Donald Trump delikatnie dotyka Melanii Trump, a ona… Ten gest mówi wszystko

0-R1 0-R1

Donald Trump (70 l.) i Melania (46 l.) powinni wziąć namiary na speca od wizerunku Beyonce i Jaya Z albo Taylor Swift.

Zobacz: Dziennikarz New York Times: Melania Trump to PROSTYTUTKA

Wszystkie miny i gesty Melanii świadczą o tym, że nie czuje się komfortowo ze swoim mężem. Natomiast jego mowa ciała mówi, że traktuje Melanię jako obiekt. W ich związku nie ma miejsca na zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

Do kolejnej ciekawie wyglądającej sytuacji doszło na Florydzie. Melania w swoim przemówieniu zapewniała, że jest zaangażowana we wpieranie kobiet i dzieci na całym świecie.

Chwilę później za jej plecami pojawia się Donald. Głaszcze delikatnie żonę po ramieniu, a ona natychmiast się wzdryga.

Zobacz: Melania Trump ma nowy kolor włosów (ZDJĘCIA)

Może Melania ma “taką twarz”, może Donald miał zimne ręce, może istnieje jakieś wytłumaczenie tej widocznej niechęci modelki do jej męża?

YouTube Video

Donald Trump delikatnie dotyka Melani Trump, a ona... Ten gest mówi wszystko

Donald Trump delikatnie dotyka Melani Trump, a ona... Ten gest mówi wszystko

Donald Trump delikatnie dotyka Melani Trump, a ona... Ten gest mówi wszystko

   
91 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Upiorna parka. Ale najbardziej upiorne są w tym wszystkim fotki Donalda obłapiającego swoją skąpo ubraną nastoletnią córcię w tle figury z kopulującymi papugami. A ona ma taką minę jakby się wdzięczyła do sugar daddy, nie do własnego ojca.

Wyraznie sie nim brzydzi i boi zarazem

Przeciez sie nie beda tulic calowac mluskac na oczach wszystkich ludzi. Mysle ze chca godnie sie prezentowac j tyle.

Obserwując ja od dłuższego czasu mam wrażenie ze jest ofiara przemocy domowej 😕

Ona tylko odwróciła głowe. Chyba juz nie macie pomysłów co wstawic

On jej nie pogłaskał tylko delikatnie mówiąc ścisnął..

A może była podniecona. Ten dotyk ja tylko rozpalil

Wcale bym się nie zdziwiła jakby za parę miesięcy wyszło, że to Obama oklada żonę, a Trump jest najczulszym facetem jaki kiedykolwiek mieszkał w Białym Domu!

Sorki, ale ja tu nie dostrzegam tego wzdrygnięcia!

od poczatku tego zalosnego filmiku robi taka mine spogladajac chyba na kartke z przemowieniem

Ona nie umie angielskiego?

Bije ja

[b]gość, 23-02-17, 07:08 napisał(a):[/b]On jej nie dotyka tylko sciska reke to nie bylo prxyjemne jakby chcial zeby juz skonczyla mowicA może fodaje jej otuchy,mimo wzzystko są ze sobà tyle lat,mogła się rozwieść jakby chciała,alimenty i tak bu dostała

Przecież ona tylko spojrzała na kartkę z przemówieniem…

On jej nie dotyka tylko sciska reke to nie bylo prxyjemne jakby chcial zeby juz skonczyla mowic

Wcale sie nie wzgryga, tylko zerka na ściąge.. Widac ze nie lubi przemawiać, nie dziwię sie jej

A mi się wydaje, że była bardzo zestresowana tym przemówieniem i odetchnela po prostu.

Wystarczy popatrzeć na niego i odrazu wiadomo dlaczego się wzdryga. Jakim zdesperowanym trzeba być i łakomym ma kasę aby z takim obleśnym odpychającym starym dziadem iść do łóżka . Fujjjjj

straszna para

A na konferencjach mówi sobie coś po cichu

[b]gość, 22-02-17, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 19:35 napisał(a):[/b]Przestancie grzebac I szukac czegos czego nie ma. Podsycacie tylko murzynska propagande ktora nie moze przezyc faktu ze prezydentem znowu jest bialy. Rozjuszeni murzyni I wiecznie poczuwajacy sie do winy biali Amerykanie zrobili z Barracka boga.A ty co prosto z klu klux klanu? Żałosny człowieczku jakby historia niczego cie nie uczyła. Sprawdź swoja linie genetyczna. Znajdziesz tam zapewne i Żydów i teatrów i ruskich i Niemców. Choć murzyna pewnie nie;) choć zalezy z kim sie baby w twojej rodzinie puszczały[/quote]A ty co, 100% polka? :] wątpie

[b]gość, 22-02-17, 22:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu :([/quote]Witajcie w klubie:-) Ja czuję się dobrze jedynie wśród przyjaciół i bliskiej rodziny. Jestem nieśmiała, publiczne wystąpienie to dla mnie ogromny stres. Nigdy nie byłam przebojowa i wygadana.[/quote]W dzisiejszych czasach nieśmiali ludzie mają wyjątkowo trudne życie :([/quote]MUsicie byc bardzo sympatyczne:) ja tez przez cale zycie z najblizszymi osobami najlepiej sie czuje i nie potrzebuje wielu ludzi na okolo mnie, co niektorym jest ciezko zrozumiec.[/quote] To miłe :). U mnie nawet moja mama się dziwi, że taki ze mnie “dzikus”, siostra, która nie jest w stanie usiedzieć w domu ani minuty też w tym zestawieniu wcale nie pomaga :/

[b]gość, 22-02-17, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 22:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu :([/quote]Witajcie w klubie:-) Ja czuję się dobrze jedynie wśród przyjaciół i bliskiej rodziny. Jestem nieśmiała, publiczne wystąpienie to dla mnie ogromny stres. Nigdy nie byłam przebojowa i wygadana.[/quote]W dzisiejszych czasach nieśmiali ludzie mają wyjątkowo trudne życie :([/quote]MUsicie byc bardzo sympatyczne:) ja tez przez cale zycie z najblizszymi osobami najlepiej sie czuje i nie potrzebuje wielu ludzi na okolo mnie, co niektorym jest ciezko zrozumiec.[/quote] To miłe :). U mnie nawet moja mama się dziwi, że taki ze mnie “dzikus”, siostra, która nie jest w stanie usiedzieć w domu ani minuty też w tym zestawieniu wcale nie pomaga :/[/quote]Ja mam tak samo jak Wy za wyjątkiem tego, że na scenie czuje się jak ryba w wodzie 🙂

A co nas to obchodzi.. jest to problem Ameryki a nie nasz

[b]gość, 22-02-17, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu :([/quote]Witajcie w klubie:-) Ja czuję się dobrze jedynie wśród przyjaciół i bliskiej rodziny. Jestem nieśmiała, publiczne wystąpienie to dla mnie ogromny stres. Nigdy nie byłam przebojowa i wygadana.[/quote]W dzisiejszych czasach nieśmiali ludzie mają wyjątkowo trudne życie 🙁

[b]gość, 22-02-17, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu :([/quote]Witajcie w klubie:-) Ja czuję się dobrze jedynie wśród przyjaciół i bliskiej rodziny. Jestem nieśmiała, publiczne wystąpienie to dla mnie ogromny stres. Nigdy nie byłam przebojowa i wygadana.[/quote]W dzisiejszych czasach nieśmiali ludzie mają wyjątkowo trudne życie :([/quote]MUsicie byc bardzo sympatyczne:) ja tez przez cale zycie z najblizszymi osobami najlepiej sie czuje i nie potrzebuje wielu ludzi na okolo mnie, co niektorym jest ciezko zrozumiec.

Mnie to bardziej wygląda na ulgę, że mąż przy niej jest i ją wspiera, tak jakby podobało mu się jej przemówienie i dał jej to do zrozumienia, a ona przyjęła to z ulgą i zadowoleniem, że mężowi się podoba

sami pisaliscie, ze on sie nad nia zneca

nie widzę tego wzdrygania

[b]gość, 22-02-17, 19:35 napisał(a):[/b]Przestancie grzebac I szukac czegos czego nie ma. Podsycacie tylko murzynska propagande ktora nie moze przezyc faktu ze prezydentem znowu jest bialy. Rozjuszeni murzyni I wiecznie poczuwajacy sie do winy biali Amerykanie zrobili z Barracka boga.A ty co prosto z klu klux klanu? Żałosny człowieczku jakby historia niczego cie nie uczyła. Sprawdź swoja linie genetyczna. Znajdziesz tam zapewne i Żydów i teatrów i ruskich i Niemców. Choć murzyna pewnie nie;) choć zalezy z kim sie baby w twojej rodzinie puszczały

O jaki gest chodzi?

Bije ja

[b]gość, 22-02-17, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu :([/quote]Witajcie w klubie:-) Ja czuję się dobrze jedynie wśród przyjaciół i bliskiej rodziny. Jestem nieśmiała, publiczne wystąpienie to dla mnie ogromny stres. Nigdy nie byłam przebojowa i wygadana.

Ja jestem za nimi,ale to tak wyglądało jakby vos zle powiedziała i on ją upomnial uszczypnieciem,ja tak czasem robię mężowi, albo jak powie za dużo to go kopie pod stołem

Przestancie grzebac I szukac czegos czego nie ma. Podsycacie tylko murzynska propagande ktora nie moze przezyc faktu ze prezydentem znowu jest bialy. Rozjuszeni murzyni I wiecznie poczuwajacy sie do winy biali Amerykanie zrobili z Barracka boga.

Przecież widać że to nie było DELIKATNE!!!! Wydaje mi sie że oni coś ukrywają ….on sie nad nią znęca .!!!:”

ja tam nie widzę przerażenia tylko stres przed pierwszym wystąpieniem

Przeciez widać ze jest poddenerwowana i sie wzdryga i cieżko oddycha zanim Trump ją dotknął.

[b]gość, 22-02-17, 16:56 napisał(a):[/b]ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.Ja tak samo i chyba do końca życia będę sama, bo przecież druga połówka nie zapuka do drzwi mojego domu 🙁

Co za szpetna para… Nie wiem, które brzydsze.

[b]gość, 22-02-17, 17:48 napisał(a):[/b]Co za szpetna para… Nie wiem, które brzydsze.Twoja stara, dobra pośmieszkowałaś a teraz idź obracać mięso w mc bo klienci czekajo poloczku cebuloczku

ja też nie lubię przemówień najlepiej czuję sie we własnym ukochanym domu z całą moją rodziną chodzę do pracy bo muszę.

[b]gość, 22-02-17, 16:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 14:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 14:06 napisał(a):[/b]Dlaczego Donald ma wagine na brodzieHahaha XDD Nie no lizalabym[/quote]A ja se tak pierdłam że aż popuściłam i majty obsralam![/quote]Naaajs zrobiłbym minete jej i jemu

[b]gość, 22-02-17, 14:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 14:06 napisał(a):[/b]Dlaczego Donald ma wagine na brodzieHahaha XDD Nie no lizalabym[/quote]A ja se tak pierdłam że aż popuściłam i majty obsralam!

Ja tu nie widzę żadnego przerażenia, pitolicie by pitolić.

[b]gość, 22-02-17, 15:52 napisał(a):[/b]On ja wcale nie złapał delikatnie tylko kutafon aż palce jej wbił w rękę …O tak jej wbił… że aż się wzdrygła i ofajdała ze strachu

On ja wcale nie złapał delikatnie tylko kutafon aż palce jej wbił w rękę …

[b]gość, 22-02-17, 15:46 napisał(a):[/b]Doszuką się o drobiazgi,każdzy człowiek ma tremy.

[b]gość, 22-02-17, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-02-17, 14:36 napisał(a):[/b]Może się po prostu denerwowała przemówieniem,nagle sami znawcy mowy ciała się odzywająMowę jej ciała to już dawno temu kazdy mógł podziwiać. A jak się bała vosnod się nie powiedzieć to mogła żniw coś od Michelle ukrasc[/quote]Serio myślisz że to ona zdecydowała o jej przemowie albo cokolwiek o tym przemówieniu? Chyba mało wiesz o Trumpie i jego zachowaniu. Ją nie interesuje polityka i sama to mówiła, i tak na pewno nie miała co robić i oglądała przemówienia Obamy, sama nawet nie wiedziała co miała czytać, mówiła bo musiała

ja tu nie widzę, żadnego wzdrygania