Dorota Chotecka szczerze o in vitro
Dorota Chotecka (51 l.) w rozmowie z Twoim Imperium opowiedziała o swym późnym macierzyństwie. Aktorka zaszła w ciążę dziesięć lat temu. Miała wówczas 41 lat.
Zobacz: Radny PiS: Dzieci z In Vitro są jak truskawki bez smaku!
Namawiano mnie nawet na in vitro, ale mi przez myśl nie przeszło, bym mogła z tego skorzystać. I doszłam do takiego etapu, że pogodziłam się z tym, że być może nie będziemy mieli dziecka. Że być może jest nam to pisane i świat się od tego nie zawali. I wtedy w wieku 41 lat zaszłam w ciążę. Klara jest dzieckiem wymodlonym przez nas i przez siostry kapucynki – mówi aktorka.
Życiowa partnerka Radosława Pazury nie ukrywa, że spełniła się w macierzyństwie. Ba! Gdyby mogła, dziś chciałaby mieć więcej dzieci:
Zanim urodziłam Klarę, nie miałam pojęcia, że macierzyństwo może być takie wspaniałe. Szkoda, że tak późno sobie to uświadomiłam. Bo teraz myślę, że mogłabym mieć co najmniej trójkę dzieci. Mimo wszystko cieszę się, że mam przynajmniej jedno – zdradziła w rozmowie z magazynem.
Dorota Chotecka dodaje, że razem z mężem dzielą się opieką nad dzieckiem.
Czytaj: Karolina Szostak marzy o dziecku! Czy zdecyduje się na in vitro?
Oboje z Radkiem czerpiemy przyjemność z opiekowania się naszą Klarą. Wymieniamy się obowiązkami tak, żeby zawsze miał ją kto odebrać ze szkoły, żeby na stole zawsze był obiad – powiedziała gwiazda.




хВыЛ
Nie wiem skad w nas tyle nienawisci. Nie znam Pani Choteckiej ale czasem bagaz doswiadczen, jakies ciezkie wypadki, choroby nie do przezycia, wiele innych sytuacji zmuszaja cie do zatrzymania i refleksji. Moze nie wszyscy sie zmieniaja na lepsze ale sa takie przypadki. Ten kto nie ma ciezkiego bagazu zyciowego nie ma pojecia. To ze sie modli??co komu do tego. Jedni wierza drudzy nie-spoko. To nie znaczy ze musimy wylewac na nich pomyje. Ostatnio czytalam wpis przerazonej laski bo znalezli ja po IP i oskarzyli o znieslawienie na kilkadziesiat tys zl. Tak powinno sie robic czesciej.Ludzie wszedzie wylewaja swoje flustracje a nie zastanowia sie nad soba.
Nie cierpię ludzi ,którzy całe życie grzeszą jak cholera ,a gdy się podstarzają to się robią mocno religijni ,aż się haftać chce. Od kiedy to od modlenia rodzą się dzieci ,chciałaś becharka w póżniejszym wieku to go masz , głupia baba wierzy w zabobony i innym te głupoty sprzedaje., myśląc ,że wszyscy są tak głupi jak ona.
komu te bajki dla półmózgów,Doroto Kapusto :))))
gość: MATTE, 21-03-17, 18:23 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje NIE!!! zostaje adopcja, po co robić nowe dzieci jak jest tyle osieroconych albo porzuconych czekających na miłość rodzicielską. in-vitro i wszystkie starania o “własne” dziecko to czysty EGOIZM!!![/quote]Własne dziecko to egoizm? Idąc twoim tokiem myślenia jedzenie też jest egoizmem skoro tak wielu ludzi głoduje. Nie każdy jest w stanie pokochać obce dziecko. To tak samo jak z samochodem. Zawsze jak mamy możliwość to wybieramy nowy, a nie używany.
gość, 21-03-17, 21:53 napisał(a):[quote]gość, 21-03-17, 19:59 napisał(a):kolejna mierna aktorka, która chce mieć swoje 5 minut i myśli, że wszystko co powie ludzie jej w to uwierzą. Każdy ma wybór i skoro medycyna się rozwija to po to żeby z niej korzystać. Za tym też stoi BÓgha ha ha… ciebie Bóg pokarał głupotą, ale to pewnie też akceptujesz… a jako osoba wierząca powinnaś wiedzieć, ze Bóg nie akceptuje zabijania- a przy in vito dochodzi do niszczenia zarodków…[/quote]Właśnie przez głupie religie jest hamowany postęp medycyny.
gość, 21-03-17, 19:59 napisał(a):kolejna mierna aktorka, która chce mieć swoje 5 minut i myśli, że wszystko co powie ludzie jej w to uwierzą. Każdy ma wybór i skoro medycyna się rozwija to po to żeby z niej korzystać. Za tym też stoi BÓg ha ha ha… ciebie Bóg pokarał głupotą, ale to pewnie też akceptujesz… a jako osoba wierząca powinnaś wiedzieć, ze Bóg nie akceptuje zabijania- a przy in vito dochodzi do niszczenia zarodków…
kolejna mierna aktorka, która chce mieć swoje 5 minut i myśli, że wszystko co powie ludzie jej w to uwierzą. Każdy ma wybór i skoro medycyna się rozwija to po to żeby z niej korzystać. Za tym też stoi BÓg
Dziewczyny (nie wszystkie), ohydne są Wasze wypowiedzi. Nienawiść od Was bije okrutnie. Mam dla Was tylko jedną radę, szukajcie w ludziach dobra. I każdy będzie szczęśliwszy.
gość, 21-03-17, 11:48 napisał(a):kolejna idiotka liczy na etat w tv.wiocha. a wymodlił to ci chyba sam kapucyn którego tarmosiłaś a nie jakieś kapucynki.racja,ta Dorota Kapusta bredzi a prawdę zna ;))))
gość: MATTE, 21-03-17, 18:23 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje NIE!!! zostaje adopcja, po co robić nowe dzieci jak jest tyle osieroconych albo porzuconych czekających na miłość rodzicielską. in-vitro i wszystkie starania o “własne” dziecko to czysty EGOIZM!!![/quote]Taaa, jasne. Ile ty masz lat? Swoje dziecko to co innego, to zawsze twoje geny, twoja krew, poza tym kobieta, matka ma ze swoim dzieckiem więź już od początku ciąży. Faceci też chcą wychowywać swoje dzieci, bo swoje od razu się kocha, kochania adoptowanego trzeba się nauczyć, a i to może nigdy nie przyjść. Poza tym nie jest tajemnicą fakt, że w domach dziecka nie ma dzieci porzuconych przez biedne, mądre studentki. Tam są dzieci patologii, z FAS i FAE, z nieuregulowaną sytuacją prawną, same problemy. Nigdy w życiu nie adoptujcie.
gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje NIE!!! zostaje adopcja, po co robić nowe dzieci jak jest tyle osieroconych albo porzuconych czekających na miłość rodzicielską. in-vitro i wszystkie starania o “własne” dziecko to czysty EGOIZM!!!
Zdenerwowała mnie tą wypowiedzią. Wywnioskowałam, że wolałaby nie być mamą, niż skorzystać z in vitro. A niby tak “wspaniałe” wg niej jest macierzyństwo. Tak, czy siak. Po co się tak w ogóle wypowiadać? Uraziła moje kobiece ego.
gość, 21-03-17, 07:23 napisał(a):Co mawolna wola do tego, że tu w Polsce niby można sobie wymodlic dziecko, a w innych miejscach na ziemi Bóg ma w doopie dzieci i pozwala na nie zsylac bomby.Właśnie. No ale wiesz, pamjeżus król polski koronowany prawdziwy polak w polsce zrodzon on ci zesłan błogosławion jako prawdziwy polak katolik. nasz jest polak i co on będzie cudze bachory ratował 😀
gość, 20-03-17, 22:13 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 19:17 napisał(a):Pogodziła się z myślą, że naturalnymi metodami się nie uda i wtedy… zrobiła in vitro :-PDokładnie! ta rozmodlona dewotka za nic się nie przyzna!!![/quote]kożuchowska to samo. 100% invitro, ale sie nie przyzna bo by ją czarni w sukienkach wykleli
gość, 21-03-17, 07:32 napisał(a):[quote]gość, 21-03-17, 02:23 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje Człowieczku! Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem, albo masz wyrzuty sumienia. Ona nie krytykuje in vitro, tylko opisuje swoją sytuację. A ról ma pod dostatkiem, bo to dobra aktorka. Od podlizywania to są gajos, janda, cielecka, ostaszewska, poniedziałek itd., bo bez podlizywania nie zrobili by tych “wielkich” karier.[/quote]PiSowska logika: Janda, Cielecka, Ostaszewska – kariery dzięki KODowi, Chotecka – wielka aktorka, zasypywana rolami. [/quote]lepsze to niz POwska logika: kazdy kto mysli inaczej, podlizuje sie wladzy
kolejna idiotka liczy na etat w tv.wiocha. a wymodlił to ci chyba sam kapucyn którego tarmosiłaś a nie jakieś kapucynki.
moze ma ochotę pogotować na wizji, podobno w jakiejs stacji zwolniło sie stanowisko kucharza?
Skoro sama modlitwa im pomogła, to po prostu ani ona, ani jej partner nie byli niepłodni.
Utracilam 2 ciąże nieprawidłowo zaimplantowane. Według lekarzy bez problemu moge zajsc w prawidłową ciaze maciczna, ale tylko metodą in vitro, umieszczając zarodek w macicy. Poddalabym sie zabiegowi gdyby był finansowany w 50%. Uważam, że jeżeli leczymy palaczy, dajemy po 500zl tym ktorzy sa zdowi i maja dzieci, należy leczyć ludzi z problemami z plodnoscia. Ludzie nie zdaja sobie sprawy jak drogie jest leczenie, na pierwszej wizycie wyskakujesz z tys zl jak nie wiecej, i nie pisze teraz o in vitro a o diagnostyce.leczenie trwa miesiacami, latami bez gwarancji na powodzenie. W ogóle moim zdaniem absurdalne jest dorabianie religijnej ideologii do procedur medycznych jak to sie teraz robi. Takie problemy moga spotkać każda z nas, ja swoje pierwsze dziecko urodziłam w wyniku cc, zajscie w ciąże 1 cykl ciąża idealna. Niestety po cc mam zrosty i dlatego nieprawidłowa implantacje przy naturalnym poczeciu. Jeżeli tej aktorce sie udało bez wspomagania to raczej nie miala wiekszych problemów z plodnoscia, a może miała ogrom szczęścia. Super, ale jak ktos chce miec dziecko nikt nie ma prawa oceniać go czy dobrze robi decydujac sie czy na in vitro czy adoptujac kilkuletnie dziecko.
gość, 21-03-17, 02:23 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje Człowieczku! Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem, albo masz wyrzuty sumienia. Ona nie krytykuje in vitro, tylko opisuje swoją sytuację. A ról ma pod dostatkiem, bo to dobra aktorka. Od podlizywania to są gajos, janda, cielecka, ostaszewska, poniedziałek itd., bo bez podlizywania nie zrobili by tych “wielkich” karier.[/quote]PiSowska logika: Janda, Cielecka, Ostaszewska – kariery dzięki KODowi, Chotecka – wielka aktorka, zasypywana rolami.
Co mawolna wola do tego, że tu w Polsce niby można sobie wymodlic dziecko, a w innych miejscach na ziemi Bóg ma w doopie dzieci i pozwala na nie zsylac bomby.
Jeśli człowiek ma wolną wolę to Bóg nie może być wszechwiedzacy i wszechmocny.
Tadzik! Na górę!
gość, 20-03-17, 22:13 napisał(a):[quote]gość, 20-03-17, 19:17 napisał(a):Pogodziła się z myślą, że naturalnymi metodami się nie uda i wtedy… zrobiła in vitro :-PDokładnie! ta rozmodlona dewotka za nic się nie przyzna!!![/quote]Przyjdzie i na ciebie czas, bo jak “trwoga, to do Boga”. Nie udawaj więc gierojki.
gość, 20-03-17, 20:13 napisał(a):Innym przychodzi do głowy Invitro i dobrze….nie wszyscy mają szansę na wymodlenie… na przykład ja. Dzięki Invitro wiem ” jakie macierzyństwo jest wspaniałe” Pani Dorotko.Trochę mnie to dziwi, że o tak skomplikowanej metodzie wiesz, a o ortografii i j.polskim to nie masz pojęcia.
gość, 20-03-17, 19:02 napisał(a):Nie lubię takich natchnionych wypowiedzi. Tutaj niby Bóg pomaga przyjść na świat jednej Klaruni, a w Syrii w tym czasie czy gdzieś indziej na świecie, pozwala zrzucić bombę na dziecięcy szpital. Zastanów się najpierw, co znaczy wolna wola u człowieka, a potem mieszaj w to Boga. A najlepiej to milcz, bo w ogóle nie masz pojęcia o transcendencji i pieprzysz o Syrii bez składu i ładu.
Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje
gość, 20-03-17, 22:58 napisał(a):Ról nie ma trzeba się pisowcom podlizac, przestaje ja lubiec, takie wypowiedzi niepotrzebnie wywołują napięcie i dyskusje, może niektóre pary naprawdę chcą mieć dzieci i tylko In vitro im zostaje Człowieczku! Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem, albo masz wyrzuty sumienia. Ona nie krytykuje in vitro, tylko opisuje swoją sytuację. A ról ma pod dostatkiem, bo to dobra aktorka. Od podlizywania to są gajos, janda, cielecka, ostaszewska, poniedziałek itd., bo bez podlizywania nie zrobili by tych “wielkich” karier.
gość, 20-03-17, 19:17 napisał(a):Pogodziła się z myślą, że naturalnymi metodami się nie uda i wtedy… zrobiła in vitro :-PDokładnie! ta rozmodlona dewotka za nic się nie przyzna!!!
Wariatka!
Denerwuje mnie określenie fajna babeczka, a co ona ciasteczko
gość, 20-03-17, 19:17 napisał(a):Pogodziła się z myślą, że naturalnymi metodami się nie uda i wtedy… zrobiła in vitro :-PDokładnie! ta rozmodlona dewotka za nic się nie przyzna!!!
Jest trochę nawiedzona ale w sumie ja lubie ;p
Innym przychodzi do głowy Invitro i dobrze….nie wszyscy mają szansę na wymodlenie… na przykład ja. Dzięki Invitro wiem ” jakie macierzyństwo jest wspaniałe” Pani Dorotko.
wymodlone dziecko… o rozum zaczęła się już modlić czy jeszcze czeka?
Wymodlone dziecko, tylko współczuć tej dziewczynce. Pewnie katechetką będzie lub zakonnicą.
Pogodziła się z myślą, że naturalnymi metodami się nie uda i wtedy… zrobiła in vitro 😛
fajna pozytywna babeczka
Nie lubię takich natchnionych wypowiedzi. Tutaj niby Bóg pomaga przyjść na świat jednej Klaruni, a w Syrii w tym czasie czy gdzieś indziej na świecie, pozwala zrzucić bombę na dziecięcy szpital.
a gdzie tu jest niby to “szczerze o in vitro”? powiedziała tylko, ze jej to przez mysl nie przeszło i tyle ^^
Super! :))
ale się wyrobiła !
Tadzik!!!!!!!!do domu!!!!!!!
Tadzik!!!!do domu!!!!!!
Ja po 2cp nie wierze w takie cuda, za dużo widziałam.