Dramatyczny gest Courtney Stodden po tym, jak straciła dziecko

courtney-stodden-g-R1 courtney-stodden-g-R1

W połowie lipca Courtney Stodden (21 l.) dotknęła wielka tragedia.

Celebrytka, która była w trzecim miesiącu ciąży, poroniła. Rzecznik Courtney i jej męża, Douga Hutchinsona, napisał oświadczenie dla mediów:

Zobacz: `Utraceni` – poruszające pamiątki poronienia [ZDJĘCIA]

Z ciężkim sercem informuję, że w ubiegłym tygodniu Courtney Stodden poroniła. Courtney i jej mąż nie mają słów na wyrażenie swego bólu, chcą przejść ten smutny czas w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Proszę, uszanujcie ich prywatność w chwili, gdy próbują uporać się ze stratą dziecka i wesprzyjcie ich, ponieważ oboje bardzo tego potrzebują.

Po dwóch tygodniach od wizyty w szpitalu celebrytka umieściła na swoim profilu film, w którym opowiada o tragedii. Mówi, że postanowiła rozpocząć nowy etap życia.

Aby zaakcentować nowy początek, Stodden zgoliła włosy.

Czytaj też: A kiedy Courtney Stodden zmyje tapetę… (Instagram)

Nowe zdjęcia to totalny zwrot. Courtney w bikini eksponującym jej kształty wygina się i uwodzi.

Mamy mieszane uczucia…

New chapter

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Courtney A Stodden (@courtneyastodden)

Free feline 😼 #shavedhead #photography by @itsmatthewpaul

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Courtney A Stodden (@courtneyastodden)

Dramatyczny gest Courtney Stodden po tym, jak straciła dziecko

Dramatyczny gest Courtney Stodden po tym, jak straciła dziecko

Dramatyczny gest Courtney Stodden po tym, jak straciła dziecko

   
52 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jak ona chodziła w takich butach to się nie dzwie że upadła i poroniła, ale współczuje

Tępa dzida

Po prostu zdjęła doczepy xD

rodzina i przyjaciele powinni się już dawno tą panną zainteresować, hcyba że jabłko niedaleko jabłoni padło…

[b]gość, 09-08-16, 12:25 napisał(a):[/b]nie straciła dziecka, tylko ciążę – płód. Płód to nie dziecko, przestańcie wierzyć propagandzie kościelnejJestem Katoliczka ale nie fanatyczka. Za kazdym razem jak szlam na USG to lekarz mowil o moim dziecku Baby is doing well. Mieszkam w Australii gdzie wiekszosc mieszkancow to Ateisci. Aborcja w niektorych rejonach jest dozwolona i calkowicie legalna. Ty masz swoje zdanie to sobie miej ale pozwol innym miec swoje. Od razu atakujesz. Ciekawe tylko dlaczego ?

[b]gość, 09-08-16, 00:38 napisał(a):[/b]Należy zacząć od tego, że de facto sama zabiła to dziecko – chodząc w ciąży w półmetrowych koturnach. Potknęła się i wyp… na brzuch.. Ludzie troche szacunku do drugiego człowieka!!!

trochę jak B. Spears

[b]gość, 08-08-16, 19:27 napisał(a):[/b]Nie włosy, tylko szpilki powinna wywalić.Może poślizgnel się na ” pukli sztucznych włosów” i dlatego ogoliła te sztuczne DOCZEPY???

nie straciła dziecka, tylko ciążę – płód. Płód to nie dziecko, przestańcie wierzyć propagandzie kościelnej

Scieła tak krotko wlosy, ktorych nie moglaby i tak oddac na peruke bo sa zbyt zniszczone. Jak dla mnie w ogole taki krok po stracie dziecka, oznacza jedynie ze ona potrzebuje pomocy i to szybko.

Czy ona nie ma bliskich, rodziny, kogoś kto by się nią szczerze zainteresował!?! To biedna, poraniona dziewczyna;(

kurwiszon szybko sie pozbieral i to w taki zalosny sposob.

co za idiotka

[b]gość, 09-08-16, 08:21 napisał(a):[/b]Patrząc na to wszystko zadaje sobie pytanie, czy ona specjalnie nie upadła, by nie narobić wokół siebie zamieszania.Albo po prostu ktos jej “pomogl” upasc..

Czy ona przypadkiem nie była w 5 miesiącu ciąży? Sami tak pisaliście.

[b]gość, 09-08-16, 08:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 22:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 19:14 napisał(a):[/b]Szybko doszła do siebie. Takie panienki niemożna poważnie trakować.Przecież poronienie to coś normalnego nie ma nad czym tu płakać.[/quote]Matka sie. zostaje od zaraz kiedy dowiadujemy sie o ciazy[/quote]Ja nigdy nie pogodziłam się i nie pogodzę z utratą/poronieniem dwójki dzieci

Sami zwyrodnialcy tu sa jak możecie tak pisac

Patrząc na to wszystko zadaje sobie pytanie, czy ona specjalnie nie upadła, by nie narobić wokół siebie zamieszania.

To tylko dzieciak zrobi sobie nastepne jak bedzie chciala normalna sprawa mowi sie trudno i zyje sie dalej… ehh czy wszystko trzeba wam na cepa tlumaczyc!?

[b]gość, 08-08-16, 22:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 19:14 napisał(a):[/b]Szybko doszła do siebie. Takie panienki niemożna poważnie trakować.Przecież poronienie to coś normalnego nie ma nad czym tu płakać.[/quote]Matka sie. zostaje od zaraz kiedy dowiadujemy sie o ciazy

A jakby Tobie sie to przytrafilo??? Zdechlo? To nie zwierze!!!

[b]gość, 09-08-16, 07:36 napisał(a):[/b]o matko poronienie normalna rzecz czym sie tu podniecac i gadac… dziecko bylo za slabe i zdechlo… poza tym zluzujcie gatypoza tym jak bedzie chciala to zrobi sobie 2… a nie tutaj wyzywacie kobiete ktora ma inne zdanie od kurewPolaczki cebulaczki tepe…

Mi sie udalo za czwartym razem…bylam juz wrakiem czlowieka,a to dzieki lekarzowi ktory nie dawal mi szans…poradzil mi nawet kupno jajeczka od innej kobietyPo trzech zmarnowanych latach placzu,nerwow,depresji trafilam na dobra ginekolog kobiete ktoraurodzila swojedziecko w wieku 42lat idzieki jej pomocy mam synka,zdrowego ktory teraz konczy rok!!!Bede zawsze wdzieczna tej lekarce,to sie nazywa byc lekarzem z powolania nie patrzac na pochodzenie pacjenta..(nie mieszkam w Polsce,a co dla niektorych jestem tylko imigrantka..)

o matko poronienie normalna rzecz czym sie tu podniecac i gadac… dziecko bylo za slabe i zdechlo… poza tym zluzujcie gatypoza tym jak bedzie chciala to zrobi sobie 2… a nie tutaj wyzywacie kobiete ktora ma inne zdanie od kurewPolaczki cebulaczki tepe…

To na pewno nie byl 3 miesiac ale 5 lub 6 ! W 3 to nic jeszcze nie widac

Widac ze ona ma powazne problemy emocjonalne.. Mysle ze przydalaby jej sie pomoc dobrego psychologa..

[b]gość, 09-08-16, 00:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 22:52 napisał(a):[/b]Poronienia do 3 miesiąca zdarzają się samoistnie. Wiele kobiet nawet nie wie przed trzecim miesiącem ze jest w ciąży a krwawienie przy poronieniu w pierwszych tygodniach ciąży można pomylić ze zwykłym okresem. Widocznie zarodek był słaby albo ciężko uposledzony i natura zrobiła swoje.No właśnie![/quote]Zapewniam Cię, że nie jest możliwe by przy zdrowej ciąży nie zauważyć jej przez 3 miesiące. Kolejna sprawa to, to że dla kobiety jest ogromna różnica poronic w 6_8 tyg a 10 czy kolejnym.. co do Stodden, ona nosiła ogromne koturny i upadła na brzuch. Z pewnością nie była w 3mies, miała już widoczny brzuch..

Ona jest tak głupia, że aż żal.

[b]gość, 08-08-16, 22:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 19:14 napisał(a):[/b]Szybko doszła do siebie. Takie panienki niemożna poważnie trakować.Przecież poronienie to coś normalnego nie ma nad czym tu płakać.[/quote]Ty jesteś tak głupia czy udajesz ?!

wygląda raczej jakby coś oblewała, a nie opłakiwała…

Należy zacząć od tego, że de facto sama zabiła to dziecko – chodząc w ciąży w półmetrowych koturnach. Potknęła się i wyp… na brzuch.

[b]gość, 08-08-16, 22:52 napisał(a):[/b]Poronienia do 3 miesiąca zdarzają się samoistnie. Wiele kobiet nawet nie wie przed trzecim miesiącem ze jest w ciąży a krwawienie przy poronieniu w pierwszych tygodniach ciąży można pomylić ze zwykłym okresem. Widocznie zarodek był słaby albo ciężko uposledzony i natura zrobiła swoje.No właśnie!

[b]gość, 09-08-16, 00:17 napisał(a):[/b]Żenująca wywłoka. Dlaczego nie napiszecie tego, o czym piszą amerykańskie media? Że ta pusta szmata latała w butach na wysokim obcasie po domu, potknęła się, upadła na brzuch i że to jest powód przedwczesnej śmierci jej dziecka? Lekarze to potwierdzili. Powinni ją wysterylizować przy czyszczeniu, pustą kurrwę.Na marginesie, to była w 18. tygodniu ciąży. Koniec czwartego miesiąca ciąży, drugi trymestr. Sprawdźcie, zanim zaczniecie wypisywać bzdury.

Żenująca wywłoka. Dlaczego nie napiszecie tego, o czym piszą amerykańskie media? Że ta pusta szmata latała w butach na wysokim obcasie po domu, potknęła się, upadła na brzuch i że to jest powód przedwczesnej śmierci jej dziecka? Lekarze to potwierdzili. Powinni ją wysterylizować przy czyszczeniu, pustą kurrwę.

Typowa fame whore. Dla sławy i popularności zrobi wszystko.

Nie podoba mi się ona.

[b]gość, 08-08-16, 19:14 napisał(a):[/b]Szybko doszła do siebie. Takie panienki niemożna poważnie trakować.Przecież poronienie to coś normalnego nie ma nad czym tu płakać.

Poronienia do 3 miesiąca zdarzają się samoistnie. Wiele kobiet nawet nie wie przed trzecim miesiącem ze jest w ciąży a krwawienie przy poronieniu w pierwszych tygodniach ciąży można pomylić ze zwykłym okresem. Widocznie zarodek był słaby albo ciężko uposledzony i natura zrobiła swoje.

wle temat faktyczne jak nie jedno to nastepne bedzie… co za problem ja zadnego tu nie widze… zrobi se nastepne… to tylko dzieciak… sa inne aspiracje w zyciu kobietki niz tylko rozkladanie nog! 😊

Zenada, zwykle dno. Taka jej żałoba że chleje szampana. Psychicznie chora luksusowa prostytutka

[b]gość, 08-08-16, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-08-16, 21:30 napisał(a):[/b]Straszne! Ja po poronieniu nie mogłam się pozbierać ani rano ani w południe ani wieczorem. Ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę było wyginanie się na dywanie przed obiektywem.Po stracie dziecka nie chciało mi się żyć.A ten cipson bez mózgu pozuje z wywalonymi balonami i drinkiem.[/quoteKazdy inaczej obchodzi sie ze smutkiem. Ona jak dla mnie krzyczy o uwage by jej pomoc bo przechodzi zalamanieWychodzi na to ze ona ciagle krzyczy o uwage. Ciagle sie produkuje na jakims tle lub robi ustawki z fotoreporterami:) Nie wiem co to jest ale chyba to nie jest ciagle zalamanie:)

przepraszam ale na tych zdjęciach z łysą głową żalu nie widać ale wyuzdanie tak

Nie wygląda na osobę pogrążoną w żałobie. A odczepienie doczepów to żadne poświęcenie.

[b]gość, 08-08-16, 21:30 napisał(a):[/b]Straszne! Ja po poronieniu nie mogłam się pozbierać ani rano ani w południe ani wieczorem. Ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę było wyginanie się na dywanie przed obiektywem.Po stracie dziecka nie chciało mi się żyć.A ten cipson bez mózgu pozuje z wywalonymi balonami i drinkiem.[/quoteKazdy inaczej obchodzi sie ze smutkiem. Ona jak dla mnie krzyczy o uwage by jej pomoc bo przechodzi zalamanie

Straszne! Ja po poronieniu nie mogłam się pozbierać ani rano ani w południe ani wieczorem. Ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę było wyginanie się na dywanie przed obiektywem.Po stracie dziecka nie chciało mi się żyć.A ten cipson bez mózgu pozuje z wywalonymi balonami i drinkiem.

Nowy rozdzial? Co w tym rodziale zmienila? Po nowej “sesji” widze, ze nic.

smutne że poroniła ale tak cierpienie nie wygląda,może i była smutna ale nie sądze żeby ją aż tak bardzo dotknęło tak jak ona to pisze

Nie włosy, tylko szpilki powinna wywalić.

Szybko doszła do siebie. Takie panienki niemożna poważnie trakować.

To był 4 miesiąc nie trzeci Kozaczek nie doinformowany jak zwykle 🙂 chyba że 4 tyg w ta czy w tą kozakowi różnicy nie robią