Dodzie zmarł przyjaciel. Fani bardzo współczują: Tyle nieszczęść!
Doda przechodzi ostatnio trudne chwile. Dziś poinformowała swoich fanów, że zmarł jej przyjaciel, pies Bandzior. Artystka była z nim bardzo związana, a zwierzak gościł w jej domu 13 lat.
Piosenkarka podzieliła się na Instagramie czarno-białym filmikiem ze swoim przyjacielem:
– Dziś odszedł mój ukochany pies Bandzior. Nawet jak był chory to z merdającym ogonkiem, prawdziwy przyjaciel.Każdy kto mnie zna wie jaką psiarą jestem i jaki to dodatkowy pocisk z serii w moje serce.Spędziliśmy razem wesołe ,pełne przygód 13 lat ❤️żaden pies nigdy go nie zastąpi.
– napisała poruszona.
Fani przesyłają dziesiątki kondolencji:
– Bardzo Ci współczuję i łaczę się z Toba w bólu!! Podobno od losu nie otrzymujemy niczego z czym byśmy sobie nie poradzili. Bądź silna!!
– Matko jedyna ;( same nieszczęścia ;(((
– Boże.. Doroto.. bardzo mi przykro tyle nieszczęść w twoim życiu ostatnio… jak się trzymasz? Może można Ci jakoś pomóc… Naprawdę dużo siły Ci życzę!!
Doda kupuje WILLĘ! Jej sąsiadką będzie…
Doda zawsze może liczyć na wsparcie fanów. I tym razem nie zawiedli.
Biedna:( wspaniała kobieta a ostatnie tylko smutków w jej życiu:(
To przykre, najpierw kochana babcia, a teraz psina. Współczuje.
Wielka gęba jak toldi z gumisiow
nieszczescia chodza parami…bardzo wspolczuje,zawsze po bardzo zlym okresie w,ktorym kumuluja sie wszystkie nieszczescia i tragedie przychodzi dobry czas,trzeba to przezyc by stac sie silniejszym,zycze wszystkiego dobrego
Najpierw Babcia, teraz przyjaciel.Trzymaj się…
Bardzo mi przykro trzyma sie kasia
gość, 03-07-18, 14:55 napisał(a):Weź pieska ze schroniska. Żaden piesek tak nie kocha, jak wzięty z bidula.
Moim marzeniem jest kupić sobie takiego slicznego pieska.