Dorota Gardias o trudach macierzyństwa: Płakałam! Koszmar!
Dorota Gardias otwarcie mówi o tym, że ciąża i macierzyństwo to nie bułka z masłem. Nie tak dawno zdradziła, że wciąż nie może odzyskać figury sprzed ciąży, a jej smukła sylwetka na imprezach to zasługa pasa poporodowego i bielizny modelującej. Teraz opowiada o innych, znacznie większych kłopotach.
Choć Dorota przygotowywała się do roli mamy, wiele kwestii potrafiło ją mocno zaskoczyć:
– Czytałam, że po porodzie nastrój może się wahać. Ale nie spodziewałam się, że aż tak bardzo. Czułam się oszołomiona
– powiedziała w rozmowie z Show.
Nie powiodły się przy tym próby karmienia piersią:
– Wszystkiego próbowałam. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak potem płakałam, że mi nie wyszło… Dla mnie to był koszmar! Miałam taki żal w sercu.
Pomocą służyła jej Karolina Malinowska, którą prosiła o rady podczas rozmów telefonicznych.
Znane mamy wcale nie mają łatwiej?

Nie ma znaczenia czy jest się znaną czy nie, nie ma znaczenia ile się zarabia. Depresja poporodowa nie pyta o status materialny i społeczny-większość mam musi się z nią zmierzyć, niektóre tylko się nie przyznają. Nikt nie jest gotowy do macierzyństwa chyba, że w teorii, a praktyka rządzi się swoimi prawami.Wszystko przychodzi z czasem, trzeba oswoić z nową sytuacją, nauczyć siebie nawzajem z maluchem, wyzbyć swojego wrodzonego egoizmu. Z każdym dniem jest coraz lepiej i piękniej:):):).
Dziecko to nie przedmiot. to człowiek jak dorosły tylko ze mały. Przestańcie pisać o dzieciach jak o przedmiocie.
gość, 04-12-13, 14:53 napisał(a):wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokójchyba nie zrozumiałaś pytania…za dużo słów na raz? :]
gość, 05-12-13, 10:51 napisał(a):I tak ma łatwo gówno robi a pieniąszki są ciekawe co by mówiła gdyby miała 1200 a z tego opłacic mieszkanie rachunki jedzenie iii prezent na mikołajki dla dziecka?! tak własnie cenimy ludzi w naszym kraju ten ktury zasługuje na wysoke wynagrodzenie dostaje gówno a ten taki jak ona poprostu ma a h**uj wie kim jest i ubolewa jak ma ciężko;/?Jak sie zarabia 1200 zl to sie nie robi dzieci !!!!
ja na studia zarabiałam cięzko nikt mi nie pomagał! teraz mam dobra pracę ale tylko dzięki sobie nikt mi nie pomógł nie miałam pleców. Więc wiem jak cięzko było życ jak sie nie miało na nic wszystko szło na opłaty…. a państwo nas wspiera 77zł miesiecznie co to jest? Celebryci tego nie wiedzą Rząd też co najgorsze sami się na to decydujemy
I tak ma łatwo gówno robi a pieniąszki są ciekawe co by mówiła gdyby miała 1200 a z tego opłacic mieszkanie rachunki jedzenie iii prezent na mikołajki dla dziecka?! tak własnie cenimy ludzi w naszym kraju ten ktury zasługuje na wysoke wynagrodzenie dostaje gówno a ten taki jak ona poprostu ma a h**uj wie kim jest i ubolewa jak ma ciężko;/?
a kto powiedział ze macierzynstwi to miód, jest przejebane i zacznijmy mowic w koncu o tym zeby ustrzec inne mlode dziewczyny.
gość, 04-12-13, 20:19 napisał(a):NIE WIERZE ze probowala wszystkiego. tAK SIE TYLKO MOWI. Ja mialam takie problemy, ktorych nikomu nie zycze, lacznie z zabiegiem operacyjnym i wszyscy mowili, zebym juz dala sobie spokoj. To co przezylam to wiem tylko ja i moj maz, mialam wszystkie mozliwe komplikacje ktore mozna miec, ALE je przetrwalam i NADAL KARMIE JUZ PONAD 10 MIESIECY!ojej, to sobie nie wierz, bo przecież TY MOŻESZ, to każda też może, co za żal, nie skichaj się przypadkiem
Kozak usunął mój wpis. Dziwne.
K**wa CO ZA IDIOTKA !!!! masz kasy jak lodu i narzekasz jak ciężko Ci jest !!!!!!!!!!!! Co za żenada !!!!!!!!!!!!! Co ma powiedzieć samotna matka pracująca za 1200 zł na rękę, chyba iść i żebrać!!!!! Ona nie będzie narzekać na deprasje bo po prostu nie ma czasu o niej myślec !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE WIERZE ze probowala wszystkiego. tAK SIE TYLKO MOWI. Ja mialam takie problemy, ktorych nikomu nie zycze, lacznie z zabiegiem operacyjnym i wszyscy mowili, zebym juz dala sobie spokoj. To co przezylam to wiem tylko ja i moj maz, mialam wszystkie mozliwe komplikacje ktore mozna miec, ALE je przetrwalam i NADAL KARMIE JUZ PONAD 10 MIESIECY!
głupia pizda!!!
A ja ja calkowicie rozumiem i w kwestii karmienia mialam to samo.wspolczuje:-(:-(:-(
glupia baba , po co chciala miec dziecko ? a teraz wszystkim i wszedzie pierdoli glupoty ze jest ciezko !!! normalna sprawa przeciez !!!!
gość, 04-12-13, 14:43 napisał(a):Czy te baby ktoś przemocą zapładnia? Nie chcesz rodzić – toż kurna nie rodź! A nie rodzisz i potem gadasz latami w mediach jak to nie cierpisz… – Ona sama przyznala, ze to byla “wpadka”, ze nie planowala tego dziecka. Niby wszystko ok, moze to i dobrze ze urodzila, ale wciaz uwazam osobiscie, ze w tym kraju kobiety Maja przechlapane, nikt nie daje im wyboru – chcesz miec dziecko to zaplanuj, nie chcesz – sa inne metody, by go nie miec.
gość, 04-12-13, 15:13 napisał(a):gość, 04-12-13, 15:07 napisał(a):gość, 04-12-13, 14:55 napisał(a):gość, 04-12-13, 14:53 napisał(a):wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokójświęte słowa, zauważyłam jednak, że najbardziej rozmnażają się osobniki bez odpowiednich warunków, pomijając te biologicznePodejrzewam, że część tych dzieci z “rodzin 1200 zł” to po prostu wpadka. Wpadka z niewiedzy – bieda idzie w parze z mierną edukacją seksualną.Dla tych ludzi seks to jedyna rozrywka (oprócz chlania), a na antykoncepcję proboszcz nie pozwolił.a proboszcz nie mówił “miłuj bliźniego swego”?? bo najlepiej – zrobić sobie dzieciaka, żyć na skraju nędzy i wylewać pomyje na Gardias..
gość, 04-12-13, 15:07 napisał(a):gość, 04-12-13, 14:55 napisał(a):gość, 04-12-13, 14:53 napisał(a):wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokójświęte słowa, zauważyłam jednak, że najbardziej rozmnażają się osobniki bez odpowiednich warunków, pomijając te biologicznePodejrzewam, że część tych dzieci z “rodzin 1200 zł” to po prostu wpadka. Wpadka z niewiedzy – bieda idzie w parze z mierną edukacją seksualną.Dla tych ludzi seks to jedyna rozrywka (oprócz chlania), a na antykoncepcję proboszcz nie pozwolił.
gość, 04-12-13, 14:55 napisał(a):gość, 04-12-13, 14:53 napisał(a):wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokójświęte słowa, zauważyłam jednak, że najbardziej rozmnażają się osobniki bez odpowiednich warunków, pomijając te biologicznePodejrzewam, że część tych dzieci z “rodzin 1200 zł” to po prostu wpadka. Wpadka z niewiedzy – bieda idzie w parze z mierną edukacją seksualną.
Czy te baby ktoś przemocą zapładnia? Nie chcesz rodzić – toż kurna nie rodź! A nie rodzisz i potem gadasz latami w mediach jak to nie cierpisz…
gość, 04-12-13, 14:53 napisał(a):wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokójświęte słowa, zauważyłam jednak, że najbardziej rozmnażają się osobniki bez odpowiednich warunków, pomijając te biologiczne
gość, 04-12-13, 13:55 napisał(a):gość04-12-13, 13:00pewnie, że łatwiej. ale czy to jest powód, żeby tę drugą nazywać “tępą dzidą, głupią p***ą”?jaka kobieta w ogóle używa takich słów?do pani, która napisała “te głupie pi**ay nie wiedzą co bredzą trudno to ma matka której stary zarabia 1200zł ” mogę napisać:– nie wiesz, co bredzisz, trudno to ma kobieta w afryce, której dziecko na ręku zmarło..dobrze, że kobiety mówią o załamaniu poporodowym. miałam nadzieję, że wam takie słowa dodadzą otuchy: “tak, też płakałam całymi dniami, mimo że powinnam być szczęśliwa, że mam dzidzię”. Ale wy nie potraficie spojrzeć na nią jak na matkę, patrzycie na nią tylko przez pryzmat pieniędzy i lansowania na tych nieszczęsnych ściankach. Na jej nieszczęście jej cos tam w życiu wyszło, więc trzeba parę epitetów rzucić..1200 zł?? woow..a czyja to wina?? jak to jest, że jedni zarabiają 1200 a inni np 4200, 5200 mhm?? w mojej firmie (a nie jest to google corporation;) nawet studenci na zlecenie zarabiają wiecej! no ale ty obok studenta nawet nie stalaś..patologia ledwo podstawówke kończy, zamiast lekcje odrabiac popala papieroski w krzakach, albo siedzi przy komputerze i gra w gry a potem biadoli, że mało zarabia. a co ten “stary” potrafi robić że zasługuje na wiecej niż 1200??
wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?jak siema 1200zł to się dziecka nie robi i ma się spokój
ech, chyba depresja poporodowa często idzie w parze z problemami z karmieniem piersią… mogę się podpisać pod wszystkim co ona powiedziała…. i ja pokochałam mojego synka jak miał ze 4-5 miesięcy, pierwszy trymestr jego życia to był po prostu horror, nie miałam prawie wcale mleka, walczylam z laktatorem, on wcale nie chciał spać, nie umiałam sie przyzwyczaić,że wszystko muszę robić pod niego, że nie mam “własnego życia”, czułam się jak ubezwłasnowolniona, jakby ktoś zabrał mi moje życie.. i nie był wcale z wpadki, z mężem jestem od 10 lat i chcieliśmy mieć dziecko… a teraz synek ma 7 miesięcy i jest po prostu cudowny i kochany :)) także kobietki, którym początek jawi się jako horror – będzie lepiej ! 🙂
gość, 04-12-13, 12:48 napisał(a):gość, 04-12-13, 12:37 napisał(a):Powiem tak facet ją zostawi jak tylko zobaczy młodszą i ładniejszą. A ona zostanie sama ach no i jeszcze wyrzucą ją z tv i będzie musiała żyć jak wszyscy. Tylko że sobie snobka nie poradzi. I skończy się latanie po ściankach.i jeszcze zęby jej wypadną i przytyje 40 kilo. zginie marnie;)Ludzie, dlaczego wy tak innym złorzeczycie??? Co ona ci zrobiła? Na świecie jest wiele osób co nic nie robią, a śpią na pieniądzach. Jak wy sobie z tym radzicie???A gdzie ty widzisz jakieś złe życzenia. To że napisałam że facet ją rzuci, ona jakoś nie miała skrupułów podbierać dzieciatego faceta, albo żeby miała prace jak miliony obwateli polskich, przecież ten kraj to zielona wyspa miodem i mlekiem płynąca to żadne złorzeczenia tylko realne założenia
gość04-12-13, 13:00pewnie, że łatwiej. ale czy to jest powód, żeby tę drugą nazywać “tępą dzidą, głupią p***ą”?jaka kobieta w ogóle używa takich słów?do pani, która napisała “te głupie pi**ay nie wiedzą co bredzą trudno to ma matka której stary zarabia 1200zł ” mogę napisać:– nie wiesz, co bredzisz, trudno to ma kobieta w afryce, której dziecko na ręku zmarło..dobrze, że kobiety mówią o załamaniu poporodowym. miałam nadzieję, że wam takie słowa dodadzą otuchy: “tak, też płakałam całymi dniami, mimo że powinnam być szczęśliwa, że mam dzidzię”. Ale wy nie potraficie spojrzeć na nią jak na matkę, patrzycie na nią tylko przez pryzmat pieniędzy i lansowania na tych nieszczęsnych ściankach. Na jej nieszczęście jej cos tam w życiu wyszło, więc trzeba parę epitetów rzucić..
kogo obchodzi jakaś krótkościnta sucha Gardias
gość, 04-12-13, 12:29 napisał(a):gość, 04-12-13, 11:27 napisał(a):te głupie pizdy nie wiedzą co bredzą trudno to ma matka której stary zarabia 1200złjak widać za pieniądze nie możesz kupić “leku” na depresję poporodową. wahania nastrojów dotyczą kobiet i bogatych i biednych. pieniędzmi nie uśpisz też dziecka, które płacze całą noc, przec co matka następnego dnia wygląda i czuje się jak zombie. To dobrze, że ona mówi o tym w ten sposób – bo tak wyglada niestety rzeczywistość macierzyństwa. Chociaż podobno nie zawsze, no ale ja najwyraźniej miałam pecha.przestańcie wieszać na niej psy tylko dlatego, że jej w życiu się materialnie powiodło!!!ja na swoje finanse nie narzekam. ukończyłam dobre studia, potem podyplomowe. dostałam prace “po znajomości”. kolejną, jeszcze lepiej płatną – też po znajomości (chociaż mówimy tu o znajomości ‘zawodowej” – po jakimś czasie wyrabiasz sobie markę i rozmowa kwalifikacyjna wygląda właściwie jak przyjacielska pogawędka). mam też dobrze zarabiającego męża. pierwsze pół roku po porodzie wspominam jako koszmar. też nie mogłam karmić piersią, co mnie ogromnie frustrowało. bywało, że kilka nocy z rzędu nie spałam i czasami miałam wrażenie, że jestem tak słaba, że mogę upuścić dziecko.Więc proszę – czekam na wyzwiska..wszystko co piszesz to prawda, ale odpowiedz proszę której mamie jest zdecydowanie łatwiej-takiej, która ma małe dziecko i depresje a do tego tyra za 1000zł miesięcznie po 8h dziennie i jeszcze musi zajmować się dzieckiem i domem a na dodatek nie ma kasy na cokolwiek dla sebie czy takiej która ma dziecko depresje poporodową oraz kasę na to aby np. w weekend albo nawet w tygodniu gdyż nie pracuje pojechać na kilka dni do luksusowego hotelu gdzie dzieckiem chile ktos sie zajmie a mamusia pojdzie do spa?
gość, 04-12-13, 12:37 napisał(a):Powiem tak facet ją zostawi jak tylko zobaczy młodszą i ładniejszą. A ona zostanie sama ach no i jeszcze wyrzucą ją z tv i będzie musiała żyć jak wszyscy. Tylko że sobie snobka nie poradzi. I skończy się latanie po ściankach.i jeszcze zęby jej wypadną i przytyje 40 kilo. zginie marnie;)Ludzie, dlaczego wy tak innym złorzeczycie??? Co ona ci zrobiła? Na świecie jest wiele osób co nic nie robią, a śpią na pieniądzach. Jak wy sobie z tym radzicie???
Powiem tak facet ją zostawi jak tylko zobaczy młodszą i ładniejszą. A ona zostanie sama ach no i jeszcze wyrzucą ją z tv i będzie musiała żyć jak wszyscy. Tylko że sobie snobka nie poradzi. I skończy się latanie po ściankach.
gość, 04-12-13, 12:02 napisał(a):weźcie tę tępą dzidę, bo nie mogę jej słuchać i na nią patrzećTo po co wchodzisz na te newsy? Żeby jej znowu “słuchać”?? nie kontrolujesz swoich czynów, czy co?
odchudzanie wpływa na laktacje – bardzo niekorzystnie
weźcie tę tępą dzidę, bo nie mogę jej słuchać i na nią patrzeć
gość, 04-12-13, 11:27 napisał(a):te głupie pizdy nie wiedzą co bredzą trudno to ma matka której stary zarabia 1200złjak widać za pieniądze nie możesz kupić “leku” na depresję poporodową. wahania nastrojów dotyczą kobiet i bogatych i biednych. pieniędzmi nie uśpisz też dziecka, które płacze całą noc, przec co matka następnego dnia wygląda i czuje się jak zombie. To dobrze, że ona mówi o tym w ten sposób – bo tak wyglada niestety rzeczywistość macierzyństwa. Chociaż podobno nie zawsze, no ale ja najwyraźniej miałam pecha.przestańcie wieszać na niej psy tylko dlatego, że jej w życiu się materialnie powiodło!!!ja na swoje finanse nie narzekam. ukończyłam dobre studia, potem podyplomowe. dostałam prace “po znajomości”. kolejną, jeszcze lepiej płatną – też po znajomości (chociaż mówimy tu o znajomości ‘zawodowej” – po jakimś czasie wyrabiasz sobie markę i rozmowa kwalifikacyjna wygląda właściwie jak przyjacielska pogawędka). mam też dobrze zarabiającego męża. pierwsze pół roku po porodzie wspominam jako koszmar. też nie mogłam karmić piersią, co mnie ogromnie frustrowało. bywało, że kilka nocy z rzędu nie spałam i czasami miałam wrażenie, że jestem tak słaba, że mogę upuścić dziecko.Więc proszę – czekam na wyzwiska..
te głupie pizdy nie wiedzą co bredzą trudno to ma matka której stary zarabia 1200zł
Fajne zdjęcie!
Zdecydowanie za duża torba na –
jaka ty jestes dziecinna kobieto ! sama jestem mama i jakoś nie narzekam tylko cieszę się z każdej chwili, a Ty jesteś rozpieszczoną baba!!! wspolczuje twojemu dziecku jak dorosnie i poczyta ze jest z wpadki!
No tak lepiej bywać na salonach i się lansować, niż spędzać czas z dzieckiem. Macierzyństwo to harówa 24/h, a nie chwilowy kaprys jakiejś tam gwiazdki. Nikt nie mówił, że będzie kolorowo.
Ona cala ‘poszla nie tak’.