Doda wygadała się na temat nowego partnera? Zdradziła więcej, niż planowała
Życie uczuciowe Dody od lat wzbudza ogromne zainteresowanie, choć sama wokalistka coraz częściej podkreśla, że chce chronić prywatność i nie zamierza już publicznie opowiadać o związkach tak jak kiedyś. Tym większe poruszenie wywołała jej ostatnia rozmowa w podcaście Małgorzaty Ohme, w której artystka zaczęła mówić o relacjach i swoich wymaganiach wobec partnerów. W pewnym momencie padły słowa, które wielu odebrało jako potwierdzenie, że w jej życiu znów pojawił się ktoś wyjątkowy.
Doda coraz rzadziej mówi o życiu prywatnym
Dorota Rabczewska przez lata sama chętnie dzieliła się szczegółami swoich relacji, ale w ostatnim czasie wyraźnie zmieniła podejście. W wywiadach podkreśla, że nie chce już pokazywać partnerów publicznie i zamierza oddzielać życie zawodowe od prywatnego.
W jednym z wcześniejszych wystąpień mówiła nawet wprost, że jeśli kiedyś weźmie ślub, nikt nie dowie się o tym od razu, a męża pokaże dopiero po dłuższym czasie. Takie deklaracje sprawiły, że każde jej słowo na temat relacji jest dziś analizowane znacznie uważniej niż kiedyś.
Temat wrócił przy okazji rozmowy w podcaście Małgorzaty Ohme, gdzie wokalistka opowiadała o swoich doświadczeniach i o tym, jak zmieniło się jej podejście do związków.
Doda o związkach: “Mam bardzo niskie standardy”
W trakcie rozmowy artystka przyznała, że po latach burzliwych relacji jej oczekiwania wobec partnera są dziś dużo bardziej przyziemne niż kiedyś. Jak tłumaczyła, najważniejszy jest spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Mówiła, że w przeszłości przeżyła tyle trudnych sytuacji, że dziś naprawdę niewiele potrzeba, by czuła się dobrze w związku. Wymieniała przy tym rzeczy, które dla niej stały się absolutną podstawą.
Jak zaznaczyła, wystarczy, żeby partner nie pił, nie brał narkotyków, nie zdradzał, nie wykorzystywał jej popularności i nie wciągał w problemy finansowe czy hazard. Podkreśliła też, że ważne jest dla niej, by mężczyzna nie opowiadał o ich relacji osobom trzecim i nie próbował budować swojej rozpoznawalności jej kosztem.
Jak jestem w związku, w którym mam spokój i facet, nie wiem, nie powoduje, że mam mętlik w głowie i się czegoś boję, a naprawdę mam niskie standardy po moich związkach… Wystarczy, że nie będzie ćp*ł, pił alko*olu, jak ja będę spać w drugim pokoju, to nie będzie mnie zdradzał, chodził do kasyna, nie będzie opowiadał wszystkiego ze szczegółami matce czy siostrom, i po prostu nie będzie ze mnie doił i wykorzystywał mnie jako osobę publiczną, jako męska prost*tutka na przykład. To są takie moje standardy. Jak ja mam spokój w związku, to ja mało testuję.
To właśnie w tej części rozmowy padły słowa, które sprawiły, że prowadząca zaczęła dopytywać, czy Doda mówi o doświadczeniach z przeszłości, czy o aktualnej relacji.
Doda ujawnia nowy związek?
W pewnym momencie Małgorzata Ohme zapytała wprost, skąd wokalistka wie, że taki spokojny związek jest możliwy i czy sama go teraz doświadcza. To pytanie wyraźnie zaskoczyło Dodę, która początkowo próbowała uciąć temat.
Skąd to wiesz? Masz ten spokój, miałaś taki związek?
Na krótkie pytanie prowadzącej odpowiedziała tylko, że nie może o tym mówić. Sama reakcja wystarczyła jednak, żeby rozmowa potoczyła się dalej.
Ale rozumiem, że też on nie przeszedł próby czasu w tym sensie, że… – dopytywała Ohme.
Choć gwiazda nie chce zdradzać szczegółów, wszystko wskazuje na nowy związek. Mimo że wokalistka nie powiedziała wprost, kim jest jej partner i od kiedy są razem, z rozmowy wynikało, że w jej życiu rzeczywiście pojawił się ktoś, przy kim czuje spokój. To o tyle zaskakujące, że w ostatnich miesiącach konsekwentnie unikała tematów uczuciowych i podkreślała, że chce skupić się na pracy oraz na sobie.
Fani szybko zaczęli zastanawiać się, czy to początek nowego rozdziału w jej życiu prywatnym, czy tylko pojedyncza, nie do końca przemyślana wypowiedź.
Choć Doda stara się mówić o uczuciach coraz mniej, wystarczy kilka zdań, by znów znalazła się w centrum zainteresowania. I wygląda na to, że tym razem powiedziała trochę więcej, niż planowała.





Niesympatyczna i odpychajaca osoba🤷♀️