Doda wygadała się o relacji z Litewką. Już nie ukrywa, co ją łączy z najprzystojniejszym posłem
W ostatnich tygodniach media szeroko rozpisywały się o współpracy Dody i Łukasza Litewki. Artystka i polityk połączyli siły, aby nagłośnić sprawę tzw. patoschronisk. Ich wspólne działania szybko obiły się szerokim echem w mediach, a wielu obserwatorów zaczęło zastanawiać się, czy za ich zaangażowaniem stoi wyłącznie wspólna misja, czy może łączy ich coś więcej. Teraz piosenkarka otwarcie przyznała, jaka jest prawda.
Doda angażuje się w pomoc zwierzętom
Od początku tego roku Doda mocno angażuje się w pomoc bezdomnym zwierzętom i jako pierwsza zainicjowała walkę z tzw. patoschroniskami. Impulsem do działania były straszliwe mrozy, gdzie początkowo zaczęła osobiście odwiedzać schroniska. To, co zobaczyła na miejscu, wstrząsnęło nie tylko nią, ale i opinią publiczną. Najpierw doprowadziła do spotkania z prezydentem miasta oraz kierowniczką zaniedbanego schroniska w Bytomiu, a później zabrała się za schronisko w Sobolewie.
Zobacz więcej: Najprzystojniejszy poseł odpalił się po wywiadzie Nawrockiej. Padły mocne słowa
Doda na spotkaniu z politykami ws. zwierząt
Piosenkarka na tym jednak nie poprzestała i w ostatnim czasie kilkukrotnie pojawiła się również w Sejmie. Tam postanowiła nagłośnić sprawę zaniedbanych zwierząt, starając się zwrócić uwagę polityków na straszliwe problemy, które mają miejsce w polskich schroniskach.
Wrażliwość na los bezdomnych zwierząt i zaangażowanie artystki doprowadziły w końcu do spotkania z ministrem sprawiedliwości. Punktem kulminacyjnym ostatnich tygodni było jednak najważniejsze spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim i Martą Nawrocką, gdzie omawiano sytuację w schroniskach.
Podczas spotkania z parą prezydencką czy na posiedzeniu komisji poświęconej ochronie zwierząt Doda nie była jednak sama. W jej towarzystwie pojawiał się również Łukasz Litewka, czyli przystojny polityk, samorządowiec, z wykształcenia socjolog oraz poseł na Sejm X kadencji.
Zobacz więcej: To dlatego naprawdę Doda rozwiodła się z Majdanem. Po tylu latach ujawnia, co zaszło
Doda o relacji z Litewką
Temat współpracy Dody i Łukasza Litewki w kontekście walki z patoschroniskami od pewnego czasu budzi spore zainteresowanie mediów i internautów oraz rodzi pytania o to, czy przypadkiem łączy ich coś więcej. Teraz artystka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości i w najnowszym odcinku “Galaktyki Plotek” ujawniła, jaką mają relację i co naprawdę ich łączy.
Ja nie mogłabym być z politykiem. To powiedziałam mu na początku znajomości: Ja ciebie traktuję jako kolegę i nigdy nie będę cię traktować jako polityka. Bo jeżeli zacznę, to nie będę mogła powiedzieć ci szczerze, co myślę – wyznała Doda.
Piosenkarka w dalszej części rozmowy nie szczędziła również komplementów Litewce, podkreślając, że jest on bardzo inteligentną osobą.
Jest bystry, ma dużą inteligencję emocjonalną. (…) Wystarczy, że na niego spojrzę, a on od razu wie, o co chodzi.., Od razu umiera ze śmiechu. Nie wiem, jak on to czyta, ale jest inteligentną osobą – dodała Doda.
Zobacz więcej: Wyczerpana Doda zbiera siły na zagranicznych wakacjach





No jak czyta..? Wyruchał już kila set bab to wie co jest grane..