Dodzie zmarł przyjaciel. Fani bardzo współczują: Tyle nieszczęść!

d-24-R1 d-24-R1

Doda przechodzi ostatnio trudne chwile. Dziś poinformowała swoich fanów, że zmarł jej przyjaciel, pies Bandzior. Artystka była z nim bardzo związana, a zwierzak gościł w jej domu 13 lat.

Zmarła babcia Dody

Piosenkarka podzieliła się na Instagramie czarno-białym filmikiem ze swoim przyjacielem:

– Dziś odszedł mój ukochany pies Bandzior. Nawet jak był chory to z merdającym ogonkiem, prawdziwy przyjaciel.Każdy kto mnie zna wie jaką psiarą jestem i jaki to dodatkowy pocisk z serii w moje serce.Spędziliśmy razem wesołe ,pełne przygód 13 lat ❤️żaden pies nigdy go nie zastąpi.

– napisała poruszona.

Fani przesyłają dziesiątki kondolencji:

– Bardzo Ci współczuję i łaczę się z Toba w bólu!! Podobno od losu nie otrzymujemy niczego z czym byśmy sobie nie poradzili. Bądź silna!!

– Matko jedyna ;( same nieszczęścia ;(((

– Boże.. Doroto.. bardzo mi przykro tyle nieszczęść w twoim życiu ostatnio… jak się trzymasz? Może można Ci jakoś pomóc… Naprawdę dużo siły Ci życzę!!

Doda kupuje WILLĘ! Jej sąsiadką będzie…

Doda zawsze może liczyć na wsparcie fanów. I tym razem nie zawiedli.

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Biedna:( wspaniała kobieta a ostatnie tylko smutków w jej życiu:(

To przykre, najpierw kochana babcia, a teraz psina. Współczuje.

Wielka gęba jak toldi z gumisiow

nieszczescia chodza parami…bardzo wspolczuje,zawsze po bardzo zlym okresie w,ktorym kumuluja sie wszystkie nieszczescia i tragedie przychodzi dobry czas,trzeba to przezyc by stac sie silniejszym,zycze wszystkiego dobrego

Najpierw Babcia, teraz przyjaciel.Trzymaj się…

Bardzo mi przykro trzyma sie kasia

gość, 03-07-18, 14:55 napisał(a):Weź pieska ze schroniska. Żaden piesek tak nie kocha, jak wzięty z bidula.

Moim marzeniem jest kupić sobie takiego slicznego pieska.