst napisałą niżej dziewczyna,że pierśconek jest zabezpieczeniem na przyszłość.Więc można wywnioskować,ze laska sama nic nie ma skoro musi szukać takiego zabezpieczenia finansowego ze strony faceta.I nawet nie ma ambicji żeby samej do czegoś dojść i byc niezależna tylko za cel życiowy obrała sobie znalezienie bogatego sponsora na życie.Smutne to.

[b]gość, 12-08-15, 01:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie[/quote]Jak ktoś buduje związek na wartości pieniądza to co się dziwić.Właściwie,to ie związek,a układ.Co kto woli.[/quote]Głupia historia laski z klopotami emocjonalnymi, niewiedzace czego chce od zycia i miotaja sie od jednego do drugiego, sypiajaca z kazdym by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci. gowno jakich malo[/quote]“by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci.” – tym zdaniem udowodnilas, ze dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu. Idz włącz sobie wiecznego studenta, amercian pie albo moze zony hollywood- to Ci na pewno przypasuje[/quote]Zrobiła to specjalnie aby nie musieć się z nim bzykać, bo prawdopodobnie tak do tego stopnia jej obrzydł. zresztą jej się nie dziwię, sama bym się rozchorowała od tego obleśnego dziada w okularach…[/quote]Mam nadzieje, ze to prowokacja…

[b]gość, 12-08-15, 01:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:26 napisał(a):[/b]Polecam obejrzeć programBeztroskie życie miliarderów na TLC.Wczoraj był odcinek o wybrankach tych bogaczy.Wszytskie te związki były oparte na kasie i był to niestety układ,zero uczuć.Jedna z rozwiedzionych już kobiet stwierdziłą,że najlepiej wyjść za mąż z miłości.I miała rację.Nie wiem jak można sypiać z facetem bez żadnego uczucia.Trzeba mieć mentalność prostytutki.I nie twierdzę,że trzeba wychodzić za mąż za nieudacznika,który nie będzie potrafił zarobić na rodzinę.Tylko wśród tych komentarzy poniżej mało która kobieta pisała o uczuciach czy wartościach niematerialnych w związku,jak zaufanie,szczerość,lojalność,wierność.Większość komentujących pisała tylko o pieniądzach.I jak tu nie powiedzieć o takich materialistki…A ja nei rozumiem w ogole tej gadki o tym, ze facet ma zarobic na rodzine. Nie zyjemy w sredniowieczu, rozumiem, ze jak sa dziecki to poki sa male i matka nie moze isc do pracy to facet zarabia ale pozniej ? Albo jak nie maja dzieci ? Co to baba sobie sponsora szuka zeby siedziec na jego utrzymaniu ? Gdzie tu jakakolwiek niezaleznosc[/quote]Najlepszy tekst napisałą niżej dziewczyna,że pierśconek jest zabezpieczeniem na przyszłość.Więc można wywnioskować,ze laska sama nic nie ma skoro musi szukać takiego zabezpieczenia finansowego ze strony faceta.I nawet nie ma ambicji żeby samej do czegoś dojść i byc niezależna tylko za cel życiowy obrała sobie znalezienie bogatego sponsora na życie.Smutne to.[/quote]Nie zabezpieczenie na przyszłość, tylko zabezpieczenia od zerwania. Chyba mi nie powiesz, że mężczyzna kupując drogi pierścień od tak zerwie związek? Prędzej zastanowi się 10 razy za nim zdradzi czy upokorzy kobietę. Taki co nic nie wnosi, nic nie traci. Proste równanie.

[b]gość, 12-08-15, 01:26 napisał(a):[/b]Polecam obejrzeć programBeztroskie życie miliarderów na TLC.Wczoraj był odcinek o wybrankach tych bogaczy.Wszytskie te związki były oparte na kasie i był to niestety układ,zero uczuć.Jedna z rozwiedzionych już kobiet stwierdziłą,że najlepiej wyjść za mąż z miłości.I miała rację.Nie wiem jak można sypiać z facetem bez żadnego uczucia.Trzeba mieć mentalność prostytutki.I nie twierdzę,że trzeba wychodzić za mąż za nieudacznika,który nie będzie potrafił zarobić na rodzinę.Tylko wśród tych komentarzy poniżej mało która kobieta pisała o uczuciach czy wartościach niematerialnych w związku,jak zaufanie,szczerość,lojalność,wierność.Większość komentujących pisała tylko o pieniądzach.I jak tu nie powiedzieć o takich materialistki…A ja nei rozumiem w ogole tej gadki o tym, ze facet ma zarobic na rodzine. Nie zyjemy w sredniowieczu, rozumiem, ze jak sa dziecki to poki sa male i matka nie moze isc do pracy to facet zarabia ale pozniej ? Albo jak nie maja dzieci ? Co to baba sobie sponsora szuka zeby siedziec na jego utrzymaniu ? Gdzie tu jakakolwiek niezaleznosc

[b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:13 napisał(a):[/b]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkimMoja dobra znajoma tak miałą.Facet biznesman kupował jej co chciała,co chwila podsuwał jej grubą gotówkę na zachcianki.Dla niego to było jak splunąć,zero wysiłku,tylko jedna wizyta w bankomacie.Laska myślała,że Pana Boga za nogi złapała i że jak wydaje na nią tyle kasy to,że ją bardzo kocha.A traktowal ja jak szmatę ,zero uczuć i wszyscy to widzieli.Oprócz niej oczywiście.Z czasem pan wymienił ją na inną.I tyle było po wielkiej milosci.[/quote]Do mnie jakis czas temu napisal facet ktory zaproponowal i kase za spotkanie czy rozmowe telefoniczna – mial zone i otwarcie sie do tego przyznal. Oczywiscie splawilam gnoja i napisal e wspolczuje jego zonie a ten odpisal, ze sypnie jej kasa wiec i tak go nei zostawi a ten za to moze robic sobie co chce. I wlasnie tak czesto wygladaja te zwiazki opierajace sie na pieniadzach. Laska dostaje kase wiec siedzi cicho a facet sponsorujac ją wcale nie okazuje jej milosci tylko zapewnia sobie jakis taki stabilny azyl do ktorego w kazdej chwili moze wrocic

[b]gość, 12-08-15, 01:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:42 napisał(a):[/b]Ot, zaraz czeka na milionera. Czeka na osobę godną siebie i nie dopuści byle pokraki. Mówi, że zarabia dobrze, to znaczy że tego samego oczekuje od potencjalnego męża. Nie trudno godzić się na byle co i tym chełpić.Jak mozna wartosc czlowieka oceniac przez zawartosc portfela ?[/quote]Dla tej z pierwszego komentarza biedny facet to najwyraźniej byle co .Najważniejsze żeby miał kasę,to będzie dla niej wartościowy. Gdyby sama miała kasę to nie zależałoby jej na kasie faceta.Ona to typowa “gold digger”.[/quote] No nie wiem. Nie chciałabyś chyba żeby Twój mężczyzna zarabiał mniej od Ciebie? Może ona też nie chce.[/quote]To co jakby jej facet nagle stracil prace to by sie na niego wypiela bo mniej zarobi czy tez nie zarobi wcale ?[/quote]Przecież mając dobrą prace tożsame jest to z dobrym wykształceniem. Tracąc pracę można znaleźć nową gdzieś indziej, za podobne wynagrodzenie. Chodzi tu raczej o zaradność. No nie wierzę, że muszę tłumaczyć oczywistości. Zmykam stąd, bo widzę że do klawiatury dorwały się panny desperatki i krytykujące wszystkich. Żadne z was bussineswoman, ani kobiety wykształcone, bo żadna taka nie oddałaby się za nic dla faceta bez perspektyw. Romantyzm fajna rzecz, ale dzieci tym nie wykarmię, a pamiętnik to zmyślona bajeczka.[/quote]No coz jestes jedna z tych osob ktora predzej wyszlaby za maz z rozsadku niz milosci. Ja jednak wole milosc 🙂

[b]gość, 12-08-15, 01:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie[/quote]Jak ktoś buduje związek na wartości pieniądza to co się dziwić.Właściwie,to ie związek,a układ.Co kto woli.[/quote]Głupia historia laski z klopotami emocjonalnymi, niewiedzace czego chce od zycia i miotaja sie od jednego do drugiego, sypiajaca z kazdym by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci. gowno jakich malo[/quote]“by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci.” – tym zdaniem udowodnilas, ze dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu. Idz włącz sobie wiecznego studenta, amercian pie albo moze zony hollywood- to Ci na pewno przypasuje[/quote]Zrobiła to specjalnie aby nie musieć się z nim bzykać, bo prawdopodobnie tak do tego stopnia jej obrzydł. zresztą jej się nie dziwię, sama bym się rozchorowała od tego obleśnego dziada w okularach…

[b]gość, 12-08-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie[/quote]Jak ktoś buduje związek na wartości pieniądza to co się dziwić.Właściwie,to ie związek,a układ.Co kto woli.[/quote]Głupia historia laski z klopotami emocjonalnymi, niewiedzace czego chce od zycia i miotaja sie od jednego do drugiego, sypiajaca z kazdym by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci. gowno jakich malo[/quote]“by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci.” – tym zdaniem udowodnilas, ze dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu. Idz włącz sobie wiecznego studenta, amercian pie albo moze zony hollywood- to Ci na pewno przypasuje

Polecam obejrzeć programBeztroskie życie miliarderów na TLC.Wczoraj był odcinek o wybrankach tych bogaczy.Wszytskie te związki były oparte na kasie i był to niestety układ,zero uczuć.Jedna z rozwiedzionych już kobiet stwierdziłą,że najlepiej wyjść za mąż z miłości.I miała rację.Nie wiem jak można sypiać z facetem bez żadnego uczucia.Trzeba mieć mentalność prostytutki.I nie twierdzę,że trzeba wychodzić za mąż za nieudacznika,który nie będzie potrafił zarobić na rodzinę.Tylko wśród tych komentarzy poniżej mało która kobieta pisała o uczuciach czy wartościach niematerialnych w związku,jak zaufanie,szczerość,lojalność,wierność.Większość komentujących pisała tylko o pieniądzach.I jak tu nie powiedzieć o takich materialistki…

Nasi dziadkowie potrafili przezyc ze soba cale zycie mimo, ze wiekszosc wychowala sie w ciezkich czasach i nie mieli pieniedzy pod sufit. Dzisiaj ludzie maja kase a przy byle problemie sie rozstaja bo nie chce im sie nawet walczyc o zwiazek. Wiec niech nikt tu nie pieprzy, ze to pieniadze gwarantują milosc – jak dla mnie to wlasnie czesto ją psują tak jak psują ludzi

[b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkim

[b]gość, 12-08-15, 01:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]Zgadzam sie z tym w 100%. Mam paru bogatych amantów, ktorzy sa tak zapatrzeni w siebie i swoj portfel, ze nie rozumieją i wyrażają szczere zdziwienie, dlaczego nie porzuciłam swojego faceta dla nich. Załośni sa tacy. Ale znajda jakas pusta lale, trafi swoj na swego, ja swojego księcia mam i wystarczy mi zamiast chodzenia po restauracjach, ze zrobi mi domowy dobry obiadek i zjemy go razem przy filmie, z winem i w puchatych skarpetkach :)[/quote]A ja nie rozumiem jednego – laska chce bogatego faceta i uwaza, ze drogi pierscionek gwarantuje jej milosc z jego strony. A gdzie tu jakikolwiek wysilek i zaangazowanie ? Co to za problem wyciagnac kase z bankomatu i kupic to czy tamto. Wlasnie w takim przypadku jeszcze bardziej licza sie gesty, inaczej moznaby pomyslec, ze facet Cie po prostu kupil, nie musi sie starac bo wystarczy, ze kupi Ci drogi prezent co dla niego nie jest niczym wielkim[/quote]Moja dobra znajoma tak miałą.Facet biznesman kupował jej co chciała,co chwila podsuwał jej grubą gotówkę na zachcianki.Dla niego to było jak splunąć,zero wysiłku,tylko jedna wizyta w bankomacie.Laska myślała,że Pana Boga za nogi złapała i że jak wydaje na nią tyle kasy to,że ją bardzo kocha.A traktowal ja jak szmatę ,zero uczuć i wszyscy to widzieli.Oprócz niej oczywiście.Z czasem pan wymienił ją na inną.I tyle było po wielkiej milosci.

[b]gość, 12-08-15, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:28 napisał(a):[/b]wpisują się dziewczyny ktore nigdy niedoczekają się zaręczyn i frustracja je zalewa.Naucz się pisać ,dziecko. Ale masz rację w jednym-pisze tu jedna materialistka czekająca na milionera z najdroższym pierścionkiem i biedna się nie doczeka 🙂 Bo bogacz pustaka wyrucha,a za żonę weźmie mądrą dziewczynę. Ot, cała prawda.[/quote]Przy Twoich wymaganiach to autorka pierwszego komentarza powinna sie modlic o to by kiedykolwiek doczekac swoich zareczyn :D[/quote]Jedna tu taka ciągle dzieciuje do innych, masz niezaspokojoną potrzebę macierzyńską? Kampania zdążyłam zrobic, karierę, odwiedzić Paryż dotyczy ciebie? Nie znam osoby będącą dorosłą, która podkreśla to w każdym zdaniu. Wniosek jest prosty, jesteś niedojrzała i uzależniona od wsparcia psychicznego innych.[/quote]To zdecyduj się czy potrzebuje wsparcia innych czy ma potrzebę matkowania? Logika ;)[/quote]Dziecko jest substytutem wsparcia psychicznego, ihmo spójrz na matki nadopiekuńcze, władcze i uzależniające dzieci od swojej obecności.[/quote] Wow.Jest na forum prawniczka,teraz psycholog. Podobno psychologowie i psychiatrzy często mają problemy sami ze sobą.[/quote]Podobno wszyscy ludzie mają problemy ze sobą, a w szczególności krytykujący innych.[/quote]Czyli całe to forum łącznie z tobą .

[b]gość, 12-08-15, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:52 napisał(a):[/b]Kiedyś w ogóle było lepiej, za komuny się lepiej żyło, a najlepiej to było w czasach chystrusowych i można było go spotkać i poznać i nawet nie skandować kiedy krzyczeli piłat nie wbijaj gwoździa! Kiedyś było o wiele lepiej, tańsze złoto i można było mieć wielkie pierścionki a nawet kilka i dla nikogo to nie było kiczowate, teraz to każda chce białego złota i diamencika, a gdzie wielkie żółto-złote pierścionki z wielkim kamieniem tak żeby zwalił z nóg jak się przywali w mordę natrętnemu typowi. z chcęcią bym taki nosiła jeszcze jakby miał krople potu dżizusa.[/quote][/quote]

[b]gość, 12-08-15, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie[/quote]Jak ktoś buduje związek na wartości pieniądza to co się dziwić.Właściwie,to ie związek,a układ.Co kto woli.[/quote]Głupia historia laski z klopotami emocjonalnymi, niewiedzace czego chce od zycia i miotaja sie od jednego do drugiego, sypiajaca z kazdym by jeszcze mieć czelnosc i na koniec rozchorowac sie na alzheimera i zapomniec o swojej wielkiej milosci. gowno jakich malo

[b]gość, 12-08-15, 01:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 00:52 napisał(a):[/b]Kiedyś w ogóle było lepiej, za komuny się lepiej żyło, a najlepiej to było w czasach chystrusowych i można było go spotkać i poznać i nawet nie skandować kiedy krzyczeli piłat nie wbijaj gwoździa! Kiedyś było o wiele lepiej, tańsze złoto i można było mieć wielkie pierścionki a nawet kilka i dla nikogo to nie było kiczowate, teraz to każda chce białego złota i diamencika, a gdzie wielkie żółto-złote pierścionki z wielkim kamieniem tak żeby zwalił z nóg jak się przywali w mordę natrętnemu typowi. z chcęcią bym taki nosiła jeszcze jakby miał krople potu dżizusa.[/quote]

[b]gość, 12-08-15, 01:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie[/quote]Jak ktoś buduje związek na wartości pieniądza to co się dziwić.Właściwie,to ie związek,a układ.Co kto woli.

[b]gość, 12-08-15, 01:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 01:00 napisał(a):[/b]Tym wszystkim materialistkom polecam obejrzec piekny film pt. ” Pamietnik “Piękny i wzruszający film. Tak naprawdę każda kobieta marzy o prawdziwej ,szczerej i oddanej miłości. A drogie rzeczy dla bogatego faceta są niczym,bo co za problem wyciągnąć gotówkę?Z uczuciami już tak łatwo nie jest. Tak naprawdę łatwiej o bogatego faceta u boku niż prawdziwą miłość.[/quote]gówniany film dla nastolatek[/quote]Powaznie ? Pieknie ukazana, prawdziwa milosc trwająca az do poznej strosci jest dla dziebie gownianym filmem dla nastolatek ? Gowniany film dla nastolatek to American Pie