Drew Barrymore rozwodzi się z mężem!
Drew Barrymore (40 l.) najwyraźniej nie uczy się na swoich błędach, a są one typowo hollywoodzkie. Mowa o zawieraniu małżeństw po kilku dniach czy miesiącach znajomości.
Aktorka pierwszy raz stanęła na ślubnym kobiercu po 19 dniach znajomości z Jeremym Thomasem. Ich małżeństwo nie przetrwało nawet roku. W 2001 po pięciu miesiącach związku Drew została żoną Toma Greena. Rozwiedli się po roku. Małżeństwo z Willem Kopelmanem jest rekordem dla gwiazdy.
Drew i handlarz dziełami sztuki pobrali się po roku znajomości w 2012. Na sformalizowanie swojego związku zdecydowali się, ponieważ spodziewali się córeczki. Niedługo po swoimi trzecim ślubie, Drew została mamą Olivii. Dwa lata później na świat przyszedł Frankie.
Dzisiaj zagraniczne media informują, że Will i Drew postanowili wziąć rozwód.
Dlaczego?
Od pewnego czasu mają problemy. Zamieszkali nawet osobno, a gdy to nie pomogło, postanowili się rozejść.
Jak obstawiacie, Drew jeszcze kiedyś zdecyduje się na czwarty ślub?


Frankie to córka..
[b]gość, 23-10-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-15, 10:23 napisał(a):[/b]Tragedia co sie dzieje, wszyscy sie rozstaja/rozwodza. Zakochanie mija i okazuje sie, ze dwoje ludzi malo co laczy.. nad zwiazkiem tez nie chce sie pracowac, kazde chce postawic na swoim, bezsens. Tak bardzo ciesze sie, ze mam mojego kochanego meza, z ktorym super sie dogadujemy i nie wyobrazamy zycia bez siebie. Tyle juz razem przeszlismy i tyle problemow pokonalismy, ze nic nas nie rozdzieli (tylko my sami, nasze zaniedbania, lenistwo). Kazdemu zycze takiego zwiazku jaki mam z mezem.chyba zalezy gdzie mieszkasz jaka masz rodzine i znajomych, ja nie znam zadnych rozwodnikow, wszyscy ktorych znam sa w dlugich malzenstwach i jakos o rozwodach nie myslawiec nie wszyscy sie rozwodza, sa tez ludzie co sa ze soba do smierci, a ze celebryci i gwiazdy non stop zmieniaja partnerow to chyba normalka w ich swiecie[/quote]Kiedyś jak się pralka zepsuła to się naprawiało a nie kupowało nową. Teraz jak się w małżeńśtwie nie układa to zamiast naprawić rozwód.
Lubi się dupczyc
Musi byc walnięta
Nie pomogli małżeństwu jak zamieszkali osobno? Dziwne :p
“…rozwodzi się z MĘŻEM”, a z kim innym miałaby się rozwieść?? Z dzieckiem albo z psem/kotem?
ciekawe ile jeszcze razy sie rozwiedzie
[b]gość, 22-10-15, 16:33 napisał(a):[/b]Bardziej niekorzystnych zdjęć nie było? Mam warzenie ze kozak specjalnie publikuje jak najpaskudniejsze zdjęcia aby w komentarzach wywiązała się kłótnia typu: Jezu jaka brzydka na co odpowiedz: Pewnie sama jesteś kaszalotem itd aż do walki chorych bab z jeszcze bardziej chorymi.E tam…Kozaczek nie musi wybierać zbytnio bo ona nad podziw brzydka kobieta jest!
[b]gość, 22-10-15, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-10-15, 14:45 napisał(a):[/b]nie dziwi mnie to, to zodiakalna ryba a nam trudno dogodzić ;)Ludzie wierzący w horoskopy powinni mieć to wypisane na czołach, byłoby łatwiej odławiać debili w tłumie…[/quote]to że się na tym nie znasz nie oznacza że Ci którzy się znają to debile, skoro po tym oceniasz ludzi to może powinnaś się pierwsza na ten odstrzał ustawić?
[b]gość, 23-10-15, 10:23 napisał(a):[/b]Tragedia co sie dzieje, wszyscy sie rozstaja/rozwodza. Zakochanie mija i okazuje sie, ze dwoje ludzi malo co laczy.. nad zwiazkiem tez nie chce sie pracowac, kazde chce postawic na swoim, bezsens. Tak bardzo ciesze sie, ze mam mojego kochanego meza, z ktorym super sie dogadujemy i nie wyobrazamy zycia bez siebie. Tyle juz razem przeszlismy i tyle problemow pokonalismy, ze nic nas nie rozdzieli (tylko my sami, nasze zaniedbania, lenistwo). Kazdemu zycze takiego zwiazku jaki mam z mezem.chyba zalezy gdzie mieszkasz jaka masz rodzine i znajomych, ja nie znam zadnych rozwodnikow, wszyscy ktorych znam sa w dlugich malzenstwach i jakos o rozwodach nie myslawiec nie wszyscy sie rozwodza, sa tez ludzie co sa ze soba do smierci, a ze celebryci i gwiazdy non stop zmieniaja partnerow to chyba normalka w ich swiecie
Ma córkę Olive, a nie Olivię…
Ona nad podziw brzydka kobieta
Tragedia co sie dzieje, wszyscy sie rozstaja/rozwodza. Zakochanie mija i okazuje sie, ze dwoje ludzi malo co laczy.. nad zwiazkiem tez nie chce sie pracowac, kazde chce postawic na swoim, bezsens. Tak bardzo ciesze sie, ze mam mojego kochanego meza, z ktorym super sie dogadujemy i nie wyobrazamy zycia bez siebie. Tyle juz razem przeszlismy i tyle problemow pokonalismy, ze nic nas nie rozdzieli (tylko my sami, nasze zaniedbania, lenistwo). Kazdemu zycze takiego zwiazku jaki mam z mezem.
Małżeństwo to głupota. Ja po rozwodzie jestem wolny
[b]gość, 22-10-15, 16:36 napisał(a):[/b]Slub to glupota. Ja juz po kilku dniach zalowalam, nigdy nie marzylam o byciu panna mloda, tak wyszlo i zaluje. Traci sie poczucie swobody, zawsze jest ten glos z tylu glowy,ktory przypomina – masz meza, nu nu. No coz, ciekawe ile uda mi sie wytrzymac w tym cudownym stanie zniewolenia. Nigdy bym tego nie powtorzyla, chociaz moze nigdy z tym samym facetem.Współczuję Ci. Ja w małżeństwie czuję się cudownie, nie ma mowy o żadnej niewoli. Kocham męża i nigdy nie zrobilabym niczego, co mogłoby go skrzywdzić, nie dlatego ze jest moim mężem, tylko dlatego że go bardzo kocham. Tak samo zachowalabym się nie będąc jego żona. A żoną jestem, bo bardzo tego chcieliśmy oboje. Niczego nie żałuję. Życzę wszystkim szczęścia w małżeństwie 🙂
Mi dobrze w związku na kocia łapę. Znam wiele małżeństw które zaraz po ślubie się rozpadły,albo nie czują się dobrze w małżeństwie.
[b]gość, 22-10-15, 17:04 napisał(a):[/b]Przyszła a nie przyszedł Kozaczku, Frankie to dziewczynka.Co się dziwisz, jak tam same tłumoki pracują.
dokad ten swiat idzie ze ludzie nie moga ze soba wytrzymac a coraz ciasniej sie robi na tej planecie
Trafnie ujęte 😃
Przyszła a nie przyszedł Kozaczku, Frankie to dziewczynka.
Bardziej niekorzystnych zdjęć nie było? Mam warzenie ze kozak specjalnie publikuje jak najpaskudniejsze zdjęcia aby w komentarzach wywiązała się kłótnia typu: Jezu jaka brzydka na co odpowiedz: Pewnie sama jesteś kaszalotem itd aż do walki chorych bab z jeszcze bardziej chorymi.
Z perkusista the strokes wydawali sie tworzyc naprawde szczesliwacpare, dziwne ze sie nie ohajtali.
[b]gość, 22-10-15, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-10-15, 14:45 napisał(a):[/b]nie dziwi mnie to, to zodiakalna ryba a nam trudno dogodzić ;)Ludzie wierzący w horoskopy powinni mieć to wypisane na czołach, byłoby łatwiej odławiać debili w tłumie…[/quote] You made my day 😀 😀 😀
Slub to glupota. Ja juz po kilku dniach zalowalam, nigdy nie marzylam o byciu panna mloda, tak wyszlo i zaluje. Traci sie poczucie swobody, zawsze jest ten glos z tylu glowy,ktory przypomina – masz meza, nu nu. No coz, ciekawe ile uda mi sie wytrzymac w tym cudownym stanie zniewolenia. Nigdy bym tego nie powtorzyla, chociaz moze nigdy z tym samym facetem.
[b]gość, 22-10-15, 16:33 napisał(a):[/b]Bardziej niekorzystnych zdjęć nie było? Mam warzenie ze kozak specjalnie publikuje jak najpaskudniejsze zdjęcia aby w komentarzach wywiązała się kłótnia typu: Jezu jaka brzydka na co odpowiedz: Pewnie sama jesteś kaszalotem itd aż do walki chorych bab z jeszcze bardziej chorymi.
[b]gość, 22-10-15, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-10-15, 14:45 napisał(a):[/b]nie dziwi mnie to, to zodiakalna ryba a nam trudno dogodzić ;)Ludzie wierzący w horoskopy powinni mieć to wypisane na czołach, byłoby łatwiej odławiać debili w tłumie…[/quote]Niekoniecznie. Takie horoskopy z wróżbami to tragedia i stek bzdur. Ale znaki zodiaku znajdują odzwierciedlenie w człowieku. Tak samo jak imię, czy znaki chińskie.
[b]gość, 22-10-15, 14:45 napisał(a):[/b]nie dziwi mnie to, to zodiakalna ryba a nam trudno dogodzić ;)Ludzie wierzący w horoskopy powinni mieć to wypisane na czołach, byłoby łatwiej odławiać debili w tłumie…
Ona ma dwie coreczki. Frankie to tez dziewczyna, nie chlopiec balwany.
nie dziwi mnie to, to zodiakalna ryba a nam trudno dogodzić 😉
“Kiedyś jak coś psuło, to się to naprawiało, a nie wyrzucało do kosza” – Wiem, że jeśli pomiędzy dwoma oaobami już miłości nie ma to nie można być ze sobą na siłę, ale wśród ludzi z tego środowiska podejrzanie często się pary rozstają! Najwyraźniej część pobiera się pod wpływem impulsu, a reszta jest chyba zwyczajnie leniwa.
ludzie się hajtają, a nawet się nie znają, myślą, że prawdziwa miłość to jest ten stan zakochania, a zakochanie nie trwa wiecznie i wtedy zaczyna się najcięższa praca nad związkiem, a ludzie są za leniwi na to
Mówcie co chcecie, ale z NIĄ MUSI BYĆ COŚ NIE TAK, że w tym wieku będzie miała już 3 rozwodu za sobą!!!!!